Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja?

09.01.10, 16:29
Dzisiaj widziałem dwie ciężarówki z naczepami, które utknęły w śniegu i blokowały skrzyżowania. Za to nie widziałem ani jednego patrolu policji. Przecież powinni pogonić tych kretynów z ciężarówek! Co oni zimówek nie mają? Staje taki baran w poprzek drogi, blokuje ulicę, a policji nie ma! Jak widzi, że śnieg a nie umie/nie może jechać, to niech czeka na poprawę pogody, a nie blokuje miasto.
Tu szczególna uwaga do kierowcy blokującego dziś skrzyżowanie Reymonta i Kleczkowskiej. Nie umiesz jeździć, to nie wyjeżdżaj zimą!
    • Gość: ja Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 16:43
      ja policje widzialam. dwa razy. na mojej osiedlowej uliczce gdzie
      wiecej samochodow jest zaparkowanych niz dziennie przejezdza. nic
      ciekawego. ludzie z pieskami, dzieci na sankach - tak to są groźne
      zbuje i trzeba ich pilnować...
    • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 09.01.10, 17:18
      NIe mają, i nie muszą. Więc możesz sobie szczekać ile chcesz.

      Za to mają prawo oczekiwac, że droga będzie przejezdna, a jeżeli nie, to będzie
      zamknięta przez policję.

      Więc w sumie pytanie "gdzie policja" jest słuszne.
      • wielki_czarownik Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 09.01.10, 17:47
        Co nie zmienia faktu, że powinni odpowiadać na drodze cywilnej i wypłacać wysokie odszkodowania wszystkim, których przez swą bezmyślność zablokowali.
        • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 09.01.10, 18:27
          Przez swoją bezmyślność - tak. Ale warunki drogowe nie są wynikiem bezmyślności
          kierowców. A że jazda TIRem jest nieco bardziej skomplikowana niż autem, to i
          dużo trudniej określić kiedy droga stanie się nieprzejezdna - bo to zależy od
          zbyt wielu czynników, że tylko np. o rozmieszczeniu ładunku owocującym różnym
          obciążeniem osi napędowej wspomnę. Kierowca nie jest wróżką i nie można od niego
          wymagać, żeby wiedział, że dzisiaj ma akurat taki a taki nacisk na tą oś, co
          owocuje, że nie podjedzie pod górkę o nachyleniu tylu a tylu promili nie
          odśnieżaną przez tyle i tyle czasu...

          Czepiasz sie i tyle.
          • wielki_czarownik Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 09.01.10, 18:48
            Ryzyko zawodowe. Ma wątpliwości? Niech zostanie w bazie albo poczeka na parkingu a nie próbuje kosztem niewinnych i przygotowanych kierowców.
            • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 10.01.10, 14:18
              Ryzyko zawodowe. Owszem. Że utknie.

              Jego praca polega na tym, żeby zrobić wszystko co możliwe żeby dowieźć towar. A
              nie żeby siedzieć w bazie czy na parkingu.

              Głupoty pleciesz jak dawno nie, czarowniku.
              • wielki_czarownik Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 11.01.10, 09:24
                To niech jedzie a nie stoi pod pierwszą górką, bo debil łańcuchów nie ma.
                • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 11.01.10, 13:55
                  Bo on sobie tak stoi dla przyjemnosci?
    • Gość: fakir Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? IP: *.chello.pl 09.01.10, 17:21
      tych 100 kierowców pod Bardem tez nie potrafi jeździć? Zamiast bzyczeć na forum
      zastanów się czasami na tym co piszesz...

      Obyś sam nigdy nie zakopał się w zaspie lub utknął na śliskiej jezdni "miszczu
      kierofnicy"
      • Gość: HM_ Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.01.10, 17:28
        Ilu z tych "100" miało łańcuchy? Przecież większość tirowców nie jest w nie wyposażone. Zresztą przy takiej pogodzie nawet łańcuchy nie pomogą na podjazdy w Bardzie i okolicach.
      • wielki_czarownik Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 09.01.10, 17:45
        AFAIK pod Bardem czekają na parkingu a nie na środku drogi.
        Ponadto co zimę jest to samo. Banda kretynów jeździ bez zimówek, bez łańcuchów i zdziwieni, że śnieg pada i podjechać nie mogą.
        Czy ci kierowcy pod Bardem są odpowiednio wyposażeni? Czy mają opony zimowe? Mają łańcuchy? Bo jak ktoś jest przygłupem i jedzie zimą w rejonach już de facto górskich, bez zimówek i łańcuchów, to sam jest sobie winien!
        Blokująca ruch ciężarówka, która nie ma opon zimowych, ani łańcuchów powinna być natychmiast spychana do rowu na koszt i ryzyko jej właściciela. Nie może być tak, że kilkadziesiąt czy kilkaset aut jest przyblokowanych, bo przygłup z ciężarówki jechał zimą na letnich oponach ijest zaskoczony, że śnieg pada.
        • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 09.01.10, 18:29
          Nie może być
          > tak, że kilkadziesiąt czy kilkaset aut jest przyblokowanych, bo przygłup z cięż
          > arówki jechał zimą na letnich oponach ijest zaskoczony, że śnieg pada.

          Owszem, może, dopóki prawo nie wymaga od owej cięzarówki posiadania opon
          zimowych i łańcuchów. Głupie moze, ale to prawem powinniśmy się kierowcać, a nie
          widzimisiem wielkiego malkontenta.
          • wielki_czarownik Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 09.01.10, 18:50
            Ale prawo mówi też o stanie wyższej konieczności i odpowiedzialności cywilnoprawnej (ona nie ma nic wspólnego z wymaganiami PRD). Tak więc ciężarówka do rowu i tyle!
            • Gość: rak Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 22:21
              Blokują skrzyżowania? Codziennie, bez względu na porę roku stada
              baranów i owiec blokują skrzyżowania i nie zauważyłem choćby jednego
              znaku oburzenia ze strony grafomana pn. "wielki czarownik".
              Filozofia Kalego? Nie odpowiadaj, to retoryczne było.
              • Gość: Telesfor Palant z uno na Swobodnej/Gwiazdzistej IP: *.as.kn.pl 09.01.10, 22:26
                Dzis po 15ej jakis palant z Uno zablokował skrzyzowanie Swobodnej z
                Gwiazdzistą cały snur samochodów stałtam ponad 20 minut i tez
                policji nie było i nikogo kto by usunął auto z drogi.
                • Gość: ? Re: Palant z uno na Swobodnej/Gwiazdzistej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 22:58
                  Wyszłaś i pomogłaś zepchnąć? Nie? No to czego chcesz?
            • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 10.01.10, 14:19
              A jakaż to wyższa konieczność według Ciebie usprawiedliwia niszczenie wartej
              setki tysięcy czyjejś własności tylko po to, żeby w tej samej zaspie za pięć
              minut utknął kto inny?
              • wielki_czarownik Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 11.01.10, 09:25
                Przepustowość drogi. Transport jako całość jest ważniejszy, niż ładunek cwaniaka, który chciał zaoszczędzić na zimowych oponach.
                • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 11.01.10, 13:59
                  A jakbym Ci tak mądralo powiedział, że nie ma czegoś takiego jak opony zimowe
                  dla ciężarówek? ;-)

                  www.ots.com.pl/assets/zima.htmlPodział
                  - zimowe
                  - letnie
                  - cięzarowe.

                  W dziale zimowe tylko dostawczaki i osobówki. Opony do TIRów dzielą się na te na
                  osie trakcyjne, ciągnięte i do naczep.

                  Czasami takie bzdury tu sadzisz, że masakra.

                  A, i jeszcze jedno: łańcuchy do TIRów wolno używać tylko w głębokim, kopnym
                  śniegu. Jeżeli jest warstewka lodu to zniszczenia dróg będą kosztowały o wiele
                  więcej niż te korki.

                  Więc ja wiem, że TIR to jest taki chłopiec do bicia dla sfrustrowanych
                  forumowiczów bez pojęcia o czym piszą, ale jeżeli w tym przypadku mieć pretensje
                  do kogoś, to do drogowców.
                  • wielki_czarownik Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 11.01.10, 17:05
                    Tomku, to jak nie ma zimówek, to niech założy łańcuchy. A jak nie ma łańcuchów, to niech czeka w bazie a nie bezmyślnie blokuje ruch.
                    BTW dość często widuję wojskowe ciężarówki, które zasuwają po mojej okolicy. Co ciekawe górka, nie górka, śnieg nie śnieg - one jadą. Czyli jak widać można. Oczywiście wiem, że ciężarówka 6x6 to nie to samo, co ciągnik siodłowy, ale skoro ciągnikiem się nie da, to albo towar czeka na lepsze czasy, albo ładuje się go na sprzęt terenowy i przewozi. A nie blokuje dziesiątki czy setki ludzi, bo kretyn bez łańcuchów musiał jechać w największą zamieć śnieżną, żeby dowieźć majtki z Chin do sklepu.
                    • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 11.01.10, 18:03
                      Robisz się coraz bardziej żałosny.

                      Nie wolno zakładać łańcuchów jeżeli jest leciutka warstewka lodu tylko, bo
                      nacisk po ładnych parę ton na łańcuch to zabójstwo dla nawierzchni drogi.

                      Wojskowe ciężarówki... Żałosny jestes.
                      www.youtube.com/watch?v=8VOULfira3o&feature=related
                      Może te od razu, bo zarządca dróg nie daje rady posypywać głównych ulic solą?

                      Towar nie czeka na lepsze czasy, bo nikt nie płaci ciężarówkom za stanie. A bez
                      cięzarówek dziesiątki czy setki ludzi będą jeździć w panice po całym mieście
                      szukając chlebusia, bułeczek i papieru toaltetowego. A nawet chińskich majtek,
                      bo bez papieru na tych co mają, będą sie szybko pojawiać brązowe ślady. I wtedy
                      korki będą o wiele większe.

                      Jakoś dziwnym trafem w piątek ostatni byłem w Anglii, i to pomimo panikarskich
                      komunikatów w radio. Drogi były odśnieżone, pługów o 6 rano było więcej na
                      drodze niż zwyczajnych cieżarówek. A w UK TIRy mają trzy osie w ciągniku
                      siodłowym zazwyczaj a często i automatyczne skrzynie biegów. Jechałem sobie
                      drogą A66, przez piękne zaśnieżone góry Cumbrii. NIe widziałem ani jednego TIRa
                      mającego problemy z podjazdem pod górkę. Więc jak to jest, że w kraju w którym
                      10 cm śniegu to klęska żywiołowa się da, a w we Wrocławiu, w którym tylko za
                      mojej pamięci było parę takich zim, że śniegu było po kolana się nie da?

                      I nie chrzań bzdur o przeładunkach na samochody terenowe. Wiesz jaka jest
                      ładowność wojskowej cięzarówki? Dla stara 266 w warunkach szosowych - 5 ton.
                      Jednego TIRa trzeba by przeładować na 5 starów. To by dopiero były korki...

                      Łatwo się chrzani i psioczy na TIRowców, ale po prostu trzeba zamknąć japę i się
                      pogodzić, że jak drogowcy nawalają, to się rózne pojazdy będą ślizgać, i tyle.

                      A jak nie potrafisz się z tym pogodzić, że jak jest ślisko to są korki, to
                      posiedź w domu i poczekaj na lepsze czasy. Tylko już nie chrzań na forum, proszę.
                      • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 11.01.10, 18:05
                        P.S. I jeżeli pomimo dwukrotnego tłumaczenia nadal nazywasz kierowcę próbującego
                        poruszać się po drodze KRAJOWEJ z cieniuśką warstwą śniegu bez łańcuchów, tak
                        jak to od niego prawo wymaga, kretynem, to nie bardzo mam pomysł jak można
                        Ciebie nazwać...
                        • wielki_czarownik Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 11.01.10, 19:07
                          Tomuś oczywiście, że taki kierowca to kretyn i bezmózg. Bo albo jedzie i rzeczywiście jedzie, albo też czeka (nawet na poboczu) aż warunki drogowe pozwolą mu przejechać. Wiem, że jako kierowca ciężarówki masz zboczony pogląd na tą sprawę, ale nie może być tak, że jeden TIR blokuje jedną z głównych dróg w regionie (i przy okazji generuje lokalny paraliż komunikacyjny), bo nie może podjechać pod górkę. Nie może? To do rowu! Krótka piłka. Jak ktoś postawi osobówkę tak, że blokuje ulicę czy tory tramwajowe, to też będziesz go bronił? I tu i tu mamy do czynienia z podobną bezmyślnością i głupkowatym myśleniem "a może się uda". Tak samo, jak regularnie pod wiaduktami zawieszają się ciężarówki, bo debil myśli, że jak wiadukt ma 3.20 metra to on swoim sprzętem mającym 3.50 metra "jakoś" przejedzie.
    • liwiaaa Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 09.01.10, 23:03
      Dziś rano (ok. 10.30) stał radiowóz na Hallera przy eurobanku.. Pan
      i Pani siedzieli w środku i jedli śniadanko :)
      jak w USA ;D
      • mary.nara Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 10.01.10, 00:52
        widziałam tez mnostwo osobowiaków jezdzacych na letnich oponach, a
        w moich okolicach naprawde bylo kiepsko, zaspy nie pozwalaly czasem
        odroznic chodnika od jezdni a tej od sciezki.
        do tego piesi chodzili jezdnia, bo na chodniku metr sniegu, a na
        jezdni lod pod rozjezdzona miazga i do tego guffniarze na letnich
        oponach - obłęd w kropki
        najbardziej mnie rozsmieszył mlodzian jadacy suzuki swift, ktorego
        obserwowalam jak przez 15 minut jedzie przez zaspy i lod niczym
        baletnica - dwa kroki na lewo trzy na prawo, obrot i jeszcze raz:) -
        by zaparkowac te 20 metrow blizej bramy. Jak wysiadl zrozumialam
        dlaczego tak robił - oprocz letnich opon mial tez letnia kurtke i
        buty! jak idiota:)))
        • Gość: ggg Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? IP: *.e-wro.net.pl 10.01.10, 01:55
          "widziałam tez mnostwo osobowiaków jezdzacych na letnich oponach,"

          Nie letnich, ale całorocznych. To są opony całoroczne. Przy tych warunkach jakie
          teraz panują nie ma znaczenia czy są to opony zimowe czy całoroczne. Wiara, że
          tzw. opony zimowe pozwalają bezpiecznie jeździć po lodzie czy zbitym śniegu jest
          równa wierze w homeopatię i inne cuda.
          • tomek854 Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 10.01.10, 14:20
            Na letnich też się da. Oczywiście jest gorzej, ale się da. Trzeba tylko nieco
            więcej zdrowego rozsądku mieć.
          • 45rtg Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 11.01.10, 11:27
            Gość portalu: ggg napisał(a):

            > "widziałam tez mnostwo osobowiaków jezdzacych na letnich oponach,"
            >
            > Nie letnich, ale całorocznych. To są opony całoroczne. Przy tych
            warunkach jaki
            > e
            > teraz panują nie ma znaczenia czy są to opony zimowe czy
            całoroczne. Wiara, że
            > tzw. opony zimowe pozwalają bezpiecznie jeździć po lodzie czy
            zbitym śniegu jes
            > t
            > równa wierze w homeopatię i inne cuda.

            Oczywiście że na oponach zimowych po ubitym śniegu jedzie się
            zupełnie spoko. Na lodzie, wiadomo, wszystko się będzie ślizgać, ale
            zbity śnieg nie jest dla normalnie prowadzonego osobowego samochodu
            na zimówkach gorszą nawierzchnią od asfaltu.
    • radeberger Re: Ciężarówki blokujące ulice - gdzie policja? 10.01.10, 02:16
      na ulicach leży masa śniegu - wie wiem ile centymetrów - gdzieniegdzie
      to ja jadąc robiłem za pług, a ty się jakiegoś durnego TIR'a czepiasz?
    • truten.zenobi a policja magiczną różdzką ... 11.01.10, 13:49
      przeniesie tira, do celu podroży lub przynajmniej na parking...
      • wielki_czarownik Re: a policja magiczną różdzką ... 11.01.10, 19:09
        Nie, ale przywali bezmózgiemu kierowcy taki mandat, że ten się nauczy.
        • truten.zenobi że ten się nauczy ... 11.01.10, 20:20
          1. że w polsce nikt nie dba o drogi
          2. nauczy się jasnowidzenia np. kiedy opady śniegu będą zbyt duże że normalny ruch go nie rozjeździ
          3. że lepiej blokować drogę w ramach protestu -wtedy wolno wszystko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja