Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławiu???

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.04, 16:28
Jakiś czas temu głośno było o tym,że taka kolejka mogłaby powstać,byli
Amerykanie,przedstawili propozycje jej budowy, ponoć Dudkiewicz wyraził
zaiteresowanie i od tamtego czasu cisza... Czy ktoś z was wie coś nowego na
ten temat???
    • Gość: Igi Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 04.02.04, 19:34
      No właśnie tak jak ze wszystkim sporo szumu a póżniej cisza. Darek, albo Rafis
      może wiecie coś na ten temat?
      • ka-8 Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi 07.02.04, 20:44
        Po pierwsze, czy będzie na to kasa... Taka kolejka to kosmiczna (pod względem
        kosztów) inwestycja, ale z drugiej strony Wrocław ze względu na swoje rozmiary
        kwalifikuje się jak najbardziej.

        Taka kolejka by się całkiem przydała: www.s-bahn-berlin.de/
        • Gość: Rafis Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 07.02.04, 20:59
          kase daje inwestor a Wrocław musi poręczyc chyba 30% inwestycji(tej kasy nie
          ma ale podobno zwróciłby się do panstwa jednak o to jaka będzie odpowiedz
          wiemy). To tylko kwestia czy inwestorowi sie opłaci taka inwestycja. Moim
          zdaniem przy takim systemie komuniakcyjnym jak obecnie inwestor moż espokojnie
          brac się do dzieła :)
          Poza tym wybrali niezłą trasę(wstepnie) Psie Pole-Bielany z odnoga do
          zachodniego Wrocka!
          • ka-8 Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi 07.02.04, 21:34
            Hmm... Rozumiem poręczenie, ale przy tej skali inwestycji, wyobraź sobie jeżeli
            inwestor zrobi przekręt, Wrocław mógłby się stać bankrutem pomimo poręczenia
            jedynie 30%! Czy miasto może się przed takim obrotem sprawy zabezpieczyć?
            • Gość: Rafis Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 07.02.04, 21:40
              ka-8 napisał:

              > Hmm... Rozumiem poręczenie, ale przy tej skali inwestycji, wyobraź sobie
              jeżeli
              >
              > inwestor zrobi przekręt, Wrocław mógłby się stać bankrutem pomimo poręczenia
              > jedynie 30%! Czy miasto może się przed takim obrotem sprawy zabezpieczyć?

              Prezydent powiedział, że Wrocławia nie stac na tak wysokie poręczenie i
              poprosi o to panstwo-jakea będzie odpowiedz wiemy. Tu nie trzeba żadnyc
              przekrętów-tylko bankructwa.
              • Gość: maxWroc Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.osiedla.net 07.02.04, 21:54
                ale czy jest jakagolwiek szansa na te inwestycje? wiadomo cos nowego w jej
                sprawie?
              • ka-8 Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi 07.02.04, 21:55
                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                > Prezydent powiedział, że Wrocławia nie stac na tak wysokie poręczenie i
                > poprosi o to panstwo-jakea będzie odpowiedz wiemy. Tu nie trzeba żadnyc
                > przekrętów-tylko bankructwa.

                Acha, już widzę jak to towarzystwo z Wiejskiej pozwoli Wrocławiowi na
                tak "stołeczną" inwestycję. Jedynie odburkną coś, że to Wrocław ma się zrzucać
                na metro, i że nie będą takiego czegoś fundować... Nie wierzę żeby Wybrańcy
                Ludu na to się zgodzili. :(
        • Gość: mik Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.04, 22:39
          kwalifikuje sie ze wzgledu na rozmiary? ma zaledwie 293km kw. jest
          chyba "troszke" za maly;) pozdr.
          • dobrzepoinformowany1 Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi 07.02.04, 22:59
            Gość portalu: mik napisał(a):

            > kwalifikuje sie ze wzgledu na rozmiary? ma zaledwie 293km kw. jest
            > chyba "troszke" za maly;) pozdr.

            Najpierw sie dowiedz w jakich miastach juz są takie kolejki a potem zabieraj
            zdanie,ok? Mówi Ci coś nazwa Wuppertal?
            Inwestor negocjuje między innymi z Bratysławą.
            • Gość: mik Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.04, 10:39
              tak jest panie dobrzepoinformowany. pozdrawiam;)
            • spacerowicz82 Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi 08.02.04, 14:46
              > Najpierw sie dowiedz w jakich miastach juz są takie kolejki a potem zabieraj
              > zdanie,ok? Mówi Ci coś nazwa Wuppertal?

              Wybudowanie czegos na wzor Schwebebahn byloby chyba zbyt kosztowne. Poza tym
              czy konieczne? W Wuppertalu w szczycie przedostanie sie z dworca glownego do
              dworca Barmen trwa kilkakrotnie dluzej autobusem niz kolejka. Czy we Wroclawiu
              roznice czasowe bylyby wystarczajaco duze, zeby uzasadnic oplacalnosc tego
              typu inwestycji? Moim zdaniem lepiej byloby zrobic cos na wzor SKMu.
              Aczkolwiek atrakcja turystyczna - w przeciwienstwie do kolejki podwieszanej -
              bylaby to zadna :)

              Pozdrawiam,
              Wojtek
          • ka-8 Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi 07.02.04, 23:08
            Niekoniecznie musi chodzić o rozmiary geograficzne. 600000 mieszkańców (i
            pewnie pod 1000000 jeżeli wziąć z okolicami - "Greater Wroclaw") już może
            wystarczać. :)
            • Gość: Misiu_uszatek Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.sbc.man.ac.uk 08.02.04, 16:27
              Przede wszystkim Wroclaw nalezy do miast duzych- powierzchnia siega teraz 300
              km2 (w 2001 bylo 293 km2- chyba byly jakies zmiany). Dla porownania
              powierzchnia Rzymu- 208,6 km2. Po drugie jest miastem o splaszczonej symetrii-
              rozciagnietym w kierunku wschod- zachod (po wojnie nie rozbudowywano na polnoc,
              oszczedzajac na budowie przepraw przez Odre). Biorac pod uwage fakt, iz w
              sensie spolecznym jest juz aglomeracja- mieszkancy okolicznych miast
              pracuja/studiuja we Wroclawiu, mozna ze spokojem powiedziec, iz absolutnie
              uzasadniona bylaby tego typu inwestycja. Przestanmy sie ogladac na Warszawe,
              ktora ma reszte kraju za prowincje, a sama jest siedliskiem najgorszej masci
              naplywowych prowincjuszy- warsiawiakow. Stolica niech idzie w liczby-
              najwieksza powierzchnia, najwieksza przestepczosc, najwiekszy motloch etc.
              Trzeba by jednak, zeby nasi miejscowi reprezentanci nabrali nieco wiekszego
              rezonu w parlamencie.
              • Gość: Osoba Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.04, 09:23
                Misiu z tym Rzymem ok.
                Ale czy kiedys byles w Rzymie?
                Wiesz ze te 208 km^2 to oni maja taka zabudowe jak my w scisłym centrum.
                A Wrocek 300 km^2 ale czego, pol irygacyjnych na Osobowicach, pol na
                Zernnikach, mokradel za Biskupinem, przreciez to kawal obszaru mista.
                • Gość: Rafis Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 09.02.04, 09:54
                  Gość portalu: Osoba napisał(a):

                  > Misiu z tym Rzymem ok.
                  > Ale czy kiedys byles w Rzymie?
                  > Wiesz ze te 208 km^2 to oni maja taka zabudowe jak my w scisłym centrum.
                  > A Wrocek 300 km^2 ale czego, pol irygacyjnych na Osobowicach, pol na
                  > Zernnikach, mokradel za Biskupinem, przreciez to kawal obszaru mista.


                  Właśnie dlatego w Rzymie nie ma gdzie zmieśćić tej kolejki. Mysle, że trasa
                  Psie Pole-Bielany z odnogą na sypialnie Kozanowsko-Nowodworską byłaby
                  opłacalna.
                  Zarówno Bielany jak i Psie Pole staje się centrum przemysłowym Wrocławia i w
                  perspektywie kilku lat liczba pracujących tam osób znacznie wzrośnie!

                  pzdr.
                  • Gość: Osoba Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.04, 12:01
                    Bardzo dobry argument z tym miejscem.
                    Powiem tak: z Bielan do Sobotki tez jest miejsce.
                    Ze jest potrzeba takiej inwestycji ok - w ktorym wiekszym miescie nie ma ?
                    Rafis czujesz ziemie pod nogami:))?
                    • Gość: Rafis Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 09.02.04, 13:58
                      Gość portalu: Osoba napisał(a):

                      > Bardzo dobry argument z tym miejscem.
                      > Powiem tak: z Bielan do Sobotki tez jest miejsce.

                      zapomniałeś o klientach ale to dla Ciebie zapewne szczegół :)

                      > Ze jest potrzeba takiej inwestycji ok - w ktorym wiekszym miescie nie ma ?

                      Chyba nie ma miast wielkośći Wrocka, w których by nie było: metra lub kolejki
                      lub szybkiego tramwaju lub monorailu. We Wrocku nie ma żadnych z tych rzeczy
                      więc jest na to zapotrzebowanie.

                      > Rafis czujesz ziemie pod nogami:))?

                      a Ty czaisz temat czy tylko umiesz dziecinnie pyskowac? :)
                      • Gość: osoba Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.04, 10:57
                        >Chyba nie ma miast wielkośći Wrocka, w których by nie było: metra lub kolejki
                        > lub szybkiego tramwaju lub monorailu. We Wrocku nie ma żadnych z tych rzeczy
                        > więc jest na to zapotrzebowanie.

                        W Polsce np. w Łodzi w Europie i na Swiecie napewno znajdziesz takie miasta
                        gdzie zadnych z tych rzeczy niema.
                        > a Ty czaisz temat czy tylko umiesz dziecinnie pyskowac? :)

                        Temat czaje jak najbardziej tylko Ty chyba jego rangi nie.
                        Obudz sie.W Wawce stwierdzono ze nie ma sensu budowac dlugiej II lini metra
                        bo sie to nie oplaca a i tak by znacznie wiecej ludzi jezdzilo tym metrem niz
                        we Wrocku. Ktos przyjechal cos nabaknal spotkal sie z Dudim a juz wszyscy
                        huraaa bedzieli mieli monorail.
                        Przeciez oni nawet jeszcze analiz nie zrobili czy im sie to oplaca.
                        Rafis jestes czlowiekiem pokroju bezdomnego ktory koczuje na ulicy i mysli o
                        polendwicy a nawet na sucha bulke niema.
                        I nie nazywaj mnie pesymista bo nim nie jestem.
                        Pozdrwaiam i zejdz na ziemie.

                        • Gość: Rafis Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 10.02.04, 16:22
                          Gość portalu: osoba napisał(a):

                          > >Chyba nie ma miast wielkośći Wrocka, w których by nie było: metra lub kolej
                          > ki
                          > > lub szybkiego tramwaju lub monorailu. We Wrocku nie ma żadnych z tych rzec
                          > zy
                          > > więc jest na to zapotrzebowanie.
                          >
                          > W Polsce np. w Łodzi w Europie i na Swiecie napewno znajdziesz takie miasta
                          > gdzie zadnych z tych rzeczy niema.

                          a kto się ogląda na Polske. W Polsce nie ma tez sieci miejskiego internetu a
                          we Wrocku jest.Znaleźć zawsze się znajdzie ale to tylko potwierdzenie reguły,
                          że we wszystkich miastach takie rzeczy finkcjonują.

                          > > a Ty czaisz temat czy tylko umiesz dziecinnie pyskowac? :)
                          >
                          > Temat czaje jak najbardziej tylko Ty chyba jego rangi nie.
                          > Obudz sie.W Wawce stwierdzono ze nie ma sensu budowac dlugiej II lini metra
                          > bo sie to nie oplaca a i tak by znacznie wiecej ludzi jezdzilo tym metrem
                          niz
                          > we Wrocku.

                          a co mnie obchodzi co stwierdzono w Wawce? To miasto jest akurat najlepszym
                          przykładem na to jak nie wolno robić. Słynne juz tunele wzdłuz rzeki robia
                          kariere jako skecze we wszystkich kabaretach.

                          Ktos przyjechal cos nabaknal spotkal sie z Dudim a juz wszyscy
                          > huraaa bedzieli mieli monorail.

                          Naucz się czytac ze zrozumieniem bo nie widziałem takich postów, w których
                          ktos by tak pisał.

                          > Przeciez oni nawet jeszcze analiz nie zrobili czy im sie to oplaca.
                          > Rafis jestes czlowiekiem pokroju bezdomnego ktory koczuje na ulicy i mysli o
                          > polendwicy a nawet na sucha bulke niema.

                          W takim razie moge się jedynie pocieszac w tym, że mysle w przeciwienstwie do
                          Ciebie!

                          > I nie nazywaj mnie pesymista bo nim nie jestem.
                          > Pozdrwaiam i zejdz na ziemie.
                          >

                          Pesymista to ktos kto myśli negatywnie, Ty nie myślisz więc to byłoby
                          naduzycie!
                          Pozdrawiam, zacznij mysleć.
                          • Gość: osoba Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.04, 09:21
                            >Znaleźć zawsze się znajdzie ale to tylko potwierdzenie reguły,
                            > że we wszystkich miastach takie rzeczy finkcjonują.
                            Przeczytaj chlopczyku to zdanie i sie zastanow co piszesz bo chyba stukasz
                            bezmyslnie w klawiature.
                            >co mnie obchodzi co stwierdzono w Wawce? To miasto jest akurat najlepszym
                            > przykładem na to jak nie wolno robić. Słynne juz tunele wzdłuz rzeki robia
                            > kariere jako skecze we wszystkich kabaretach.
                            Jesli piszesz na dole o uwaznym czytaniu ze zrozumieniem to ty tez to rob.
                            Czy ja cos pisze o tunelu. Wiec badz laskaw nie udawac glupka jak piszesz na
                            tym forum.
                            >>Przeciez oni nawet jeszcze analiz nie zrobili czy im sie to oplaca.
                            >> Rafis jestes czlowiekiem pokroju bezdomnego ktory koczuje na ulicy i mysli
                            >> o polendwicy a nawet na sucha bulke niema.

                            >W takim razie moge się jedynie pocieszac w tym, że mysle w przeciwienstwie do
                            > Ciebie.
                            Ty jestes faktycznie ograniczony w jakies ramy bo odpisujesz jak gdyby nie na
                            moj post.
                            >Pesymista to ktos kto myśli negatywnie, Ty nie myślisz więc to byłoby
                            > naduzycie!
                            > Pozdrawiam, zacznij mysleć.
                            Dzieki za rade, ale tez wez sobie ja do serca.
                            Powiem Ci tylko tyle ze jak czytam to forum na ktorym wtracasz sie wszedzie
                            (nie tylko moje odczucie) to wydaje mi sie ze mozdzek masz dzieciola i nie
                            potrawisz nic wiecej tylko stukac w tym przypadku w klawiature.
                            Pozdrowienia i odpusc sobie niekiedy troche bo juz sie przejadles.
                            Poczytaj Swierszczyk a moze Bravo to sie troche wyciszysz.
                            • Gość: Rafis Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 11.02.04, 09:49
                              Gość portalu: osoba napisał(a):

                              > >Znaleźć zawsze się znajdzie ale to tylko potwierdzenie reguły,
                              > > że we wszystkich miastach takie rzeczy finkcjonują.
                              > Przeczytaj chlopczyku to zdanie i sie zastanow co piszesz bo chyba stukasz
                              > bezmyslnie w klawiature.
                              > >co mnie obchodzi co stwierdzono w Wawce? To miasto jest akurat najlepszym
                              > > przykładem na to jak nie wolno robić. Słynne juz tunele wzdłuz rzeki robia
                              >
                              > > kariere jako skecze we wszystkich kabaretach.
                              > Jesli piszesz na dole o uwaznym czytaniu ze zrozumieniem to ty tez to rob.
                              > Czy ja cos pisze o tunelu. Wiec badz laskaw nie udawac glupka jak piszesz na
                              > tym forum.
                              > >>Przeciez oni nawet jeszcze analiz nie zrobili czy im sie to oplaca.
                              > >> Rafis jestes czlowiekiem pokroju bezdomnego ktory koczuje na ulicy i m
                              > ysli
                              > >> o polendwicy a nawet na sucha bulke niema.
                              >
                              > >W takim razie moge się jedynie pocieszac w tym, że mysle w przeciwienstwie
                              > do
                              > > Ciebie.
                              > Ty jestes faktycznie ograniczony w jakies ramy bo odpisujesz jak gdyby nie
                              na
                              > moj post.
                              > >Pesymista to ktos kto myśli negatywnie, Ty nie myślisz więc to byłoby
                              > > naduzycie!
                              > > Pozdrawiam, zacznij mysleć.
                              > Dzieki za rade, ale tez wez sobie ja do serca.
                              > Powiem Ci tylko tyle ze jak czytam to forum na ktorym wtracasz sie wszedzie
                              > (nie tylko moje odczucie) to wydaje mi sie ze mozdzek masz dzieciola i nie
                              > potrawisz nic wiecej tylko stukac w tym przypadku w klawiature.
                              > Pozdrowienia i odpusc sobie niekiedy troche bo juz sie przejadles.
                              > Poczytaj Swierszczyk a moze Bravo to sie troche wyciszysz.


                              No i dzieciak napisał to co wiedział o monorailu !
                              Żegnam :)
                        • igi.wr Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi 10.02.04, 16:23
                          Nie jest tak jak piszesz, ze wszyscy - "hurra mamy monorail". Po prostu watek
                          został wysunięty ponieważ ktoś chciał sie dowiedzieć co się dzieje e związku z
                          ta inwestycją.
                    • Gość: orzeł Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.04, 15:00
                      "Kolej nadziemna we Wrocławiu
                      dodano: 11-07-2003

                      Monorail - to jednoszynowa kolej miejska. Czy powstanie we Wrocławiu?
                      Prezydent Rafał Dutkiewicz spotkał się w tej sprawie 9 lipca z
                      przedstawicielami amerykańskiej firmy Harag, ewentualnego inwestora. Według
                      wstępnych założeń kolej miałaby połączyć Bielany Wrocławskie z Psim Polem. -
                      Koszty będą zależały od długości trasy - mówi Marcin Garcarz, rzecznik
                      prezydenta.
                      Amerykanie zaoferowali, że pokryją koszty projektu. W zamian będą eksploatować
                      kolejkę do momentu, kiedy nakłady się zwrócą. Bilet za przejazd ma kosztować
                      równowartość 50 centów. Nie wiadomo, kiedy miałyby rozpocząć się prace. - To
                      dopiero pierwsze spotkanie - zastrzega Marcin Garcarz.

                      (żródło: Gazeta Wyborcza, 10 lipca 2003)"


                      --------------------------------------------------------------------------------


                      "Podniebna kolejka
                      Tomasz G., 08:44, 11.07.2003
                      Amerykańska firma chce wybudować we Wrocławiu szybki jednoszynowy pociąg
                      miejski.Być może za kilka lat nad ulicami Wrocławia będą śmigały ciche,
                      srebrzyste pociągi, podobne do tych, które przewożą pasażerów w Tokio, Sydney
                      lub Dusseldorfie.

                      Czy to wizja rodem z literatury fantastycznej? Niekoniecznie, ponieważ wczoraj
                      prezydent miasta rozmawiał z amerykańską firma Harag Project Consulting o
                      wybudowaniu jednoszynowej kolejki we Wrocławiu.

                      - To było pierwsze spotkanie, ale muszę przyznać, że propozycja firmy Harag
                      jest fascynująca - Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia był pod wrażeniem
                      prezentacji. - Byłoby świetnie, gdyby Wrocław pierwszy w Polsce miał taką
                      kolejkę.
                      Amerykanie sami sfinansowaliby budowę toru jednoszynowca. - Firma jest skłonna
                      wyłożyć 300-400 milionów dolarów na monorail we Wrocławiu. Jednak, aby te
                      nakłady się zwróciły, musi czerpać wpływy z biletów przez 25-30 lat - wylicza
                      Milan Hargas, przedstawiciel europejskiego oddziału Harag Project Consulting.
                      Cena biletu, ok. pół dolara, byłaby zbliżona do tej, którą wrocławianie płacą
                      za podróż autobusem lub tramwajem.
                      Sama budowa nie trwa długo, bo od 2 do 3 lat. Kolumnadę po której jedzie
                      pociąg, wysoką na 4,7 m, wznosi się z gotowych elementów. Dodatkowe atuty
                      takiego środka transportu są takie, że jest on cichy (napęd elektryczny),
                      szybki (jedzie 40-80 km/h) i wydajny (jeden skład dziennie przewozi od 5 do 35
                      tys. pasażerów).
                      Gmina musiałaby tylko dać gwarancje w wysokości 20 proc. inwestycji i zapewnić,
                      że trasa monoraila nie będzie dublowana przez autobusy lub tramwaje. - Na temat
                      gwarancji finansowych możemy rozmawiać ze Skarbem Państwa, bo samodzielnie dla
                      gminny to zbyt duże obciążenie - ocenia prezydent.
                      Czy dojdzie do budowy jednoszynowca we Wrocławiu i na jakiej trasie, zależy od
                      wyników badań przepływu pasażerów. - Może się okazać, że po przeprowadzeniu
                      analiz firma uzna, że nie opłaci się jej inwestować - mówi Dutkiewicz. Według
                      prezydenta monorail mógłby we Wrocławiu jeździć z Bielan przez centrum na Psie
                      Pole, z odgałęzieniem w kierunku Nowego Dworu i lotniska.
                      Firma Harag, która w Europie ma swoje przedstawicielstwo w Austrii, propozycję
                      budowy monoraila złożyła nie tylko Wrocławiowi. Amerykanie prezentowali swój
                      projekt także w Krakowie, ale tam władze zrezygnowały z inwestycji ze względu
                      na zbyt gęstą zabudowę starej części miasta. Jednoszynową kolejkę będą jednak
                      budować w Budapeszcie i Bratysławie."

                      Wydaje się,że najwiekszym problemem jest owa gwarancja w wysokości nie 30% a
                      20% iwestycji.Mimo wszystko to kosmiczna kwota bo ok. 60-80 mln dolarów.Co do
                      opłacalności myślę,że byłoby dobrze.Zawsze można przecież ograniczyć liczbę
                      autobusów MPK co mogłoby również zmniejszyć korki na ulicach.Trasę poprowadzić
                      mniej więcej tam gdzie nie ma tramwajów albo są one dopiero w planach
                      (Bielany,Ołtaszyn,Wojszyce,Psie Pole,Nowy Dwór,Kozanów,nawet Żerniki z myślą o
                      expo),czyli podobnie jak zakładał Dudkiewicz.Dzięki temu można by zaoszczędzić
                      na budowie nowych liń tramwajowych.Wygląda mi na to że monorail we Wrocławiu to
                      same zalety dla miasta nie tylko jeśli chodzi o komunikację,ale też o prestiż i
                      atrakcyjość turystyczną.Co do Wrocławskiej Kolei Mieskiej to jest ona raczej
                      kwestią czasu.O szynobusach mówi się już coraz częściej a koszty budowy
                      przystanków i pętli to nie są przecież jakieś wielkie kwoty.Trakcja kolejowa
                      jest we Wrocławiu tak rozbudowana,że aż się prosi by ją lepiej
                      wykorzystać.Trzeba pamiętać,że samochodów wciąż będzie przybywać,więc nowe
                      rozwiązania są nieuniknione i wkótce staną się koniecznością.
                  • es_wu Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi 09.02.04, 12:40
                    >
                    > Właśnie dlatego w Rzymie nie ma gdzie zmieśćić tej kolejki. Mysle, że trasa
                    > Psie Pole-Bielany z odnogą na sypialnie Kozanowsko-Nowodworską byłaby
                    > opłacalna.
                    >

                    Mnie tam i tak najbardzije podoba się taka koncepcja:
                    www.stat.fuli.net/wroclrozw.jpg
                    To wszystko jest poprowadzone po istniejących torach!!!!

                    Wie ktoś gdzie leży oryginalne opracowanie nt. Wrocławskiej Kolei Miejsiej?

                    Pozdrawiam,

                    SW

                    • Gość: Misiu_uszatek Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.sbc.man.ac.uk 09.02.04, 16:14
                      Rafis pewnie, ze bylem w Rzymie, i to na dluzej i znam miasto. Co do tego, ze
                      cala jego powierzchnie zajmuje ciasna miejska zabudowa to sie mylisz. Sa bardzo
                      przestronne tereny zielone pomiedzy wschodnia czescia miasta a Watykanem. Co
                      wiecej istotna czesc Rzymu zajmuja wzgorza oraz slynne rzymskie gaje.
                      Porownujac to Lodz ma bardziej ciasna zabudowe niz stolica Wloch.
                      Co do bardziej luznej zabudowy Wroclawia i jego 'rozlanej' symetrii, jest to
                      element, ktory jeszcze bardziej predystynuje nasze miasto do wkomponowania w
                      uklad komunikacji miejskiej wydajnego srodka jak Monorail czy metro. Z racji
                      sporych kosztow, ktore bylyby dodatkowo zwiekszone przez trudny uklad
                      hydrogeologiczny (specjalne systemy odwadniania etc.) bardziej prawdopodobna
                      opcja to kolejka nadziemna. Pozdrawiam serdecznie.
                      • Gość: Misiu_uszatek Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.sbc.man.ac.uk 09.02.04, 16:17
                        Oj sorki, w tym poscie powyzej to sie rabnolem. Mjalo byc zatytuowane do
                        forumowicza: Osoba. Za blad bardzo przepraszam. Wiecie ten oczoplas. Jednak
                        dalsza czesc wypowiedzi jak wyzej. Pozdrawiam (szczegolnie kolegow z
                        niedoszlego stowarzyszzenia)
                        • es_wu Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi 09.02.04, 16:50
                          Gość portalu: Misiu_uszatek napisał(a):

                          > Pozdrawiam (szczegolnie kolegow z niedoszlego stowarzyszzenia)
                          >

                          Niedoszłego? Zawsze jest jeszcze "potencjał", żeby zacząc jeszcze raz....

                          Pozdrawiam,
                          SW


                          • Gość: Rafis Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 09.02.04, 18:29
                            es_wu napisał:

                            > Gość portalu: Misiu_uszatek napisał(a):
                            >
                            > > Pozdrawiam (szczegolnie kolegow z niedoszlego stowarzyszzenia)
                            > >
                            >
                            > Niedoszłego? Zawsze jest jeszcze "potencjał", żeby zacząc jeszcze raz....
                            >
                            > Pozdrawiam,
                            > SW
                            >
                            >

                            Potencjał jest :)
                    • Gość: wro2015 Re: Co z kolejką nadziemną (monorail) we Wrocławi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.04, 21:45
                      www.stat.fuli.net/wroclrozw.jpg
                      dokladnie taka niby idea S-bahnu... Przy wiekszym natezneniu wykopac tunel
                      wzdluz swidnickiej od dworca nadodrze to glownego i puscic czesc przez centrum
                      miasta dolem, tak aby ten niby s-bahn nie byl tylko wykorzystywany dla ludzi z
                      okolicy jako dojazd do miasta, lecz takze przez samych mieszkancow, aby sie
                      dostac z polnocnyc dzielnic do dw. glowneg n.p. (teraz droga przez mikolajow
                      jest jedak zbyt dlugi)
Pełna wersja