Faceci sa oblesni

11.02.02, 19:19
Nie wierzylam, ze cos takiego moze mnie spotkac. A jednak!

Wczoraj w godzinach popoludniowych, na ul. Wita Stwosza bylam swiadkiem, jak
pewien mezczyzna, zatykajac palcem prawa dziurke w nosie, nonszalancko
wysmarkal sie wprost na chodnik.

Do tej pory na samo wspomnienie owego momentu dostaje telepawki.
    • wromario Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 19:21
      ja-wroc napisał(a):

      > Nie wierzylam, ze cos takiego moze mnie spotkac. A jednak!
      > (...)
      > wysmarkal sie wprost na chodnik.

      No... to chyba niejedno Cię jeszcze w życiu zaskoczy :)))
      • ja-wroc Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 19:36
        Nie, nieee. Cos jeszcze gorszego? Bozesz ty moj!
      • Gość: Jajaccek Re: Faceci sa oblesni IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 11.02.02, 19:47
        Nie mozna generalizowac.Facet moze byc zupelnie w porzadku.Moze, jest
        bezrobotny i ma duza rodzine i musi oszczedzac na chusteczkach??? Moze to jest
        tradycja rodzinna???A moze przyjechal z Warszawy??
        • mastat Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 19:52
          A moze przyjechal z Warszawy??

          Co ma znaczyć to "MOŻE"?????

          • Gość: Jajaccek Re: Faceci sa oblesni IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 11.02.02, 20:01
            mastat napisał(a):

            > A moze przyjechal z Warszawy??
            >
            > Co ma znaczyć to "MOŻE"?????
            >

            Przepraszam. Wypsnelo mi sie.
        • ja-wroc Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 19:52
          A wiesz, ze to moglby byc warszawiak! Gebe mial taka...
          • Gość: XXL Re: Faceci sa oblesni IP: *.echostar.pl 11.02.02, 20:19
            Późny wieczór, małe miasteczko, wszystkie sklepy pozamykane
            a mi jak na złość skończyły się chusteczki, z papieru pozostały
            mi już tylko ważne służbowe pisma.

            A tu katar jak diabli, z nosa cieknie .....

            No i co byś wtedy "mondralo" zrobiła ?????
            He ?

            Ja znalazłem pewien sposób ......



            • wromario Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 20:31
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > A tu katar jak diabli, z nosa cieknie .....
              >
              > No i co byś wtedy "mondralo" zrobiła ?????
              > He ?
              >
              > Ja znalazłem pewien sposób ......
              >
              Czyżby takie "chrrrrrrrrrrrlup" do środka? ;)))
              A później "czyłyyyk"?
              • Gość: XXL Re: Faceci sa oblesni IP: *.echostar.pl 11.02.02, 20:33
                Liście .....
                Dobrze, że lato było !
                Najlepsze są lipowe.
                • wromario Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 20:36
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > Liście .....
                  > Dobrze, że lato było !
                  > Najlepsze są lipowe.

                  Heh, tylko trzeba uważać, żeby jakiej biedronki albo innej gąsienicy na nosie nie
                  rozetrzeć... ;)
            • ja-wroc Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 20:40
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              >
              > A tu katar jak diabli, z nosa cieknie .....
              >
              > No i co byś wtedy "mondralo" zrobiła ?????
              > Ja znalazłem pewien sposób ......
              >

              No tak, zawsze mozna wysmarkac sie w rekaw, ew. w palce a potem wytrzec smarki we
              wnetrze kieszeni spodni lub w skarpetke, nie?

              Jak nie mam chusteczek, to bez problemu podchodze do pierwszej lepszej osoby i
              prosze o jedna. Ale facet - nie - zbyt dumny! Zadlawi sie, usmaruje chodnik, ale
              nie poprosi!
              • Gość: XXL Re: Faceci sa oblesni IP: *.echostar.pl 11.02.02, 21:23
                ja-wroc napisał(a):

                > Jak nie mam chusteczek, to bez problemu podchodze do pierwszej lepszej osoby i
                > prosze o jedna. Ale facet - nie - zbyt dumny! Zadlawi sie, usmaruje chodnik,ale
                > nie poprosi!

                Puk, puk !
                Dzień dobry panu, nie ma pan przypadkiem chusteczki do nosa.

                Odpowiedź :
                1. Co też pani, ja żonaty jestem niech się pani odczepi....
                2. A sio! Chusteczki, kiedyś to na szklankę wody okradali .....
                3. Ja nie mam, ale sąsiad pewnie ma, właśnie mu rodzina wyjechała, he,he ...
                4. ......

              • Gość: fred Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 21:39
                ja-wroc napisał(a):

                > Jak nie mam chusteczek, to bez problemu podchodze do
                pierwszej lepszej osoby i
                > prosze o jedna. Ale facet - nie - zbyt dumny! Zadlawi
                sie, usmaruje chodnik, al
                > e
                > nie poprosi!

                Już widzę, jak ja-wroc, z sopelkiem pod dziurką, bez
                problemu podchodzi do pierwszej lepszej osoby, a sopelek
                spuszcza się coraz niżej na jej piękne wargi, a ona prosi
                o chusteczkę. Poezja ;-)
          • mastat Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 20:22
            ja-wroc napisał(a):

            > A wiesz, ze to moglby byc warszawiak! Gebe mial taka...

            No nie! Przyjeżdża sobie taki i zasmark...tj. zaśmieca nasz Wrocław. Proponuję
            przy następnym katarze wybrać się... Wiecie gdzie;)
    • Gość: Dari Delikutaśna jesteś. I nie obleśny lecz obsceniczny IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.02.02, 20:18
      ja-wroc napisał(a):
      > Nie wierzylam, ze cos takiego moze mnie spotkac. A jednak!
      [..]

      Oj - wierz mi, że spotkają Cię jeszcze bardziej obsceniczne rzeczy ;))

      pozdrawiam
      Dari
      • Gość: Jureek Re: Delikutaśna jesteś. I nie obleśny lecz obsceniczny IP: 62.8.156.* 11.02.02, 20:33
        Gość portalu: Dari napisał(a):

        > Oj - wierz mi, że spotkają Cię jeszcze bardziej obsceniczne rzeczy ;))

        Jak zaczniesz kręcić Wiedźmana? hi hi hi
        J.
        • Gość: Jajaccek Re: Delikutaśna jesteś. I nie obleśny lecz obsceniczny IP: *.chicago-18-19rs.il.dial-access.att.net 11.02.02, 20:41
          Jak sobie pomysle o tych biednych ludziach, w krajach rozwijacych sie wolniej
          niz nasz Kraj. O ludziach pozbawionych chsteczczek. I zmuszonych do stosowania
          palcow. I to nie tylko do nosa.
    • Gość: zyzio Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 21:21
      ja-wroc napisał(a):

      > Wczoraj w godzinach popoludniowych, na ul. Wita Stwosza
      bylam swiadkiem, jak
      > pewien mezczyzna, zatykajac palcem prawa dziurke w
      nosie, nonszalancko
      > wysmarkal sie wprost na chodnik.
      >

      A fe..., jak mógł to zrobić tylko z jednej dziurki, i do
      tego nonszalancko, na chodnik, na Wita Stwosza!... OHYDA !!!!

      Natomiast, gdyby zatkał potem lewą - niekonicznie palcem,
      i bez nonszalancji - na przykład z szacunkiem, wysmarkał
      się np. na trawnik - to byłby baaardzo pociągający facet !
    • Gość: fred Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 21:30
      ja-wroc napisał(a):


      > Wczoraj w godzinach popoludniowych, na ul. Wita Stwosza
      bylam swiadkiem, jak
      > pewien mezczyzna, zatykajac palcem prawa dziurke w
      nosie, nonszalancko
      > wysmarkal sie wprost na chodnik.
      >

      A ja kiedyś widziałem, jak facet ścisnąl kinola z obu
      stron kciukiem i wskazującym, smarnął, a nastepnie
      elegancko, bez nonszalancji, strzepnął na podłoże - nie
      pamiętam już jakie. Palce następnie wytarł o spodnie -
      bardzo nonszalancko.
      • wromario Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 21:31
        Gość portalu: fred napisał(a):

        > ja-wroc napisał(a):
        >
        >
        > A ja kiedyś widziałem, jak facet ścisnąl kinola z obu
        > stron kciukiem i wskazującym, smarnął, a nastepnie
        > elegancko, bez nonszalancji, strzepnął na podłoże - nie
        > pamiętam już jakie. Palce następnie wytarł o spodnie -
        > bardzo nonszalancko.

        Swoje przynajmniej?
        • Gość: fred Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 21:35
          wromario napisał(a):

          > > Palce następnie wytarł o spodnie -
          > > bardzo nonszalancko.
          >
          > Swoje przynajmniej?

          Palce?
          • wromario Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 21:37
            Gość portalu: fred napisał(a):

            > wromario napisał(a):
            >
            > > > Palce następnie wytarł o spodnie -
            > > > bardzo nonszalancko.
            > >
            > > Swoje przynajmniej?
            >
            > Palce?

            No nie! Spodnie przecież :))) Taki flejtuch chyba z niego nie był... żeby cudze
            palce w swoje spodnie... uuuuhh... ohyda! :)))
            • Gość: fred Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 21:44
              wromario napisał(a):

              > Gość portalu: fred napisał(a):
              >
              > > wromario napisał(a):
              > >
              > > > > Palce następnie wytarł o spodnie -
              > > > > bardzo nonszalancko.
              > > >
              > > > Swoje przynajmniej?
              > >
              > > Palce?
              >
              > No nie! Spodnie przecież :))) Taki flejtuch chyba z
              >niego nie był... żeby cudze
              > palce w swoje spodnie... uuuuhh... ohyda! :)))


              no nie był, ale mógł ;-))

              • ja-wroc Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 21:55
                Ten facet prawdopodobnie na codzien wyciera rece, zamiast je myc.
                • Gość: fred Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 21:58
                  ja-wroc napisał(a):

                  > Ten facet prawdopodobnie na codzien wyciera rece,
                  zamiast je myc.

                  do łazienki mu nie zaglądałem , również potem nigdy go
                  nie widziałem, także każda hipoteza jest równie
                  prawdopodobna ... :-)
                • wromario Re: Faceci sa oblesni 11.02.02, 21:59
                  ja-wroc napisał(a):

                  > Ten facet prawdopodobnie na codzien wyciera rece, zamiast je myc.

                  Ja już nawet nie chcę wiedzieć, w co on je wyciera! Więcej tu nie zagladam,
                  czesc ;)

                  PS. Żeby kobiety takie wątki zakładały... Mało mamy wokół obrzydliwości, to
                  jeszcze wywlekać na forum to trzeba? :))) Wywlekać... bleeeee...

                  • Gość: bolek Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 22:36
                    ale afera! a co kutasem mial sie podetrzeć :)
    • kitek1 a mogl zjesc te smarki....... 11.02.02, 22:39
      jak pewna kobieta, ktora widzialem w pociagu:)
    • Gość: nell Re: Faceci sa oblesni IP: 10.197.112.* 12.02.02, 07:48
      A zauważyłaś, że większośc mężczyzn czekając za kierownicą na zmianę świateł na
      skrzyżowaniu dłubie w nosie ?
      • Gość: tos Re: Faceci sa oblesni IP: 192.168.1.* 12.02.02, 08:25
        Nie wiem, kto bardziej jest oblesny: facet smarkający na chodnik, czy kobieta,
        która nie sprzątnie po sobie zużytej podpaski, zostawiając ją w muszli
        klozetowej - niestety w mojej firmie jest toaleta koedukacyjna...Feeeeeeee!!!!!
        • Gość: nell Re: Faceci sa oblesni IP: 10.197.112.* 12.02.02, 09:09
          Wystarczy postawić odpowiedni zamykany pojemnik na takie odpadki i sprawa
          załatwiona. Zaproponuj to jeśli starczy Ci odwagi !
          • Gość: tos Re: Faceci sa oblesni IP: 192.168.1.* 12.02.02, 09:22
            Gość portalu: nell napisał(a):

            > Wystarczy postawić odpowiedni zamykany pojemnik na takie odpadki i sprawa
            > załatwiona. Zaproponuj to jeśli starczy Ci odwagi !

            Problem w tym, ze kosze sa, papierowe reczniki, papier toaletowy też !!!!
      • Gość: fred Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 11:12
        Gość portalu: nell napisał(a):

        > A zauważyłaś, że większośc mężczyzn czekając za kierownicą na zmianę świateł na
        >
        > skrzyżowaniu dłubie w nosie ?

        Bo mniejszosć, w tym czasie to dłubie sobie w j.....ch ;-)
    • Gość: duzY A dlaczego liczba mnoga? IP: *.dtvk.tpnet.pl 12.02.02, 09:21
      Czy ten smarkający był królem stąd Majesticus Pluralis? A jeśli nie to czemu?
      • Gość: Jasiek Re: A dlaczego liczba mnoga? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 15:16
        Wielkie mi mecyje! Smarkający facet to pikuś! Widziałem pod trafiką na pl.
        Kościuszki (w biały dzień, późną jesieną) babeczkę, która sikała na stojąco do
        kratki ściekowej. Czy tym samym wszystkie kobiety to syfiary?
        • Gość: zyzio Re: A dlaczego liczba mnoga? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 20:40
          Gość portalu: Jasiek napisał(a):

          > Wielkie mi mecyje! Smarkający facet to pikuś! Widziałem
          > pod trafiką na pl.
          > Kościuszki (w biały dzień, późną jesieną) babeczkę,która
          > sikała na stojąco do
          > kratki ściekowej. Czy tym samym wszystkie kobiety to
          > syfiary?

          Z pewnością nie. W/wym. niewiasta syfiarą byłaby gdyby
          sikała na chodnik albo na rabatki w okolicy. Robiąc to do
          kratki ściekowej, IMHO, zachowała sie max. możliwie
          elegancko :-)))
          • klinta a ja widzialm jeszcze gorzej... 12.02.02, 21:47
            na wysepce tuz przy ostrowiu,tam gdzie jest Tamka,w pewne letnie popoludnie
            urocza parka chedozyla si ew swietle dziennym,a dzieci z lopatkami i wiaderkami
            biegaly radosnie ulica grodzka :)
            • Gość: zyzio Re: a ja widzialm jeszcze gorzej... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 22:31
              oj. Klinta, chyba nie wiesz co to _prawdziwa_ miłość.
              • je_leszcz a ja widzialem jeszcze jeszcze gorzej... 17.02.02, 22:35
                Na pl. Kosciuszki jest takie duze drzewo, chyba wierzba placzaca z galeziami do
                ziemi, tak ze w srodku mozna sie schowac i malo-wiele widac.
                Otoz w srodku lata, godz 16, full ludzi na placu widzialem pod tym drzewkiem
                pewnego gostka z gadem w reku, meczacego tego gada.
    • Gość: fi Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 22:58
      a koło mnie w autobusie to usiadł smierdzioch, nie mogłam wytrzymać zapachu,
      który wydzielał i po prostu wstałam i wtedy to ludzie się na mnie dziwnie
      popatrzyli!
    • Gość: gangster Znam takiego IP: *.enh.org 16.02.02, 21:30
      Zawsze robi to jak gra w pilke. Ma na imie Piotrek.
      • mastat Re: Znam takiego 16.02.02, 21:48
        Gość portalu: gangster napisał(a):

        > Zawsze robi to jak gra w pilke. Ma na imie Piotrek.

        Piłka sie potem lepiej klei do nogi?

    • Gość: Aga Re: Faceci sa oblesni IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.02, 23:14
      Wyobraz sobie ,ze taki idzie tuz za toba, albo inny ,ktory ma zaflegmione
      plucka, charczy i pluje te wydzieline idac za toba. Zawsze mi az kark
      sztywnial, podswiadomie sie kulilam i zastanawialam czy to czasami, nie
      wyladowalo na moich pleckach.
      • Gość: zenek Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 22:43
        lepiej zeby taki glut zawisnął na twoich pleckach niż na chodniku bo wtedy
        działalby podobnie jak skórka od banana :>>>>>>>>>>>
        • Gość: Janek Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 23:21
          Powiedzcie czemu polikwidowali spluwaczki. Jak czytałem Szwejka to spluwaczek
          było wszędzie od cholery. Był taki numer, że SZwejka prowadzili, a on do każdej
          musial splunąć, bo twierdził, że po to je ustawiono. Po wojnie u nas podobno
          też spluwaczej nie brakowało, zwłaszcza w urzędach. A teraz nie ma. Zakażne???
          • Gość: zyzio Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 23:31
            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > Powiedzcie czemu polikwidowali spluwaczki. Jak czytałem
            Szwejka to spluwaczek
            > było wszędzie od cholery. Był taki numer, że SZwejka
            prowadzili, a on do każdej
            >
            > musial splunąć, bo twierdził, że po to je ustawiono.

            he, he, Szwejk czytałem baaaaaaardzo dawno temu, a też
            pamiętam ten fragment. Ciekawe dlaczego? Czyżby "faceci
            są obleśni"???
    • Gość: boss Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 14:09
      ja-wroc napisał(a):

      > Nie wierzylam, ze cos takiego moze mnie spotkac. A jednak!
      >
      > Wczoraj w godzinach popoludniowych, na ul. Wita Stwosza bylam swiadkiem, jak
      > pewien mezczyzna, zatykajac palcem prawa dziurke w nosie, nonszalancko
      > wysmarkal sie wprost na chodnik.
      >
      > Do tej pory na samo wspomnienie owego momentu dostaje telepawki.

      Nie obleśni, tylko nie miał chusteczki do nosa. I kulturalnie, zamiast odcharknąć
      i wypluć bezposrednio upróżnił nos. Chorym człowiekiem poniewierać.

    • Gość: krnąbrny A KOBIETA TO... IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 18.02.02, 14:11
      kobieta to złośliwa narośl na cipie !!!! i już!!!!
      • Gość: Mily Nie rozumiem... IP: *.proxy.aol.com 18.02.02, 16:20
        Facet zatkal prawa dziurke od nosa i wysmarkal lewa. A Ty bys pewnie chciala,
        aby zatkal prawa i wysmarkal prawa?
        Wiecej realizmu.
    • Gość: sew Re: Faceci sa oblesni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 16:35
      Też uważam że faceci są obleśni. Dlatego zostałem lesbijką. Wprost przepadam za
      kobietami. I ochoczo kroczę gdzie one.
      • Gość: Mily Poprawilo sie ... IP: 170.28.16.* 20.02.02, 14:55
        albo facet wyzdrowial i nie smarka.
    • ja-wroc Re: Faceci sa oblesni 21.02.02, 15:29
      Pijany facet sika pod sciana duzego domu w srodku miasta.
      Obok przechodzi zgorszona pani i patrzac sie na niego mowi:
      - Ale bydle!
      Na to on:
      - Niech sie pani nie boi, mocno go trzymam.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja