Jaki powinien być nowy prezydent Wrocławia?

18.01.10, 15:30
Tak mnie naszło na kilka refleksji na kogo zagłosuję a na kogo nie.
1. Dutkiewicz? Odpada. Nawet nie trzeba uzasadniać.
2. Ktoś z PO? Odpada. Jak wyżej.
3. Ktoś z PiS? Odpada. Jak wyżej.
Kto więc pozostaje?
Przede wszystkim nie może to być żaden obecny radny (ci albo popierali Dutkiewicza, albo się mu nie przeciwstawiali). Tak samo odpadają wszyscy wiceprezydenci, współpracownicy obecnej ekipy itp.
Pozostają więc dwie opcje:
1 Lewica. Co prawda czerwonych nie znoszę, ale mimo wszystko po kilku latach wydawania kasy na fontanny, PR, EXPO, Tramwaj + i inne głupoty warto zainwestować parę milionów w tzw. infrastrukturę społeczną. W mieszkania komunalne, szkoły, służbę zdrowia, bezpieczeństwo, etc. Tak więc jeżeli lewica wystawi nową (to ważne) twarz, która nie będzie w nic umoczona, to warto się będzie nad nią zastanowić. Oczywiście wszyscy niezatapialni, którzy co i rusz gdzieś chcą się wybić odpadają. Albo nowy człowiek albo nikt.
2. Kandydat prawdziwie niezależny. Taki, który nie jest powiązany z biznesem, z Dutkiewiczem, z polityką itp. Może ktoś ze środowiska akademickiego albo pozarządowego?
Nie, żebym do czegoś namawiał, ale tak sobie luźno pomyślałem. Kto ma inne zdanie - chętnie wysłucham.
    • sverir Re: Jaki powinien być nowy prezydent Wrocławia? 18.01.10, 15:44
      Lewica imho odpada. Nawet jeżeli nie jest umoczona, to raczej naiwnością jest
      twierdzenie, że postawi na infrastrukturę społeczną. Podobnie mówiono w 2001
      roku, kiedy SLD wygrywało wybory i jakoś zabezpieczenie socjalne obywateli się
      nie zmieniło. Dlaczego miałoby teraz być inaczej, zwłaszcza jeżeli lokalne
      gwiazdeczki lewicy są zaangażowane w dyskusje ideologiczne? Kolejnych filozofów
      na tronie Wrocław nie potrzebuje. Inna sprawa, że pieniądze we wrocławskim
      budżecie są zbyt duże, żeby łatwo było oprzeć się pokusie.
      Skłaniałbym się raczej ku komuś nowemu, ale tu jest inny problem: brak kadr (jak
      sam napisałeś: bez powiązań z polityką i biznesem). Oznaczałoby to ryzyko
      wsadzania na stołki w spółkach komunalnych i magistracie swoich znajomych lub
      ludzi z przypadku, niekoniecznie nadających się do tej roboty. Lub też wiązałoby
      się z pozostawieniem dotychczasowej kadry. Z drugiej strony ktoś nowy, z
      zewnątrz, mógłby być osobą bez zobowiązań, a tym samym bardziej skłonny do
      zawierzenia opieki nad Wrocławiem osobom obcym, ale dobranym wg fachowości, a
      nie wg znajomości i lojalności.
      • pawel_zet Re: Jaki powinien być nowy prezydent Wrocławia? 18.01.10, 16:08
        Zależy o jakiej lewicy mowa. Na ludzi od Krasonia nie warto
        głosować. To taka sama bezideowa partia ludzi żądnych władzy, która
        po jej otrzymaniu skupi się z pewnością na wyciskaniu z miasta
        pieniążków na rzecz swoich ludzi. Tak właśnie zrobili, gdy wygrali
        wybory parlamentarne. A Krasoń i jego ludzie w mieście reprezentują
        właśnie dokładnie tamtą formację.
        Na szczęście istnieje niejedna lewica. W ogóle przed każdymi
        wyborami mamy kilkanaście komitetów wyborczych i tylko lenistwu
        wyborców zawdzięczamy, że istnieją tylko cztery, których
        przedstawiciele dostają się do Rady Miasta.
    • Gość: sceptyk A moze w ogole "bez" (?) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.01.10, 15:52
      prezydenta...

      Najlepiej zrobic tak jak we wspolnotach mieszkaniowych.
      Firemka do zarzadzania miastem, zamiast prezesa.

    • map4 Re: Jaki powinien być nowy prezydent Wrocławia? 18.01.10, 16:47
      wielki_czarownik napisał:

      > Tak mnie naszło na kilka refleksji na kogo zagłosuję a na kogo nie.
      > 1. Dutkiewicz? Odpada. Nawet nie trzeba uzasadniać.
      > 2. Ktoś z PO? Odpada. Jak wyżej.
      > 3. Ktoś z PiS? Odpada. Jak wyżej.
      > Kto więc pozostaje?

      Czajkowski, ale on za często jak na mój gust przytakuje w radzie miejskiej
      dynamizmowi.
      Syska, ale ten z kolei niezbyt poukładany jest (za dużo w nim spontanicznego
      działania naukowca a za mało przewidywalności inżyniera).

      Gości od UPRu w ogóle nie znam, choć do sprzątania syfu po dynamiźmie nadawaliby
      się jak mało kto.

      Czarnym koniem pozostaje środowisko Pomarańczowej Alternatywy. Znam paru gości
      osobiście i wiem, że byliby w stanie pociągnąć Wrocek do przodu. Zupełnie inną
      kwestią pozostaje, czy się zgodzą. Wejście w aktywną politykę uważają oni
      przeważnie za poważną degradację społeczną, w czym nie sposób się z nimi nie
      zgodzić.
      • nazimno A dlaczego zawsze maja byc jacys "upartyjnieni"? 18.01.10, 17:29
        Nie wystarczyloby miec kompetentnego menadzera z max. dwoma zastepcami?

        Tak jest w wielu miastach europejskich i przynaleznosc do partii nie jest
        potrzebna. Jesli decyzje sa kompetentne, partie moga tylko przytaknac.
        Zarzadzanie miastem nie ma zadnych punktow stycznych z belkotliwa ideologia
        partyjna.

      • Gość: Paweł Z. Re: Jaki powinien być nowy prezydent Wrocławia? IP: 78.133.168.* 18.01.10, 17:47
        Map, nie sposób nie skomentować Twoich propozycji.
        Czajkowski, jak i całe lokalne SLD, żyło przez lata w symbiozie z
        dynamistami. Dobrze pamiętamy, że poparli oni np. pomysł likwidacji
        przedszkoli. Symbioza się skończyła, gdy liczba radnych SLD
        skurczyła się do dwóch sztuk i dynamiści przestali się zupełnie z
        nimi liczyć.
        Poza tym Czajkowski, jak wiadomo, ma za sobą wyrok w sprawie
        Iglootechniki - dostał wtedy trzyletni zakaz prowadzenia
        działalności gospodarczej. Trochę kiepska rekomendacja dla osoby
        zarządzającej assetem miasta.
        Syskę kiedyś znałem nieźle. Sympatyczny facet i w czasach, gdy go
        znałem, mogłem ręczyć za jego uczciwość. Pewnie byłby lepszym
        prezydentem niż Dutkiewicz, ale lepiej byłoby znaleźć kogoś z
        doświadczeniem w zarządzaniu.
        Środowisk UPR zwyczajnie się boję. Ich koncepcje są trochę
        rewolucyjne jak na mój gust. Nie chodzi już nawet o to, że sam czuję
        się lewicowy, ale wolałbym jednak mniej skrajną opcję.
        Jeśli chodzi o środowiska PA, to nie znam stamtąd nikogo.
    • membrum_virile Re: Jaki powinien być nowy prezydent Wrocławia? 18.01.10, 19:07
      Tylko przedstawiciel PiSu pozostaje w sferze moich zainteresowań.
      Może to być Dawid Jackiewicz, może być Piotr Kuczyński. Obu znam
      osobiście i wielkie nadzieje w nich pokładam.
      • Gość: tuz obok Bumbrum i kolezki z PiSu IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.10, 19:14
        membrum_virile napisał:

        > Tylko przedstawiciel PiSu pozostaje w sferze moich zainteresowań.
        > Może to być Dawid Jackiewicz, może być Piotr Kuczyński. Obu znam
        > osobiście i wielkie nadzieje w nich pokładam.


        Co ty Bumbrum, straszysz nas, ze znasz malych ludzikow z PiSu?
        Skoro znasz jackiewicza, to zapytaj, i napisz nam, jaka byla prawda!

        A tak na prawde, to w rzyci mam, na kogo zaglosujesz! Dlaczego? Bos
        ty pan Nikt. Ciebie nie ma,ty nie istniejesz. jedyny slad po tobie,
        to glupota na forum!
Pełna wersja