galareta2
19.01.10, 07:53
A może tak zastanowiliby się panowie "reformatorzy" dlaczego poziom
szkolnictwa wyższego jest dziś mało satysfakcjonujący? Może policzyliby
marnotrawione przez uczelnie pieniądze i rozważyliby do czego prowadzi zakaz
gromadzenia przez uczelnie środków na oprocentowanych kontach? Znowu my,
zwykli obywatele mamy wziąć na swój kark utrzymanie państwowych szkół
wyższych? A gdzie nasze podatki? Gdzie rola państwa, gdzie jego obowiązki
wobec obywateli. A jeśli państwo nie potrafi i nie stać go to uczyńmy uczelnie
prywatnymi i wtedy niech same na siebie zarabiają!
Swoją drogą - jak chce się wykończyć naukę w Polsce, to trzeba wprowadzić
odpłatność już od podstawówki!