Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie...

    • winniepooh Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 22.01.10, 12:41
      Najważniejsze, że Pani Anna nadal może liczyć na życie wieczne;
      aborcji nie dokonał, antykoncepcji nie stosowała, młody odszedł do
      Pana w sposób naturalny.
      Z grzechy rozpusty może się wyspowiadać; odmówi kilkaset zdrowasiek,
      wysupła datek na kościół i po problemie.
    • janus-z333 Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 22.01.10, 12:47
      Tragedia.Kogo winić-wszystkich po kolei.Siedmioletni dzieciak urodzony i uhonorowany przez gminę,gdyż był jednym z trójki,i na tym się skończyło.Winna matka,(piszę żle o matce,gdyż sam psiadam podobne dziecko,które przy opiece nas rodziców i siostry chorego przeżył 35lat i dalej ma się dobrze,oddzielając chorobę),pomoc społeczna też nie może czuć się komfortowo,(mnie taka nie pomagała nigdy,na co pozwalają średnie warunki finansowe)wiedząc że rodzina nie daje sobie rady,dziecko powinno być oddane do specjalistycznego ośrodka,zajmującego się takimi przypadkami.Wszyscy więc są winni,mówi się o znieczulicy społecznej i jak w tym przypadku pozwala się na śmierc,nie z własnej winy chorego dziecka.TRAGEDIA!.
    • aeromonas Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 22.01.10, 12:48
      To są skutki prawicowej "polityki prorodzinnej" forsowanej przez
      kościół i realizowanej przez nasze państwo: antykoncepcja - nie,
      badania prenatalne - nie, przerywanie ciąży, kiedy wiadomo, że
      dziecko upośledzone - niby tak, ale faktycznie nie. Ochrona "życia
      poczętego". A potem, jak się już urodzi - becikowe i radź sobie
      sama. Przecież oprócz kuratora, który nie ma sobie nic do
      zarzucenia, bo "jak przychodził, to dziecko było zawinięte", taką
      rodzinę powinien regularnie odwiedzać lekarz, rehabilitant i osoba,
      która pomogłaby tej kobiecie ogarnąć obowiązki. Matka sobie nie
      poradziła, nikt jej nie pomógł, choć wiadomo było, że sobie nie
      radzi. Teraz obarczy się ja winą, że zagłodziła dziecko, napiętnuje
      jako wyrodną matkę, a resztę dzieci odbierze i umieści w bidulu.
      Matka się psychicznie rozsypie, a z dzieci wyrosną społęczne kaleki
      i po opuszczeniu bidula zasilą szeregi bezdomnych i bezrobotnych.
      Tak wygląda "prorodzinna polityka" w Polsce.
      • pani_bozia Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os 22.01.10, 13:17
        aeromonas napisała:

        > To są skutki prawicowej "polityki prorodzinnej" forsowanej przez
        > kościół i realizowanej przez nasze państwo: antykoncepcja - nie,
        > badania prenatalne - nie, przerywanie ciąży, kiedy wiadomo, że
        > dziecko upośledzone - niby tak, ale faktycznie nie. Ochrona "życia
        > poczętego". A potem, jak się już urodzi - becikowe i radź sobie
        > sama. Przecież oprócz kuratora, który nie ma sobie nic do
        > zarzucenia, bo "jak przychodził, to dziecko było zawinięte", taką
        > rodzinę powinien regularnie odwiedzać lekarz, rehabilitant i osoba,
        > która pomogłaby tej kobiecie ogarnąć obowiązki. Matka sobie nie
        > poradziła, nikt jej nie pomógł, choć wiadomo było, że sobie nie
        > radzi. Teraz obarczy się ja winą, że zagłodziła dziecko, napiętnuje
        > jako wyrodną matkę, a resztę dzieci odbierze i umieści w bidulu.
        > Matka się psychicznie rozsypie, a z dzieci wyrosną społęczne kaleki
        > i po opuszczeniu bidula zasilą szeregi bezdomnych i bezrobotnych.
        > Tak wygląda "prorodzinna polityka" w Polsce.

        jw
    • martica ale patologia.. 22.01.10, 13:00
      Siedmioro dzieci z trzech roznych ojcow a tylko 33 lata - to ile ona
      jeszcze urodzi i ilu facetom- druga siodemke kolejnej trojce?...Ale
      dziadowska rodzina...A moze ona probuje lapac facetow na dzieci -
      wymarzyla sobie ze jak urodzi kolejnemu dzieci, to on zajmie sie
      wspanialomyslnie reszta jej dzieci?
      Mowicie, ze miala straszne zycie - wiecie, jakby ktos jej pokazal jak
      wyglada prezerwatywa i ze to nie sluzy do robienia balonow, a ksiadz
      nie traktowal tego jak grzech smiertelny, to miala by inne zycie.
      takie sobie wybrala zycie. Mogla nie zachodzic w ciaze majac juz
      czworke dzieci; jak juz zaszla to mogla albo usunac albo potem odddac
      do domu dziecka jesli wiedziala, ze moze sobie nie poradzic. Dzieko
      nie zyje, trudno, ale to i lepiej dla niego niz dorastac w takim
      lumnpiarskim i dziadwoskim srodowisku bezmyslnych dzieciorobow.
      A kobiete powinni wysterylizowac.
      • pani_bozia Re: ale patologia.. 22.01.10, 13:24
        skąd wiesz, może w wieku 33 lat miala trzech facetów i nie zamierzała mieć
        więcej i próbowała ułożyć sobie życie z tym ostatnim? Ty oczywiście w wieku 33
        lat nadal będziesz dziewicą, ewentualnie będziesz mieć na liczniku mniej niż 3
        partnerów? bo jeśli nie, to mając np 4 partnerów seksualnych na koncie w wieku
        33 lat, okazesz się większą patologią od niej ;p
        • guru133 To że się puszcza na prawo i lewo, to żadna 22.01.10, 14:17
          patologia, tylko charakter, ale to że seryjnie rodzi patologiczne
          dzieci a potem nie potrafi się nimi opiekować, to już jest objaw
          choroby psychicznej, ale mam nadzieję że nie zamierzasz iść w jej
          ślady.
          • pani_bozia Re: To że się puszcza na prawo i lewo, to żadna 22.01.10, 14:38
            guru133, przyłóżmy sytuację do Ciebie, miałeś wiecej niż 3 partnerki - puszczasz
            się, jeśli trzy z nich zajdą w niechcianą ciążę (np jedna Ciebie wrobi
            specjalnie, drugą zawiodą minipigułki, z trzecią pęknię prezerwatywa) to
            będziesz patologicznym dzieciorobem.
            > choroby psychicznej, ale mam nadzieję że nie zamierzasz iść w jej
            > ślady.
            oczywiście, ze nie zamierzam, istnieją środki antykoncepcyjne (BYWAJĄ ZAWODNE,
            wystarczy że nie wchłonie się jedna pigułka z powodu wymiotów, grypy żołądkowej
            lub przyjmowania antybiotyków) i istnieje aborcja. Ale też nie zamierzam patrzeć
            jak jakaś świętojebliwa hołota odsądza od czci i wiary kobietę, którą po prostu
            przerosła sytuacja.
            • guru133 Guru jest niezawodny, ale co do osądzania kobiety 22.01.10, 20:24
              przez katotalibów, pełna zgoda, tylko moim zdaniem powinna mieć ona
              możliwość usunięcia patologicznych ciąż, bo patologia to nie samo
              dziecko, ale dziecko, które jest tak chore że matka nie może sobie z
              nimi poradzić. Jeżeli sąd ją skaże na więzienie, to czy ci dewoci
              pójda za nią siedzieć, albo zajmą się jej pozostałymi dziećmi, czy
              też obowiązek ich wychowania spadnie na społeczeństwo?
    • teresaa551 Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 22.01.10, 13:05
      kto nie wie co to znaczy opieka nad ciężko chorym dzieckiem z
      porażeniem mózgowym nie powinien zabierać głosu.ta matka miała dwoje
      takich dzieci-niewyobrażalna tragiedia.była sama-jak mogła pracować?
      to dobrze,że rodzina pomagała jej w opiece nad pozostałymi
      dziećmi.nie szkalujcie,nie oceniajcie.zostawcie ją w spokoju.ona
      zapewne wiele razy nie miała za co kupić jedzenia.czy to dziwne że
      na rehabilitację nie dojechała?rzeczywiście trzeba trochę
      wyobrażni...
      I ciągle tylko tanie sensacje...pożywka dla kogo?ŻEROWANIE NA
      LUDZKIM NIESZCZĘŚCIU.ŻAŁOSNE TO.
      • Gość: Kastracja Nie histeryzuj! IP: *.chello.pl 22.01.10, 13:25
        Ale gzić się czas miała, bo siedmioro dzieci nie bierze się znikąd.
    • daszek.fistaszek Tak to jest z dzieciorobami 22.01.10, 13:08
      Narobią bachorów, a państwo polskie, prócz utrudniania aborcji, nie robi nic,
      by później takim urodzonym kalekom pomóc.
    • one_monia dla kogo kara? 22.01.10, 13:23
      mam nadzieje ze dostana wszyscy, a najbardziej matka. Dzieko powinno byc
      kochane bezinteresownie,a dla dobra dziecka zabiegac o wszystko i pukac do
      wszystkih drzwi!!!!!!!Zaniedbanie pomocy jest jasne, gminy tez, pracownik
      socjalny powinien przestac istniec tak samo jak i kurator. a wina matki
      zapytacie.....w deliatnym stwierdzeniu zaniedbanie....glebiej....morderstwo z
      premedytacja.....plakac sie chce nad takim prawem i matkami!!!!!
      • Gość: wykidajlo2 Re: dla kogo kara? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 14:43
        Należysz pewnie do gimnazjalistów wierzących w to, że każde dziecko musi dożyć
        wieku dorosłego i starości. Nie ma tak dobrze, są choroby, z którymi medycyna
        sobie nie radzi (np zanik mięśni). Zdarzają się zarówno w rodzinach menelików
        jak i ludzi b. dobrze wykształconych i zarabiających. Pewnie nawet nie widziałeś
        takiego 18-letniego chłopaka, któremu zostało jeszcze pół roku...
      • Gość: ~aga Re: dla kogo kara? IP: *.bogatynia.vectranet.pl 22.01.10, 17:08

        A gdzie było napisane że nie kochała Nie radziła sobie ....
        ale z pewnością kochała i kocha swoje dzieci
    • olias Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 22.01.10, 13:30
      urzędnicy zawsze nie mają sobie nic do zarzucenia.
      • Gość: ~aga Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os IP: *.bogatynia.vectranet.pl 22.01.10, 17:12
        przecież miała kuratora ????
    • guru133 Klasyczna rodzinna patologia, ale dla katotalibów 22.01.10, 13:33
      najważniejsze jest to że nie było aborcji a co potem? A to juz nie
      ich sprawa, niech się martwi matka i państwo. Jakież to wygodne,
      nieprawdaż?
    • beatabaczmanska Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os 22.01.10, 13:41
      ktoś napisał"patologia"
      znam osobiście panią piątka dzieci pięć nazwisk do dwójki pozbawiona praw
      rodzicielskich rozwalony nie jeden związek małżeński,dwoje dzieci odrzucone
      przez ojca przez "dobrą"kobietę.Dwoje dzieci wychowuje ktoś inny! No cóż takiej
      siwe powodzi a ta która chce sama zająć sie swoimi dziećmi to patologia
    • bubster Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os 22.01.10, 13:51
      Kobieta ta nie starala się o pomoc bo... nie lubiła formalności.
    • szeregowy_agent Jest uchwała: mokotowscy urzędnicy sprawę zaniedba 22.01.10, 13:56
      Pozdrowienia dla burmistrza Okońskiego, naczelnik Różyckiej oraz Komisji
      Mieszkaniowej – potencjalnych bohaterów takiej tragedii jak opisana wyżej.
      Burmistrz Mokotowa odmawia wspólnego zamieszkiwania zrekonstruowanej rodzinie
      (matka z trojgiem dzieci zawarła ponownie związek małżeński w 2000 r.). Bo
      ojczym dzieci jest najemcą (najem po rodzicach) dwupokojowego mieszkania
      komunalnego wraz siostrą, która jest malarką i pracuje w domu. Są roszczenia,
      więc nie ma mowy o zamianie bądź wykupie tego mieszkania.
      Mokotowscy urzędnicy uradzili, że najemcami 30 m. kawalerki mają być dzieci.
      Poprzednia decyzja przydziału lokalu została uchylona jako wydana z rażącym
      naruszeniem prawa, bo w mieszkaniu za małym dla 5 osób dopisano wirtualną
      kuchnię. Rodzina ma książeczkę mieszkaniową z wkładem zawinkulowanym w 1975
      r. na M6 własnościowe. Byli jednak bardziej potrzebujący, np. mieszkanie po
      rodzinie, która wystąpiła o azyl we Włoszech, mokotowski naczelnik Bęben
      zapewnił 20 letniemu bramkarzowi Legii…
    • computerro Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 22.01.10, 16:29
      Przecież nie ma znaczenia, ilu ojców mają dzieci opisanej matki.
      Istotne jest tylko jedno: że ci ojcowie nie troszczyli się o swoje
      dzieci. Troska o swoje potomstwo nie musi być związana z
      wyłącznością seksualną, wiernością jego matce. Relacja ojciec i jego
      dziecko nijak się ma do relacji ojca tego dziecka z jego matką.

      W tej trudnej sytuacji zabrakło wsparcia.

      Matka być może miała depresję. Ale Ośrodka Pomocy Społecznej NIC nie
      usprawiedliwia. Pracownicy ośrodka powinni być kompetentni,
      wyszkoleni w swoim fachu, powinni umieć przewidywać i skutecznie
      pomagać, powinni zapobiec tragedii

      Hmm, jak chce się mieć siedmioro dzieci to rozsądniej jest mieć je
      właśnie z większą liczbą panów. Logicznie rzecz biorąc to trzech
      facetów łatwiej utrzyma siódemkę dzieci niż jeden...

      Mamy tyle reality-show w telewizji. Nudy na pudy, nie ma co oglądać.
      Może raz przedstawić pracę MOPSu, jak skutecznie pracuje, jak
      pomaga, jak wydobywa ludzi z patologii, jak wskazuje rozwiązania...
      • beatabaczmanska Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os 22.01.10, 17:16
        Tak i tu sie z Tobą zgodzę!Pokazać jak pracuje pomoc społeczna w naszym kraju!!!
        Jak masz auto,meble i porządek to nie mogą Ci pomóc!Jak oddasz do lombardu złoto
        które dostałaś bądź kopiłaś za lepszych czasów to jest to dochód który musisz
        przedstawić jak dostaniesz zaległe alimenty to masz je odłożyć na gorsze
        czasy.Bo dostałaś coś z czego musisz sie rozliczyć.TOTALNA KOŁOMYJA!!!!!
    • teresaa551 Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 22.01.10, 17:33
      Przeraża mnie agresja skierowana w stronę tej
      matki.Epitety,osądzanie.Nikt nie bierze pod uwagę tego,że troje
      dzieci urodziło się z jednej ciąży i dwoje ciężko uszkodzonych
      dzieci.Gdyby była wyrodną matką nikt nie zmusiłby jej do opieki nad
      tymi dziećmi i żadne nie przeżyłoby 7 lat.Czy tak ciężko wyobrazić
      sobie jak wyglądało jej życie po narodzeniu trojaczków?Tak łatwo się
      osądza innych.Prawdopodobnie gdyby dzieci były zdrowe tym razem
      udałoby się jej stworzyć normalną rodzinę,bo dbała o dom i to,że nie
      chodziła po pomoc do MOPR świadczy dobrze o niej.Nie rozumiem
      ludzi,którzy z taką zapalczywością nienawiścią atakują.W artykule
      nic nie było o pijaństwie i innych uzależnieniach.Nie jeżdziłaby
      samochodem i nie opiekowała się dwójką dzieci z porażeniem
      mózgowym.Jeszcze raz zostawcie ją w spokoju.Wszyscy Ci idealni,bez
      winy i skazy osąd zostawią temu co na górze.
      • Gość: gosc Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os IP: 109.243.64.* 22.01.10, 19:42
        owszem zgodzę się, ale weźmy i pod uwagę to że mały chłopiec ważył tylko 8kg!!!
        Jaka matka dopuszcza do takiej sytuacji?!nawet przy nawale obowiązków itp. A
        poza tym 2dzieci to już nastolatkowi mogli pomagać matce. A gdzie była babcia i
        siostra które tak pieknie wypowiadają sie o matce???? nie chcila pomocy od
        obcych, dlaczego nie poprosiła najbliższych? zresztą w takiej sytuacji nie
        liczylaby sie moja godność i to czy sie wstydze czy nie. najwazniejsze sa
        dzieci. i nie osadzajac jeżeli bez zadnego wstydu dorobila sie siódemki
        dzieciaków, każda ciąża z innym, to co nagle pojawil sie wstyd gdy trzeba prosic
        o pomoc dla dzieciaków???
        • fugi63 Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os 22.01.10, 20:08
          Napisze krótko-nie kazdemu w życiu się układa.. Myślała że o ten.. i była w
          błędzie. Każdy z nas mógł tak mieć..
      • fugi63 Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os 22.01.10, 19:46
        W pełni Cie popieram. Nie dała rady bo to ponad siły człowieka. A ci mądrzy
        patrzą by jej(no bo komu jeśli nikt nie podał ręki)przypisać winę.. Gdzie to
        opiekuńcze państwo?,ta szumnie opisywana pomoc????? Ja ją szanuję za to że nie
        oddała do biduli tylko chciała im dać miłość matki.. Za to teraz prokurator
        szuka winy-za chęc wywiązania się z obowiązku bycia matką.. mam nadzieję że ten
        prokurator nie szuka skazanych tylko prawdy.. Pozdro,J.F
    • beatabaczmanska Re: Przeczytajcie 22.01.10, 17:47
      straszna śmierć dziecka, mogło być zagłodzone
      w Bogatyni (dolnośląskie) zmarł 8-letni chłopiec, kiedy matka przyniosła go do
      szpitala ważył zaledwie 8 kg. w sprawie śmierci dziecka prokuratura wszczęła
      śledztwo - informuje radio wrocław.
      chłopiec cierpiał na porażenie mózgowe, mógł jedynie leżeć. lekarze z
      Bogatyńskiego szpitala byli w szoku, dziecko wyglądało na bliskie śmierci
      głodowej. Jego temperatura spadła do 30 stopni - donosi radio wrocław.

      sprawę bada jeleniogórska prokuratura okręgowa, by ustalić czy matka nie
      naraziła dziecka na utratę życia. Chłopiec trafił na oddział w krytycznym stanie.

      Z relacji kierownika ośrodka pomocy społecznej w Bogatyni wynika, że rodzina w
      której doszło do tragedii była w ciężkiej sytuacji, objęto ją pomocą społeczną.
      Oprócz zmarłego 8-latka, matka wychowuje jeszcze kilkoro dzieci - donosi Radio
      Wrocław.

      Po tragedii sąd odebrał matce prawo do opieki nad pozostałymi dziećmi.
    • stasia40 Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 22.01.10, 22:27
      mam męża po 4 udarach mózgu woże go na wózku inwalidzkim w tamtym
      roku w pażdzierniku niebyło rehabilitacji bo skończył się limit
      napisałam prośbe do praw człowieka o pomoc w załatwieniu
      rehabilitacji to pani dyrektor przychodni napisała jego choroby i
      do tego nikotynizm i alkocholizm .więc się niedziwie że nichciała
      nikogo do domu wpuszczać teraz swoje tyłki bronią i robią wszystko
      aby tyłki ich były uratowane. niema żadnej pomocy przy chorym nikt
      w niczym niepomoże niema co liczyć na nikogo chory w domu jest
      skazany na opiekuna na nikogo więcej niema żadnego sparcia od
      nikogo nawet aby dostać się do lekarza niema zrozumienia że opiekun
      jest zmęczony że niedaje rady stać od 5 aby zarejstrować do lekarza
      wybaczcie dobrze jest krytykować jak sam nieprzeszdł tragedi z
      chorym w domu to jest gehenna trochę wyrozumiałości dobrze nam
      krytykować tą kobiete niewiemy co było przyczyną że tyle ważyło
      gdzie był lekarz ? pielęgniarka ?środowiskowa jak by było żle to by
      szybko zabrali dziecko od matki więc niepowinniśmy krytykować i
      potępiać tej Pani została sama z chorobą dzieci bez wsparcia tak
      jak ja zostałam sama z męża chorobą i niema co pisać żle o tej Pani
      skoro nic niewiemy o tej rodzinie umiemy tylko bronić swoich tyłków
      i krytykować innych
      • teresaa551 Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os 22.01.10, 22:53
        najlepiej na stos ją.coś mi to przypomina.dziecko było bardzo chore
        i od początku nie rozwijało się prawidłowo to i od wagi
        odstawało.nie należy tak się dziwić,trudno porównywać to
        biedne,chore dziecko ze zdrowym siedmiolatkiem i jego wagą.napewno
        byłoby lepiej gdyby miała odpowiednią pomoc,ale tak jak napisałaś w
        takim przypadku pomocy nie ma od nikogo,a z rodziną też bywa
        różnie.pewnie gdyby miała wsparcie w rodzinie i zaznała dużo miłości
        nie szukałaby jej tak rozpaczliwie w męskich ramionach.i co,że
        siedmioro dzieci jest po trzech ojcach?napewno wszystkie kochała
        jednakowo,a że życie jej dokopało to za to ją powiesić?
    • ewcia57 Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 23.01.10, 06:42
      tatusiowie do sadu ale mamuska jesli lubi seks niech podda sie
      operacji podwiazania jajnikow i ...koniec z nieporzadanymi ciazami.
      • Gość: wykidajlo2 Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.10, 07:15
        Nie wywołuj wilka z lasu, bo i Ciebie kiedyś Bozia może takim nieszczęściem
        obdarować.
        • Gość: mama Gosi Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os IP: *.wroclaw.mm.pl 23.01.10, 15:45
          Wszystkich, którzy nie opiekują się dzieckiem z porażeniem mózgowym,
          proszę o powstrzymanie się od komentarzy. Nie życzę tym mądralom,
          którzy tę kobietę potępiają, aby przydarzyło im się takie
          nieszczęście, jakie spotkało ją, mnie i setki podobnych matek.
          Szymborska powiedziała: " Tyle o sobie wiemy, ile nas
          sprawdzono".Ktoś, kto nie ma takich doświadczeń, nawet nie umie
          sobie wyobrazić, jak każdy drobiazg urasta do rangi problemu. Sądowi
          zaś gratuluję wyroku. Kobietę spotkała tragedia- śmieć dziecka- to
          może jej jeszcze bardziej dokopać i zabrać pozostałe. Hitler w
          piekle się cieszy. On też tak myślał.
      • beatabaczmanska Re: Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył os 23.01.10, 16:14
        ewcia57 napisała:

        > tatusiowie do sadu ale mamuska jesli lubi seks niech podda sie
        > operacji podwiazania jajnikow i ...koniec z nieporzadanymi ciazami.

        A czy wiesz ze podwiązanie jajników w naszym prawnym państwie jest nielegalne!!!!!!
        Ja wiem jestem po pięciu cesarkach i nie mogłam tego zrobić bo jest to
        nielegalne!!!!!!!!!
        nasze prawo jest chore i ono powinno odpowiadać za to co sie stało a nie kobieta
        która starała sie wychowywać dzieci i nie miała znikąd pomocy!!!
        Poczytaj przepisy związane z aborcją bądź ustawę o środkach antykoncepcyjnych
        jest to bzdura totalna!!!!
        Biedna kobieta i tyle a śmierć dziecka nawet tak ciężko chorego jest dla niej
        tragedią i nic tego nie zmieni:(
    • Gość: Łoza A gdzie sterylizacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.10, 08:51
      Miała te dzieci ile bądź i z kim popadło! Nie dziw, że chować już nie było komu.
      Tylko pytam lekarzy, którzy tak chętnie to robią (przypadek Róży, którą zabrano
      rodzicom, bo niby nie umieliby wychować mimo, że to tylko ich 3-cie dziecko)-
      dlaczego tej kobiety nie poddali podwiązaniu jajników już po drugim dziecku???
      Albo gdzie były wszelkie służby - PCK, MOPS, Kuratorium, lokalna przychodnia
      itp. itd??? Ona winna, bo dawała na prawo i lewo siejąc biedne dziecięta, a
      wszyscy wkoło winni temu, że tak się działo!
    • anita441966 Bogatynia: Zmarł siedmiolatek, który ważył osie... 11.06.11, 10:04
      Boże ludzie nie wierzcie w te dobre intencje opieki społecznej z Bogatyni. Bronią się , tu niby dali węgiel, szkoda tylko że nikt nie pomyślał czy ma kogoś kto mógł pomóc przy tym węglu . dadzą skierowanie na kolonie itp. tylko to dziecko musisz za coś wysłać na te kolonie ,kupić mu trampki skarpetki ,majtki itp na wszystko dali jej 50 zł albo 80 zł wiadomo z góry że nie dasz rady . Ale potem mogą takie opiekunki pogadać daliśmy to daliśmy tamto, po prostu rzygać się chce.Wiedzą że to absurd żeby takie dziecko wyjechało a mimo to ciągną takie klimaty. Tam pierwsze co to psycholog powinien wkroczyć bo matka nie dawała rady. A opiekunek to ja też bym nie wpuściła bo akurat opiekunki w Bogatyni są okropne. i na pewno nie pomogą , jedynie można liczyć na podłe uśmiechy. Pozdrawiam opiekunki Bogatynskie .
Pełna wersja