membrum_virile
26.01.10, 16:30
Jest wiele osobników, które wprawdzie dojrzały fizycznie do rozrodu,
ale psychicznie powinny się jeszcze długo rozwijać.
I nie byłoby nic złego w ich oddawaniu się rozkoszom cielesnym,
gdyby nie powstawały przy tym, jako efekt uboczny, dzieci.
Osobniki takie nie są bowiem zdolne do okazywania miłości, do
ponoszenia trudów wychowywania spłodzonego potomstwa.
Tacy egoiści zapatrzeni w siebie aż przytupują z radości, wypatrując
z utęsknieniem otwarcia placówki, która zdjemie z ich barków brzemię
nazbyt dla nich ciężkie.
Chwalić się będą potem równie jak oni pustym znajomym, że oto są
nowocześni, że stać ich, że byle kto do "takiego" przedszkola nie
chodzi, że sama śmietanka.
Cudownie...