valana
29.01.10, 16:56
Czyli, jak to się zwykło mawiać, "przejściowe trudności". Ech, żeby tak tym
wszystkim urzędnikom wstrzymano raz kiedyś tak ze trzy pensje pod rząd,
tłumacząc rzecz całą w taki sam sposób, jak ta cytowana niewiasta. Ciekawe, co
by powiedzieli?