gosiak_78
11.02.04, 10:57
Sorry za wielkie litery ale sprawa jest wyjątkowo pilna!
Ze schroniska do kliniki zabraliśmy koteczkę szylkretową, która ma poważnie
chore oko. Okazało się, że oko jest jak najbardziej do uratowania tyle, ze
potrzebna jest operacja. Kotka była kilka dni w klinice ale trzeba ją było
szybko zabrać do tymczasowego domu (do kliniki trafiły inne dwie kotki w tym
jedna w ciężkim stanie). Szylkretka ma dom do najbliższego piątku potem
ludzie wyjeżdżają a z kotem trzeba coś zrobić. Za kilka dni ma być pierwszy
etap operacji kota - zszycie powiek by oko odpoczęło i przygotowało się na
docelową operację.
Kotka jest bardzo miła, spokojna, zalękniona, załatwia się do kuwety (w razie
potrzeby pójdzie do kogoś z wyprawką).
Zdjęcie koteczki jest na stronach www.kocie-zycie.prv.pl w dziale galeria
oraz w kocich historiach.
To naprawdę bardzo pilne i ważne by znaleźć choćby tymczasowy dom dla niej,
jeśli ktoś może choćby na tydzień, dwa ją przechować bardzo proszę o
kontakt!!!