Wielka kłótnia o likwidowane przedszkola

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 21:26
Ta sprawa to jeszcze jeden dowód, że tym miastem zbyt długo rządzą zgredy
spod znaku Zdroja, Protasa, Scheta i innych koleżków. Na pochybel
    • Gość: przedszkolak Re: Wielka kłótnia o likwidowane przedszkola IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.04, 09:38
      Skąd się bierze ta arogancja władz? Jak się nie złapie za rękę, to będą kłamać
      i kombinować. Dlatego w naszym kraju jest, jak jest:((
      • Gość: skobry Re: Wielka kłótnia o likwidowane przedszkola IP: *.ssk.com.pl 12.02.04, 14:23
        Przedszkole na Łączności też próbują ograniczać mimo że rodzice zapisują sowje
        dzieci dwa lata wcześniej. Jest dosłownie walka o miejsce mimo że przedszkole
        jest bardzo słabo wyposażone i małe. W tej chwili na następny rok do jednej
        grupy jest zapisane około setki dzieci. Jest program autorski i rodzice walczą
        o kontynuację nauki w szkole. Dzieci ćwiczą i ucza się czytać globalnie tzn
        zapobieganie dysleksji. Ale miasto ogranicza co roku liczbę grup, a podobno w
        innych przedszkolach jest coraz mniej dzieci. Czy to nie jest ciekawy temat do
        Gazety?
    • Gość: Czytelnik Pan rzecznik sie skompromitowal... IP: *.media4.pl / 81.219.224.* 13.02.04, 11:27
      NIe bardzo rozumiem-wstal po to aby powiedziec ze energetyka chce od miasta
      budynek a ze miasto nie daje innego to chce ten... czyli upomniala sie czy nie?
      Gdzie wiec brak prawdy urzedasa panie przemadrzaly? Czy miasto to instytucja
      charytatywna ze rozdaje budynki na lewo i prawo? Skoro ten nalezy do energetyki
      to niech go odda a przedszkole przeniesie gdzie indziej!
      • Gość: MAMA przedszkolaka Re: Pan rzecznik sie skompromitowal... IP: *.ssk.com.pl 13.02.04, 13:16
        Tak, tylko jeżeli miasto przez 6 lat nie umiało znaleźć budynku dla Energetyki
        jaki znajdzie przedszkole? O dziwo w tamtym rejonie jakaś epidemia padła bo
        przedszkola zamykają hurtem. Jako alternatywę zostawiają np. przedszkole na
        Grabiszyńskiej gdzie pani straszy dzieci laniem w dupę. Hm... Przedszkole
        tworzą ludzie i kadra a nie budynek.
    • Gość: Piotr Aulich Kłamca Beker! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 11:47
      Panie Berker nie wierzę panu!
      Minął się Pan z prawdą, zapewniając Rodziców dzieci z przedszkola nr 3 że
      przedszkole nie jest likwidowane, podczas gdy 19 bm trafi do akceptacji radnych
      postanowienie o likwidacji tegoż przedszkola.
      Nie wierzę Panu, gdy mówi Pan o tym że dla dzieci nic się nie zmieni, że
      nadal będą uczęszczać do tego samego bydynku. Sądzę że Pana kolejnymi decyzjami
      będzie pozbycie się "niepotrzebnego" budynku. Sądzę żę już wkrótce powstanie w
      niedawnym przedszkolu nr 3 jakieś prywatne i niewątpliwie dochodowe
      przedsięwzięcie.
      Bekeryzacja kolejnych przedszkoli doprowadzi w końcu do założenia jednego
      Centralnego Przedszkola Miejskiego w Hali Ludowej – wystarczy miękka wykładzina
      i kilka osób personelu do pilnowania wyjść.
      Panie Beker! W istocie jest pan mistrzem socjotechniki z poprzedniej epoki.
      Należy podziwiać sprawność ograniczenia możliwości protestu poprzez
      poinformowanie rodziców w piatek 13-02, podczas gdy Radni mają zaakceptować
      Pańską decyzję 19-02 w czwartek.
      Należy podziwiać sprawność argumentacji. Tłumaczy Pan iż podstawą decyzji o
      likwidacji przedszkola nr 3, są olbrzymie koszty remontu kuchni w 109.
      Genialne! Za błędną urzędniczą decyzję (czyżby Pana???) mają zapłacić nasze
      dzieci. Po raz kolejny minął się Pan z prawdą mówiąc na zebraniu o
      zastrzeżeniach Sanepidu do stanu technicznego kuchni w przedszkolu nr 3.
      Sprawdziłem nic takiego nie miało miejsca.
      Panie Beker! Sprawił Pan iż 19 bm radni Wrocławia podejmą decyzję na
      podstawie fałszywych przesłanek, bez pełnego wgladu w sytuację. I jest to
      niewątpliwie również naszą winą. Winą tych wszystkich, którzy byli przekonani
      że wystarczy uczciwie żyć i nie trzeba interesować się polityką, układami,
      sojuszami itp.. W tym momencie okazuje się że to nie wystarcza.
      I nie odrobimy zaległości przez trzy dni. Nawet najprawdopodobniej nie uda
      nam sie zawiadomić Klubów Radnych. Najprawdopodobniej Pana decyzja zostanie
      przez nich zaakceptowana. Proszę tylko nie triumfować przedwcześnie. Pomimo iż
      w tej chwili nieuczciwymi metodami udało się Panu osiągnąć swoje cele, przegrał
      Pan. Udało się Panu sprawić że uczciwi ludzie zrozumieli że należy chodzić na
      wybory, znać swoich radnych.
      I tu zaczyna się Pana klęska. Jeżeli uczciwi ludzie zdobędą wpływ na
      decyzje to dni Pana kariery są policzone.

      Piotr Aulich
Pełna wersja