dw1122
20.02.10, 01:47
Szkoda ze autorka nie opisała fascynującej historii monumentalnego
pomnika z Kłodzka....i podejścia do traktowania "niechcianych"
pomników.
Pomnik pierwotnie ( przed wojną ) był pomnikiem niemieckiego
hrabiego von Goetzen (który wsławił się obroną niemieckiego Kłodzka
przed Napoleonem)....następnie po wojnie pomnik został przebudowany
w czynie społecżnym przez kolejarzy na coś w kształcie
pięcioramiennej w rzucie rakiety o wys 13 metrów,
czyli na pomnik wdzięczności Armii Czerwonej,
a następnie w naszych nowych kapitalistycznych czasach,
dzięki projektowi architekta i artysty Tomasza Urbanowicza z
Wrocławia
został obłożony szkłem lekko refleksyjnym.
Tym sposobem mamy " trzy w jednym".
W wyjątkowy, niespotykany sposób , z szacunkiem dla historii, nie
wyburzono niechcianego pomnika..,
Dzięki architektonicznemu podejściu do tematu,i bez historyczno-
politycznych emocji, z korzyścią dla przestrzeni i panoramy miasta
uzyskano formę znacznie lżejszą.
A pomnik,dzięki inwestorowi, jest symbolem nowych czasów - jest
reklamą PZU S.A.
Do zobaczeniu na stronie artysty: www.tomaszurbanowicz.com
Polecam!! Pomysł absolutnie inteligentny!