Oleśnica: Czy matka zabiła swoją nowo narodzoną...

01.03.10, 18:49
a wystarczyło dziecinkę zostawić w szpitalu lub w "okienku życia"... Tak niewiele, a dla małego życie- tak dużo.

Wiele par nie mogących mieć dzieci z miłością podjęłoby się opieki nad małą. Znajoma profesor z ginekologii mówiła, że niemal dokładnie tyle samo kobiet i par odwiedza kliniki by zapobiegać ciaży, co ją wywołać. To naprawdę przykre, że młode małżeństwa majace ku temu wszelkie warunki psychologiczne, społeczne i materialne ma problem z posiadaniem dziecka, a osoby, które absolutnie mieć go nie powinny "wpadają" za kazdym razem...
    • hela6 Oleśnica: Czy matka zabiła swoją nowo narodzoną... 01.03.10, 20:35
      Mieszkanie w popegeerowskim nie zwalnia od myślenia.
    • aboutblank Matka, ktora zabija dziecko po urodzeniu 01.03.10, 22:58
      albo porzuca je zostawiając na śmierć w męczarniach jest kompozytem
      tłuszczowo-białkowym o wartości równej wartości opałowej, co kwalifikuje ją do
      krematorium albo spalarni śmieci.
      • Gość: a Re: Matka, ktora zabija dziecko po urodzeniu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.03.10, 10:45
        trudno zabić dziecko, które urodziło się martwe.
    • icservice Re: Oleśnica: Czy matka zabiła swoją nowo narodzo 02.03.10, 13:59
      niestety... znam parę która już 10 lat stara się o dziecko i nic z tego nie
      wychodzi. Oboje niby zdrowi, a mimo to lekarze nie umieją pomóc.
    • Gość: Doombringer Re: Oleśnica: Czy matka zabiła swoją nowo narodzo IP: *.finemedia.pl 02.03.10, 20:30
      Przytoczę jeden cytat z artykułu " w płucach dziecka nie było powietrza, to znacze ze nie zaczerpnęło pierwszego oddechu" Jesli zaraz po urodzeniu dusiła dziecko zeby nawet pierwszego oddechu nie wzięło to wyjdzie to podczas autopsji. Ale po tak cieżkim porodzie jak opisują to w artykule nia łałaby siły tak szybko zwlec sie choćby na kolana żeby zdązyć udusić dziecko zanim wzięło pierwszy oddech. Dla mnie poprostu kobieta rodząc w domu nie wiedziała co dalej bo dzicko nie dawało znaku życia. Co dalej to już sprawa dla prokuratury jak chcą ukarać kobietę za to że rodziła sama i nie miałą kasy na szpitalk (skoro nie pracuje to mogła nie mieć też ubezpieczenia a zgadnijcie co sie stałoby z dzieckiem gdyby szpital wystawił fakturkę za poród a ona nie miała jak zapłacić...) Tak wiec okno życia raczej byłoby dość mało skuteczne
    • kasiek_26 Oleśnica: Czy matka zabiła swoją nowo narodzoną... 04.03.10, 20:34
      Wystarczyło oddać dziewczynkę, wystarczyło urodzić i zostawić ją w szpitalu,
      jest tyle wyjść, tyle możliwości.... Jest tyle małżeństw, które chcą mieć
      dzieci, pomimo starań, a nawet czasem i bardzo drogiego leczenia nie mogą mieć
      dzieci. Małżeństwa, które wzięły by i pokochały te dziecko jak własne, a tu
      taka kreatura zabija zdrowe dziecko, dziecko które było zdolne do
      samodzielnego życia !!! Kogoś takiego nie można nazwać MATKĄ bo MATKA nie
      zabija własnego dziecka !!!
Pełna wersja