nauczycielka44
11.03.10, 10:50
Zal mi tych dzieci, i nieprzemyślanych decyzji rodziców. Dwukrotnie miałam w
klasie dzieci powracające z zagranicy. 15-letni chłopiec nie umiał ani słowa
po polsku - i nie chciał się nauczyć! Nauczyciele "stawali na głowie", aby
zmobilizować go do nauki języka i innych przedmiotów - ale z mizernym efektem.
I cóż może w takiej sytuacji szkoła?