Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wrocł...

11.03.10, 20:14
Wszystko to bardzo fajne i piękne, ale proponuję przyjrzeć się, jakie
możliwości oferuje wrocławskie lotnisko ludziom, zainteresowanym kontaktami
biznesowymi. Tylko do Warszawy i Monachium można polecieć rano i wrócić
wieczorem. Pozostałe kierunki (nawet Londyn) wymagają poświęcenia trzech dni
(i dwóch zamiejscowych noclegów). Proponuję zobaczyć dla porównania, jak
sytuacja wygląda na przykład w Berlinie. Nawet tanimi liniami można polecieć
rano lub wieczorem poprzedniego dnia i wrócić wieczorem po spotkaniu. Dla
ludzi, którzy muszą coś szybko załatwić jest to jedyne dopuszczalne rozwiązanie.

Podejrzewam, że w momencie, kiedy uruchomione zostanie nowe lotnisko w
Berlinie (koniec 2011) i szybka linia kolejowa (nawet i bez tego połączenie
autostradowe jest już niezłe), większość kontaktów biznesowych będzie się
odbywała przez to lotnisko. Trzeba dodać, że duża część połączeń z Berlina
jest już dzisiaj tańsza, a mieszkańcy obszarów kraju na Zachód od Wrocławia
mają tam jeszcze łatwiejszy dojazd.
    • Gość: klient Niepoważna firma IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.03.10, 20:49
      Leciałem z nimi 3 tygodnie temu do Dortmundu. Na 15 minut przed
      godziną odlotu, już po odprawie bezpieczeństwa okazało się, że wylot
      został przesunięty z godz. 10:15 na 19:45. 9,5 h spóźnienia.
      Bezpośrednmim powodem nie była awaria samolotu, który miał odlecieć
      do Dortmundu tylko przesunięcie tego samolotu do obsługi innych
      połączeń z innego lotniska. Skandalem jest podanie tej wiadomości na
      15 min. przed odlotem (kiedy od min. 2 h wiadomo było, że lotu nie
      będzie - nie wylecieli wcześniej z Dortmundu do Wrocławia, więc
      samolot nie mógł wracać) i zapewnienie pasażerom (również z dziećmi)
      przez cały dzień jednego "posiłku" w postaci bułki i małego soczku.
      Dla mnie jest to niepoważna firma, mozna zrozumieć opóźnienie
      samolotu spowodowane awarią lub warunkami pogodowymi, ale tutaj była
      perfidna zmiana pory dnia odlotu z przyczyn biznesowych. Niektórzy
      śmieją się z linii lotniczych w państwach posowieckich, Wizzair
      kojarzy mi się podobnie.
      • Gość: gość Re: Niepoważna firma IP: 109.243.76.* 11.03.10, 21:29
        zlikwidować wizzair z powodu nieuzasadnionego odwoływania lotów!
        potwierdzam informacje przedmówcy.odwoływanie lotów dotyczy np.
        lotów do Oslo.
        • Gość: pasazer Re: Niepoważna firma IP: *.102.216.158.rev.optimus.pt 11.03.10, 21:40
          Z inna linia, tym razem, Ryanair jest jeszcze gorzej. ROzpisywani esie czemu, jest strata czasu. Bez solidnego karania lini na rzecz pasazerow, tzn. tak zeby pasazer do reki dostal solidna kase nie ma to sensu. Bo co gdy jest mowa o spotkaniu ktorego finalem ma byc kontrakt na rok np. wart 200tys. Oczywsicie smieszna suma, ale u podstaw jej lezy posiwecony wczesniej czas i nadzieje.
          Te samoloty linie sa dobre dla pracownikow w Anglii Irlandii gdzie dzien spoznienia znaczy oznacza strate gora 100 funtow.
          • Gość: jfk Re: Niepoważna firma IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.03.10, 22:00
            Panowie, na spotkania biznesowe to się lata Lufthansą lub Lot-em, a nie tanimi
            liniami:))
            Te są zarezerwowane dla turystyki , ale zarobkowej:)
      • Gość: amnesia Re: Niepoważna firma IP: *.lanet.net.pl 11.03.10, 23:33
        Akurat mój drogi kliencie prawo jest tak skonstruowane, że na wypadek takiego
        opóźnienia należy Ci się jedynie tzw. przekąska i nic więcej. Ja tak miałem na
        ponad 9godzinach opóźnienia Ryanair na trasie Porto-Madryt. Przy podwójnym
        voucherze na €5.50 dało się kupić trzy kanapki i małą kawę.
        Z drugiej strony linia mogła się wykpić, odwołać lot i raz że byście czekali dwa
        dni na najbliższe połączenie (loty są we wtorki, czwartki i soboty) a dwa że
        żadnego soczku byście nie mieli ;) Ale dobra, żeby nie przesadzać, Wizz Air
        należy do przewoźników nisko-kosztowych a one tworzą własną rzeczywistość
        lotniczą. Z informacjami w przypadku opóźnień rzeczywiście czasami jest bardzo
        ciężko i to jest problem. Ale fakt jest taki, że Wizz Air mimo wszystko jeszcze
        się stara różne sprawy załatwiać na rękę klientów. Na jesień nie mogli
        wystartować z Bergamo pod Mediolanem do Gdańska i mogli się wykpić odwołując
        lot, ale w zamian zakwaterowali na noc wszystkich pasażerów w pobliskim hotelu.
        Następnego dnia mogli odwołać kilka lotów, ale zdecydowali się na szereg
        opóźnień, które od południa zaczęła nadrabiać na szybko wyczarterowana inna
        maszyna. Inny przewoźnik nisko-kosztowy na naszym lotnisku - Ryanair - pewnie
        odwołałby te wszystkie loty a pasażerów zostawił samych sobie.
        A czemu są takie opóźnienia? No cóż, każda maszyna pracuje prawie bez przerwy.
        Airbus bazowany we Wrocławiu będzie latał najkrócej pomiędzy 0630-2330 a dwa dni
        w tygodniu będzie lądował nawet tuż przed drugą w nocy! Pomiędzy każdym startem
        i lądowaniem ma około 30 minut na lotnisku. Jak więc nic się nie stanie, to ok.
        Natomiast jakaś większa obsuwa powoduje mały chaosik na przynajmniej cały dzień :(
        Ja niecałe dwa tygodnie temu leciałem do Dortmundu - w obie strony przed czasem.
        Niecałe trzy tygodnie do Oslo - również w obie strony przed czasem. Jak widać
        można :-)
        • Gość: klient Re: Niepoważna firma IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.03.10, 20:19
          To wszystko prawda, rozpocządzenie unijne nie gwarantuje pasażerom
          zbyt wielkich praw. Przy takim opóźnieniu jest jedynie mowa o
          zapewnieniu posiłku "adekwatnego" do opóźnienia. Pojęcie "adekwatny"
          tak naprawdę nic nie oznacza. Gdyby się lot nie odbył tego w ogóle,
          Wizzair musiałby zapewnić lub opłacić noclegi we Wrocławiu wszystkim
          pasażerom, którzy ich potrzebują, a to już by się im nie opłacało.
          Lepiej więc było wykonać ten lot, choćby późnym wieczorem.
          Z tego co wiem, Ryanair (którego nie lubię za chamski marketing)
          lata zdecydowanie bardziej punktualnie, a to jest w tym wszystkim
          najważniejsze. Jeśli mam dolecieć gdzieś punktualnie, nie
          przeszkadza mi nawet wciskanie na pokładzie soczków, kanapek,
          udziału w loterii i nie wiadomo jeszcze czego.
          W przypadku tego lotu do Dortmundu nic też nie usprawiedliwia
          podania informacji o wielogodzinnym opóźnieniu na 15 min. przed
          planowanym odlotem. Z tego co wiem od Straży Granicznej jest to
          standard dla Wizzair i w przypadku tej linii często muszą już
          skontrolowanych ludzi wypuszczać z powrotem ze strefy odlotów.
          Pozostaje nam życzyć sobie, aby takie sytuacje zdarzały się jak
          najrzadziej.
          • Gość: amnesia Re: Niepoważna firma IP: *.lanet.net.pl 12.03.10, 22:57
            Właśnie że przy odwołaniu lotu firma ma odpowiedzialność praktycznie zerową.
            Wiesz, twierdzą że odwołanie jest wywołane czynnikami od nich niezależnymi typu
            pogoda i dziękujemy - nie dostajesz ani batona, ani noclegu. Z doświadczenia,
            chociaż do końca zgodne z prawem to nie jest, ale zazwyczaj czekasz na
            najbliższy lot na tej samej trasie tego przewoźnika, czyli w przypadku
            Dortmundu, za dwa lub trzy dni. No chyba że wybierzesz powrót do Poznania,
            Katowic, czy Warszawy, to może jeszcze tego samego dnia polecisz pod warunkiem,
            że maszyna po Ciebie wyląduje.

            Z obserwacji - u Ryanair pojawia się jakiś problem i mają szansę odwołać lot
            zganiając na "sytuację niezależną" - robią tak. Wizzair wtedy w mojej opowieści
            o Mediolanie lot mógł odwołać, pasażerów zostawić i wrócić pustym samolotem do
            Gdańska. Nie zrobił tak jednak i za to ma przewagę nad Ryanair!
    • max.bigos a ile to nas kosztowało? 11.03.10, 22:21
      wszystko dobrze, ale "dziennikarz" "zapomniał" zapytać, ile to nas będzie
      kosztowało.
      • Gość: jacom Re: a ile to nas kosztowało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 23:26
        Dokładnie, przeczytałem ten artykuł głównie po to żeby się dowiedzieć ile ta
        gościnność będzie kosztowała, ale to tylko wybiórcza, więc informacje dostarcza
        wybiórczo, grunt żeby pokazać SUKCES
        • Gość: amnesia Re: a ile to nas kosztowało? IP: *.lanet.net.pl 11.03.10, 23:42
          A nie jest to sukcesem? Pojawił się przewoźnik który wreszcie zacznie inwestować
          w to lotnisko, bo w perspektywie jego rozbudowy do 7mln pasażerów rocznie
          obsługa na dzisiejszym poziomie 1,5mln byłoby raczej marnowaniem pieniążków.
          Poza tym nagle okazało się, że Wrocław jest istotnym miejscem na mapie innych
          przewoźników i taki np. Ryanair otworzył kilka nowych połączeń z biletami za
          niewielką cenę. Ja się cieszę, bo mam dużo więcej możliwości wyjazdowych bo
          przez ostatni rok raczej ciężko z tym było...
          Poza tym napływ nowych turystów pozostawiających swoje pieniążki w rejonie,
          lepsza komunikacja Wrocławia i Dolnego Śląska ze światem, nie jest to istotna
          sprawa?
          • Gość: japamietam Re: a ile to nas kosztowało? IP: 109.243.134.* 12.03.10, 15:08
            wizzair bedzie inwestowac w lotnisko? ciekawe w jaki sposob?chyba ze mowisz o tonach kanapek miesiecznie produkowanych na okolicznosc permanentnych opoznien.a poki co, to zapewne maisto juz doplacilo wizzairowi za latanie do wroclawia podbnie jak placi rajanowi
            • Gość: amnesia Re: a ile to nas kosztowało? IP: *.lanet.net.pl 12.03.10, 17:18
              Zbazowanie maszyny na naszym lotnisku umożliwiło otworzenie takich kierunków, na
              jakie Wrocław nie miał szans bez bazy, np. tak długo oczekiwany Paryż (w tym
              wydaniu akurat Beauvais), Eindhoven, Forlí, nagle się też Milan-Bergamo
              odrodziło pięć razy w tygodniu... Nie jest to inwestycja? Jak będą kolejne
              maszyny, to z pewnością dojdą Lwów, Sztokholm-Skavsta, Wenecja, Madryt, może
              Bari/Pisa/Grenoble zimą, może latem jakiś mix-czarter do Grecji czy Bułgarii...
              A co do płacenia, cóż. Rynek przewoźników nisko-kosztowych na nich się opiera i
              nikt temu nie zaprzecza. Ryanair wręcz otwarcie mówi, że bez odpowiedniego
              programu dopłat nie zaczyna rozmawiać o nowych kierunkach na każdym lotnisku.
              Dopłaty są różne - przekazanie pieniążków na reklamę danego miasta/regionu w
              magazynie pokładowym, czy duże zniżki opłat terminalowych/lotniskowych co jest
              np. w przypadku Krakowa. Stworzono tam specjalnie taki program i dzięki temu
              Germanwings przeniósł się tam z Katowic, przyleciała linia z Islandii, LOT
              zaczął latać do Aten i Rzymu a Ryanair uruchomił 10 połączeń. Dla regionów to
              inwestycja w prestiż i szansa na ściągnięcie biznesu/turystów.
    • Gość: hmm Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 23:36
      Akurat z tym Lodynem to nie jest prawda. Po wprowadzeniu nowych lotow
      i zmianach w ofercie Ryanaira można wyleciec z Wroclawia do Londynu
      rano i wrocic wieczorem.
      • optelwb Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro 12.03.10, 00:17
        Nie widzę takiej możliwości. Chyba że chodzi o godzinne spotkanie na lotnisku.
        • Gość: amnesia Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro IP: *.lanet.net.pl 12.03.10, 08:51
          Wizzair codziennie będzie wylatywał na lotnisko Luton o godzinie 0625 będąc tam
          na miejscu o godzinie 0735 ichniejszego czasu.
          Ryanair z lotniska Stansted startuje o godzinie 1925 w poniedziałki, wtorki,
          środy, czwartki i piątki. Później się nie da biorąc pod uwagę fakt, że samolot
          musi jeszcze wrócić do Londynu. Ale zapewne jak Wizz Air dorzuci do Wrocławia
          drugi samolot, to uruchomi nowych kilka lotów na Luton o późnych godzinach
          powrotnych.
          Jak widać, taka możliwość jest!
          • optelwb Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro 12.03.10, 10:35
            Zgodzę się, przeoczyłem tą możliwość. Jeśli spotkanie jest w Londynie ok. 10 to
            można na niego na ogół zdążyć, choć Luton jest źle połączony. Mimo wszystko
            pozostaję przy opinii, że BBI będzie bardzo dużą konkurencją dla lotniska we
            Wrocławiu i przejmie bardzo dużo połączeń. Szczególnie po uruchomieniu szybkiej
            kolei. To lotnisko będzie w stanie ściągnąć pasażerów ze znacznie większego
            obszaru. Wiele połączeń będzie rentownych.
            • Gość: amnesia Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro IP: *.lanet.net.pl 12.03.10, 14:30
              Jeśli chcesz się dostać do Londynu wcześniej, to musisz albo nocować w Niemczech
              na przesiadce, albo przylecieć tam w ogóle dzień wcześniej. Samolot startuje z
              Wrocławia o godzinie 0630 i leci bezpośrednio. Wcześniej już bodaj tylko
              Warszawa startuje, ale nawet jeśli wcześniej jest jakiś Frankfurt czy inny
              code-share Lufthansy, to czas się traci na przesiadce...
              Połączeń istniejących BBI nie zabierze, bo pasażerowie idą na wygodę. Nie bez
              powodu Ryanair z Poznania lata na lotniska w Gironie (90 km. na wschód od
              Barcelony) i do Reusu (100 na zachód). Nie bez powodu z Dublina lata na każde z
              trzech lotnisk w Londynie - Gatwick, Luton i Stansted. Jeśli we Wrocławiu nie
              będzie połączenia na załóżmy Sycylię, to owszem, jeśli pasażer nie będzie chciał
              się przesiadać, skorzysta z innego lotniska. Ale jeśli pojawi się we Wrocławiu,
              to nawet jak cena będzie wyższa, wygoda weźmie górą.
    • Gość: amnesia Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro IP: *.lanet.net.pl 11.03.10, 23:36
      Żeby można było latać dwa razy dziennie do jakiegoś miasta maszynami mogącymi
      przewieźć 180 pasażerów, to po pierwsze musi być na takie połączenie odpowiedni
      popyt ;) Jak widać w chwili obecnej jest jedynie na Londyn. A co do wieczornego
      powrotu - z Londynu będzie taki już od następnego miesiąca. Poza tym Lufthansa
      też z Wrocławia lata bezpośrednio tylko do trzech miast. Uwzględniając
      przesiadki Ryanair i Wizzair można dolecieć już w sporą ilość miejsc :-)
      Inna sprawa że po co jechać do Berlina, jak można lot tam odbyć z Wrocławia a
      powrót np. do Poznania? Nie będzie taniej? Jak jest potrzeba, to zawsze się
      znajdzie odpowiednie rozwiązanie.
      • map4 Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro 12.03.10, 08:29
        Gość portalu: amnesia napisał(a):

        > Inna sprawa że po co jechać do Berlina, jak można lot tam odbyć z Wrocławia a
        > powrót np. do Poznania? Nie będzie taniej? Jak jest potrzeba, to zawsze się
        > znajdzie odpowiednie rozwiązanie.

        Całkiem niedawno zdarzyło mi się jechać z Wrocławia do Trzebnicy. Czas: półtorej
        godziny. Odległość: 30 kilometrów. A Poznań jak wiadomo leży jeszcze trochę
        dalej za Trzebnicą.

        Na Schönefeld jadę z Wrocławia trzy godziny. Wniosek: Poznań nie jest żadną
        konkurencją dla Berlina. W Poznaniu lotnisko modernizują, a BBI tak naprawdę
        budowany jest od nowa przy wykorzystaniu starej, post-DeDeRowskiej działki.
        • Gość: amnesia Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro IP: *.lanet.net.pl 12.03.10, 08:43
          Wiesz, jak miałbym lecieć tam z Wrocławia a powrót mieć do Poznania, to raczej
          nie wracałbym z tamtego lotniska samochodem ;) Zresztą, niekoniecznie mi akurat
          o Poznań chodziło tylko o najlepszą opcję biorąc pod uwagę cenę, dogodność
          godzin powrotu/wylotu z dojazdem na/z lotniska itd. W takiej sytuacji Berlin
          niekoniecznie musi wygrywać.
          Zresztą tak dosłownie to nowe lotnisko nie będzie. Powstaje przecież na terenie
          istniejącego właśnie zatłoczonego nieco Schönefeld. Dwa pasy już są, linie
          nisko-kosztowe pewnie i tak zostaną w starym terminalu, tylko teraz władze
          lokalne będą miały zagwozdkę jak zrobić aby lotnisko odprawiało 20/30 milionów
          pasażerów rocznie w momencie, gdy nawet Lufthansa nie ma intencji otwierania na
          nim swojej bazy.
          • map4 Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro 12.03.10, 11:31
            Gość portalu: amnesia napisał(a):

            > Dwa pasy już są, linie
            > nisko-kosztowe pewnie i tak zostaną w starym terminalu, tylko teraz władze
            > lokalne będą miały zagwozdkę jak zrobić aby lotnisko odprawiało 20/30 milionów
            > pasażerów rocznie w momencie, gdy nawet Lufthansa nie ma intencji otwierania na
            > nim swojej bazy.

            Lufthansa przegrywa na razie z problemem dwóch hubów: kiedy Monachium ma problem
            to Frankfurt sam nie jest sobie w stanie poradzić. I na odwrót. Dołożenie
            trzeciego huba w Berlinie spowoduje, że dwa huby będą w stanie pociągną cały
            ruch, kiedy trzeci wypadnie. Problem ilości pasażerów odprawianych w Berlinie
            zniknie, kiedy Poznań i Wrocław zostaną połączone z BBI autostradą. Do tego
            dojdzie przebudowana autostrada ze Szczecina i nagle okaże się, że ziemie
            zachodnie są lepiej skomunikowane z Berlinem niż z Warszawą ...

            Co do "bazy" wizzaira: jeden samolot będzie nocował. Wow.
            Na płycie lotniska ? Może jeszcze mechanicy nocą będą go naprawiać pod gołym
            niebem, gubiąc na płycie postojowej śrubokręty ?
            Czy też może wizz postawił hangar ?
            • Gość: amnesia Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro IP: *.lanet.net.pl 12.03.10, 14:22
              Argument zapychania hubów trafiony, tylko że Lufthansa się już ustosunkowała że
              nie jest zainteresowana hubem w Berlinie.
              Co do lepszego połączenia z zachodem niż Warszawą, to już chyba nawet teraz tak
              jest że nam z Wrocławia bliżej na zachód prawda? Zresztą, heh, jeśli ktoś ma
              zamiar lecieć gdziekolwiek na zachód, południe, Bałkany czy Europę
              Środkowo-wschodnią, to wykonanie najpierw lotu do Warszawy jest z punktu
              geografii takim no... marnowaniem czasu, nieprawdaż?
              Poza tym jak pisałem, Lufthansą jeśli masz łatwe połączenie godzinowe, to i tak
              ono jest bezpośrednie tylko do Düsseldorfu, Monachium i Frankfurtu. Dalej musisz
              czekać na przesiadki. To samo można uskutecznić w low-costach i choć połączenia
              jeszcze w zeszłym roku mieliśmy przeważnie do UK/Irl i Niemiec, to ja w ten
              sposób zwiedziłem Sardynię, Madryt, Katalonię, Portugalię czy Holandię.

              Baza na jeden samolot? Tak i w tej chwili tyle Wrocławiowi potrzeba. W zeszłym
              roku skasowano kilka połączeń nisko-kosztowych a na innych ograniczono
              częstotliwość. Od grudnia doszło nam 20 lotów tygodniowo Wizzair a Ryanair
              zwiększy się również o mniej więcej tyle. Bardziej więc trzeba zadbać o
              odpowiednie obłożenie tych nowych lotów niż o budowanie hangarów czego w tym
              przypadku teraz sam Wizz Air nie wymaga. Mechanicy będą wykonywać drobne prace,
              a samoloty i tak prawie codziennie rotują na różnych trasach i jeśli zajdzie
              potrzeba, to przez Londyn każdego dnia nasza maszyna może polecieć do głównej
              serwisowej bazy w Katowicach. I wszystko normalnymi kursami operacyjnymi.
              • optelwb Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro 12.03.10, 16:24
                Lotnisko w Berlinie stanie się raczej niezłą bazą dla Air Berlin, która też
                oferuje loty międzykontynentalne i zapewne przyczyni się do jej rozwoju.
                Podejrzewam, że istotną częścią kalkulacji rozbudowy lotniska jest ściągnięcie
                klientów z Polski, ale także z dużej części Niemiec Wschodnich, a nawet
                Północnych Czech. W tej chwili intensywnie rozbudowywane są połączenia drogowe i
                kolejowe we wszystkich tych kierunkach.
        • Gość: max Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.10, 08:43
          Wszystkim narzekającym na tanie linie polecam autobus, w podobnej cenie i brak
          ryzyka, że się spadnie.
          Można również wybrać linie regularne.
          Prawda jest taka, że gdyby nie tanie linie to większość z nas samolot oglądałaby
          co najwyżej z tarasu widokowego.
          Po prostu jak się płaci za zestaw w MC Donalds to nie oczekuje się wykwintnego
          obiadu podanego przez uprzejmego kelnera. Podobnie jest z lataniem.
          • Gość: amnesia Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro IP: *.lanet.net.pl 12.03.10, 08:57
            Ująłeś kwintesencję tanich linii lotniczych :-)
            Zresztą super wygody nie są np. mi potrzebne na krótkich trasach po kontynencie.
            Wracając z Dortmundu w powietrzu byliśmy 58 minut. Nawet do Alicante na południu
            Hiszpanii leci się jakieś 2 godziny 40 minut. Pociągiem w tym czasie będziemy
            może w połowie drogi do Warszawy a ludzie jakoś wytrzymują i jeżdżą ;)
          • Gość: lotnik Re: Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wro IP: *.dhcp.bluecom.no 12.03.10, 20:14
            > większość z nas samolot oglądałaby
            > co najwyżej z tarasu widokowego.


            Ale to wlasnie we W-wiu jest najblizszy taras widokowy.
    • wuem43 Baza linii lotniczych WizzAir powstała we Wrocł... 12.03.10, 08:52
      Cholerni malkontenci. Nic wam nie pasuje. A ja mówię brawo władze
      Wrocławia. Tak trzymać i nie słuchać palantów.
    • Gość: dzidzia Ale połaczenie do Kopenhagi znika IP: 79.110.196.* 12.03.10, 10:22
      z rozkładu lotów od Kwietnia. I bedziemy skazani na monopli LH
Pełna wersja