nighthawk00 kazdy cybal 25.03.10, 21:33 rżnie wielkiego twardziela, szpanuje i rzuca sie z nożem... a potem jak trafi, to wielkie zdziwienie, że zabił..., ze nie chcial, ze sorry... żałosne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boomboom On jechał OS połaczony z wrestlingiem i MMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 21:41 Co wy chcecie od Tercjaka? Myślał, że jedzie OS życia w którym wygrana sa złote kalesony a przeciwnika można zmasakrować. Sam sobie winien taksówkarz że nie miał kamizelki odpornej na noże do papieru ;( Odpowiedz Link Zgłoś
redaktorpajacewicz co za cieniasy w Wyborczej pracują.. 25.03.10, 21:41 Nawet się językiem polskim posługiwać nie potrafią! Co autorka powyższych wypocin, niejaka Lubiniecka miała na myśli skrobiąc " Rozpisano za nim list gończy i europejski nakaz zatrzymania"?? Rozpisać to można przetarg, konkurs, a list się ROZYSŁA! Widzę ze p.redaktor zatrzymała się na poziomie podstawówki - pamiętam jak moja koleżanka o pewnej postaci literackiej napisała że "X" był "hulajnogą" choć chodziło o hulakę, ale ona miała 12 lat i gryzmoliła w zeszycie, a nie "opinioTFUrczej" Gazecie... Odpowiedz Link Zgłoś
kapelan_rady_nadzorczej Gdzie prokurator i sedzia z poprzedniej sprawy? 25.03.10, 21:44 przeciez ten bandzior juz wczesniej napadl na innego kierowce i tylko przypadkiem tamten pierwszy przezyl...to dlaczego ten "rajdowiec" byl na wolnosci? dlaczego polskie sady sa takie poblazliwe? przeciez po brutalnej napasci na przypadkowego czlowieka taki ktos powinien byc zdjety z ulicy na co najmniej 10 lat, albo dluzej...facet pokazal juz dawno temu, ze jego miejsce nie jest na ulicy wsrod normalnych ludzi, to dlaczego tam byl? plakac mi sie chce, kiedy czytam o polskich wyrokach sadowych, ktore sa smiesznie niskie..a placa za to zdrowiem i zyciem spokojni obywatele Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 25.03.10, 21:44 A po co brał ten szpikulec ? Chciał połechtać taksówkarza pod żebrem ? Odpowiedz Link Zgłoś
omertahistoriamafii "...nadział się na szpikulec do cięcia papieru..." 25.03.10, 21:46 "...i tak 16 razy, Wysoki Sądzie." Na sosnę z nim, a nie wypasać ścierwo przez 25 lat z ludzkich podatków :/ Rajdowiec, jak z koziej d.py Reisentasche - 10 miejsce w śląskich okręgówkach! :D Odpowiedz Link Zgłoś
19tad19.1 Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 25.03.10, 22:04 Powiem tylko jedno słowo DUPEK powinien dostać dozywocie.Wielki rajdowiec na wiejskim podwórku.Teraz rajd to mu zrobia w kiciu jak go przelecą. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 25.03.10, 22:27 Ciekawostka! jaka jest roznica miedzy spowodowaniem a zabojstwem? Juz jakis czas temu slyszelismy o "pomrocznosci jasnej".Teraz znow nowy termin prawniczy.... Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_english Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 25.03.10, 22:28 obawiam się, że to ścierwo stać na dobrego papugę... i znowu się okaże, że niewinny, bo to była pomroczność jasna albo inny adwokacki haczyk... obym się pomylił... Odpowiedz Link Zgłoś
olek_01 Re: Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabó 26.03.10, 10:07 johnny_english napisał: > obawiam się, że to ścierwo stać na dobrego papugę... > i znowu się okaże, że niewinny, bo to była pomroczność jasna albo inny adwokack > i haczyk... > obym się pomylił... Też się tego obawiam,ale może nie będzie tak źle Odpowiedz Link Zgłoś
milet72 Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 25.03.10, 22:45 "Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa" - Boże, cóż to za składnia! Ale czegóż wymagać od pani Lubinieckiej, znanej bardziej jako obrończyni uciemiężonych z baraku na Kobierzyckiej... Najwyraźniej brak logiki idzie w parze z brakiem znajomości frazeologii języka polskiego. PS. Dzisiaj zabiłem muchę, ale nie do zabójstwa -> mucha wciąż lata ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
conn-x-5 bandyta rajdowiec kpi sobie z nas 25.03.10, 23:10 rajdowiec bandyta : >Zeznał, że taksówkarz nadział się na szpikulec do cięcia papieru, >który T. miał w ręce, gdy wysiadł z auta nie znam ludzi chodzacych ulicami ze szpikulcem do ciecia papieru , ani mi sie nigdy cos podobnego nie trafilo.. Oczywisxie zamordowany sam sie nasadzil na ten szpikulec.. to moze powinien beknac zamordowany ? po kiego grzyba skakal i nasadzil sie na szpikulec ? takie skurwiele jak ten radjowiec nie maja prawa zycia miedzy nami , skrocic skurwiela o glowe to malo. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: bandyta rajdowiec kpi sobie z nas 26.03.10, 08:06 Co to jest ten "szpikulec do cięcia papieru" i po co jest potrzebny w samochodzie? Noże do rozcinania kopert spotyka się w sekretariatach. Nigdzie indziej nie są potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 25.03.10, 23:30 "Wcześniej w związku z tą sprawą funkcjonariusze zatrzymali siedem osób. Sześciu z nich przedstawiono zarzuty m.in. składania fałszywych zeznań i utrudniania prowadzonego postępowania. Cztery osoby zostały tymczasowo aresztowane." Ten kraj się stacza... Przy okazji dla tej - normalnie mowią w internecie w takiej sytuacji "idiotka" ale ja nie powiem tak, robassim: sa wątki z Wrocław które trafiają na główną stronę portalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabó IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.03.10, 02:28 tak, wsrod zatrzymanych coreczka tercjaka, ktora lata z brzuchem bo szmacila sie z kazdym kto mial szmal, ojca krew, proste. Z powodu ciazy zwolniona, bo przeciez na skutek stresu moglaby urodzic jakiegos potworka (czytaj drugiego tercjaka) Smiec bedzie kiblowal dlugo. Dobry adwokat pomoze przy kradziezy pobiciu czy oszustwie, ale od sprawy gardlowej tak latwo sie nie da wykrecic sianem. Odpowiedz Link Zgłoś
maro34 Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 26.03.10, 01:12 www.zakopane-grunwaldzka4.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cywil Czy chodzi o tego rajdowca jak w linku? IP: *.ovz33.hc.ru 26.03.10, 01:22 To o tego rajdowca chodzi? www.fakt.pl/Scigaja-znanego-rajdowca-za-morderstwo,galeria-artykulu,61352,4.html Odpowiedz Link Zgłoś
ephot Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 26.03.10, 03:45 Smieszne......taksowkarz sam nadzial sie......a nasz rajdowiec akurat otwieral listy siedzac w biurze, a ten natret wtargnal i sie nadzial... Cala ta historia przypomina scenariusz z filmow Bareji.... I jeszcze jedno, skoro ta bestia uciekajac nie zatrzymala sie nawet po oddaniu przez policje strzalow ostrzegawczych, znaczy to , ze jest niewinna i....powinna zostac ustrzelona jak bazant chwile potem... Zaoszczedzono by w ten sposob wiele niemilych chwil i to wielu osobom ...glownie czlonkom rodziny ofiary... Odpowiedz Link Zgłoś
yesname Przestańcie juz pisać o nim "rajdowiec" 26.03.10, 06:42 to zwykły bandyta. Już nie pierwszy raz usiłował pozbawiać inną osobę, życia. A pisanie o nim rajdowiec to naużycie. Był mistrzem w jakmś Pcimiu Dolnym i to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
zeziufive Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 26.03.10, 08:52 Skutki czynu przerosły samego wykonawcę. Trzymanie emocji w mocnych cuglach to też stały element dojrzałej dorosłości. Subiektywne poczucie racji i skumulowanie im towarzyszącym nastrojom zwykle po czasie zanikają a nieodwracalne skutki czynu jakim jest śmierć mogą wywołać refleksje których sam sprawca nigdy by się nie spodziewał. Pan Krzysztof zabił dwie osoby, nieszczęśnika którego los postawił mu na drodze (życia też) i ... siebie. Będzie chodzącym trupem z poczuciem straszliwego sprawstwa bo nieodwracalnego w skutkach z wygenerowaniem poczucia strasznej krzywdy bliskich ofiary. Dziś w rękach wymiaru sprawiedliwości będzie się bronił - i ma do tego prawo jak każdy przestępca. Ukrywając się w każdej sekundzie montował (przede wszystkim mentalną) linię obrony. Pewnie mówi prawdę, że zabił ale nie popełnił zabójstwa w przez siebie rozumianym znaczeniu: z rozmysłem i konsekwentnie. Pewnie kilkanaście chwil przed zdarzeniem nie wiedział jakie los rzuci mu wyzwanie. Zabił - bo być może podjął (łatwiejszą emocjonalnie?) decyzję, by bezwzględnie potwierdzić wyższość swoich (chwilowych i napompowanych jadem gniewu) emocji. Dla człowieka kochającego pokonywanie ludzkich ograniczeń w zdobywaniu wolnych przestrzeni jakim niewątpliwie jest rajdowiec samochodowy - zamknięcie go ciasnej kubaturze celi więziennej na długie lata to... śmierć za życia. To tak jak by orłu ociąć skrzydła i przykuć go łańcuchem do psiej budy celem pilnowania obejścia. Nauka dla innych: Uczmy się kagańcować emocje. Zadając śmierć stajemy się tylko jej pachołkiem. Niepotrzebnie. Sama robi swoje z konsekwencją przed którą ludzki byt ciągle musi ulec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pod_wrażeniem Re: Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabó IP: *.187.244.67.ip.abpl.pl 26.03.10, 09:07 ładnie powiedziane :) Odpowiedz Link Zgłoś
wrobre Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 26.03.10, 09:40 Za morderstwo dożywocie i po sprawie. A jak się powiesi w celi to jeszcze lepiej. Jest bardzo impulsywny więc jest szansa. Na wszelki wypadek w razie sztuczek adwokatów sąd powinien mu dożywotnio zakazać kierowania samochodami. Przecież rok wcześniej na Kowalskiej też prawie zabił innego kierowcy metalowym prętem. Odpowiedz Link Zgłoś
fezuj Co za idiota! 26.03.10, 09:54 Mam nadzieję, że Wymiar Sprawiedliwości ukarze go 25-letnim więzieniem. Nie dożywociem, tylko więzieniem. Kiedy wyjdzie już jako stary, schorowany i nikomu niepotrzebny człowiek, może zrozumie, jaką krzywdę wyrządził. Takie cyniczne, wyrachowane i pozbawione ludzkich uczuć jednostki powinny być eliminowane ze społeczeństwa z całą stanowczością! Odpowiedz Link Zgłoś
donal-dina Rajdowiec przyznał, że zabił, ale nie do zabójstwa 26.03.10, 16:12 Debil czy perfidny morderca? Takie bydle powinno się od razu odstrzelić. Potem będziemy musieli płacić na tego bandziora. Musi być kara śmierci Odpowiedz Link Zgłoś