Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Dominik...

29.03.10, 11:55
W koncu wydalo sie, ze ci dwaj nie dostali za darmo. Szkoda, ze
ochrona odpowiada za pobicie ze skutkiem smiertelnym. Cpun moglby
pozyc troche i na nasz koszt sie leczyc, a ochroniarz pracowalby
dalej i nie mial wyroku na koncie.
    • dott84 Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin 29.03.10, 12:25
      A dlaczego niby ten ćpun miałby żyć i leczyć się na mój koszt?
      Czy to moja wina, że był ćpunem?
      Mam nadzieję, że ochroniarze zostaną uniewinnieni.
      W artykule zapomniano wspomnieć, że ci dwaj poszkodowani wcześniej zabrali
      plecak młodemu chłopakowi i szantażem wymuszali na nim zakup alkoholu w zamian
      za plecak. Chłopak poszedł do ochroniarza, ochroniarze zareagowali prawidłowo. A
      że ci dwaj byli agresywni to zostali pobici dodatkowo.

      Chodząc do Galerii i innych Centrów Handlowych chce czuć się bezpieczna. Gdyby
      mi taki ćpun zabrał torebkę sama bym mu kopniaka wymierzyła!
      • Gość: stefan Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.10, 12:54
        sdott84 - zgadzam się w całej rozciągłości.
        Widzimy jak sprawa diametralnie inaczej może wyglądać po odrobinę innym
        naświetleniu przez dziennikarza.

        A jakbyś kopnęła tego luja i trafiła w śledzionę to trafiłabyś pewnie
        tak jak ochroniarze...
      • inkwizytor.biskupa.breslau Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin 29.03.10, 13:14
        Dobrze napisane, cholerne ćpuny myślały że ochrona jak policja
        będzie udawać że nie widzi problemu albo umorzy postępowanie za
        niską szkodliwość społeczną.
        W życiu jeszcze nie widziałem aby ochroniarze na dworcu czy w
        marketach reagowali bez wyraźnego powodu.
        ______________________________
        Na pohybel czarnym i czerwonym.
      • Gość: x Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: *.dublin.corp.yahoo.com 29.03.10, 13:50
        szkoda że to ciebie tak nie załatwili tylko tego biednego bezdomnego...
      • Gość: aSDf Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: *.wroclaw.mm.pl 29.03.10, 17:58
        a dlaczego ja mam z moich pieniędzy leczyć np. twojego starego, bo mu wątroba
        siada od picia wódy? dlaczego mam leczyć nadżerki twojej dziewuchy, bo jest np.
        brudna i się puszcza? dlaczego mam leczyć czyjegoś raka,którego ma na własne
        życzenie bo całe życie fajki jarał?- MOŻNA IŚC TEŻ TAKIM TOKIEM "rozumowania"

        ćpun też człowiek, mimo wszystko. KTOŚ TEŻ Z JEGO RODZINY PŁACI PODATKI,ON SAM
        JAK PRACUJE TO TEŻ ...a ochroniarze to zakompleksione nieuki, gnidy i słabeusze.
        rekrutujący się właśnie spośród drobnych osiedlowych złodziejaszków,
        dyskotekowych przećpanych amfą ćwoków.

        nędzni szmaciarze, to wstyd dla normalnego, młodego faceta być cieciem na
        bramce. zarabiają grosze, sfrustrowane psy- a nierzadko sami miewają układy ze
        złodziejami- zakompleksione ścierki.

        po prostu trzeba być zakompleksioną szmatą, żeby kopać leżącego.
        choć ćpunów nie popieram i się nimi brzydzę


        mam nadzieję, że będą długo pierdzieć w więzieniu i służyć tam za podnóżki.

        morderca to morderca
        • Gość: sędzia okręgowy Re: Zaczął się proces meneli z Galerii Domin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 21:35
          Bez względu na wszystkie oceny, role się odwróciły. zulami i menelami sa ci dwaj
          bandyci którzy powinni gnić w pierdlu przynajmniej po 10 lat. nie od dzisiaj
          wiadomo, że "ochraniacze" to zakompleksione bezmózgi nie ma żadnej taryfy
          ulgowej. Ci którzy próbuja ich tutaj nieudolnie usprawiedliwiac także sa
          menelami. Tak - wy żule
        • Gość: klara Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.03.10, 22:22
          dlaczego ja mam z moich pieniędzy leczyć np. twojego starego, bo mu
          wątroba
          siada od picia wódy? dlaczego mam leczyć nadżerki twojej dziewuchy,
          bo jest np.
          brudna i się puszcza? dlaczego mam leczyć czyjegoś raka,którego ma
          na własne
          życzenie bo całe życie fajki jarał?- MOŻNA IŚC TEŻ TAKIM
          TOKIEM "rozumowania"

          ćpun też człowiek, mimo wszystko. KTOŚ TEŻ Z JEGO RODZINY PŁACI
          PODATKI,ON SAM
          JAK PRACUJE TO TEŻ ...a ochroniarze to zakompleksione nieuki, gnidy
          i słabeusze.
          rekrutujący się właśnie spośród drobnych osiedlowych złodziejaszków,
          dyskotekowych przećpanych amfą ćwoków.

          nędzni szmaciarze, to wstyd dla normalnego, młodego faceta być
          cieciem na
          bramce. zarabiają grosze, sfrustrowane psy- a nierzadko sami miewają
          układy ze
          złodziejami- zakompleksione ścierki.

          po prostu trzeba być zakompleksioną szmatą, żeby kopać leżącego.
          choć ćpunów nie popieram i się nimi brzydzę- Ochroniarz to tez zawód
          jak kazdy inny ,tez są wtym zawodzie ludzie potrzebni.Ochroniarz
          zna swoje prawa i obowiazki.Ciec czy bodygard to jest nie wazne nie
          powinni sie tak zachowac , wzywa sie policje nie wykonuje sie
          samosadow i za to powinni poniesc kare
        • Gość: gnago Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.10, 08:06
          A może gdyby ten ćpun dostał solidny wpierdol jak zaczynał ćpać i kraść
          oceniłby że odlot nie jest wart takiego bólu i żyłby do dziś jako
          pracujący ,normalny obywatel.
        • Gość: Renia Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 10:48
          Gość portalu: aSDf napisał(a):
          >ćpun też człowiek, mimo wszystko.


          Dla mnie ćpun to nie człowiek, to wygłodniała bestia pozbawiona jakichkolwiek
          cech człowieczeństwa. Ćpun na głodzie myśli tylko o jednym: by wsiąść kolejną
          działkę. A na to trzeba kasy, skąd więc biorą kasę? kradną i szantażują.
          Jeśli nigdy na swej drodze nie spotkałeś głodnego ćpuna to weź się człowieku
          zamknij.

          Gdy miałam 17lat taki ćpun właśnie groził mi strzykawką. Nikt nie reagował a
          wokoło mnie pełno ludzi na peronie. Gdyby nie młody chłopak, który go walnął
          plecakiem nie wiem co by się stało.
          Może dziś miałabym AIDS? A może wcale bym nie żyła?
          Mniej szczęścia miała dziewczyna z mojej szkoły, którą właśnie taki wygłodniały
          ćpun zabił. Dla marnych 20zł...

          • Gość: panicz Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: *.srv.volvo.com 30.03.10, 11:12
            szkoda ze cie nie zarazil. moglbym spokojnie napisać : "dla mnie
            ktos z aids to nie czlowiek, to na pewno ladacznica i narkomanka"
            • Gość: ... Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.10, 09:49
              Gość portalu: panicz napisał(a):
              szkoda ze cie nie zarazil. moglbym spokojnie napisać : "dla mnie ktos z aids to
              nie czlowiek, to na pewno ladacznica i narkomanka"


              Czy dla Ciebie panicz ktoś z AIDS to ćpun i ladacznica?
              Stereotypowe myślenie. AIDS a raczej wirusem HIV można zarazić się owszem przez
              brudne strzykawki czy wielu partnerów seksualnych, ale można też całkowicie
              bezwiednie się zarazić np. poprzez drobną rankę, przekucie sobie uszu jedną igłą
              przez kilka osób albo zrobienie tatuażu igłą kilkukrotnie używaną, podczas
              transfuzji krwi, przeszczep i wiele innych błahych czasem powodów. Polecam się
              trochę do edukować na ten temat bo nie każdy nosiciel HIV i nie każdy chory na
              AIDS to narkoman i ladacznica.
              I proszę poczytać trochę czym się różni nosiciel HIV od chorego na AIDS, bo
              można być nosicielem a nigdy nie zachorować na AIDS.
      • Gość: patthecat Ty jednak powinnaś ssać na tym dworcu... IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.10, 09:36
        ...w kiblu, dla umilenia srania...
      • bezpocztyonline Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin 30.03.10, 15:39
        dott84 napisała:

        > ochroniarze zareagowali prawidłowo.

        Nie.

        Ochroniarze powinni byli wezwać policję i złożyć zawiadomienie o przestępstwie.

      • Gość: pet Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: 213.155.168.* 31.03.10, 08:59
        Ja natomiast mam nadzieje, że Ciebie kiedyś dorwie dwóch niewyżytych karków i
        zrobią z Twojej d... jesień średniowiecza, a potem powiedzą, że ich sam
        zaatakowałeś. Ty będziesz gryzł glebę, a oni dostaną po 6 miesięcy w zawiasach i
        będą opowiadać kolegom przy browarze jak to zaj...li c...la :)
        Z gorącym pozdrowieniem życzę bezpieczeństwa.
    • Gość: hmmm... Bić za siedzenie na ławce? IP: *.lanet.net.pl 29.03.10, 14:05
      Czy wam odbiło? Kto wam dał prawo do wymierzania sprawiedliwości? Co z was za
      ludzie, skoro trzymacie stronę katów i morderców? A gdyby tak nie spodobało się
      "panom ochroniarzom" wasze dziecko, bo w dziurawych portkach by siedziało na tej
      ławce?

      Jestem zajadłym wrogiem narkomanów, źle się czuję w obecności meneli, ale od
      wymierzania kar jest policja, a od sprawiedliwości - sąd. Moja rola- to zgłosić,
      gdy przeszkadzają. Ale nikt im, nawet najbardziej brudnym, biednym i obszarpanym
      nie ma prawa zabronić przebywać w jakimkolwiek miejscu publicznym.

      Mam nadzieję, że ochroniarze dostaną po co najmniej kilka lat odsiadki.

      • Gość: bezsens Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.10, 14:32
        no tak, czyli z jednej strony nie lubisz narkomanów i meneli, a z
        drugiej nie masz nic przeciwko, by tacy wykolejeńcy szantażowali
        twoje dziecko. Niezła hipokryzja, nie powiem.

        Zauważ, że nie mówimy tu o podejrzanych miejscach, ciemnych
        zaułkach, tylko o centrum handlowym czyli obiekcie użyteczności
        publicznej, z własną ochroną. Idąc do takiego miejsca na pewno nie
        masz ochoty przebywać w towarzystwie meneli czy narkomanów,
        szczególnie agresywnych, prawda?

        I od tego jest ochrona. Najpierw siłą odebrali plecak (pytanie za
        100 pkt - czemu narkomani nie stosują się do twojej wizji prawa i
        nie oddali plecaka dobrowolnie?), a potem zaczęła się szarpanina w
        wyniku której narkoman ucierpiał. Należy JASNO I WYRAŹNIE zauważyć,
        że pobicie normalnego człowieka w ten sposób najprawdopodobniej nie
        zakończyłoby się śmiertelnie.

        Zarówno szantaż na nastolatku jak również dalsze zajście z
        ochroniarzami i śmierć było spowodowane zażywaniem narkotyków przez
        denata.

        Oczywiście można się przyczepić do 'brutalności' pobicia, że nie tak
        się sprawy załatwia w cywilizowanym kraju. Byłoby jednak błędem
        skazać ludzi za wykonywanie obowiązków. Ja bym to rozpatrzył jako
        nieumyślne spowodowanie zabójstwa i uniewinnienie za małą
        szkodliwość społeczną (chyba najbliższy termin prawny w stosunku do
        zamordowania narkomana).

        Owszem, zginął człowiek, owszem to jest tragedia. Jednak nie należy
        tego mylić z morderstwem czy pobiciem ze skutkiem śmiertelnym. Po
        pierwsze musi zaistnieć motyw (a jedynym interesem ochroniarzy było
        zachowanie pracy, co per se motywem nie jest. Nie znali tych
        narkomanów (chyba?), nie mogli przewidzieć skutków użycia siły (od
        kiedy to kopniak w brzuch zabija na miejscu?), nie rzucili się na
        denata bez powodów (sam zaczął być agresywny).

        Nie jestem sędzią, aby wydawać wyroki, niemniej w moim poczuciu
        moralności ochroniarze są delikatnie mówiąc 'niewinni'.

        Jeśli się z tym nie zgadzasz, to przedstaw dlaczego nie zamyka się
        lekarzy, kiedy umiera im pacjent na stole operacyjnym? Bo wyraził
        zgodę? To tylko papier. Narkoman też mógł mieć napisane, że przez
        zażywanie narkotyków łamie prawo. Co więcej, założę się, że miał
        świadomość własnego postępowania więc wiedział, jakie są
        konsekwencje. To nie jest Kozia Wólka, że nie ma prądu i telewizji,
        ludzie z musu wiedzą, że narkotyki są nielegalne a zachowanie
        agresywne wobec dowolnego funkcjonariusza może grozić użyciem przez
        tego funkcjonariusza siły.

        Tak to jest w cywilizowanym kraju, tak niech będzie w Polsce. Bo
        inaczej to własnemu dziecku trzeba będzie zapewnić ochroniarza z
        pozwoleniem na broń przy spacerze po parku czy na zakupach...
        • nevalainen Re: Bić za siedzenie na ławce? 29.03.10, 14:52
          i wszystko w tym temacie. dobrze że nie wszyscy internauci są tak ograniczeni
          jak ten, któremu odpowiadasz.
        • Gość: Mietek Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.wroclaw.mm.pl 29.03.10, 14:53
          Tak jest! Trzeba wyczyścić sklepy z meneli, ćpunów. Potem czas na lesbijki,
          pedałów, żydów, czarnych, zielonych, kulawych, z jednym okiem, głupio się
          uśmiechających itd. itp. Jeden facet z małym wąsikiem pod nosem podobnie mówił.
          Ludzie, opamiętajcie się! Ja się boję "ochroniarzy" po podstawówce, którzy
          myślą, że są bogami i mogą za byle głupotę Cię pobić. Ile było takich sytuacji,
          że klientów marketów bili? Tylko dlatego, że w ich małych główkach coś źle
          zaskoczyło... To też jest bardzo poważny problem i każdy z nas może być ich ofiarą.
          • Gość: Mietek Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.wroclaw.mm.pl 29.03.10, 15:09
            Aha, żeby nie było że jestem za tym, ktoś mógł komuś zabierać plecak i
            szantażować itd. Bo to oczywiste, że nie i w artykule mogliby i powinni o tym
            napisać. Jednak to, co zrobili ochroniarze, powoduje, że zrównali się z tym, z
            czym walczyli. Jaką mam gwarancję, że jak młodzieniaszek ukradnie batona, to nie
            zostanie podobnie potraktowany?
            • Gość: bn Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.wroclaw.mm.pl 29.03.10, 18:19
              wtedy się wzywa policję, a nie samemu zgrywa "bohatera"
            • Gość: Mietek-slaughterer Re: czyścić świat z takich "Mietków" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 20:03
              Najlepiej żulu wyczyścić świat i społeczeństwo z takich frustratów jak Ty. Wedle
              twego ptasiego mózgu - gdybym spotkał cie nieogolonego i podpitego powinienem
              móc cię zatłuc jak komara. Wedle twej filozofii żulu zasrany
              • Gość: Do Mietek-slaughte Re: czyścić świat z takich "Mietków" IP: *.wroclaw.mm.pl 29.03.10, 20:45
                Chyba zupełnie nie zrozumiałeś, co napisałem i co znaczy sarkazm czy ironia...
                • Gość: Mietek-slaughterer Re: czyścić świat z takich "Mietków" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 21:26
                  Ah przepraszam, rzeczywiście przeczytałem pierwsze1/3 Twego posta i od razu
                  szlag mnie trafił :)
                  • Gość: Mietek Re: IP: *.wroclaw.mm.pl 29.03.10, 21:56
                    A widzisz! W każdym razie moja wypowiedź miała podsumować do czego może
                    prowadzić gadka, że "przecież zginął jakiś głupi ćpun".
                    Mnie w tym wszystkim jeszcze przeraża fakt, jak ci ochroniarze przygotowali się
                    do pobicia i założyli te gumowe rękawiczki. Po prostu wyrachowanie i bezwzględność.
                    • Gość: Mietek-slaughterer Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 23:08
                      Otóż to. Jeśli nawet (nie tylko) zabójstwo z premedytacja to przynajmniej
                      ciężkie pobicie z wyrachowaniem i przygotowaniem a więc raczej bez okoliczności
                      łagodzących. Tak więc powstaje pytanie: czyj to pomysł i kto zaakceptowałby
                      układ - porkurator, sąd? - na dobrowolne poddanie się karze przez jednego z nich
                      w wysokości pół roku pudła w zawieszeniu. Śmiech i kpina ze społeczeństwa.
                      Zalożyli rękawiczki by pobić i zabić a tu pół roku w zawiasach... na pewno ten
                      jeden wyciągnałby wnioski z takiej "kary". Pewno wróciłby do Solid Security i
                      następnym razem zakatował człowieka na stacji benzynowej za krzywe odwieszenie
                      pistoletu z ropą
          • Gość: bezsens Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.10, 23:59
            z tego co wiem, to facet był Hitlerem i upodobał sobie zdrowych,
            normalnych ludzi do zagłady. Aby było miejsce dla Niemców (i żeby
            Nie,mcy byli bogaci). Nie widzę tutaj koneksji.

            Zauważ, że inna orientacja, inne wyznanie czy inny kolor skóry nie
            powodują, że zachowujesz się aspołecznie. Nie jesteś agresywny, nie
            łamiesz prawa (chyba, że moralne w przypadku mniejszości
            seksualnych).

            Co do ochroniarzy - co wam do tego, czy skończyli podstawówkę czy
            AWF? To ich sprawa, a zadaniem pracodawcy jest załatwić każdemu
            kandydatowi kurs czy przeszkolenie w danym kierunku.

            Również nie chciałbym być ofiarą 'pomyłkowego' pobicia, ale zauważ,
            że ja dopuszczam taką możliwość w celu zwiększenia bezpieczeństwa.
            Jak dalej będziemy tolerowali zjawiska wynaturzone, wszelkiej maści
            patologie, to niedługo będzie tutaj kraj 3 świata, a nie
            cywilizowana europa. Bo kto ci broni żyć po ludzku, tylko musisz
            mieć do tego warunki. Aby nie było przestępców, aby nie było
            narkomanów, aby nie było pijaków, aby nie było żebraków... świat
            idealny.
            • sverir Re: Bić za siedzenie na ławce? 30.03.10, 00:10
              > Aby nie było przestępców, aby nie było narkomanów, aby nie było
              > pijaków, aby nie było żebraków... świat idealny.

              Tiaa, świat idealny, ale metody z koszmaru. Przecież Ty pochwalasz fizyczną
              eksterminację narkomanów, pijaków i żebraków!
          • Gość: gnago Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.10, 08:13
            Pewnie bili z frustracji ,bili bezczelnych jumaków, wielokrotnie przez
            policję, prokuraturę wypuszczanych (znikoma szkodliwość) wcześniej niż
            wychodził ten ochroniarz który złapał ich na gorącym uczynku kradzieży
            dewastacji (Autentyk). Każda mała główka nie działa jeśli nie musi, z
            natury jest leniwa.
        • Gość: mara Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.wro-com.net 29.03.10, 15:12
          zawsze jak sie kogos bije, trzeba brac pod uwage, ze taka osoba moze
          tego nie przezyc!
          poza tym, skad teza ze pobicie wyniknelo z szarpaniny? bo ja
          odnioslam wrazenie po przeczytaniu artykulu, ze ochroniarze zupelnie
          swiadomie, planujac pobicie (pewnie zeby nauczyc porzadku cholernych
          cpunow) wzieli ich w odosobnione miejsce, gdzie nie bylo kamer i
          wymierzyli zle pojeta sprawiedliwosc.
          cpun czy nie cpun, bicie zeby kogos czegos nauczyc, to czasy
          jaskiniowcow moznaby rzec. sa inne mozliwosci w dzisiejszych
          czasach, ochroniarz nie jest od wymierzania sprawiedliwosci poprzez
          stosowanie kar fizycznych.
          ciekawa jestem, czy ten ochroniarz ktorego tak tu bronicie, rowniez
          uwaza ze sie nic nie stalo i nie ma zadnych wyrzutow sumienia, bo
          moze sie okazac, ze jego to jednak dreczy nocami i zastanawia sie,
          czy nie podjal zlej decyzji i to nie dlatego ze ma proces i problem
          w pracy, ale dlatego, ze zginal czlowiek.
        • sverir Re: Bić za siedzenie na ławce? 29.03.10, 15:14
          > Należy JASNO I WYRAŹNIE zauważyć, że pobicie normalnego człowieka w
          > ten sposób najprawdopodobniej nie zakończyłoby się śmiertelnie.

          Faktycznie, "normalny" człowiek skończyłby najwyżej z połamanymi żebrami i
          pękniętą śledzioną.

          Należy JASNO I WYRAŹNIE zauważyć, że panowie ochroniarze wymierzyli tzw.
          sprawiedliwość na własną rękę. Zatrzymali ćpunów, którzy usiłowali wymusić
          kradzież alkoholu? Zatem należało zgłosić sprawę policji. Ochroniarze
          wywiązaliby się z obowiązków, do kradzieży by nie doszło, ćpuny by żyły a
          policja miałaby jeszcze lepsze statystyki. Wszyscy byliby w miarę szczęśliwi.

          > Ja bym to rozpatrzył jako nieumyślne spowodowanie zabójstwa

          Nie ma takiego pojęcia jak nieumyślne spowodowanie zabójstwa.

          > uniewinnienie za małą szkodliwość społeczną (chyba najbliższy
          > termin prawny w stosunku do zamordowania narkomana).

          Chyba raczej znikomą? Tak, zamordowanie narkomana to z całą pewnością znikoma
          szkodliwość społeczna. Bo dopuszczamy morderstwa, jeżeli ich ofiarami jest
          element społecznie niepożądany. Dziś narkomani, a kto jutro?

          > Jednak nie należy tego mylić z morderstwem czy pobiciem ze
          > skutkiem śmiertelnym.

          Oczywiście, że tak, ponieważ nie są to pojęcia kodeksowe.

          > Po pierwsze musi zaistnieć motyw (a jedynym interesem ochroniarzy
          > było zachowanie pracy, co per se motywem nie jest.

          Żeś strzelił teraz. W takim wypadku nie mozna skazać stereotypowego dresa, który
          bez żadnego motywu kogoś katuje. Przecież musi być motyw, nieprawdaż?
          Ochroniarzom będzie bardzo łatwo udowodnić winę: pobicie było, śmierć nastąpiła.
          Dyskusyjna może być najwyżej wysokość kary.

          > Jeśli się z tym nie zgadzasz, to przedstaw dlaczego nie zamyka się
          > lekarzy, kiedy umiera im pacjent na stole operacyjnym? Bo wyraził
          > zgodę?

          Bo musi być wina i zamiar lekarza, a nie sam skutek w postaci śmierci.


        • Gość: Eric C. Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: 79.110.200.* 29.03.10, 15:38
          Ale Ty jesteś głupi :D Lubię Cię, naprawdę, już dawno nikt mnie tak nie rozbawił. Z NOPu jesteś, czy z ochrony? ;)
          • Gość: dredd Pół roku w zawiasach?! Sędzia pod pręgierz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 16:49
            Ktoś w tym sądzie do reszty zwariował. Współudział w morderstwie, nawet jesliby
            tylko udowodniono pobicie człowieka i zawiasy na pół roku? Sędzia powinien z
            gołą doopą stanąc pod pręgierzem i dostać publicznie 200 batów. Bez zawiasów
        • Gość: hmm... Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.lanet.net.pl 29.03.10, 19:40
          Raczej trudno znaleźć takich, co meneli i ćpunów lubią. Jakoś nigdzie nie widzę,
          żebym poruszyła temat szantażowania jakiegokolwiek dziecka.

          Obiekt użyteczności publicznej, jak sama nazwa wskazuje, jest miejscem dostępnym
          dla wszystkich bez wyjątku. To, że odwracamy głowy od niemytych ćpunów czy
          meneli nie oznacza, że nie mają oni tam prawa wstępu. Bo mają, jak każdy inny.

          Jeśli są agresywni, zaczepiają innych, nie reagują na upomnienia ochrony, to
          psim obowiązkiem ochroniarzy jest zawołać policję. Ochroniarz nie ma prawa tknąć
          nikogo. Tym bardziej nie ma prawa, wykorzystując przewagę (wiedza o kamerach)
          zwabiać kogokolwiek w miejsce pozbawione kamer i tam "bezkarnie" wyżywać się na
          kimkolwiek w dowolny sposób.

          To, że ochroniarze najczęściej są tępymi, sfrustrowanymi, zakompleksiałymi
          mięśniakami o kurzych móżdżkach, nie stanowi tajemnicy.

          Coby nie powiedzieć, nawet bezdomny, nawet menel, nawet ćpun - to w świetle
          prawa i medycyny człowiek normalny. O ile, oczywiście, nie zostało w jego
          sprawie orzeczone inaczej. A nawet wtedy nikt nie ma prawa traktować go bie jak
          człowieka.

          Nikt nie ma prawa wymierzać "sprawiedliwości" po swojemu i kogokolwiek bić. To
          jest naruszanie nietykalności cielesnej.

          Gdyby ktoś uderzył starszego człowieka, też mógłby go zabić. Stare kości i
          narządy łatwo pękają.

          Zamordowanie narkomana w świetle prawa jest czynem karalnym tak samo, jak
          zamordowanie kogokolwiek innego. Na całe szczęście zresztą. Inaczej mnóstwo
          niedowarzonych "myślicieli", jak np <bezsens>, uzurpowałoby sobie prawo do
          bicia/pobicia/zabicia każdego, kto nie odpowiada jego standardom. Od razu świat
          byłby "lepszy", no nie?

          Kopniak w brzuch zabija i to często. Wystarczy, że ktoś ma hemofilię. Wystarczy,
          że kobieta jest w ciąży. Wystarczy, że się jest po operacji jamy brzusznej.
          Wystarczy, że ktoś ma tętniaka aorty brzusznej. Wystarczy nawet mieć kłopoty z
          sercem, żeby po oberwaniu kopniaka dostać zawału lub doznać NZK. Protokoły z
          prosektorium są pełne takich przypadków.

          Nie kombinuj sztuczek ze stołem operacyjnym, bo nikt nie jest w stanie
          przewidzieć zawczasu przebiegu operacji. Dlatego pacjent, o ile jest przytomny,
          podpisuje zgodę na operację. Nigdy, podejmując się operacji, lekarz nie jest w
          stanie przewidzieć, z czym się spotka. Banalny wyrostek może po otwarciu jamy
          brzusznej okazać się nowotworem z przerzutami. Podczas usuwania tegoż banalnego
          jakże wyrostka, można się nie obudzić, można dostać wstrząsu, można się
          wykrwawić i można nie przeżyć z jeszcze wielu innych przyczyn, ale to nie ten
          temat i nie ta dyskusja.

          • Gość: handthatheals "Ręce które leczą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 20:06
            Mam szczerą nadzieję że przez długie lata jakie ci żule spędzą za kratkami
            mnóstwo "rąk które leczą" spenetruje im odbyty i zdemoluje tępe ryje
        • Gość: ggg Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.e-wro.net.pl 29.03.10, 22:43
          Gość portalu: bezsens napisał(a):
          Byłoby jednak błędem
          > skazać ludzi za wykonywanie obowiązków.

          Fajnie rozumujesz, do obowiązków ochrony należy bicie ludzi? Aż do morderstwa?
          Bardzo ciekawe i straszne zarazem. Kiedy np. źle się poczujesz, zachorujesz na
          chorobę psychiczną lub bedziesz zachowywac sie nietypowo z nie swojej winy lub
          bedzie to dotyczyło kogos z Twoich bliskich i jak wtedy od kogos dostaniesz, bo
          uzna Cię za ćpuna, głupka lub idiotę - to nie miej do nikogo pretensji.
          • Gość: bezsens Re: Bić za siedzenie na ławce? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.10, 23:53
            a tutaj odpowiem, chociaż poprzednia prowokacja wyszła wręcz bosko.
            Kraj tolerancji... akurat.

            Co do postu powyżej, wyjaśniam - napisałem nieco dwuznacznie (jak
            już napisałem, moim celem była prowokacja, aby wydusić z ludzi, co
            ich gryzie).

            Nie należy ich karać za to, że odebrali siłą plecak. Nie należy ich
            karać za to, że 'wyeskortowali' panów 'szanownych obywateli
            społecznych' za drzwi. Należy ich sądzić (ale nie skazywać od razu!
            - dopiero po procesie) za pobicie z premedytacją, z przygotowaniem,
            w miejscu do tego upatrzonym. Za to i tylko za to. W mojej opinii
            śmierć pana ćpuna jest akurat okolicznością, która cały proces
            wywołała, niemniej nie wynika ona z samego 'pobicia'.

            Gdybym dostał choroby psychicznej to najpewniej nie wyszedłbym z
            domu. Gdybym dostał wylewu i zachowywał się jak pijany to by mnie
            wyeskortowano na izbę wytrzeźwień, gdzie lekarz różnicuje takie
            przypadki. Nie wymyślaj hipotez, bo na każdą znajdzie się riposta.
            Znajdź problem do dyskusji, taki, który trudno rozgryźć na korzyść
            jednej strony.
    • Gość: Juras Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin IP: *.chello.pl 30.03.10, 12:20
      Awantury z okradającą żulernią są w takim sklepie na porządku dziennym.
      Zazwyczaj złodzieje są agresywni, jak mają przewagę liczebną, to obrywa
      ochrona. Ten przypadek, to oczywiście chore ekstremum, ale prawda jest
      taka, że nie ma innej kary niż wp.ol. Policja i tzw. wymiar
      sprawiedliwości nie są zupełnie bezsilne.
    • kingusia711 Re: Zaczął się proces ochroniarzy z Galerii Domin 31.03.10, 09:18
      No wiesz za coś musieli dostać bo przecież nie za darmo..
Pełna wersja