Dla kogo zmiana w MPK: dla klubowiczów czy mies...

29.03.10, 15:30
Bardzo dobrze, że jest tyle krytycznych opinii wobec tej kolejnej bzdury
urzędniczej, jednak trzeba sobie uświadomić, że tak naprawdę jedynym celem tej
"innowacji" jest zdobycie głosów naiwnej młodzieży na zasadzie "myśmy chcieli
dobrze, ale nam nie pozwolili/nie wyszło". Czysta, prymitywna socjotechnika co
powinniście Państwo dziennikarze podkreślać, choć i tak chwała Wam za to, że
publikujecie ten listy demaskujące głupotę tych posunięć wymyślanych wg
koncepcji "Byle do wyborów, a potem choćby potop".
    • Gość: Michał Re: Dla kogo zmiana w MPK: dla klubowiczów czy mi IP: *.centertel.pl 29.03.10, 15:57
      no tak bo najlepiej założyć że wszyscy młodzi są głupi, chamscy i kradną

      imprezy,koncerty itp we wrocławiu to nie tylko piątek/sobota ale prawie cały tydzień

      nie mówię że nowy pomysł jest dobry ale na pewno komunikacja nocna jest źle
      pomyślana i można ją usprawnić
      • Gość: ltn Re: Dla kogo zmiana w MPK: dla klubowiczów czy mi IP: *.chello.pl 29.03.10, 16:50
        Źle pomyślana? Jest bardzo dobrze zorganizowana. Poruszanie się po nocnym
        Wrocławiu było dla mnie podczas studiów bardzo wygodne - wiadomo było, że
        autobus wyrusza z PKS zawsze po pełnej lub połówce godziny i się człowiek do
        tego dostosowywał. Jeżeli chciałem z Kazimierza Wielkiego dojechać na Krzyki,
        też nie było dla mnie problemu - spod Heliosa jakoś tak 15 lub 45 minut po
        każdej godzinie, przesiadka na dworcu - co w tym do usprawniania?
    • msierak Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszkań... 29.03.10, 16:07
      Tamten artykuł prezentował stek bzdur.
      Po pierwsze, nie wydaje mi się, żeby rozkład w którym autobusy odjeżdżają o
      pełnych (!) godzinach i także o połówkach w piątki i soboty (!!) był ciężki do
      zapamiętania.
      Po drugie, kierowcy mają na dworcu przerwę kilkuminutową, z mojego
      doświadczenia wynika, że przyjeżdżają na 5 minut przed odjazdem.
      Po trzecie, co za dyskomfort dla ludzi idących z rynku?! Większość autobusów
      staje na arkadach i pod renomą (te co jadą na zachód, wschód i północ miasta),
      a ci którzy chcą jechać na południe - niech wsiadają pod galerią czy heliosem,
      po 3 minutach są na dworcu i po 5 minutach mają odjazd następnego.

      Jedyny minus jest taki, że jeżdżą stare graty.
      • Gość: gość Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 17:46
        widzę, że mój przedmówca ani razu zapewne nie jechał nocnym...
        po pierwsze wrócę do artykułu, pomysł jaki przedstawiono miastu wydaje mi się
        najrozsądniejszy, ponieważ; rynek i okolice w weekend tętnią życiem, nie każdemu
        uśmiecha się iść na dworzec, który de facto nie jest miejscem zbyt bezpiecznym -
        gdzie urzędują kieszonkowcy, pijacy, osoby żebrające - taka wyprawa z rynku jest
        czasochłonna, lepiej pobawić się ze znajomymi przez te 10-15 minut niż pędzić na
        złamanie karku, bo nocny! węzeł przesiadkowy na pl. JP2 nie jest dobrym
        rozwiązaniem, daleko i tylko jedna droga na północ i zachód miasta,
        po drugie, skąd autorom tego artykułu przyszło do głowy, że klubowicze nie płacą
        za przejazdy? przecież większość to osoby studiujące, uczące się i pracujące, a
        nie wydaje mi się żeby ktoś kto chodzi do klubu nie stać było na bilet
        miesięczny czy 1razowy - osobiście kupuję bilet, jestem klubowiczem i studiuję
        we Wrocławiu i doskonale znam problem autobusów nocnych i powrotu do domu, więc
        po trzecie! żaden urzędnik czy jakiś pismak nie będzie mi wmawiał, że białe jest
        czarne i na odwrót!
        po czwarte! kto powiedział, że kierowca który podjedzie na pętlę rynek (chyba
        przyjemna nazwa? co?) nie będzie miał przerwy? może być tak jak do tej pory na
        dworcu PKS. Godziny odjazdów o jednej porze to też doskonałe rozwiązanie!
        naprawdę! wyobraźmy sobie, taką sytuację, że lepiej aby wszyscy razem szli na
        autobus, niż mieli czekać np 20 minut po rozstaniu z kolegą/koleżanką,
        dziewczyną/chłopakiem na swój autobus i być narażonym na zaczepki, tak to każdy
        będzie pewien, że jedzie do domu i nie trzeba się martwić, a pozatym... łatwiej
        zapamiętać, że autobusy jadą 15 minut po północy, niż mój autobus o 3.37, kolegi
        o 3,49 a dziewczyny o 2.58

        i jeszcze raz wrócę do przedmówcy, tak jest lepiej, niż kobinować aby się dostać
        na dworzec, lubisz spacery? to chodź na piechotę cwaniaczku! jeżdżą stare graty
        (mówisz chyba o tym, że jeżdżą volvo a nie mercedesy z klimą ;/ )? i chyba
        tylko na Twojej linii i tylko w dzień, bo widać że nie znasz tego problemu o
        którym mowa!
        • Gość: Przemek Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 19:28
          osobiście nie boję się dworca. boję się za to grup nietrzeźwych ludzi
          wracających z imprez. jeśli coś miałoby się zmienić, to niech wzrośnie
          częstotliwość kursów i zniknie poranna dziura. miejsca spotkań linii bym nie ruszał.
          pozdrawiam.
        • soltys_ramiszowa Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk 29.03.10, 19:30
          Ale nikt nikomu nie każe iść na dworzec. Autobusy nocne przecież jeżdżą w
          okolicy rynku, tak blisko jak się da.
          Po wtóre dworzec PKS jest w nocy patrolowany przez firmę ochroniarską i policję.
          Na PKSie bezproblemowo można zorganizować postój i przesiadki z kilkunastu
          autobusów, czego nie można powiedzieć o żadnej lokacji w okolicy rynku.
          • kb6 Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk 29.03.10, 19:40
            soltys_ramiszowa napisał:

            > Ale nikt nikomu nie każe iść na dworzec. Autobusy nocne przecież jeżdżą w
            > okolicy rynku, tak blisko jak się da.

            Ale nie w stronę Grabiszyńskiej - Pereca. I proszę mi nie proponować Dominikańskiego, czy też arkad, bo to bez sensu. Proponuję spojrzeć na mapę. Dodam, że nie imprezuję tylko wracam z pracy.
            • Gość: Po prostu ja Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk IP: *.finemedia.pl 29.03.10, 20:42
              A ja nie mam w ogóle nocnego do domu. Mogę se co najwyżej podjechać i podreptać
              nocą nieoświetloną drogą z półmetrowym poboczem. I co, mam postulować budowę
              drogi, chodnika i puszczenie autobusu nocnego?
              • Gość: szmatan Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 22:58
                zdecydowanie tak.
        • Gość: Silent Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk IP: *.e-wro.net.pl 29.03.10, 20:32
          To raczej kolega chyba nocnymi nie jeździ, albo jest już tak pijany, że
          niepotrzebnie biegnie na Dworzec... KAŻDA linia nocna, w obydwu kierunkach ma
          przystanki w centrum miasta. Oto dowód:
          240/250 - pl. Jana Pawła II
          241 - Galeria Dominikańska
          243 - Rynek, Galeria Dominikańska
          245 - Rynek, Galeria Dominikańska
          246 - Arkady, Galeria Dominikańska
          247 - Rynek, Renoma
          249 - Renoma
          251 - Galeria Dominikańska, Arkady
          253 - Rynek, Arkady, Galeria Dominikańska
          255 - Galeria Dominikańska
          257 - Rynek, Renoma
          259 - Galeria Dominikańska
          Nadal uważasz, że trzeba spacerować aż na Dworzec?
          Godziny odjazdów są mniej więcej zbliżone, autobusy odjeżdżające z Dworca o
          pełnych godzinach są przy Galerii jakieś 5 minut później, przy Arkadach to samo.
          Tak trudno to zapamiętać?
          Czy Galeria Dominikańska, Renoma, Arkady to nie jest centrum miasta?
          Obecny system jest ok... przestańcie sie mazać, że nie możecie podejść kilkaset
          metrów dalej i zapamiętać prostej i banalnej godziny odjazdu. A jeśli jesteście
          już tak nachlani, że nie potraficie trafić na przystanek, to weźcie taksówke.
          Nie widzę sensu takiego ukłonu wobec imprezowiczów. We Wrocławiu (jak i w wielu
          innych miastach) ZAWSZE główny węzeł przesiadkowy był i jest w okolicach Dworca
          Głównego. Pociągi jeżdżą codziennie i całą dobę, a imprezy są w piątek i sobote
          i dlaczego z tego powodu dezorganizować układ komunikacyjny!
          Co do argumentu o bezpieczeństwie... co z tego że w monitorowanym i tętniącym
          życiem Rynku wsiądziecie o tej samej porze we właściwe autobusy, skoro każdy
          dojedzie do właściwego przystanku i może dostać po mordzie na ciemnym i mniej
          ruchliwym w nocy osiedlu.
          Już widzę ten chaos, jak spod Świdnickiej odjeżdża o pełnej godzinie 12
          autobusów nocnych. Już widzę, te tłumy nietrzeźwej młodzieży, jak się pchają do
          właściwego pojazdu, jak szukają tego pojazdu, patrząc mętnymi oczami, a
          rozdwojonym wzrokiem, wypatrując właściwego numeru. Już widzę te bójki tłumów na
          przystanku, przed oczekiwaniem na przyjazd autobusu.
          Konkludując... jest dobrze i niech zostanie tak jak jest!
        • Gość: Po prostu ja Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk IP: *.finemedia.pl 29.03.10, 20:39
          A kto ci każe do Dworca iść? Koło rynku w nocy przystanki zwijają?
    • agap25 Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszkań... 29.03.10, 16:55
      przecież mozna wykorzystać pl Jana Pawła Jest tuż przy Rynku i mogą
      się na nim krzyżować weekendowe dodatkowe kursy, zwłaszcza, że nocą
      nie jezdża tam tramwaje w plac i tak ma byc modernizowany, więc może
      od razu pod tym kątem.
      • Gość: pioter Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.10, 19:20
        zlikwidowac tzw dziure nocna!nocne koncza jezdzic o 3-4 a dzinne zaczynaja sie o
        po 5. efektem tego jest dziura tzw dziura przez polotrej gosdziny nie ma
        autobusow nocnych!!
        apogeum przypada w noc z niedzieli na poniedzialekk w kursie na psie pole
        ostatni nocny 4.04 pierwszy dzienny 5.21!!

        Jestesm zdecydowanie za zmianami. nocnymi i tak jezdza glowni klubowicze.
        do tego autobusy sa wypchane po szyje a i tak wiekszosc jezdzi taksami a co
        madrzejsi wlanymi samochodami. z tego powodu uwazam ze wszystkie lini powinny
        kursowac 2x w ciagu godziny przynajmniej w nocy z pia na sob i sob na niedziele.

        im wiecej autobusow nocnych tym mniej pijanych wypadkow. mniejsze koszty dla budzetu
        im wiecej autobusow tym wiecej imprez w > wieksze obroty, wpywy z podatkow
        im wiecej imprez w weekned tym mniej imprez w dni powszednie => lepsza
        efektywnosc pracy, uczenia sie.
    • echoforever Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszkań... 29.03.10, 20:29
      Może kilka centrów przesiadkowych pod każdym skupiskiem knajp? Rynek, Pasaż
      Niepolda i okolice Alibi. Co za nonsens.
      Proszę po przejażdżce PKP wsiąść nocą z bagażami do autobusu, który nie
      zaczyna kursu na dworcu PKS...
      Osobom, którym po wizycie w lokalu nie chce się przejść w kierunku pl.
      Dominikańskiego lub Arkad (stamtąd też jeździ autobus w kierunku
      Grabiszyńskiej i Pereca! - a propos jednego z poprzednich postów) mogę
      powiedzieć, żeby zmieniły egocentryczny punkt widzenia.
      • Gość: Pawlo Re: Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszk IP: *.217.146.194.generacja.pl 30.03.10, 01:33
        Gościu jak byś nie miał transportu z JP2 albo Świebodzkiego w stronę zachodnią(nowy dwór , kozanów , Leśnica etc.) też byś narzekał!!!!Nie raz przyszło mi wracać w nocy z pasażu niepolda w stronę Pereca i powiem, że taka przechadzka jest dosyć niebiezpieczna!!! Wydaję się krótki odcinek ale jest on niebezpieczny.
    • Gość: ja Re: Dla kogo zmiana w MPK: dla klubowiczów czy mi IP: *.as.kn.pl 29.03.10, 23:21
      a pro po krytycznych opinii - widzieliście ksiz.pl ?
    • sverir Dla kogo zmiana w MPK: klubowiczów czy mieszkań... 30.03.10, 00:09
      Jeżeli MPK nie chce, żeby imprezowicze brali taksówki, to rozwiązaniem nie
      będzie przeniesienie przystanku przesiadkowego bliżej centrum. Przecież i tak
      większość linii tam przejeżdża i średnio rozgarnięty nawet poradzi sobie.
      Lepiej by było, aby na nocne trasy w ogóle nie wyruszały krótkie autobusy i
      żeby kursy odbywały się przynajmniej 2 razy na godzinę, na każdej trasie.
      Doprawdy, mieszanie z dość dobrze funkcjonującą komunikacją nocną, żeby grupa
      pasażerów 249 nie musiała iść pod Arkady, bardzo źle wygląda.
    • pssz Zmiana w MPK dla urzędników MPK 30.03.10, 06:50
      Aby się mogli wykazać innowacyjnością.
    • marcinred1 A co z tramwajami nocnymi? 30.03.10, 19:52
      Z tego co pamiętam tramwaje nocne zostały zawieszone. Przyczyną tego był hałas
      jaki robią podczas jazdy po rozwalonych torowiskach. Nie lepiej było by
      przywrócić tramwaje które stawały by na Kazimierza Wielkiego i dograć to jakoś
      z autobusami?
      Z tego co osobiście zaobserwowałem to najbardziej obleganą przez imprezowiczów
      linią autobusową jest 253 jadące w stronę pilczyc i leśnicy. Tramwaj mógłby
      pomóc to rozładować, a to torowiska już wielu miejscach są w lepszym stanie
      niż przed kilkoma laty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja