kospos
30.03.10, 16:17
Witam!
Czy mi się tylko wydaje, czy we Wrocławiu już nie można trafić na dobrego,
fachowego stomatologa? Byłem u trzech i każdy mi coś sknocił... Najpierw u
jednego miałem borowanego zęba. Tak mi borował, że na drugi dzień plomba
wypadła przy jedzeniu pomarańczy. Drugi miał mi wyrwać ósemkę. Dał
znieczulenie, próbował wyrwać, bo wcześniej stwierdził, że jest już popsuta i
trzeba ją wyrwać. Po 15 minutach walki stwierdził, że skoro tak dobrze się
trzyma, to musi być ok i zostawił ją. Za trzecim razem poszedłem na
higienizację. Niby prosty zabieg, ale już od dwóch dni bolą mnie dziąsła:/ A
podkreślę, że za każdym razem byłem u innego dentysty licząc na lepszą
obsługę... Jednak przeliczyłem się:/ Czyżby wszyscy fachowcy wyjechali do UK???