Gość: Smok
IP: *.wroclaw.mm.pl
25.02.04, 21:59
Mam wrażenie że studenci to jak dotychczas "święte krowy", a w akademikach
swobodnie handluje sie od dawna narkotykami, jednak nikt sie chyba tym
zbytnio nie przejmował. Być może dlatego, żeby nie przeszkadzać w nauce
studentom ... . Zobaczymy co będzie dalej, a może ktoś zacznie bronić
naruszonej studenckiej złotej wolności. Nie jestem pewiem ale zdaje się na
penetrację przez mundurowych murów uczelni oraz akademików zdaje się powinien
wydać kazdorazowo zgodę rektor.