silic
25.04.10, 21:53
Ja już nie wiem, czy to mój pech czy to wynik takiej a nie innej jakosci dróg
we Wrocławiu (dziur, potłuczonego szkła itd) ale mam już powoli dosyć. 3
tygodnie temu założyłem nowe opony, dętki - dzis rano okazało się, że mam taką
dziurę w tylnym kole , że nawet nie da rady podpompować na moment. W zeszłym
sezonie kilkukrotnie łatałem dętki, dwa razy założyłem nowe, w końcu po tym
jak przebiłem obie dętki jednego dnia odstawiłem rower, wyjąłem go własnie 3
tygodnie temu, doprowadziłem do stanu używalnosci i dzis ponownie to samo. Co
ciekawe, wczoraj wróciłem nim bez problemu a po nocy dziura nagle się pojawiła.