Łatwiej jest popłynąć z innymi w strumieniu łez

26.04.10, 16:58
indoktrynacja rodem z czelusci ! Pan Chmielewski "nakazuje"
jedokierunkowe i bezwarunkowe odbieranie dramatu smolenskiego. Kryje
sie za tym jedoznaczny podtekst polityczny. Nie placze i plakac nie
bede-zal mi jedynie ofiary, gdyz los byl dla nich okrutny. Mieszanie
pojec katastrofy smolenskiej z Katyniem to hipokryzja godna
potepienia....
    • 8pasazer Łatwiej jest popłynąć z innymi w strumieniu łez 26.04.10, 17:12

      Nareszcie.
      Co ulga.

      Gdyby nie kilku ludzi, którzy zachowali rozsądek, można by odnieść wrażenie że
      żyjemy w 40-milionowym wariatkowie. Tonącym w histerii. Może pora by usłyszano
      też zdrowych?
      • elly2 Re: Łatwiej jest popłynąć z innymi w strumieniu ł 26.04.10, 17:25
        A tobie żal d..pę ściska , że po tobie nikt płakać nie będzie nie mówiąc o
        większości narodu :]
        • Gość: Wuzek Karskiego Re: Łatwiej jest popłynąć z innymi w strumieniu ł IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.10, 17:50
          Autor: elly2 A tobie żal d..pę ściska , że po tobie nikt płakać
          nie będzie nie mówiąc o
          większości narodu :]


          Oby po tobie mial kto plakac !
        • 8pasazer Re: Łatwiej jest popłynąć z innymi w strumieniu ł 26.04.10, 18:38
          elly2 napisała:

          > A tobie żal d..pę ściska , że po tobie nikt płakać nie będzie nie mówiąc o
          > większości narodu :]

          Ja już będę miał wtedy inne sprawy na głowie, zapewniam.
          A z TAKIEGO płakania - nic ważnego dla zmarłych, nic dobrego dla żyjących.
    • Gość: p. Tylko czekać na koszulki IP: 82.160.91.* 26.04.10, 19:25
      z napisem "Nie płakałem po Kaczyńskim". No już, kto pierwszy...
      • Gość: lysol nie plakalem i plakac nie bede IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.10, 21:16
        Ja nie plakalem po Kaczynskim, przeca to nie moj krewny! I po co
        plakac? udawac, ze byl moim idolem ? Oklamalbym siebie! Dla mnie byl
        nijaki i takim pozostanie. Nie moj idol. A szalenstwo "nrodowe",
        klekanie przeda trumnami, lanie lez, to kwestia nastroju i chwili.
        Byl, i nie ma! To jest zycie! Codziennie mlodzi i dzieci umieraja w
        klinikach! Czy ktorys z kaczorow pochylil sie nad tym. Wieksza
        tragedia jest, gdy umiera 5-letnie dziecko, niz ginie w katastrofie
        przezytek czasowy!
        Nie plakalem i plakac nie bede! Nie mam potrzeby udawania. Zal mi
        jedynie ofiar katastrofy, tak zwykle, po ludzku!
    • mirchaj Łatwiej jest popłynąć z innymi w strumieniu łez 26.04.10, 22:11
      Może wreszcie skończy się narodowa hipokryzja. Żałuję ludzi ,którzy zginęli,
      ale chcę swobodnie wyrazić moją opinię o działalności byłego prezydenta.
      Oceniam ją negatywnie i odliczałem czas końca jego kadencji. Pan profesor
      wyraził opinię większości Polaków, którym media w sposób brutalny zamknęły
      usta. Zamiast informować kreowały narodową histerię opartą na obłudzie.
    • wrobre Łatwiej jest popłynąć z innymi w strumieniu łez 27.04.10, 08:55
      To że zginąl w katastrofie nie zmienia stosunku do niego i jego
      oceny. Był wielkim hamulcowym rozwoju Polski i takim zostanie. Przez
      jaruzelskiego Polska i Polacy straciłi 10 lat i przez Kaczyńskich
      podobnie.
    • Gość: Britt Re: Łatwiej jest popłynąć z innymi w strumieniu ł IP: *.as.kn.pl 27.04.10, 09:31
      Ten CHmielewski to niezły miglanc
Pełna wersja