Będą problemy z pociągami do Poznania i Krakowa

IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.05.10, 22:05
zamknąć spółkę i sprzedać tabor na złom a za kasę ze sprzedaży dofinansować samorządy czyli nas podatników lokalnych, którzy za ten złom na kołach płacą
a na miejsce tego złomu zaprosić np koleje niemieckie lub angielskie a nawet czeskie bo one wiedzą jak się organizuje przewozy kolejowe :)
    • piotr1984r2 Re: Będą problemy z pociągami do Poznania i Krako 03.05.10, 22:24
      Gość portalu: :) napisał(a):

      > zamknąć spółkę i sprzedać tabor na złom a za kasę ze sprzedaży dofinansować sam
      > orządy czyli nas podatników lokalnych, którzy za ten złom na kołach płacą
      > a na miejsce tego złomu zaprosić np koleje niemieckie lub angielskie a nawet cz
      > eskie bo one wiedzą jak się organizuje przewozy kolejowe :)


      W 100% popieram przedmówce, skończmy jak najszybciej z tą kolejową fikcją -
      pociągami nigdy nie zdążającymi na czas i traktowaniem pasażerów gorzej niż bydło :/
    • Gość: targsed PLK... IP: 94.254.231.* 03.05.10, 23:50
      A tak z innej strony - czy ktoś interesuje się sytuacją w PLK? Przykład dobrze
      mi znany - Wrocław-Gądów: trudno o pracownika PLK, który byłby akurat trzeźwy
      w godzinach pracy. A gości z czynną chorobą alkoholową trzyma się w pracy, bo
      mają blisko do emerytury... Więc chodzi o finansowanie pijaństwa i nieróbstwa?
      Może jakiś audyt, Panowie?
    • borsuk07 szkoda ze jeszcze nie ma s;polki od przewodow, sta 04.05.10, 09:02
      stacji kolejowych, peronow, kas biletowych i co tam jeszcze można wymyslec.
      Tak oto to co zbudowali Polacy przez 6o lat zawladneli ludzie z poprzednich
      ekip !!!!!!!!!!
    • korcia2000 Będą problemy z pociągami do Poznania i Krakowa 04.05.10, 09:05
      W PKP coraz więcej spółek, coraz więcej dobrze płatnych stanowisk
      kierowniczych, coraz większy deficyt i lekceważenie pasażerów. W okresie
      dwudziestolecia międzywojennego w Polsce był kapitalizm, a koleje podlegały
      wyłącznie państwu jako jedno przedsiębiorstwo. Był porządek, jeden rozkład
      jazdy na cały rok, a według kursowania pociągów można było regulować zegarki.
      Dziś kupa gospodarzy, bałagan i brud, budynki stacyjne w ruinie, nie wiadomo
      nigdy, czy pociąg pojedzie czy nie, stałe opóźnienia. Kto i kiedy zrobi
      wreszcie tu porządek?
Pełna wersja