rumcajs68
04.05.10, 21:20
- Nie spodziewamy się znaczącego spadku liczby studentów niestacjonarnych - mówi rzecznik uniwersytetu i dodaje: - Liczba osób na studiach zaocznych i wieczorowych maleje, w ciągu trzech lat ubyło ich około 1500. Jednak przybywa studentów dziennych. Kandydatów na te studia nadal mamy bardzo dużo.
Ja mam pytanie: czy pan rzecznik uniwersytetu wie, co to są studia niestacjonarne?
I drugie pytanie: czy wraz ze wzrostem czesnego wzrośnie również poziom prowadzonych zajęć o 10%?