Żyd, który kochał Niemcy

06.05.10, 16:42
Podobno od wkroczenia Sowietów na tereny Polski do końca wojny zginęło ok. 100
tys. Żydów (czytałem to chyba u Daviesa - "Boże Igrzysko"), ale żeby
rozstrzelano 12 tysięcy Żydów we Lwowie w 1939 roku? (Lwów wtedy był pod
okupacją Sowietów, o ile pamiętam) Tutaj autor zaś pisze, że to Niemcy mieli
rozstrzelać. Chyba że jest jeszcze jakiś inny Lwów? Bo jeżeli nie, to coś mi
się tu nie zgadza w artykule.
    • art.usa Żyd, który kochał Niemcy, tych bylo setki tysiecy. 06.05.10, 18:26
      Zapomina się szybko, ze prawie wszystkie kraje europejskie,
      wysłały swych Zydow bez zadnych skrupulow do faszystowskich
      obozów zagłady.
      • koszerny51 Re: Żyd, który kochał Niemcy, tych bylo setki tys 07.05.10, 11:50
        klamieszart.usa napisał:

        > Zapomina się szybko, ze prawie wszystkie kraje europejskie,
        > wysłały swych Zydow bez zadnych skrupulow do faszystowskich
        > obozów zagłady.
        >
        >
        klamiesz, rownie dobrze mozna napisac,ze to sami Zydzi sie
        wybierali, dostarczajac Niemcom rekami starszyzny listy z adresami i
        nazwiskami.Znaczy pod niemiecka okupacja, decyzje podejmowali
        tubylcy, a nie Niemcy?
      • ddyzma5 Re: Żyd, który kochał Niemcy, tych bylo setki tys 07.05.10, 13:41
        Zgadza się , tym bardziej że w innych krajach nadgorliwość służenia Niemcom była
        niesamowita.
        Tworzono tam własne oddziały umundurowane typu SS i postępowano zgodnie z
        dyrektywą Niemiecką.
    • Gość: student Re: Żyd, który kochał Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 19:37
      On nigdzie nie pisze (przynajmniej w tekście GW)ze to Niemcy rozstrzelali tych
      Żydów we Lwowie.Więc zachodni czytelnik pomyśli ze pewnie Polacy
    • vratislavian A o Polakach co sądził? 06.05.10, 19:56
      Że kochał imperialistyczne Niemcy to wiemy. A co sądził o Polakach?
      • elucidator Re: A o Polakach co sądził? 07.05.10, 10:35
        Przypuszczalnie nic.
        • vratislavian Re: A o Polakach co sądził? 07.05.10, 12:24
          Skoro tak bardzo interesował się polityką Niemiec, pisał o Hitlerze i 1939 roku,
          to jakoś dziwne mi się wydaje że kwestia Polski, która miała jedno z kluczowych
          znaczeń w polityce Niemiec lat międzywojennych go niby w ogóle nie zajmowała.
          Pamiętnik jest dostępny?
          Ciekaw jestem opinii o Polsce osoby którą się upamiętnia w polskim mieście.
    • vratislavian Cieszył się z rasistowskiego przepisu? 06.05.10, 20:03
      Despite his misgivings about many aspects of the Nuremberg racial laws of
      1935, he "strongly greeted" the prohibition against mixed marriage "from a
      Jewish standpoint


      A community under siege: the Jews of Breslau under Nazism
      Abraham Ascher strona 247.

    • wilhelm4 Żyd, który kochał Niemcy 07.05.10, 03:26
      > o rodzinie Hohenstaufów
      Hohenstaufen-ów
    • wilhelm4 Żyd, który kochał Niemcy 07.05.10, 03:29
      > ale czy udałoby mi się tam, na dole, ponownie coś osiągnąć?"
      Nieprawidlowe (bo doslowne) tlumaczenie niemieckiego "da unten",
      klasyczny i tu totalnie bledny germanizm.
    • wilhelm4 Żyd, który kochał Niemcy 07.05.10, 03:32
      > Rozkaz Reinharda Heydricha
      = kryptozyda, ze tak powiem
    • wilhelm4 Żyd, który kochał Niemcy 07.05.10, 03:33
      > Nowa Synagoga (Neue Tempel)
      Neuer
    • wilhelm4 Żyd, który kochał Niemcy 07.05.10, 03:42
      > z berlińskim rabinem Leo Baeckiem
      tez poznaniak
    • Gość: Pietrek z miasta Re: Żyd, który kochał Niemcy IP: *.md4.pl 07.05.10, 09:48
      Kein Recht, nirgends.
      Cena w Polsce sięga trzech stówek. Czy to nie jest lekką przesadą?
    • kermit.dolomit Żyd, który kochał Niemcy 07.05.10, 11:21
      nowa akcja gazety wyborczej zapal swieczke stalinowi
    • koszerny51 Żyd, który kochał Niemcy 07.05.10, 11:38
      Z Pamietnika jasno wynika,ze choc sam wiedzial o losie Zydow w
      nazistowskich Niemczech i mogl uciec,lub zwyczajnie do Niemiec nie
      wracac,biernie przygladal sie wydarzeniom.Nie chcial byc na "dole" w
      Palestynie itd. Dyskryminowanemu przez Niemcow ,pomagala Jemu
      organizacja katolicka/ m.in.informujaca o losie Zydow w Polsce /,a
      przeciez "powinno" byc inaczej.Powoli nawet w GW wylania sie nowy
      obraz Zyda, zwolennika Hitlera,biernie przygladajacego sie budowie
      nazizmu i wierzacego,ze w Niemczech Jemu socjaliscie nic nie grozi i
      mozna przetrwac,kiedy innych morduja itd.
      • Gość: Collonna Re: Żyd, który kochał Niemcy IP: *.pool.mediaWays.net 07.05.10, 12:13
        Niemieckich Zydow tak wiele nie bylo ( do400 tys) i byli prawie w 100%
        zasymilowani.Nie ma nawet co porownywac z polskimi, ktorzy zyli w
        wlasnym swiecie.Po I WS naplynelo duzo Zydow z wschodu, ktorych w 1938
        deportowano spowrotem (m.innymi Marcel Reich Ranicki)
        Rzeczywiscie wielu udalo sie emigrowac ale wielu przezylo tez w domu.
        W samych Niemczech nie bylo planowych mordow.O wymordowaniu europejskich Zydow
        zdecydowano dopiero na poczatku 1941 na konferencji
        w Berlin-Wannsee, gdze SS przekonalo do tego planu inne urzedy-
        zachowal sie jeden protokol niejakiego Luthtra z MSZ.
        Dopiero wtedy zaczelo sie wywozenie do obozow zaglady w calej zajetej
        Europie.
        • vratislavian Re: Żyd, który kochał Niemcy 07.05.10, 13:39
          Po I WS naplynelo duzo Zydow z wschodu, ktorych w 1938
          deportowano spowrotem (m.innymi Marcel Reich Ranicki)

          O poglądzie na Żydów ze Wschodu też można ciekawe rzeczy znależć w wykonaniu
          tego pana.
        • ddyzma5 Re: Żyd, który kochał Niemcy 07.05.10, 14:12
          Gość portalu: Collonna napisał(a):

          > Niemieckich Zydow tak wiele nie bylo ( do400 tys) i byli prawie w 100%
          > zasymilowani.Nie ma nawet co porownywac z polskimi, ktorzy zyli w
          > wlasnym swiecie.Po I WS naplynelo duzo Zydow z wschodu, ktorych w 1938
          > deportowano spowrotem (m.innymi Marcel Reich Ranicki)
          > Rzeczywiscie wielu udalo sie emigrowac ale wielu przezylo tez w domu.
          > W samych Niemczech nie bylo planowych mordow.O wymordowaniu europejskich Zydow
          > zdecydowano dopiero na poczatku 1941 na konferencji
          > w Berlin-Wannsee, gdze SS przekonalo do tego planu inne urzedy-
          > zachowal sie jeden protokol niejakiego Luthtra z MSZ.
          > Dopiero wtedy zaczelo sie wywozenie do obozow zaglady w calej zajetej
          > Europie.
          >
          Na Konferencji Wannsee nie było takiej decyzji, ona była znacznie wcześniej ,
          tam była omawiana strategia likwidacji Żydów na skalę przemysłową. Coś w rodzaju
          koordynacji dotychczasowych działań i szukanie najbardziej efektywnych środków
          służących likwidacji tzw. „ problemu żydowskiego ” .
          Zgodzę się z tym, że początkowo Żydzi mieli być wysiedleni, nie zamordowani.
          Takie ustalenia były na nieoficjalnych spotkaniach przedstawicieli Hitlera w
          Palestynie z przedstawicielami żydowskimi. Jak również na konferencji w
          Szwajcarii, na co są dowody.


        • Gość: Zuideinde Re: Żyd, który kochał Niemcy IP: *.upc-f.chello.nl 07.05.10, 18:31
          Ja bym raczej powiedziala, ze az. W 1939 roku 1 % spoleczenstwa niemieckiego, to
          jest ponad 500.000 ludzi, stanowia Zydzi.
    • odchudzacz Bardziej mnie interesuje, czy kochal Polske... 07.05.10, 14:24
    • Gość: Manes Re: Żyd, który kochał Niemcy IP: *.bb.netvision.net.il 11.05.10, 00:31
      Gdzies ty glupku wyczytal 1939 rok .Jakbys czytal uwaznie to bys widzial zdanie
      wczsesniej 1941 rok a o wydarzeniach pisze ze byly potem.
      • adam.de Re: Żyd, który kochał Niemcy 12.05.10, 15:56
        "Iluż Żydów myśli tylko o sobie

        Próbuje normalnie żyć. "Zestawiam teraz listę tych moich prac, które uważam za
        przygotowane do druku i które - według wszelkiego prawdopodobieństwa nie będą
        mogły raczej być teraz wydrukowane" - pisze w grudniu 1939 roku.

        Przygotowuje hasła do encyklopedii "Germania judaica", choć nie wolno mu
        korzystać z bibliotek. Tylko w katolickim archiwum diecezjalnym jest mile
        widziany. Portierka daje mu jedzenie, pracownicy opowiadają o zbrodniach
        popełnionych w Polsce na Żydach, bo do diecezji takie informacje docierają. Cohn
        dowiaduje się o rozstrzelaniu 12 tysięcy Żydów we Lwowie, co jest dla niego
        równie złowieszcze jak niepojęte."
        Tu masz pełny cytat, więc gdzie debilu skończony (że tak miło odpowiem na twój
        uprzejmy komplement) masz o 1941 roku? Brakuje tu początku zdania, np. Gdy w
        1941 roku Cohn dowiaduje się ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja