Gość: Żarłacz
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
19.02.02, 00:51
III 31.4 Seneka - o dobrodziejstwach
Poza akcjami typu WOŚp czy drobnym datkiem dla staruszki na ulicy, niewiele z
siebie daję innym potrzebującym. Mam często świadomość gonitwy za kasą, za
przyjemnościami, za wygodą. Później rozgrzeszam samą siebie, że inni mają
wiecej możliwości, więcej pieniedzy, wiecej czasu, a nie robią nic, a jeśli
robią - to dla rozgłosu ( szemrane fundacje i towarzystwa wzajemnej adoracji)i
nadal nic nie robie. Wiem, ze nie zbawie świata, ale jednak dobrze byłoby poza
dziećmi coś po sobie zostawić. Świadomość dobrze przeżytego życia, dobre
wspomnienie, małą pomoc, która czasem ratuje życie. BEZINTERESOWNIE!!!
Postanowiłam, wbrem powiedzeniu, że żadna praca nie hańbi, poza społeczną,
zrobić cos dla innych. Jeszcze nie wiem co, ale cos wymyślę. Czy Wy robiciee
coś, z czego jesteście dumni, co powoduje, że macie poczucie dobrze
przeżywanego życia? Napiszcie proszę. Pozdrawiam.