s4ncho 14.05.10, 08:39 oficer rowerowy = kolejne marnotrawstwo pieniedzy. takie zmiany innym miastom udalo sie wykonać (i nawet szybciej) bez zadnego niby oficera. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sverir Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec 14.05.10, 08:58 > oficer rowerowy = kolejne marnotrawstwo pieniedzy. Marnotrawstwo bo się nazywa "oficerem rowerowym"? Ciekawe. Zapewne gdyby włączyć go w normalne struktury, ale przy określonych w ten sam sposób kompetencjach, to nagle przestałoby to być marnotrawieniem. > takie zmiany innym miastom udalo sie wykonać (i nawet szybciej) bez > zadnego niby oficera Jasne, nie mają oficera. Ale też mają koordynatorów projektów czy sekcje, które się tym zajmują. Odpowiedz Link Zgłoś
krem23 Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na pieszo 14.05.10, 09:22 I jak reagować na takie idiotyzmy?! Ze współczuciem i bez nadgorliwości! I za to chciałbym podziękować Policji i SM w imieniu rowerzystów, cyklistów i "pedałów"(jak się nas obraźliwie określa a co nas nie rusza, bo i tak "ciot" i "pokerowców" jest więcej :P) Odpowiedz Link Zgłoś
elektryczny.klecznik Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na pies 14.05.10, 12:06 Bardzo rozsądny głos. Tylko rozsądek, brak nadgorliwości i wyrozumiałość zbliżona do pobłażliwości wobec kretyńskich przepisów i ograniczeń może nas wszystkich uratować i z tego miejsca także pragnę serdecznie podziękować i pozdrowić wszystkich policjantów, którzy jak dotąd nie zatrzymali mnie za przejazd na pasach, za dojazd do stojaka i innych tym podobnych : ) Traktujmy urzędników i wykonawców jak dzieci, bo się inaczej pochorujemy. Może kiedyś coś im przy okazji wyjdzie od początku do końca jak należy. Będziemy to fetować :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Pani Kasprzak nie powinna mówić od rzeczy IP: *.e-wro.net.pl 02.09.10, 14:19 Pani Kasprzak twierdzi ze zawsze można zsiąść z roweru i poprowadzić go do parkingu. Ciekawi mnie po co ZDiUM marnuje pieniądze i buduje wjazdy na parkingi samochodowe umiejscowione tuż przy drodze ? Przecież te kilka metrów można auto przepchnąć po chodniku ( po chodniku nie wolno jeździć autem tak jak rowerem). Rezygnacja z budowy wjazdów do parkingów oprócz wymiernych oszczędności na kosztach budowy, da dodatkowe korzyści w postaci lepszego obłożenia aut indywidualnych pasażerami, którzy mogą być przydatni w pchaniu auta. Skoro pani Kasprzak uważa , że z dojazdu do parkingu rowerowego można zrezygnować to ja mam wiele propozycji robienia oszczędności przez UM. Można zrezygnować z budowania przejazdów rowerowych przez ulice. Wszak można rower przeprowadzić po pasach bo zwykle przejście dla pieszych jest równolegle do przejazdu, więc rowerzysta nadłoży tylko 1 metr drogi. Można zrezygnować z parkingów rowerowych bo większosc rowerów we Wrocławiu i tak jest przypinana do slupów. Można zbudować drogi dla rowerów w sposób oszczędny tzn 2 metry drogi i 10 metrów przerwy. Zmniejszy to koszty budowy ddr pięciokrotnie. Wszak rowerzyści i tak jeżdżą po chodnikach bo brakuje ddr więc dzięki mojemu pomysłowi można by wyznaczyć za te same pieniądze 5 razy więcej dróg. Przecież rowerzysta jadący po tych 2 metrach ddr następny odcinek ddr będzie maił w zasięgu wzroku więc nie zabłądzi. Otwiera to drogę do dalszych oszczędności bo można zrezygnowac z malowania zebry na ddr a pieszych skierować w te luki. Jak widać żyjemy jeszcze w głębokim PRL-u ale nawet wtedy nie robiono tylu prowizorek. Reasumując dalej ludzie w UM traktują rowerzystów jako zło konieczne a nie jako pełnoprawnych uczestników ruchu. zbudowanie spójnego systemu ddr to niewielki koszt w stosunku do nakładów na remonty dróg. zbudowanie sensownego systemu tylko w centrum kosztuje jeszcze mniej. Tylko zła wola a nie brak pieniędzy jest przyczyną, że na uporządkowanie tych spraw będziemy czekać dziesięciolecia. Odpowiedz Link Zgłoś
notoapropos Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piechotę 14.05.10, 09:25 Proponuje by kierowcy doprowadzali swoje samochody na miejsca parkingowe na piechote. Najlepiej z samochodem na plecach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec IP: *.chem.uni.wroc.pl 14.05.10, 09:44 "Do istniejących stojaków dojeżdżają, łamiąc zasady ruchu drogowego" Z całym szacunkiem ale nie zauważyłem aby rowerzysci (większość) poruszali się po drogach bezpiecznie z poszanowaniem zasad ruchu drogowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec IP: *.e-wro.net.pl 15.05.10, 20:18 > "Do istniejących stojaków dojeżdżają, łamiąc zasady ruchu drogowego" > Z całym szacunkiem ale nie zauważyłem aby rowerzysci (większość) > poruszali się po drogach bezpiecznie z poszanowaniem zasad ruchu > drogowego. Mało widzisz ze swego blachosmroda. Sam chodzę dużo piechotą i nie zauważyłem aby poruszali się niebezpiecznie i aby z tego powody były jakieś wypadki. Za to nie ma dnia abym nie zobaczył stłuczki samochodów. Jakbyś pomyślał to byś doszedł do wniosku ze rowerzyści łamią prawo atm gdzie urzędnicy bez wyobraźni nie zapewnili im bezpiecznego dojazdu. Wystarczy popatrzyć na mapę wrocławskich ścieżek aby dojść do wniosku ze robi się je dla kasy przy okazji remontów dróg a nie po to aby je połączyć w spójny system. Gdyby tak budowano rurociągi robiąc je kawałkami do dziś nie byłoby bieżącej wody w domach a ta wybijałaby co kilkaset metrów spod ziemi. Przecież rozumując jak pani Kasprzyk można od ścieżki do ścieżki rowery prowadzić. Nie ważne, że coś jest bez sensu.Ważne że zostało zapłacone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec IP: *.e-wro.net.pl 15.05.10, 20:11 > Proponuje by kierowcy doprowadzali swoje samochody na miejsca parkingowe na > piechote. Najlepiej z samochodem na plecach! Po co na plecach przecię zmoga pochac. A pani Kasprzak mówi ze rozwiazanie problemu w Lesnicy wydaje się rposte. Niestety mimo kilku próśb z organizacji rowerzystwo nic nie zrobiono. Wydaje się proste , wystarczy zmienić znaki= nic nie zrobiono= Polska właśnie. Piani Kasprzyk nie widzi możliwości wydzielenia pasa dla rowerzystów ale jest tam kilka psów dla kierowców mimo tego wielkiego ruchu. Pani Kasprzyk się wydaje że jeśli rowerzyści będą prowadzili rowery to mniej miejsca zajmą niż jak będą jeździć. Pani Kasprzyk nie rozumie że i tak rowerzyści tamtędy jeździli i jezdzić będą niezależnie czy są wiaty czy nie bo nie będą przewozić rowerów winda na drugą stronę placu . Z pozostałych 3 stron placu sa ddr choć jest tam niej miejsca nzi przy galerii. JAkoś nie zabrało miejsca na pomnik przed galerią ale tam gdzie chodnik ma 20-30 metrów brakuje ponoć miejsca na 2 metrowa ddr aby dojechać do parkingu dla rowerów.Pani Kasprzyk widzi duży ruch ale nie widzi ze wzrasta ruch rowowy i dla niej normalne jest ze rowerzyści slalomują miedzy pieszymi zamiast jechać skrajem po wyznaczonej ddr. Pani Kasprzyk myśli, że jak się schowa głowę w piasek to problem sam się rozwiąże. Tak to Wydział Inwestycji Miejskich przyjął projekt przebudowy pl.Grunwaldzkiego bez zapewnienia sprawnej komunikacji. Tera z nie pozostaje powtarzać tylko ze nie da się. Tylko ze my wiemy ze nie da się na takiej samej zasadzie jak w Leśnicy gdzie wystarczyło zmienić znaki ale jak dotąd "nie da się". A może panią Kasprzyk przekona fakt, że po ddr mogą jeździć inwalidzi na wózkach . Może powinna pomyśleć że właśnie dlatego że tam jest duży ruch WIM powinien zaprojektować sposób poruszania . To właśnie tam powinna się skoncentrować uwaga a nie na miejscach gdzie ruch jest mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piechotę 14.05.10, 09:34 Raczej słowo oficer w tym kontekście, to żenująca kalka z angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
zyz_o Szanowna pani Katarzyno Kasprzak z WIM UM: 14.05.10, 09:39 Można również budować parkingi dla samochodów bez dojazdu do nich. Się przepcha auto przez trawnik i po kłopocie. Czy myślenie urzędników UM boli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Szanowna pani Katarzyno Kasprzak z WIM UM: IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.10, 10:00 I co z tego. Nikt z UM za to nie odpowie bo w urzędzie jest zasada, że to urzędnik ma rację. Co do decyzji. A kto i za czym (prezydenta?) przyzwoleniem zaaprobował projekt jaja Reagana w taki sposób, ze chcąc przejść z pasażu w kierunku tego nowego biurowca i "starej" Akademii Rolniczej trzeba przejść przez 3 przejścia dla pieszych i na każdym czekać na zielone? Zamiast przejścia podziemnego, które jest "szczątkowe". Za takie durne pomysły powinna iść kara. Najlepiej finansowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juy Re: Szanowna pani Katarzyno Kasprzak z WIM UM: IP: 80.50.233.* 14.05.10, 11:08 Czas zmienić Prezydenta Miasta w najbliższych wyborach Kto za? Odpowiedz Link Zgłoś
elektryczny.klecznik Re: Szanowna pani Katarzyno Kasprzak z WIM UM: 14.05.10, 12:12 Moja sąsiadka to stara, złośliwa kutfa i od pięciu lat policja wraz ze służbą zdrowia nie mogą sobie z nią dać rady, pora zmienić prezydenta, kto jest za? Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Szanowna pani Katarzyno Kasprzak z WIM UM: 14.05.10, 15:09 Przejście podziemne powstało za pieniądze firmy " Echo " !!! Po to, żebyś trafił prosto do Pasażu ;) Zrozumiałeś ? Pozdrawiam ^ ^ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Szanowna pani Katarzyno Kasprzak z WIM UM: IP: *.e-wro.net.pl 15.05.10, 20:20 > Można również budować parkingi dla samochodów bez dojazdu do nich. > Się przepcha auto przez trawnik i po kłopocie. > Czy myślenie urzędników UM boli? Pani Kasprzyk od niedawna awansowała po odejściu pana Guzowskiego i zapewne jeszcze nie kuma ze ma zadbać o bezpieczeństwo wszystkich. W jednych wywiadach mówi ze miastu zależy na ograniczaniu ruchu samochodów ale jakby nie rozumiała, że bez promowania roweru to tylko czcze gadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piechotę 14.05.10, 09:48 To ile metrów do przejścia jest w Leśnicy lub na pl. Grunwaldzkim? Przejście kilku, kilkunastu metrów nie jest problemem bo i tak trzeba zejść z roweru przed jego przypięciem. Zresztą wątpię by się ktos do tego czepiał. Większym absurdem są stojaki rowerowe na rynku, po którym oficjalnie rowerem nie można się poruszać. Pewnie ustawiono je głównie dla gości, by mogli podziwiać jakim wspaniałym o otwartym na rowerzystów miastem jest Wrocław. Albo dla reklamodawców którzy przypinają wraki rowerowe do tych stojaków, obłożone reklamami swoich byznesuf. Przy okazji zabierając miejsce do przypięcia roweru, szpecąc rynek i okradając miasto z opłat za miejsce reklamowe/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amnesia Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec IP: *.lanet.net.pl 14.05.10, 10:01 Co do braku dojazdu na Grunwaldzkim, to zgoda w pełni. Już lepiej mieć miejsce do którego trzeba kilkanaście metrów dojść na piechotę niż z tego powodu wszystko zawieszać i czekać. Zresztą o ile dobrze pamiętam problem ten dotyczy tylko jednego miejsca, gdyż po przeciwnej do Galerii stronie wiata stoi przy ścieżce rowerowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciotek klotek Przeciez po chodniku wolno jeździć !!! IP: *.wr.energiapro.pl 14.05.10, 10:12 Jeśli ma ponad 1.5m szerokości to mozna smigac po chodniku rowerem Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Przeciez po chodniku wolno jeździć !!! 14.05.10, 10:40 Gość portalu: ciotek klotek napisał(a): > Jeśli ma ponad 1.5m szerokości to mozna smigac po chodniku rowerem Nie kłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rabarbar Re: Przeciez po chodniku wolno jeździć !!! IP: *.ask4.pl 14.05.10, 11:32 W takim razie rowerzyści zaczną jeździć ulicą, co znowu nie podoba się kierowcom. I co zrobić? Róbcie te drogi rowerowe, a wszyscy będą zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmatan Re: Przeciez po chodniku wolno jeździć !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 13:12 > I co zrobić? przede wszystkim myśleć. zarówno policja, piesi, rowerzyści a zwłaszcza kierowcy aut (do wszystkich grup poza policją się zaliczam) przyzwyczaili się że sztywne trzymanie się przepisów jest zagrożeniem dla życia i zdrowia nawet jak miałbym trafić na jakiegoś nadgorliwca, to wole zapłacić mandat niż narażać życie zgodnie z przepisami Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikxyz Re: Przeciez po chodniku wolno jeździć !!! 14.05.10, 13:52 Jak to w Polsce. Każda jest ekspertem od przepisów, choć żaden kodeksu nie czytał. Odpowiedz Link Zgłoś
mitchharris Re: A gdzie ma stać - na ulicy?!? 15.05.10, 12:20 Jasne że wolno. Przeciez większośc właścicieli tych amsterdamskich trupów jakie widac na zdjeciu i tak jeździ chodnikami więc w czym problem? Po ulicach jeżdżą nieliczni albo szaleńcy. Naraża sie człowiek na utratę życia, połamanie roweru (dziury, kanały, wyrwy) ochlapanie błotem i wodą. Więc co za idiota robi problem że wiata dla rowerów stoi na chodniku? A gdzie ma stać - na ulicy? Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikxyz Proszę czytać ze zrozumieniem 17.05.10, 12:39 Wolno bo wszyscy jeżdżą? Bardzo interesujące wnioskowanie. To jak większość zacznie kraść to już będzie wolno? Ja nie przeczę, że wielu jeździ chodniku rowerami, i ja ich rozumiem bo prawa jazdy mają też idioci i strach jeździć ulicą, ale formalnie NIE WOLNO. Gdzie ma stać wiata na rowery? Zapewne przy ścieżce rowerowej. Tak jak się stawia parking przy ulicy i nie robi się trawnika między chodnikiem, a wejściem do sklepu. A wydawałoby się, że to takie elementarne :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Proszę czytać ze zrozumieniem 02.09.10, 14:42 pracownikxyz napisał: > Gdzie ma stać wiata na rowery? Zapewne przy ścieżce rowerowej. Tak jak się > stawia parking przy ulicy i nie robi się trawnika między chodnikiem, a wejściem > do sklepu. A wydawałoby się, że to takie elementarne :-/ Elementarna różnica między samochodem a rowerem jest taka, że rower można prowadzić idąc pieszo, a samochodu nikt pieszo nie prowadzi, więc Twoja analogia jest nietrafna. To aż taki problem dla rowerzysty poprowadzić rower parę metrów? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Proszę czytać ze zrozumieniem IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 21:45 > Elementarna różnica między samochodem a rowerem jest taka, że rower można > prowadzić idąc pieszo, a samochodu nikt pieszo nie prowadzi, Jak sama nazwa samochodu wskazuje ona sam chodzi więc normalne ze rower trzeba pchać a auta nikt pieszo nie prowadzi. Jednak życie pokazuje że jak auto stanie to trzeba je zepchnąć z jezdni . Te kilak metrów co proponujesz pchać rower to i auto da się przepchnąć bo nikt dla takiego kawałka nie będzie zaczepiał liny czy wzywał lawety. Jednak jak się buduje parking przy drodze to zawsze robi się dojazd a nie zmusza kierowców do przepychania choćby kilku metrów auta przez chodnik. Co do wiaty przy Galerii Dominikańskiej to tam rower trzeba pchać kilkadziesiąt metrów bo gdyby tylko kilka to nikt by języka nie strzępił. Jeśli nie rozumiesz o co chodzi ludziom , którzy chcieliby legalnie te kilkadziesiąt metrów dojeżdżać do wiaty to pewnie nie będziesz rozumiał jak zaczną protestować ze na ścieżkach zaczną robić przerwy po kilkadziesiąt metrów np przestaną budować przejazdy i powiedzą, że te kilka metrów można sobie rower przeprowadzić. Wygląda, że jesteś tak skażony "nienormalnością" tak bardzo, że dziwi Cię, że inni domagają się normalności. > To aż taki problem dla rowerzysty poprowadzić rower parę metrów > ? Dla rowerzysty nie jest problemem pchać rower na całej trasie.Wszak rower jest dużo lżejszy od auta. A czy dla ciebie to taki problem zrozumieć że ludzie starają się zmienić rzeczywistość tak aby było jak najmniej nonsensów ? Jeśli idą miliony na drogi to nie można robić bubli i budować czegoś co będzie prowokować do łamania prawa. Jeśli dojdzie do potrącenia to sąd będzie miał problem bowiem tam na chodnikach są czerwone wstawki mogące uchodzić za przedłużenia ddr. Powierzchnia placu jest duża więc nikogo może nie dziwić że w zasięgu wzroku nie ma znaków o ścieżce. Zatem problemu teoretycznie nie ma dopóki nie będzie mandatów i wypadków. Ale rowerzyści domagali się ddr naokoło placu i rezygnacja z nich skutkuje tym że miejsce na wiatę jest oddalone od dróg dla rowerów. Dziś każą prowadzić rower do parkingu a jutro nakażą przenosić rowery po schodach pod placem co też nie jest niewykonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec 14.05.10, 10:45 Cóż, rowerzystom jak zwykle tyłki przyrosły do siodełek. Najlepsze jest że "muszą" jechać przez pasy - no bo jak to tak, zsiadać z roweru? Rowerem powinno się móc dojechać od kanapy do biurka w pracy. Oczywiście że byłoby fajnie gdyby parking rowerowy był przy samej ścieżce, ale nie róbcie z siebie tumanów którzy mają trudności z przeprowadzeniem ważącego 15kg bicykla na odcinku 10m. Jak Wam przystanek autobusu zrobią nie pod samą bramą do domu to też narzekacie że nie po to są autobusy, żebyście musieli chodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec 14.05.10, 11:25 45rtg napisała: > Cóż, rowerzystom jak zwykle tyłki przyrosły do siodełek. Najlepsze > jest że "muszą" jechać przez pasy - no bo jak to tak, zsiadać z > roweru? Rowerem powinno się móc dojechać od kanapy do biurka w pracy. Tu akurat głupoty pisze, bo zsiadanie wsiadanie na rower co skrzyżowanie jest strasznie uprzykrzające i całkowicie niepotrzebne jeżeli poruszam się z prędkością pieszego. Co więcej jest z korzyścią dla kierowców, bo taki delikwent wtedy po chodniku się porusza, nie zajmując ulicy. Oczywiście łamiąc przepisy, ale to już jego ryzyko. > > Oczywiście że byłoby fajnie gdyby parking rowerowy był przy samej > ścieżce, ale nie róbcie z siebie tumanów którzy mają trudności z > przeprowadzeniem ważącego 15kg bicykla na odcinku 10m nawet lepiej żeby parking był kilka metrów od drogi dla rowerów, bo jak by był przy samej DDR to zsiadający rowerzyści utrudniali by ruch po niej. Chyba WIR chce pokazać sam bezsens tego, że buduje się wiaty, ale nie ma jak do nich dojechać. Patrzę sobie na Zumi o np. na Rondzie Regana to jest więcej niż 10 metrów, bo trzeba z rowerem przejść przez przejście dla pieszych. Po prostu brakuje DDR po stronie Galerii Grunwaldzkiej. I chyba o to chodzi w tym artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rabarbar Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec IP: *.ask4.pl 14.05.10, 11:30 Jechałeś kiedyś rowerem przez miasto? Zwłaszcza w miejscach bez dróg rowerowych? Uciążliwe jest przecież ciągłe schodzenie z roweru i przeprowadzanie go przez dziesiątki ulic na trasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 11:41 Ależ misiaczku, przecież rowerem można jeździć po ulicy, trzeba jedynie mieć do tego kartę rowerową. Nawiasem mówiąc, zastanawiam się jak to jest naprawdę z tą kartą, sądząc po "manewrach" jakie wykonują rowerzyści nawet na bardzo ruchliwych ulicach. Czas żeby policja zajęła się tą sprawą, bo dochodzi do naprawdę groźnych sytuacji. (Pomijam kwestię tzw. oświetlenia roweru, tu już jest naprawdę wolna amerykanka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 12:06 > Ależ misiaczku, przecież rowerem można jeździć po ulicy, trzeba > jedynie mieć do tego kartę rowerową. tylko niepełnoletni rowerzyści... a co do manewrów - pomijając oczywiście istniejących dwukołowych samobójców - jaka droga i jej czterokołowi użytkownicy - takie wymuszane manewry... Czasami mam wrażenie że dla niektórych kierowców już sam pobyt rowerzysty na drodze to niesamowite wykroczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
elektryczny.klecznik Re: Do stojaka dla rowerów dotrzesz tylko na piec 14.05.10, 12:19 Wolałbym jednak drogą rowerową z tak komfortowym dojazdem do stojaka, jak komfortowy dojazd mają kierowcy. Nie przeczę, wśród rowerzystów jest grupa odpornych na wszystko tumanów, którzy zachowują się beztrosko, jakby im życie było niemiłe, ale myśl o obcowaniu na co dzień z grupą samochodowych tumanów napawa mnie lękiem. Wy ze zderzeń z nami wychodzicie głównie cało, z nami jest różnie. Niezależnie od tego, kto zawinił. Wolę móc używać dróg rowerowych, wolałbym nie musieć zsiadać na każdych światłach z roweru i do ciężkiej kurny, chciałbym w świetle prawa, legalnie i na spokojnie dojechać do stojaka, zamiast doprowadzać do niego rower. Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikxyz ??? 14.05.10, 14:02 Gość portalu: z napisał(a): > Ależ misiaczku, przecież rowerem można jeździć po ulicy, trzeba > jedynie mieć do tego kartę rowerową. Znowu kolejne wypowiedź ekspercka. Karta rowerowa jest tylko dla osób niepełnoletnich. > Nawiasem mówiąc, zastanawiam > się jak to jest naprawdę z tą kartą, sądząc po "manewrach" jakie > wykonują rowerzyści nawet na bardzo ruchliwych ulicach. Jazda po ulicach w szczycie jest formą masochizmu. Ponieważ wśród kierowców zdarzają się zwyczajni id**ci, którzy nie powinni dostać papierów na samodzielne chodzenie po ulicach (o prawie jazdy nie wspominając) jazda po wrocławskich, dodatkowo dziurawych ulicach grozi kalectwem. Dziękuję nie skorzystam. Dla sprawiedliwości trzeba nadmienić, że wśród rowerzystów też są id**ci pędzący wśród pieszych ponad 20km/h. > Czas żeby > policja zajęła się tą sprawą, bo dochodzi do naprawdę groźnych > sytuacji. (Pomijam kwestię tzw. oświetlenia roweru, tu już jest > naprawdę wolna amerykanka). Grunt to patrzeć tylko z punktu widzenia swoich czterech liter i nie zauważać, że i sporą ilością kierowców, zwłaszcza takich przekonanych o tym że wszystko wiedzą najlepiej, należałoby się zająć. Odpowiedz Link Zgłoś
byrcyn11 Niedawno jechałen ul Grabiszyńską - 14.05.10, 11:21 oczywiście ładną wyasfaltowaną ścieżką rowerową (pomiędzy ul. Stalową a Żelazną) i mało szczeka ze zdziwienia mi nie wypadła. Po optycznie równym asfalcie trzęsło mną jakbym jechał po afrykańskich bezdrożach. Szybciutko zjechałem na kostkę dla pieszych, tam mimo fug jechało się przyjemniej. Gratulacje ! Oby więcej takich ścieżek ? duktów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrawiam Re: Niedawno jechałen ul Grabiszyńską - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 11:58 To samo jest ze świeżo wyremontowanymi drogami dla samochodów we Wrocławiu. Delikatnie mówiąc samochód się trzęsie jak się po nich jedzie. Widać "fachowcy" już wszystko w tym mieście budują. Odpowiedz Link Zgłoś
pracownikxyz Pijaroficer pseudoreworowy 14.05.10, 13:44 Właściwie jego obecność nic nie zmienia, ale ile szumu się robi, co to on wspaniałego nam nie zrobi. Jako żywo przypomina to obietnicę prezydenta naszego, jeszcze pięknego, miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Pijaroficer pseudoreworowy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.10, 15:11 Bardzo dziękuję Redakcji za to że odsunęła panią Agatę Saraczyńską od pisania o sztuce i o architekturze. Dziękuję. Wcześniejsze pisanie o chwastach w ogródkach przydomowych i teraz o "problemach" rowerowych odpowiada poziomowi kompetencji Odpowiedz Link Zgłoś
yacop A po co w ogóle rower? Przecież można pójść na 15.05.10, 01:59 piechotę. Takich kretynów jak Ci urzędnicy powinno się do kamieniołomów wysyłać... Odpowiedz Link Zgłoś