gulcia77 18.05.10, 09:26 Można by rzec - "znak czasów" Szkoda tylko, że dzieciarnia nie wie ile traci :( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Chochlik Re: Dzieci o sieci: Nie wolno pisać głupot do nie IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.05.10, 09:35 Wszystkiemu złu w oświacie winna jest Lila Jaroń :P Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Dzieci o sieci: Nie wolno pisać głupot do nie 18.05.10, 10:01 Ja tam nie obwiniam personalnie ;) Po prostu nie umiem tego zrozumieć. Sama nauczyłam się płynnie ( i ZE ZROZUMIENIEM) czytać w wieku lat 4. Od tej pory najchętniej nie rozstawałabym się z książką. Ja się bawiłam w "krainę kangurów", a nie wiem, czy dzisiejszym dwunastolatkom cokolwiek mówi "Tomek Wilmowski" Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: Dzieci o sieci: Nie wolno pisać głupot do nie 25.05.10, 14:18 No i co z tego nawet jeśli im to nic nie mówi? Świat idzie do przodu, lektury się zmieniają. Tobie pewnie też nie była by znana jakaś postać z książki, którą czytały dzieci 100 lat temu. Nigdy nie rozumiałem u ludzi ich wielkiej dumy i radochy, że są już tak naprawde starym pudłem. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Naiwny dziennikarz 18.05.10, 11:50 Kiedy przychodzi wizytacja do szkoły to dzieci mówią to co smutni panowie chcą usłyszeć. A robią to co chcą. I bardzo dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: Dzieci o sieci: Nie wolno pisać głupot do nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.10, 13:51 "- Komputery zrobiły czarną robotę i oduczyły czytania - ubolewa Bożena Janukowicz, bibliotekarka w dusznickiej podstawówce. -" komputery nie oduczyły czytania, w internecie jest więcej do czytania niż książkach w domu ;) "czarną robotę" komputery oczywiście wykonują, np. żmudne obliczenia Odpowiedz Link Zgłoś
p1rat Re: Dzieci o sieci: Nie wolno pisać głupot do nie 18.05.10, 14:47 to tylko Twój punkt widzenia. nie wiemy jak będzie wyglądał świat jutra. dlatego takie informacje wywołują u nieco starszych bunt przeciwko takiemu a nie innemu stanowi rzeczy. ale czy wyobrażasz sobie dziś świat bez rowerów, samochodów, tv czy choćby telefonu ? nie sądzę. a warto o tym wspomnieć ponieważ tego typu wynalazki wywoływały podobne oburzenie wśród starszych (w stosunku do nas) pokoleń. przyzwyczaili się i oni... tak naprawdę nie wiemy, co dla tych dzieciaków jest korzyścią a czego brak stanowić może w przyszłości dla nich problem. to tylko domniemania - nikt nie jest jasnowidzem. Odpowiedz Link Zgłoś
mirrandel Dzieci o sieci: Nie wolno pisać głupot do niezn... 18.05.10, 15:20 w którymś z poprzednich artykułów na ten temat już o tym pisałam, ale powtórzę. Internet nie wystarcza, to co najwyżej uzupełnienie. Gdy szkałam informacji na temat kryminalistyki i procedur policyjnych w Internecie nie znalazłam tak naprawdę żadnej konkretnej, SPRAWDZONEJ I WIARYGODNEJ informacji. Za to jedna wizyta w bibliotece zaowocowała znalezieniem praktycznie wszystkich porządanych przeze mnie danych. Owszem, wymagało to ode mnie nieco wiecej wysiłku niż kopiuj-wklej z Internetu, ale tak naprawdę zajęło praktycznie tyle samo czasu. Wydaje mi się, że nauczyciele powinni uczyć dzieci szukania informacji, rozdzielania tych wartościowych od niewiarygodnych i przede wszystkim- sprawdzania źródeł. Co z tego, że Wikipedia powiedziała mi, ze aspirant jest oficerem, skoro tak naprawdę oficerem policji jest dopiero inspektor (informacja w Wiki już poprawiona). Oczywiście, to drobiazg, ale czy wszystkie większe sprawy nie składają się właśnie z drobiazgów? Odpowiedz Link Zgłoś