garym
01.06.10, 11:56
Na forach często toczą się dyskusje o przewadze komunikacji rowerowej i samochodowej i vice versa. Jednym z argumentów za komunikacja samochodową jest moknięcie w czasie deszczu podczas jazdy rowerem. Pomyślałem czy nie warto by nad najbardziej uczęszczanymi DDR'ami, a także chodnikami postawić zadaszenie. Gdyby to miało zachęcić jakąś grupę podróżujących to sumarycznie wyszło by pewnie taniej niż rozbudowa dróg. Oczywiście jest wiele kwestii technicznych jak np. wentylacja w czasie upałów, skrzyżowania (zadaszone czy nie), osłona boczna w przypadku wiatru, więc to taki bardziej fantazyjny pomysł, szczególnie we Wrocławiu. Znalazłem tylko jedną informację z takim pomysłem ale wygląda to bardziej na żart primaaprilisowy, niż rzeczywiste rozwiązanie. Ale może ktoś z was się zetknął z czymś podobnym.