Precz z plastikami

04.06.10, 21:27
>A czy naprawdę tak trudno zamówić na imprezę szklanki czy kieliszki z
okolicznościowym napisem, sprzedawać je tanio, tak by człowiek kupił sobie
szklankę,

a potem rozbił ją o bruk rynku albo na głowie sąsiada.
    • wielki_czarownik Piwo z plastikowego kubka... 04.06.10, 22:34
      Tylko swołocz tak pije.
    • Gość: bartek Re: Precz z plastikami IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.06.10, 01:04
      Tak i jeszcze zlewozmywak, płyn do mycia naczyń, gąbkę...
      Przecież o to chodzi, żeby móc próbować piwa z czystego naczynia, żeby się smaki na siebie nie nakładały i można było trunek naprawdę ocenić.
      Szczególnie gdy się ma do czynienia z czymś nowym. Plastik idealny nie jest, ale nie wyobrażam sobie lepszego rozwiązania.
      • pro-ue Re: Precz z plastikami 05.06.10, 07:41
        Najlepszy jest mocny full
    • dott84 Precz z plastikami 05.06.10, 11:20
      Tak, a potem tony potłuczonego szkła na Rynku.
      Mam wrażenie iż pisała to blondynka.
      Jak Pani przeszkadzają plastikowe kubki to proszę sobie z domu wsiąść
      szklaneczkę albo kieliszek.
      • nchyb Re: Precz z plastikami 06.06.10, 09:15

        dott84 napisała:

        > Tak, a potem tony potłuczonego szkła na Rynku.
        > Mam wrażenie iż pisała to blondynka.


        a ja mam wrażenie, ze to ty chcesz robić za stereotyp blondynki na
        forum. Czy tylko idioci chcą pić w kulturalnych warunkach ze szkła?
        Jak swołocz nie umie pić ze szkła i je tłucze, to się swołocz od
        tegoż szkła izoluje, do czegoś ta straż miejska by się przydała -
        rynek nie jest super duży, kilka patroli więcej tam można dfać, może
        nie wszyscy przestraszą się pijących.

        Ale reszta nie musi pić z plastiku, tylko dlatego, że taka he he
        brunetka jak ty, nie potrafi prawidłowo korzystać ze szklanego
        pokalu...
        • nastyyy Re: Precz z plastikami 06.06.10, 09:37
          I napić się z nieumytej po kupnie szklanki/lampki, żeby potem pić kilka gatunków
          wina, a na koniec wrzucić brudną szklankę w torebkę i tak paradować po mieście?

          Ciekawy pomysł.. Może plastikowe kubeczki nie są eleganckie, ale nikt nie będzie
          mył szklanek w rynku, nie mówiąc o tym, że taka pamiątka byłaby fajna, ale nie z
          resztką wina..
          • nchyb Re: Precz z plastikami 06.06.10, 10:11

            > mył szklanek w rynku, nie mówiąc o tym, że taka pamiątka byłaby
            fajna, ale nie
            > z
            > resztką wina..

            czy to takie trudne pomyśleć?
            kto chce, zabiera szklankę, kto nie chce - oddaje i dostaje kaucję z
            powrotem. A leżące wszędzie plastikowe kubeczki wcale uroku rynkowi
            nie dodają...
            • nastyyy Re: Precz z plastikami 08.06.10, 10:05
              nchyb napisała:

              >
              > > mył szklanek w rynku, nie mówiąc o tym, że taka pamiątka byłaby
              > fajna, ale nie
              > > z
              > > resztką wina..
              >
              > czy to takie trudne pomyśleć?
              > kto chce, zabiera szklankę, kto nie chce - oddaje i dostaje kaucję z
              > powrotem. A leżące wszędzie plastikowe kubeczki wcale uroku rynkowi
              > nie dodają...
              >

              Ale gdzie na tych straganach mieliby myć te szklanki? Ktoś wypije, oddaje..
              Rozumiem w restauracji, knajpie, ale nie na straganie ułożonym do takiej akcji..
              No, chyba że porcji było przygotowanych na 100 degustacji, to jeszcze by przeszło.
        • dott84 Re: Precz z plastikami 07.06.10, 09:15
          Ja na szczęście nie muszę pić darmowych próbek win. Stać mnie na lampkę wina i
          tak właśnie siedząc sobie w jednym z restauracyjnych ogródków i pijąc wino
          obserwowałam tych, którzy muszą zadowalać się jedynie próbką w plastikowym kubeczku.
          Nabyłam jednak wino greckie i hiszpańskie.

          Piwa w plastikowych kubkach też nie pijam. Jedyną zbrodnię jaką popełniam wobec
          piwa to dolewam do niego sok imbirowy.



    • Gość: Irek Re: Precz z plastikami IP: *.chello.pl 05.06.10, 13:15
      Zapodaje sposób z cywilizowanej części Europy - szklanki za stosunkowo
      dużą kaucją.
      • nchyb Re: Precz z plastikami 06.06.10, 09:06
        jakiś tuman rozbijający kaucjowane szklanki też się znajdzie
        niestety...
        i już powód, by reszcie nie podać w szkle, tylko w plastiku...
        • Gość: z ukosa "w dieslu" , "w benzynie", "w automacie"... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.10, 10:13
          "w plastiku".

          Jezyk zszedl byl na psy jak wszystko inne.
          Kultura tez, jak to szklo, laduje na bruku.
          Czego sie wiecej spodziewac?
          • nchyb Re: "w dieslu" , "w benzynie", "w automacie"... 08.06.10, 06:29
            skróty myślowe w życiu pomagają...

            ale niech będzie...

            pić z kubeczka wykonanego z przezroczystego polipropylenu (PP)

            czy tak lepiej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja