Gość: Jad IP: *.183.232.235.dsl.dynamic.eranet.pl 15.06.10, 21:40 pan redaktor jest ignorantem. PBG Poznań nie ma nic wspólnego z Lechem, to następca poznańskiego AZS-u. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: observator Debata: Czy jest szansa na reaktywację koszykar... IP: *.centertel.pl 16.06.10, 01:38 Przecież to nachalna próba reklamy "profesjonalnej" firmy CMS - a nie debata o Śląsku. Swoją drogą o czym GW będzie pisać jak ze sportu we Wrocławiu został tylko Śląsk w kopaną, siatka kobiet i żużel (na razie). Może od razu otworzyć stałą rubrykę "Z historii wrocławskiego sportu" i powspominać o latach chwały, a nie prezentować obecną chałę. I dla redaktorów trochę grosza wpadnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Debata: Czy jest szansa na reaktywację koszykar... IP: 109.243.232.* 16.06.10, 08:38 przestancie pisa c o Wroclawskim sporcie bo go nie ma.. jestysmy sportowa PUSTYNIA!! - koszykowki juz nie ma (17 krotny mistrz kraju) - ręcznej juz nie ma (15 krotny mistrz kraju) nie wspomne o innych sekcjach.. i np. Gwardii Wrocław ech.. wstyd.. a jak już piszecie o kopaczach to zniechęcacie ludzi do chodzenia na Oporowska wymyslajac jak tam jest niebezpiecznie.. to miedzy innymi dzieki wam stadion na (maslicach/pilczycach) nie bedzie pelny.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyna Debata: Czy jest szansa na reaktywację koszykar... IP: *.tktelekom.pl 16.06.10, 09:08 Za niebyt śląska odpowiada pan Schetyna. Owszem wprowadził on nasz klub na salony, ale i spuścił go po brzytwie, ponieważ śląsk potrzebny mu był tylko do wypromowania się w polityce. Ot cała historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosf Re: Debata: Czy jest szansa na reaktywację koszyk IP: 212.47.22.* 16.06.10, 16:34 Akurat. Teraz już w koszykówce nie ma Schetyny. I co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaax Kimś trzeba zapełnić stadion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 09:16 Nie może być w tym mieście żadnych dyscyplin sportowych, tylko jedna słuszna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magik Re: Kimś trzeba zapełnić stadion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 11:05 Jak dotąd same sensowne wpisy... Ale czego można się spodziewać? Przecież to forum dla trolli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymagik Re: Kimś trzeba zapełnić stadion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 12:47 Lepiej budować pomniki na 44 tysiące osób wbrew prawidłom ekonomicznym dotyczącym takich obiektów w realiach, jak nasze? Jak widać miejscy włodarze pomni przykrych losów wyburzanych stadionów w Portugalii (generowały straty rzędu 2 mln. euro miesięcznie) starają się zadbać, żeby ta inwestycja nie pogrzebała ich politycznych karier. 20 tysięcy ludzi na piłkarskich Śląsku to maksimum, jakiego można się spodziewać. Nie w lidze polskiej, która jest produktem żenującej atrakcyjności, a przy naszym klimacie sezon koncertowy jets niestety bardzo krótki. Przy podejmowaniu decyzji zabrakło chyba chłodnej głowy, a teraz trzeba wyjaławiac sportowy grunt w mieście, żeby tylko jeden klub przyciągał uwagę kibicowskiego audytorium Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaax Dziwisz się? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 14:14 W mieście upadły trzy bardzo popularne sekcje sportowe, a władze zainwestowały niewyobrażalne pieniądze w niepopularną drużynę i co gorsza nie zamierzają nawet kiwnąć palcem w celu ratowania sekcji koszykówki czy szczypiorniakami, mimo iż wymagałoby to znacznie mniejszych nakładów finansowych. Dziwisz się frustracji kibiców? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Debata: Czy jest szansa na reaktywację koszyk IP: *.e-wro.net.pl 16.06.10, 11:14 CZEMU PREZYDENT DUTKIEWICZ NIE POMAGA BO INWESTUJE W PILKE A KOSZA OLAL KLUBOWI Z TRADYCJAMI TRZEBA WRESCIE JAKOS POMOC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Debata: Czy jest szansa na reaktywację koszyk IP: *.e-wro.net.pl 16.06.10, 11:18 TEN ZESPOL NALEZY ODBUDOWAC COS KIEDYS PAN JANICKI OBIECAL ZE KASA PRZEZNACZONA NA SLASK NIE ZGINIE JAK SIE NIEUDA REAKTYWOWAC WIEC TRZEBA TE OBIETNICE SPELNIC PANIE JANICKI A NIE TYLKO WSZYSTKO SIE KRECI WOKOL MARNEGO ZESPOLU PILKARSKIEGO Odpowiedz Link Zgłoś
liuzzi Re: Debata: Czy jest szansa na reaktywację koszyk 16.06.10, 18:29 Wroclawski sport oczywiscie. Padla kolejna wielka marka: pietnastokrotny mistrz Polski w pilce recznej, Sląsk, wycofal się z rozgrywek. Niedługo minie dwa lata jak upadła drużyna koszykarzy, mistrzowie siedemnastokrotni. Władze miasta patrzą na to wszystko obojetnie i teoretycznie nie ma się do nich o co przyczepić. Wszak Miasto nie musi utrzymywać wyczynowych sekcji sportowych, jednak robi to w przypadku piłkarzy nożnych. Powód takiego działania jest oczywisty: ogromne sumy wydawane na budowę stadionu muszą znaleźć uzasadnienie. Jeśli na tym stadionie nie będzie grała silna drużyna europejskiej klasy, trudno będzie taki kosmiczny wydatek uzasadnić. Wydaje się jednak, ze ktoś powinien rozliczyć władze miejskie z takiego postępowania, począwszy od wielkości stadionu chociażby. Trudno pojąć dlaczego bedzie on taki wielki: z całym szacunkiem dla planów rozwoju wrocławskiej piłki, tylko niepoprawny optymista może oczekiwać, ze polska liga piłkarska w ciągu paru lat zamieni się w ligę angielską lub niemiecką pod względem poziomu i popularności. To mrzonki. Owszem, postęp pewnie objawi się prędzej niż później, jednak stadion na 30, może 35 tysięcy miejsc absolutnie wystarczy i to na dziesięciolecia. Proszę policzyć o ile mniejsze byłyby koszty budowy stadionu o takiej własnie pojemności? Argument, ze musi być tak wielki jest nieprawdziwy: w Austrii i Szwajcarii większość stadionów miała taką własnie pojemność na Euro 2008. Miasto przyjęło taki projekt, bo za wszelką cenę chciało zwiększyć szanse na przyznanie organizacji meczów. Czy jednak dla dwóch, trzech spotkań ma to jakiekolwiek uzasadnienie? Obecna władza wrocławska to tylko i wyłącznie PR. Takie wnioski nasuwają się same: budujemy wielkie, szaleńczo drogie fontanny, ogromne (niepotrzebnie takie ogromne) stadiony albo snujemy groteskowe plany budowy kilometrowych tuneli zamiast ulic, parkingów pod fosą i innych bredni, w sytuacji kiedy nie potrafimy porządnie zbudowac rozjazxdu tramwajowego na Szewskiej czy też ułożyć kostki na rondzie Reagana. Wrocław z dynamicznie rozwijącego się miasta, nadrabiającego ogromne zapóźnienia, staje się powoli wydmuszką "pijarową", która zadłuża się coraz bardziej na coraz bardziej bezsensowne projekty. Cierpi na tym sport: przez dziesieciolecia i duma i wizytówka Wrocławia. Miasto nie musiało ale mogło pomóc i koszykarzom i piłkarzom ręcznym: tym najbardziej utytułowanym i legendarnym sekcjom. Niekoniecznie poprzez zastrzyki finansowe, może poprzez wsparcie w rozmowach ze sponsorami, zielone światło do korzystania z hal (rezygnacja z opłat na jakiś czas), albo (podobnie jak przy piłce nożnej) czasowe wsparcie. Była taka szansa dla koszykówki, kiedy rok temu Winuel deklarował solidne wejście w klub. Miasto uznało, ze firma daje za mało, co nie gwarantuje walki o czołowe miejsca (więc pomagać nie warto również). Jednak nie wzięto pod uwagę faktu, ze łatwiej poszukiwac nowych źródeł finansowania, kiedy produkt istnieje na rynku, działa, funkcjonuje, niż kiedy trzeba reanimować trupa. Z zimną krwią zabija się wrocławski sport. I takie postępowanie obciąża rządzących we Wrocławiu. Kto ich z tego rozliczy? Co zrobią, jeśli (dajmy na to) zachwieje się imperium Solorza i miliarder wycofa się z klubu? Czy można pozwalać sobie na takie nieodpowiedzialne szaleństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocek Czy we Wrocławiu jest potrzebna 1ligowa koszykówka IP: *.lanet.net.pl 16.06.10, 19:09 NIE !!! Śląsk koszykarski gra w 3 lidze i nie wywalczył awansu, zainteresowanie drużyną koszykarską to kilkanascie do kilkudziesięciu osób na meczu gdzie wstęp jest darmowy. Jasno z tego wynika że koszykówka we Wrocławiu nie interesuje nikogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tojafredim Debata: Czy jest szansa na reaktywację koszykar... IP: 94.254.163.* 17.06.10, 13:54 prosba do pana redaktora skoncz wasc wstydu oszczedz i tyle w tym temacie ja wiem ze jest sezon ogorkowy ale probuje pan poraz kolejny odgrzewac kotlety wszyscy wiedza jaka jest sytulcja jesli chodzi o odrodzenie slaska a pan poraz kolejny prubuje wzniecac niepotrzebne animozje miedzy kibicami koszykowki Odpowiedz Link Zgłoś