Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek Inst...

13.07.10, 20:42
Żaden remont budowlany nie podniesie tych instytutów ze stanu ruiny
intelektualnej w jakim się od wielu lat znajdują.
    • wielki_czarownik Oto obraz nauki polskiej 13.07.10, 20:49
      Brud, smród, ubóstwo i grzyb... Amerykanie wyliczyli, że jeden dolar zainwestowany w naukę daje 4 dolary zysku. Jak widać do Polski ta wiedza jeszcze nie doszła.
    • elektryczny.klecznik Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 13.07.10, 21:39
      Ihaha, trudno się z tym nie zgodzić.
    • umciaciarumcia przecież jest już projekt architektoniczny 13.07.10, 22:16
      Na poddaszu ma zostać stworzona galeria handlowa, dzięki czemu na niższych
      kondygnacjach powstaną dwa ponadstumiejscowe parkingi i kilka mniejszych.
      Przestronne sale w przyziemiu byłyby przeznaczone dla spółek miejskich,
      znalazłby się tam także pokój dla PRezydenta. W planach jest instalacja dwóch
      fontann, torów dla tramwaju plus oraz dodatkowych automatów urban-card.

      A tak na poważnie, to proponuję sąsiednią działkę oddać arabowi :))))
    • ekumeniczny Na co rzad Tuska ma pieniadze ++++++++++++++++++++ 14.07.10, 00:28
      Marionetkowy rzad Tuska ma pieniadze na wojne w iraku i afganistanie
      ale nie ma pieniedzy na szkoly, waly przeciwpowodziowe, sluzy i
      zbiorniki retencyjne.
      • cloclo80 Re: Na co rzad Tuska ma pieniadze +++++++++++++++ 14.07.10, 01:36
        To jest światowy standard. Rządy mają forsy jedynie na wojny i dosypywanie kasy
        bankom.
    • Gość: Widz Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: 188.74.121.* 14.07.10, 00:35
      To wina poprzedniego rektora, który doprowadził Uniwersytet do ruiny. Dwa
      Instytuty: Psychologii i Pedagogiki były w przynajmniej polskiej, jeśli nie
      europejskiej, czołówce. Wrocławski profesor psychologii był przewodniczącym
      Komitetu Psychologii PAN, Pedagogika była druga po Krakowskiej. I co zostało?
      Nie będę tego oceniał, ale wiem, kto do tego doprowadził. Myślę, że wszyscy to
      wiemy. To były rektor minificus. Caricaturus recroris informaticus. To za jego
      kadencji nie załatano dziurawego dachu i nie zatkano cieknących rur. To jego
      rządy doprowadziły do tego, że sufity spadały na głowy studentów i profesorów -
      może nie da się udowodnić, że było to działanie celowe, którego celem było
      zniszczenie nauki we Wrocławiu, ale na pewno było to zaniedbanie wołające o
      interwencję prokuratora. A poza tym Senat Uniwersytetu powinien podjąć jakieś
      kroki aby wykluczyć tego pana z Uniwersyteckiej społeczności.
      • Gość: nauk. UWr Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.mm.pl 14.07.10, 02:11
        Bzdury piszesz, bo wrocławska psychologia od lat jest pod względem naukowym jedną z najgorszych w kraju i wcale nie jest to wina poprzedniego czy obecnego rektora, tylko polityki, jaką prowadzi się w samym instytucie. A co do pieniędzy na remont: gdyby pracownicy obu instytutów trochę bardziej zaangażowali się w ich zdobycie, środki dawno by już się znalazły.
        • Gość: czarny-pakor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 09:24
          Dyrekcje obu instytutów inwestują corocznie znaczne pieniądze, by
          studenci przynajmniej uczyli się w godziwie wyposażonych i
          odświeżonych salach. Ale całego budynku zmodernizować własnymi
          siłami się nie da. A poza tym, corocznie zgłaszane są porzeby do
          Komisji Senackiej, Działu Infrastruktury Technicznej itp. Dlaczego
          ciągle się wymaga od Polaka, żeby sam wszystko umiał: był lekarzem,
          nauczycielem, malarzem i hydraulikiem i architektem też.
          • Gość: absolwentka psych. Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 13:48
            Jak ja studiowałam (nie było to tak dawno), to tam nawet baterii do mikrofonu nigdy nie było i przez to mało kto słyszał, co się dzieje na wykładzie. Też rektor nie dał? Albo inna sprawa: nagminne włączanie komputera przez połowę zajęć, żeby tylko jak najwięcej czasu zleciało. To jest właśnie troska o studentów w Instytucie Psychologii UWr!
            • czarny-pakor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 18.07.10, 10:33
              To nawet tego szanowana studentka nie zapamiętała, że nie mówi
              sie "nigdy" i "zawsze"?
          • Gość: doktor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 16:10
            > Dlaczego
            > ciągle się wymaga od Polaka, żeby sam wszystko umiał: był lekarzem,
            > nauczycielem, malarzem i hydraulikiem i architektem też.

            Nikt nie wymaga tego od psychologów i pedagogow, poza solidnym podejściem do swoich obowiązków naukowych i dydaktycznych. Ale jak widać i to jest za dużo...
      • Gość: świadek Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: 78.133.238.* 14.07.10, 07:07
        Z Katedr Psychologii i Pedagogiki UWr. została tylko nazwa. Dziś nie
        uświadczy się profesorów tego formatu jak przedwojenny O. Willmann,
        potem jak H. Barycz, S. Tync, M. Kreutz. Pewnie obecni prelegenci z
        zagrzybionego przybytku nie słyszeli o tych postaciach. Najlepiej
        zamknąć taką Akademią Smorgońską a przywrócić porządne Liceum
        Pedagogiczne.
      • Gość: Ożga Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.10, 10:04
        Bzdury piszesz, że to wina poprzedniego rektora. Wręcz przeciwnie: poprzedni
        rektor wymagał od pracowników psychologii i pedagogiki publikacji w czasopismach
        światowych i jak zobaczył dorobek tych instytutów, to se śmiechu spadł z
        rektorskiego fotela. A co do przewodniczących Komitetu Nauk Psychologicznych
        PAN, to pewnie myślisz albo o Łukaszewskim, albo o Dolińskim, tyle, że obaj
        pracowali na UWr dawno, dawno temu (gdy jeszcze przewodniczącymi nie byli).
        Doliński jest przewodniczącym teraz ale pracuje we wrocławskim SWPSie. To jest
        rzeczywiście super szkoła, ale postępuje nie fair, bo zdominowała polską
        psychologię i już teraz niedofinansowane przez państwo państwowe uniwersytety
        nie mają szan by się z ta uczelnią równać. Jest obowiązkiem rządu, by państwowa
        naukę dofinansować i ochronić przed zagrażającym monopolem uczelni prywatnej!
        • Gość: Krystyna Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.mm.pl 14.07.10, 10:24
          Dlaczego nie fair? Uczelnie państwowe i tak mają lepiej, bo mają dofinansowanie z państwowego garnuszka, już utworzone olbrzymie ksiągozbiory biblioteczne (oczywiście też za państwową kasę), za pół darmo kadrę akademicką itp. Uczelnie prywatne nie mają tych preferencji, a mimo to - jak wynika z porównania SWPS i IPs UWr - czasem radzą sobie lepiej. Tylko przyklasnąć i pogrstulować. Jest konkurencja, studenci mają wybór, nie muszą gnić przez 5 lat w beznadziejnej, zbiurokratyzowanej, państwowej uczelni. Nie rozumiem też, o jakim "monopolu uczelni prywatnej" piszesz, do tego z pewnością jeszcze baaaardzo daleko...
          • Gość: Major Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 13:03
            G... wiesz krystyna.

            Dofinansowanie netto jest żadne, a nawet ogólny rozrachunek wychodzi na minusie.
            Psychologia i inne instytuty muszą oddawać większość przychodów z wieczorowych i
            zaocznych do wspólnej kasy a w zamian dostają rozpadający się budynek i głodowe
            finansowanie.

            Gdyby cała kasa z płatnych studiów zostawała w instytucie inaczej by to wyglądało.


            Pomijam, że psychologii nie można zaoferować porządnych pensji pracownikom
            naukowym (przepisy UWr) i dlatego najlepsi wybierają SWPS.

            Taka jest niestety prawda.
            • Gość: Krystyna Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.mm.pl 14.07.10, 13:43
              Żadne dofinansowanie? A za czyje pieniądze macie biblioteki, komputery, kto wam daje forsę na studia dzienne, pensje dla pracowników itd. itd.? My, czyli podatnicy. A co z tego mamy? Pseudoinstytucik na żenująco niskim poziomie, na który danie nawet 1 grosza to wywalenie pieniędzy w błoto. Jak widać, rektor wie co robi. Zajrzałam sobie własnie do bazy publikacji w BUWr i co sie okazuje? Od 2007 r. cały instytut spłodził zaledwie 5 publikacji na Liście Filadelfijskiej, podczas gdy wiele innych instytutów ma po kilkadziesiąt! Żenada... Bardzo łatwo mieć postawy roszczeniowe (ktoś ma nam dać pieniądze na remont, ktoś ma nam podwyższyć głodowe pensje...), o wiele trudniej na to wszystko sobie zasłużyć. I kto tu g... wie?

              Ja się bardzo cieszę, że przynajmniej na psychologii jest konkurencja. Która doskonale obnaża miernotę takich instytutów jak twój. Czas wyjść z komunistycznego myslenia i wziąć się za porządną pracę a nie zbijanie bąków za uniwersyteckimi biurkami.

              • Gość: DR psychologii Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.10, 14:06
                OK, ja wiem, że wrocławski swps ma kilkadziesiąt publikacji na liście
                filadelfijskiej a my kilka. Ale gdybym nie musiał uganiać się za dodatkową
                robotą, a mógł skoncentrować się na pracy naukowej, to też mógłbym pokusić się o
                publikację na LF. A tak? Nie mam na to czasu. Nie każdy ma taki komfort pracy,
                jak dobrze opłacani naukowcy z swpsu. Nie ma więc sensu porównywać dorobku
                naukowego przy nierównych szansach na naukowe osiągnięcia! Najpierw niech na
                uczelniach państwowych płacą należycie, a potem mówmy o tym, kto jest lepszy. OK?
                • Gość: Krystyna Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.mm.pl 14.07.10, 14:35
                  Ale ja nie porównywałam Instytutu Psychologii z SWPS-em, tylko z innymi instytutami na uniwersytecie. Przy nich też wypadacie cienko. I co, jaką teraz wymówkę wymyslicie?

                  Swoją drogą dziwne to tłumaczenie: marnie nam płacą, więc olewamy swoje obowiązki naukowe i dydaktyczne, a zamiast tego dorabiamy sobie gdzieś indziej. Potrafisz sobie wyobrazić kasjerkę w hipermarkecie, która zrywa się z pracy 2 godziny wcześniej, bo dorabia sobie w innym hipermarkecie, albo urzędnika, który przychodzi do pracy co drugi dzień, bo ma dwa etaty? Rzetelna praca obowiązuje każdego, naukowcy nie są tu żadnym wyjątkiem! Jak dla mnie, 2,5 tys. na rękę dla naukowca, który ma jedną marną publikację na kilka lat to i tak nadto, gdybym ja była rektorem, od razu bym zwolniła takiego pracownika jak ty i wtedy byś nie miał nic.
                • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 14.07.10, 14:42
                  DR psychologii napisał:

                  > OK, ja wiem, że wrocławski swps ma kilkadziesiąt publikacji na
                  > liście
                  > filadelfijskiej a my kilka. Ale gdybym nie musiał uganiać się za
                  > dodatkową
                  > robotą, a mógł skoncentrować się na pracy naukowej, to też mógłbym > pokusić się o
                  > publikację na LF. A tak? Nie mam na to czasu.

                  To kto ci karze pracować na Uniwersytecie? Przenieś się na SWPS, to będziesz pływał jak pączek w maśle. Ale z wiadomych wględów tego nie możesz zrobić - tam biorą samych najlepszych, a miernotom pozostaje uniwersytet, gdzie nie liczy się efektywność pracy tylko układy.
                • Gość: Rudebwoy Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 23:48
                  OK, ja wiem, że wrocławski swps ma kilkadziesiąt publikacji na liście filadelfijskiej a my kilka. Ale gdybym nie musiał uganiać się za dodatkową robotą, a mógł skoncentrować się na pracy naukowej, to też mógłbym pokusić się o publikację na LF. A tak? Nie mam na to czasu.

                  To jest właśnie mentalność akademicka w Polsce. Zero ambicji i zaangażowania, a zamiast tego arogancja i ciągłe pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie. Doktorze psychologii, nie życzę sobie, aby z moich podatków finansowano remont instytutu, w którym pracują tacy naukowcy-nieroby jak ty!
                • wielki_czarownik Ale panie doktorze 16.07.10, 00:06
                  Na uniwerku w innych wydziałach to sami tylko doktoranci mają rocznie więcej publikacji na liście filadelfijskiej, niż wy! A oni są o wiele słabiej opłacani od doktorów.
                • Gość: doktor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 16:37
                  Chyba tylko na psychologii pracują doktorzy z tak spaczonym sposobem myślenia. Powiem krótko: jesteś żałosny...
              • Gość: Major Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 14:23
                Po pierwsze to nie mój instytut - mam tam tylko znajomych.


                Po drugie, przestań na chwilę pluć jadem i zrozum, że wszystkie dotacje i
                dofinansowania jakie dostaje instytut psychologii są i tak DUŻO MNIEJSZE od
                HARACZU jaki musi płacić tenże instytut do wspólnej kasy UWr. Haraczu z czesnego
                za studia zaoczne i wieczorowe.

                Na temat publikacji się nie wypowiadam - faktycznie żenada, ale najlepsi odeszli
                na SWPS, gdzie WIĘCEJ PŁACĄ. Psychologia UWr nie może przebić ofert SWPS,
                ponieważ PRZEPISY UWr na to nie pozwalają.
                • Gość: Krystyna Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.mm.pl 14.07.10, 14:57
                  Jadem to akurat ty zacząłeś pluć. Ten "haracz", jak to ty nazywasz, płacą wszystkie instytuty. I wszystkie dostają tyle samo, wcale Instytuty Psychologii i Pedagogiki nie są gorzej traktowane. Więc skąd te pretensje? Poza tym to chyba dobrze, że z pieniędzy za cieszące się dużą popularnością studia zaoczne na psychologii i pedagogice inwestuje się w działalność naukową instytutów mających dużo większe ambicje i osiagnięcia naukowe, czyż nie? Co te dwa instytuty zrobiłyby z tymi pieniędzmi? Przejadłyby je, przeznaczyły na pensje dla pracowników, roztrwoniły. Nie łudźmy się, że wraz ze wzrostem nakładów nagle wzrośnie liczba wartościowych publikacji naukowych - od tego są przede wszystkinm granty, finansowane z innych źródeł, które inne instytuty zdobywają, a psychologia i pedagogika nie.

                  Ja też mam wielu znajomych w Instytucie Psychologii i nieprawdą jest to, co piszesz, że odeszło stamtąd wielu pracowników, bo gdzie indziej więcej płacą. Odeszli głównie dlatego, bo w tym instytucie nie mieli mozliwości rozwoju naukowego. Jest to znany fakt, powtarzający się jak mantra w wypowiedziach wielu osób. Taka jest własnie prawda.
                  • Gość: Major Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 15:14
                    Masz rację, jak za komuny - jedne zarabiają więcej inne mniej - a dostają tyle samo.


                    "Przejadłyby je, przeznaczyły na pensje dla pracowników."

                    KŁAMSTWO - nie mogą podnieść pensji pracownikom, ani skusić większymi zarobkami
                    zdolnych ludzi z SWPS - nie pozwalają na to przepisy UWr.




                    "Odeszli głównie dlatego, bo w tym instytucie nie mieli mozliwości rozwoju
                    naukowego."

                    Żałosne twierdzenie - całe życie myślałem że o możliwościach rozwoju naukowego
                    stanowią tylko chęci i wiedza pracowników naukowych (na kierunkach technicznych
                    dochodzi oczywiście kwestia wyposażenia laboratoriów - to akurat znam z
                    autopsji). Bronił im ktoś przeprowadzać badania, rzucał kłody pod nogi?
                    Wprowadzał cenzurę?

                    Poza tym nigdy nie pisałem, że problemem są ludzie którzy odeszli. Problemem
                    jest to, że zdolni studenci nie zostają na studiach doktoranckich. Stare
                    pierdziele, czy to na Psychologii Uwr czy też SWPS powtarzają to samo, co
                    stwierdzili 30 lat temu w swoich rozprawach doktorskich i ani im się widzi
                    "rozwijać się".
                    • Gość: Krystyna Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.mm.pl 14.07.10, 15:27
                      "Stare pierdziele, czy to na Psychologii Uwr czy też SWPS powtarzają to samo, co stwierdzili 30 lat temu w swoich rozprawach doktorskich i ani im się widzi "rozwijać się"."

                      Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie. I teraz wyobraź sobie, że te "stare pierdziele" są albo twoimi przełożonymi, rozdzielajacymi pieniądze na badania, decydującymi o awansach, grantach, stypendiach, programie i rozdziale zajęć dydaktycznych, profilu naukowym zakładu czy instytutu, albo twoimi kolegami, którzy zupełnie nie mobilizują do rozwoju, nie są chętni do udziału w projektach badawczych itp. Nie dziwię się, że ambitniejsze osoby wybrały sobie lepsze towarzystwo, pozostali niech się taplają we własnym sosie.
                      • Gość: Major Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 15:46
                        O pieniądze na badania na psychologii akurat nie trzeba się specjalnie starać -
                        ponieważ jest tak mało publikacji, z pocałowaniem ręki dają kasę na ten cel.


                        Granty? Czy ty dziewczyno wiesz cokolwiek o grantach i sposobach w jaki są
                        przyznawane? Od przełożonych wcale tak wiele nie zależy.


                        "rozdziale zajęć dydaktycznych, profilu naukowym zakładu czy instytutu," -
                        Trzeba się uczyć, rozwijać naukowo i po 10 latach, gdy się coś osiągnie będzie
                        można wygryźć tych pierdzieli - to tylko kwestia chęci. Na razie Psychologia nie
                        może ich zwolnić, bo komisja akredytacyjna przyczepi się, że jest za mało
                        pracowników naukowych z odpowiednimi tytułami. Tymczasowo na ich miejsce nie
                        można zatrudnić ludzi z SWPS chociażby, z uwagi na niemożność (ograniczenia UWr)
                        zapewnienia dobrej płacy


                        "albo twoimi kolegami, którzy zupełnie nie mobilizują do rozwoju, nie są chętni
                        do udziału w projektach badawczych itp."

                        "Ojej, Ojej! Nikt mnie nie mobilizuje do rozwoju, wszyscy na około są leniwi.
                        Jakie to straszne, też nic w związku z tym nie będę robił!" - to jest twoja
                        filozofia?
                        • Gość: Jędrek Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.10, 16:10
                          Znam parę młodych osób z swpsu i jakoś nikt z nich, Majorze, nie narzeka na
                          tamtejszych "starych pierdzieli". Niewiele wprawdzie wiem o stosunkach na UWr,
                          ale też nie sądzę, by ktoś zabronił ci napisania wniosku o grant i robienia
                          badań na dobrym poziomie, czy publikowania w najlepszych pismach.
                          • Gość: Major Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 16:15
                            Obawiam się, że mylisz część moich odpowiedziami z wypowiedziami Krystyny
                            (starałem się brać je w cudzysłów), z którymi polemizuję.


                            "ale też nie sądzę, by ktoś zabronił ci napisania wniosku o grant i robienia
                            badań na dobrym poziomie, czy publikowania w najlepszych pismach. "

                            - W 100% się zgadzam, Krystyna jednak ma najprawdopodobniej inne zdanie na ten
                            temat.
                            • Gość: Jędrek Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.10, 16:17
                              OK, Majorze, zwracam honor i przepraszam.
                        • Gość: Krystyna Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.mm.pl 14.07.10, 16:29
                          Gość portalu: Major napisał(a):

                          > O pieniądze na badania na psychologii akurat nie trzeba się specjalnie starać -
                          > ponieważ jest tak mało publikacji, z pocałowaniem ręki dają kasę na ten cel.

                          No widzisz, czyli jednak kasę mają. Po raz kolejny sam zaprzeczasz temu, co wcześniej napisałeś.

                          > Trzeba się uczyć, rozwijać naukowo i po 10 latach, gdy się coś osiągnie będzie
                          > można wygryźć tych pierdzieli - to tylko kwestia chęci. Na razie Psychologia ni
                          > e
                          > może ich zwolnić, bo komisja akredytacyjna przyczepi się, że jest za mało
                          > pracowników naukowych z odpowiednimi tytułami.

                          To dopiero dobre! "Psychologia" nie zwalnia ani nie zatrudnia, robią to właśnie ci "pierdziele". Myślisz, że sami zrezygnują ze swoich profesorskich stołków? Masz rację, można przez 10 lat kombinować, jak wygryźć pierdzieli ze stołków, a można po prostu znaleźć sobie aktywny i ambitny zespół i skoncentrować się na uprawianiu nauki. Kto co lubi, to ma.

                          > "Ojej, Ojej! Nikt mnie nie mobilizuje do rozwoju, wszyscy na około są leniwi.
                          > Jakie to straszne, też nic w związku z tym nie będę robił!" - to jest twoja
                          > filozofia?

                          Myślę, że raczej twoja, bo ja mam i sukcesy naukowe, i dobry, motywujący do pracy zespół. A kiedyś nie miałam i teraz potrafię docenić, ile znaczy otoczenie. Ty, jak podejrzewam, nie masz żadnych sukcesów naukowych, bo wtedy byś wiedział, że obecnie nauki nie uprawia się indywidualnie, tylko w dużych, wyspecjalizowanych zespołach.

                          Aha, dziewczyną już nie jestem. Jak widzę po twoich naiwnych tezach, jestem dużo starsza od ciebie i wiekiem, i pozycją w akademickim światku. Więc połóż uszy po sobie i zacznij słuchać mądrzejszych, zamiast się chandryczyć.
                          • Gość: Major Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 17:44
                            > No widzisz, czyli jednak kasę mają. Po raz kolejny sam zaprzeczasz temu, co
                            wcześniej napisałeś.

                            kobieto pieniądze na badania, nie na remonty, czy wyższe pensje (nawet jeśli by
                            UWr zmienił przepisy i zezwolił na podwyżkę). Jesteś taka tępa, czy tylko udajesz?



                            >To dopiero dobre! "Psychologia" nie zwalnia ani nie zatrudnia, robią to właśnie
                            ci "pierdziele". Myślisz, że sami zrezygnują ze swoich profesorskich stołków?

                            Widać, że g... wiesz. Wyobraź sobie, że zwalniają nie profesorowie, ale dyrekcja
                            (NIE - to NIE to samo). Nie masz żadnych argumentów, tylko kłamiesz w żywe oczy
                            i rzucasz oskarżenia bez pokrycia.




                            >Aha, dziewczyną już nie jestem. Jak widzę po twoich naiwnych tezach, jestem
                            dużo starsza od ciebie i wiekiem, i pozycją w akademickim światku. Więc połóż
                            uszy po sobie i zacznij słuchać mądrzejszych, zamiast się chandryczyć.

                            Ojojoj, uważaj bo jak jeszcze kilku ludzi wkurzysz, to przestaniesz istnieć w
                            tym (nie tylko akademickim) światku.
                            • Gość: Krystyna Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.mm.pl 14.07.10, 18:05
                              Gość portalu: Major napisał(a):

                              > kobieto pieniądze na badania, nie na remonty, czy wyższe pensje (nawet jeśli by
                              > UWr zmienił przepisy i zezwolił na podwyżkę). Jesteś taka tępa, czy tylko udaje
                              > sz?

                              I co, wychodzi chamstwo z pseudonaukowca-smarkacza? Czy twoi znajomi na Psychologii też są tacy schamiali? Bardzo jestem ciekawa, kto im tak psuje opinię na forum, udając ich znajomego. Ładnie tak wypierać się swoich wcześniejszych słów? Chyba sam przyznasz, że twoje wyjaśnienia nie trzymają się kupy: pieniądze leżą odłogiem, ale na badania (i nikt ich nie chce), a nie ma ich na remonty (które akurat wszystkim są potrzebne). Zabawny jesteś...

                              > Widać, że g... wiesz. Wyobraź sobie, że zwalniają nie profesorowie, ale dyrekcj
                              > a
                              > (NIE - to NIE to samo). Nie masz żadnych argumentów, tylko kłamiesz w żywe oczy
                              > i rzucasz oskarżenia bez pokrycia.

                              Widać, że z uczelnią i nauką nie masz nic wspólnego (i całe szczęście, bo tu nie ma miejsca na chamstwo i pieniactwo). Takie decyzje zapadają na niższych szczeblach (na poziomie zakładów), dyrekcja przeważnie tylko je zatwierdza. Już pomijam fakt, że dyrekcja instytutu nie działa w próżni, przeważnie łączą ją silne więzi z kadrą profesorską. Ale skąd ty dzieciaku możesz o tym wiedzieć?

                              > Ojojoj, uważaj bo jak jeszcze kilku ludzi wkurzysz, to przestaniesz istnieć w
                              > tym (nie tylko akademickim) światku.

                              Co, grozisz? Uważaj, bo z tego akademickiego światka zlecisz na sam dół, prosto do mamra.
                              • Gość: czarny-pakor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 10:02
                                Pani Krystyno, jak widać jest pani nie z publicznej uczelni, bo
                                niewiele pani wie o tym, jak sztywne jest zarządzanie w uczelni
                                panstwowej. Jest tam wiele "kieszeni", np. na badania, na remonty,
                                na pensje itp. I przerzucenie z jednej kieszeni do drugiej to bardzo
                                duży problem dla Kwestury (kto to widział, zeby w XXI wieku
                                Ksiegowosć nazywała sie Kwesturą - przypominam "kwesta" - składka).
                                Po drugie zwolnić pracownika jest bardzo trudno. I nie pamiętam,
                                zeby jakikolwiek kierownik zakładu dał opinię negatywną swojemu
                                pracownikowi, bo czasem ktoś jest bdb dydaktykiem a słabszym
                                naukowcem, a czasem odwrotnie. Decyzja Dyrektora częściej jest
                                negatywna, ale tak naprawdę, to liczy sie Decyzja Komisji
                                Wydziałowej. Żeby zwolnić pracownika muszą byc dwie opinie negatywne
                                i tyle. Poza tym doktoranci wcale nie są tacy genialni,
                                zeby "odsiac" osoby, które potrafią tylko dobrze sie uczyć, a nie
                                odnajduja sie w twardej rzeczywistosci rynku pracy i po to
                                przychodza na Studia doktoranckie, z tego, co sie orientuję
                                zmniejszony został limit przyjęć na SD Psychologii. A w tym roku
                                przyjęto młodych doktorów, którzy dobrze sie "zapowiadają naukowo".
                                • Gość: doktor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 16:17
                                  Bardzo trudno być dobrym dydaktykiem będąc słabym naukowcem (szczególnie na starszych latach studiów). To nie szkoła średnia, gdzie mozna przeczytać kilka książek i opowiedzieć o tym uczniom. Trzeba "głębiej" siedzieć w temacie, wiedzę książkową każdy student sam sobie może przyswoić.

                                  Aha, już widzę tych dobrze zapowiadających się naukowo młodych doktorów w instytucie, w którym nikt nic nie robi. Szybko zostaną zagłuszeni przez chwasty...
                            • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 14.07.10, 18:16
                              Ten Major to na pewno jakiś niedorozwinięty dzieciak. Siedzi cały dzień przed kompem i pluje jadem zamiast pracować, a później jęczy, że mało zarabia. Znalazł się wielki, tfu, naukowiec... Spieprzaj człowieku na swój zdegenerowany uniwerek, bo chyba nie myślisz, że ktokolwiek stanie tu po twojej stronie!
    • cloclo80 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 14.07.10, 01:35
      W końcu kształci dyplomowanych łapówkarzy i łamaczy ludzkich sumień, karier i
      psychiki.
    • Gość: nana-gita Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 14.07.10, 02:03
      A może panie psycholożki i pedagożki same wezmą do swych wypielęgnowanych rączek pędzle, farby, kielnie, założą fartuchy i wyremontują swój instytut w trakcie długich, 3-miesięcznych wakacji?
    • Gość: gośc Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: 78.133.238.* 14.07.10, 07:16
      Najbardziej słuszne spostrzeżenie- ruina intelektualna,
      pseudonauka,bezkrytyczne propagowanie modnych haseł w stylu JJ.
      Rousseau.
    • Gość: Mikmi Żałosna to nauka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.10, 07:53
      Nie dość, że niedorobione psycholożki po tych kierunkach mieszają ludziom w
      głowach i robią głupawe szkolenia pn. jak być asertywnym, to pretendują do roli
      nadwornych komentatorek wszystkich zdarzeń społecznych. Co zaś do remontu to za
      10 mln. można już wybudować nowy obiekt. Oczywiście normalny obiekt, a nie pałac
      z wodotryskami. Widziałam uczelnie za granicą i często są to obiekty skromne,
      tanie i funkcjonalne, a nie szklane dwory z najdroższych materiałów.
      • Gość: grucha Re: Żałosna to nauka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.07.10, 09:06
        Ciekawe, że jak mowa o uczelniach, to zaraz odzywają się internetowe menele...
        Co was tak boli, żuliki kochane?
    • Gość: smigol a skąd ten wniosek? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.10, 09:32
      jesteś studentem czy wykładowcą?Nie?to kto dał ci prawo wypisywać
      takie bzdury!!!najlepiej wysunąć durny wniosek niepasujący do treści
      artykułu!czytaj ze zrozumieniem!!!
    • nika-1985 Sufit odpadł, grzyb rządzi - Psychologia do rem... 14.07.10, 11:08
      jeżeli chodzi o uniwerek to był to z jeden z najgorszych wyborów w moim życiu. Równolegle studiowałam pedagogikę na uniwerku i psychologię na SWPS. Poziom zajęć na SWPSie zdecydowanie wyższy, warunki uczelniane z roku na rok lepsze ( w budynku na Sienkiewicza duże jasne i czyste sale, brak problemów z rzutnikami itd. klimy tylko brak, choć jak zaczynałam tam studia to było biednie ;)a budynek na Dawida wzywa o pomstę do nieba, koszmar. Teraz jestem absolwentką tych obu uczelni z uniwerka mam już dyplom a na SWPSie bronię się dopiero we Wrześniu, jeżeli chodzi o poziom uczelni i znalezienie pracy po SWPSie to nie ma z tym najmniejszego problemu bo to ja przebieram w ofertach a nie czekam na łaskę pracodawcy.
      • Gość: czarny-pakor Re: Sufit odpadł, grzyb rządzi - Psychologia do r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 10:07
        No to zobaczymy .... Kolejny absolwent SWPS-u, który myśli, że świat
        ma u stóp. Cyba za bardzo Wam tam mieszaja w głowach, zę jesteście
        tacy świetni.
      • Gość: absolwentka psych. Re: Sufit odpadł, grzyb rządzi - Psychologia do r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 13:54
        Zgadzam się, studiowałam na psychologii UWr i muszę to potwierdzić. Studia na SWPS-ie są wprawdzie droższe, ale jest dużo lepsza kadra, lepszy program, zupełnie inne podejście do studentów. Na UWr traktują studentów jak bydło, spóźniają się lub w ogóle nieprzychodzą na zajęcia, nie sprawdzają prac, odwołują z byle jakiego powodu zajęcia... Wiele można by wymieniać. Teraz gdybym miała taką mozliwość, z pewnością nie wybrałabym psychologii na uniwerku.
    • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 14.07.10, 12:13
      A może zamiast remontować budynek należałoby rozgonić całe to towarzystwo (a budynek przeznaczyć na magazyn), skoro nie potrafi pochwalić się żadnymi osiągnięciami naukowymi? Chyba nie każdy uniwersytet musi mieć psychologię, mamy we Wrocławiu SWPS, to i wystarczy.
      • Gość: mixturka Prawo ciążenia - sufit uległ grawitacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 15:14
        co w tym dziwnego że latami sie jej przeciwstawiał a teraz powoli polega?
    • Gość: doktorantka UWr. Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 12:18
      Mi ten artykuł wygląda na bardzo nieładną zagrywkę pani dyr. Oleszkowicz wobec władz uczelni. Rektor nie chce nam dac pieniędzy na remont, to my napuścimy prasę i opowiemy jaki to rektor jest zły, jak nas traktuje itp. nota bene, pani Oleszkowicz nie jest żadnym profesorem tylko doktorem habilitowanym. Co więcej, jeszcze 2 lata temu, jak rozpoczynałam studia doktoranckie, nie było w tym instytucie ani jednej osoby z tytułem profesora psychologii, jedynym profesorem tytularnym był profesor od logiki (!). Wszystko to obrazuje, w jakim stanie naukowym znajduje się IPs UWr, ktory wręcz został "wypłukany" z najlepszej kadry akademickiej.
      • Gość: Profesor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wlan.net.ed.ac.uk 16.07.10, 13:19
        Warto przypomnieć, kto "wypłukał" kadrę akademicką z IPs. Jest Pani młoda, więc
        pewnie nie wie, że do czasu objęcia władzy przez poprzedniego rektora, IPs
        reprezentował bardzo wysoki poziom. Nazwiska wybitnych jego pracowników pojawiły
        się już na tym forum.
        • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 16.07.10, 14:11
          To, co piszesz, to są wierutne kłamstwa, co zresztą parę osób już wcześniej napisało. Prof. Łukaszewski i Doliński odeszli z IPs UWr dużo przed kadencją poprzedniego rektora, co też zostało już napisane. Prof. Pacholski w żaden sposób nie mógł wpłynąć na stan naukowy IPs i zmiany kadrowe w tym instytucie. Wręcz przeciwnie, chciał uzależnić finansowanie od osiągnięć naukowych poszczególnych instytutów, co bardzo nie podobało się humanistom, przyzwyczajonym do starego grajdołka i przeważnie znającym listę filadelfijką tylko ze słyszenia. To, co w obronie własnego instytutu wypisujecie na temat obecnego i poprzedniego rektora, nie ma nic wspólnego z prawdą i stanowi publiczne szkalowanie tychże osób.
          • Gość: jot Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.10, 15:16
            A ja widziałem jak poprzedni rektor grasował w nocy na dachu Dawida i rozbijał
            dachówki! Przynosił również w probówkach pleśń i puszczał mikroby na ściany.
            Podobno też dolewał parę kropli krwi chrześcijańskich niemowląt do macy, ale
            tego już nie jestem pewien, chociaż ludzie wiedzą, co mówią. A mówią również, że
            maczał palce w powodzi i katastrofie smoleńskiej! A dzięki nowemu, to możemy
            mieć nawet wydział teologiczny, który zarzuci nas publikacjami z listy
            filadelfijskiej!
          • Gość: Ela Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 00:33
            janusz.g-1 napisał:
            >chciał uzależnić finansowanie od osiągnięć naukowych poszczególnych instytutów,
            co bardzo nie podobało się humanistom, przyzwyczajonym do starego grajdołka


            Drogi kolego, obok Prawa Ips zarabia najwięcej dla uniwerku na studiach
            wieczorowych i zaocznych. Dlaczego ma otrzymywać tylko mały procent tego co
            wpłaca do wspólnej kasy? Dlaczego ci studenci mają się uczyć w zagrzybionym budynku?


            Dlatego, że na jakimś zapomnianym przez boga i studentów wydziale, stary dziad
            pisze 50 artykułów rocznie do Journal of Parapsychology (tak PARA...) - otóż to
            czasopismo też znajduje się na "wspaniałej" liście filadelfijskiej (o zgrozo 10
            pkt).
            • Gość: xyz Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 00:57
              Brawo Ela! Widać, że dobrze orientujesz się w sytuacji!
              • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 01:25
                Tak, zwłaszcza w publikacjach z Listy Filadelfijskiej...
            • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 00:59
              Droga koleżanko, zacznijmy od tego, że IPs nie otrzymuje mniej niż inne instytuty. A jaki jest jego poziom naukowy - wszyscy na uczelni doskonale wiedzą. Ja osobiście wolę, żeby z ogólnouczelnianych pieniędzy finansowano te instytuty, które mają osiągnięcia naukowe, niż te, które dzięki chwilowej modzie mają tylko więcej studentów, a naukowo niczego wartościowego sobą nie reprezentują. Rozumiem, że wasze potrzeby są ogromne (pomimo nikłych rezultatów) i chcielibyście więcej niż inni, ale na szczęście rektorzy bardziej potrafią wyważyć różne racje, z pożytkiem dla uczelni.

              Tak się składa, że ta lista filadelfijska (do której jakieś "stare dziady na jakimś zapomnianym przez boga i studentów wydziale piszą 50 artykułów rocznie") jest uznanym w świecie miernikiem wartości badań naukowych, o czym ty zdajesz się nie wiedzieć. Pozostaje tylko pokiwać ze smutkiem głową...
              • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 17.07.10, 01:21
                Uniwersyteckie bydło, nie kłócic się! Pozwolę sobie zalinkować artykuł jaki niedawno był dyskutowany na tym portalu, jak to się obrzydliwie wyłudza na psychologii pieniadze od studentów. Czyste złodziejstwo! A teraz nie mają pieniedzy, biedaki.
                • Gość: Ela Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 02:01
                  Keilis niedorobiony palancie - nie rozumiesz, że te pieniądze idą do gmachu
                  głównego? Psychologia nie inkasuje bezpośrednio kasy z zaocznych i wieczorowych.
                  Wszystko wędruje do Uniwerku a ten dopiero wypłaca jałmużnę w wysokości marnych
                  kilkunastu % tego co psychologia wpłaca do wspólnej kasy.


                  Kiedy wreszcie to zrozumiesz?
                • Gość: Ela Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 02:10
                  Zrozum Keilis, że to UNIWEREK INKASUJE PIENIĄDZE.

                  NIE PSYCHOLOGIA.


                  Psychologia dostaje dopiero od uniwerku dofinansowanie, które nijak się ma do
                  wpłacanych przez studentów pieniędzy, bo przecież trzeba z pieniędzy zarobionych
                  przez Psych. utrzymać jeszcze slawistykę, filozofię i inne wspaniałe,
                  "przyszłościowe" kierunki.


                  Gdyby Psychologia dostawała chociaż połowę pieniędzy, które zarabia budynek przy
                  Dawida już dawno byłby wyremontowany.
                  • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 17.07.10, 13:03
                    Ela, zawszony uniwersytecki tłuku, a kiedy ty zrozumiesz, że te pieniądze są zwyczajnie UKRADZIONE od studentow! Przeczytaj sobie jeszcze raz dokładnie i ze zrozumieniem artykuł, który linkowałem (nawet jego nie potrafisz zrozumieć, stara cioto!). Myslisz, że jak studentów robicie w balona (za cichym przyzwoleniem władz uczelni) to inni nie widzą tych machlojek? Te pieniądze, o które tak siąpisz bez przerwy zwyczajnie wam sie NIE NALEŻĄ!
                    • Gość: Ela Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 14:08
                      Wiesz co prostaku? Weź kilka głębokich wdechów i jebnij się w twarz.

                      Pieniądze ukradł UNIWEREK a nie Psychologia, która tej kasy na oczy nie widziała.

                      WSZYSTKIE WPŁATY IDĄ DO GMACHU GŁÓWNEGO. DOPIERO PÓŹNIEJ KWESTURA ROZDAJE
                      JAŁMUŻNĘ (która nie zależy prawie w ogóle od przychodów z zaocznych i wieczorowych)
                      • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 17.07.10, 14:22
                        To jest właśnie kultura uniwersyteckiego bydła. Na miejscu rektora dawno bym cię wyjebał z pracy z kopniakiem w obszyte tłuszczem dupsko! Tylko wstyd przynosisz uczelni. Cieszę się, że przynamniej raz sprawiedliwość na uniwersytecie zwyciężyła: bezczelnie kradniecie kasę od studentów to teraz macie za swoje.
                        • Gość: Ela Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 15:07
                          Heh, zero argumentów, same pomyje.

                          Dla twojej informacji nie pracuję w IPs ani nawet na uniwerku, tylko zupełnie
                          innej uczelni a sytuację na IPs znam od dobrej znajomej.


                          Ty pewnie jesteś jakimś niedorobionym studenciakiem, którego IQ nie wystarczyło,
                          żeby dostał się na "najgorsze w Polsce studia psychologiczne" i teraz musi za
                          nie bulić ciężką kasę.
                          • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 17.07.10, 16:02
                            A co, już cię wyjebali? Nie dziwę się, sam nie chciałbym mieć takiego pracownika. Za to zaskakująco dobrze orientujesz się w sytuacji IPs, a walczysz z taką zaciętością jak stara kwoka o swoje małe. Oczywiście tam nie pracujesz a sytuację znasz od swojej znajomej. I kogo znowu chcesz zrobić w balona, brudna uniwersytecka ściero?
        • Gość: czarny-pakor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 10:38
          To nie jest sprawa kadencji poprzedniego Rektora.
          Proces "wypłukiwania kadry" rozpoczął się wraz ze stanem wojennym. A
          ci "wypłukani" - kiedy tylko pojawiała się taka możliwość (a była
          kilkakrotnie) bardzo chętnie wracali do IPs - choćby na pól etatu
          (dotyczy to większości tych znamienitych). A potem .... to
          oni "wypłukali" IPs z najlepszego narybku doktorskiego i założyli
          SWPS! I tyle. Większość profesorów, doktorów i magistrów (!) SWPS Wr
          wywodzi się z IPs UWr.
          • Gość: absolwentka psych. Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 14:00
            I znowu winni są wszyscy inni tylko nie my! Po tym, co zobaczyłam w trakcie studiów nie dziwię się, że najlepsi odeszli z tego instytutu. Dobrze że studenci mają teraz alternatywę w postaci SWPS-u, ja, jak rozpoczynałam studia, to SWPS jeszcze raczkował. Teraz na pewno nie wybrałabym studiów na uniwersytecie.
            • Gość: mmm Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 14:12
              Heh, niezłą reklamę robisz SWPS.

              Pracujesz tam jako woźna i płacą ci dodatkowo za wylewanie pomyji na IPs weekendami?


              Z tego co mówisz, studiowałaś Ips a nie SPWS, więc jak możesz je porównywać?
              • Gość: absolwentka psych. Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 14:50
                Nie mam zamiaru rozmwiać w tym stylu. Mam wystarczająco dużo informacji, żeby porównywać obie uczelnie. Za to czytając tę dyskusję po raz kolejny muszę się wstydzić za pracowników IPs, w którym studiowałam.
            • czarny-pakor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 18.07.10, 11:33
              niewiele pani rozumie z tego, co pani czyta. Odbudowanie kadry trwa
              lata, chyba że ma się do dyspozycji finanse, które pozwolą
              na "podkupienie" już "gotowego produktu". Finansów na takie cele nie
              ma (bo to uczelnia państwowa a nie prywatna jak SWPS). Od
              ostatniego "wypłukania" minęło kilka lat i będą kolejne habilitacje
              w IPs, czyli znowu jest szansa na "górkę" (po raz trzeci). To
              oznacza, że w IPs UWr jest potencjał, potrafimy rozwijać kadrę i
              jest ona na tyle dobra, że inni chcą ją "kupić". I tu dla IPs
              zaczyna się ściana, bo sam niewiele więcej może wyższej kadrze
              zaoferować. Reszta należy do Rektora ..., który też ma swoje
              ograniczenia ... I koło się zamyka. Podumowując - Uniwerek
              inwestuje przez lata (bo tyle trwa proces rozwoju naukowego), a
              uczelnie prywatne mają gotowy "produkt". Najwięcej racji miał jeden
              z przedmówców - to problem polityki państwa wobec nauki. Więcej
              pisać nie będę, bo kultura języka, osobista itp. niektórych
              (wielu!!!)wypowiedzi absolutnie mi nie odpowiada.
              • Gość: doktor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 16:24
                Cha, cha, dobry mi potencjał, skoro każdy kto może stamtąd ucieka. Jest dużo biedniejszych instytutów, w których pracuje dobra kadra, a w prywatnych szkołach dorabia sobie na drugim etacie. Dlaczego na psychologii na uniwersytecie tak nie ma? Tam oczywiście same aniołki pracują, pełne dobrych chęci, tylko wszyscy inni jak zwykle sprzysięgli się przeciwko nim. Bez względu na uspraiwdliwienia, jest to słabiutki instytut, nawet w porównaniu z większością instytutów uniwersyteckich.
      • Gość: Grażyna Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 21:19
        Skoro szanowna Pani Doktorantko, jest Pani tak zniesmaczona IPs to dziwię się,
        że nadal korzysta Pani z możliwości robienia tu doktoratu. Może zechciałby Panią
        jakiś Oxford, Harvard, a może jeszcze nie znalazła się taka wystarczająco
        doskonała uczelnia...
        • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 16.07.10, 23:34
          Zdecydowanie zgadzam się z Doktorantką, jako pracownik naukowy Uniwersytetu trochę znam ten instytut i też słyszałem dużo złego na jego temat. Przyznam, że miałem podobne odczucia, co ona, czytając ten tekst. Dziwię się, skąd te pretensje do Doktorantki, to chyba dobrze, że chciałaby się otaczać kompetentną i aktywną naukowo kadrą? A jej opinia nie jest tu, jak widać, odosobniona. Ale faktycznie, z jednym mogę się z Panią zgodzić: każdemu ambitnemu doktorantowi polecałbym robienie doktoratu gdzie indziej. Bo IPs UWr bardzo daleko nie tylko do Oxfordu czy Harvardu, ale nawet do większości innych ośrodków psychologicznych w kraju.
          • Gość: Blaise Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 00:41
            A można wiedzieć Panie Januszu, czym się Pan zajmuje? Czy jest to chociaż
            odrobinę zbliżone do psychologii, że tak łatwo Panu ten instytut oceniać?
            • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 01:31
              A dlaczegóż miałbym go nie oceniać, wiedząc, że dorobił się on "aż" 5 publikacji na liście filadelfijskiej?
              • Gość: Blaise Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 02:04
                Proszę w takim razie pochwalić się choć jedną swoją publikacją.

                Szukam szukam i jakoś nie mogę znaleźć żadnej publikacji Pana Janusza
                Grabowskiego. Taki z Pana "naukowiec"?

                A może się mylę? Proszę mnie sprostować w takiej sytuacji i podać jakiś przykład.
                • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 16:21
                  Słabo Pani/Pan szukał(a).

                  Skoro jest Pani/Pan taki ciekaw(a) moich publikacji, proszę najpierw pochwalić się swoimi. Tylko czy ma Pani/Pan czym?
                  • Gość: blaise Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 16:35
                    Ja nie krytykuje w tak ostry sposób innych naukowców.

                    Do Pana przystaje za to idealnie powiedzenie: "przyganiał kocioł garnkowi".
                    • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 16:54
                      Nie, Pani/Pan w bardzo nieładny sposób atakuje personalnie innych naukowców bezpodstawnymi (mogę Panią/Pana zapewnić) oszczerstwami, nie mającymi nic wspólnego z tematem dyskusji. Godne ubolewania, że Pani/Pan tego nie widzi. A jak chce Pani/Pan przekonać się, na ile moja (i wielu innych osób na tym forum) krytyka jest zasadna, to nic trudnego - proszę wejść do bazy publikacji BUWr i samemu sprawdzić. Dodam jeszcze, że to nie ja krzyczę o dodatkowe pieniądze.
                      • Gość: Blaise Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 17:52
                        Po pierwsze - ja pytam, nie atakuję.

                        Po drugie - "personalne"? W internecie nikt nie jest anonimowy.



                        Po przeprowadzeniu kilku wyszukiwań w rejestrze publikacji UWr
                        (156.17.58.22:8000/~basia/publikacje/Browse.php ), nasuwa się kilka wniosków.

                        1. Wyszukując wśród pracowników niestety nie mogę Pana znaleźć.

                        2. Wyszukując wśród autorów można znaleźć tylko jedną publikację "J.
                        Grabowskiego", który występuje jako współautor.


                        Jeżeli się gdzieś pomyliłem, proszę mnie sprostować.
                        • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 18:18
                          Drogi Panie, radzę zainteresować się najpierw swoimi publikacjami, a dopiero później wtykać nos w cudze. Z pewnością Pan na tym nie straci. Z pewnością też nie jest to temat dyskusji. A co do anonimowości, sam chętnie się dowiem, z kim mam przyjemność.
                          • Gość: Blaise Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 18:30
                            Skąd ten ostry ton?

                            Polecił mi Pan "wejść do bazy publikacji BUWr i samemu sprawdzić", to też
                            zrobiłem. Wnioski nasuwają się same i nie są zbyt wesołe.


                            Rozumiem jednak, że mam do czynienia z pracownikiem (być może byłym) Instytutu
                            Informatyki UWr.

                            Teraz mogę się zabawić w inkwizytora jak to robił wcześniej Pan.


                            Po co nam Instytut Informatyki na UWr skoro mamy dwa o niebo lepsze wydziały
                            na Politechnice (E-ka, I-Z)
                            ? Przecież to jawna strata pieniędzy!

                            O tym w jakich słowach ludzie z Politechniki wyrażają się o II UWr i o "dorobku"
                            jego pracowników wspaniałomyślnie nie wspomnę.


                            Nie będę się też wgłębiał specjalnie w to, ile procent absolwentów tej katedry
                            kończy w podstawówkach i gimnazjach ucząc dzieciarnię matematyki i
                            informatyki.

                            O tym jak studenci na każdym kroku ściągają, czy podsuwają pod nos
                            prowadzącym podrobione zwolnienia (bo na pierwsze dwa terminy egzaminu nie
                            przyszli z braku wiedzy) też specjalnie nie będę się rozgadywał.
                            Oczywiście wszystkie przekręty przechodzą bez najmniejszych problemów, mimo że
                            prowadzący dobrze wiedzą co jest grane.
                            Dodam, że mam informację z pierwszej ręki, bo tak się składa, że dwóch
                            moich znajomych ukończyło studia w tej katedrze.



                            Przyjemnie poczytać takie komentarze na temat swojej jednostki, nieprawdaż?
                          • Gość: Blaise Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 18:41
                            Skąd ten ostry ton?

                            Polecił mi Pan "wejść do bazy publikacji BUWr i samemu sprawdzić", to też zrobiłem. Wnioski nasuwają się same i nie są zbyt wesołe.


                            Rozumiem jednak, że mam do czynienia z pracownikiem (być może byłym) Instytutu Informatyki UWr.

                            Teraz mogę się zabawić w inkwizytora jak to robił wcześniej Pan.


                            Po co nam Instytut Informatyki na UWr skoro mamy dwa o niebo lepsze wydziały na Politechnice (E-ka, I-Z)? Przecież to jawna strata pieniędzy!

                            O tym w jakich słowach ludzie z Politechniki wyrażają się o II UWr i o "dorobku" jego pracowników wspaniałomyślnie nie wspomnę.


                            Nie będę się też wgłębiał specjalnie w to, ile procent absolwentów tej katedry kończy w podstawówkach i gimnazjach ucząc dzieciarnię matematyki i informatyki.

                            O tym jak studenci na każdym kroku ściągają, czy podsuwają pod nos prowadzącym podrobione zwolnienia (bo na pierwsze dwa terminy egzaminu nie przyszli z braku wiedzy) też specjalnie nie będę się rozgadywał. Oczywiście wszystkie przekręty przechodzą bez najmniejszych problemów, mimo że prowadzący dobrze wiedzą co jest grane.
                            Dodam, że mam informację z pierwszej ręki, bo tak się składa, że dwóch moich znajomych ukończyło studia w tej katedrze.



                            Przyjemnie poczytać takie komentarze na temat swojej jednostki, nieprawdaż?
                            • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 20:06
                              Zabawny jesteś, człowieku. Detektywem na pewno nie byłbyś dobrym. Naukowcem, podejrzewam, też nie. Jak przypuszczam, mam do czynienia z jakimś życiowym frustratą, który mało wie, a dużo przesiaduje przed kompem. I często za bardzo ręka go świerzbi... Pisz dalej, chętnie poczytam, co wiesz o polskim szkolnictwie wyższym. Może teraz, dla odmiany, weźmiesz na tapetę jakiś inny instytut, który - oczywiście - też znasz "z pierwszej ręki"?
      • Gość: Ela Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 00:35
        Te, niewdzięczna doktorantka - Ips nie chce cudzych pieniędzy - wpłaca do kasy
        uniwerku o wiele więcej niż dostaje z powrotem. Uważasz, że wieczorowi i zaoczni
        powinni się uczyć w takiej ruderze, mimo ciężkich pieniędzy jakie płacą za studia?
        • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 01:07
          A ładnie to tak najeżdżać na doktorantkę, że odważyła się napisać, co myśli? Może jeszcze wyrzucicie ją ze studiów? Weźcie się lepiej za robotę na tej psychologii, bo jak na razie to dużo żądacie, a od siebie nic nie dajecie! Inne instytuty mają jeszcze mniej niż wy i jakoś sobie radzą.
        • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 17.07.10, 01:40
          Banda tłuków, która dorobiła się doktoratow po znajomościach,a teraz mają pretensję, że mają mało pieniędzy! Nikt nikogo nie zmusza do pracy na uniwersytecie, jak komus nie pasuje zawsze mnoże sobie poszukać pracy gdzie indziej. Sekretarka w każdej firmie jest potrzebna!
          • Gość: lolek Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.10, 08:18
            Ćwierćinteligenci z przyrody czy fizyki dorobili się wspaniałej zasłony dymnej w
            postaci listy filadelfijskiej, tak jakby to był jedyny i uniwersalny miernik
            osiągnięć ludzkiego rozumu. Kult listy filadelfijskiej w Polsce, nigdzie indziej
            w takim stopniu niespotykany, jest w nauce światowej ograniczony do niektórych
            dyscyplin. W Polsce wyznawcami są ci, którzy nie mają studentów i wegetują na
            garnuszku tych, którym się lepiej powodzi. A w ogóle, to wziąć się do roboty,
            leniuchy, obiboki i półgłówki, a nie roztaczać pawie pióra. Żyjcie z grantów,
            jak wszędzie, a nie z żebractwa na innych wydziałach, skoro takie z was
            geniusze. Zamiast całować ręce, które was zywią - plujecie jadem zazdrości i
            frustracji.
            • Gość: gość Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 14:34
              A kto broni humanistom publikować na liście filadelfijskiej? Mało to jest na niej czasopism z psychologii, pedagogiki, socjologii, antropologii, filozofii i wielu innych pokrewnych dyscyplin? Tak, wiem, dla nich większą wartość naukową mają Zeszyty Naukowe WSPS (Wyższej Szkoły Pierdzenia w Stołek) w Pcimiu Wielkim. A mówiąc serio: większość ich publikacji jest tak słaba, że gdyby nie koleżeńskie układy i znajomości, nie miałaby szans nigdzie się ukazać.
              • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 16:33
                Zgadzam się z poprzednikiem w 100%. Lista filadelfijska to nie jest żadna "zasłona dymna" czy zmowa ścisłowców przeciwko humanistom. Jest to po prostu zbiór czasopism naukowych, w których publikuje się najbardziej wartościowe naukowo badania. Czasopism z psychologii, pedagogiki i innych dyscyplin szeroko pojętej humanistyki i nauk społecznych jest na liście filadelfijskiej nie mniej niż z fizyki, biologii i innych nauk ścisłych. Za to bardzo mało jest w tych czasopismach publikacji polskich. Szkoda, że niektóre osoby podające się za naukowców, które w bardzo negatywnym tonie wypowiadają się na tym forum o LF, nie widzą, że tylko sobie wystawiają w ten sposób jak najgorsze świadectwo.
      • Gość: czarny-pakor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 10:56
        Miła pni doktorantko
        Po pierwsze nie zaczyna sie zdania od "Mi" tylko "Mnie" - co
        powinien wiedzieć każdy maturzysta, a co dopiero doktorantka.
        Po drugie IPs został dwukrotnie "wypłukany" - w stanie wojennym
        (chyba pani na swiecie jeszcze nie było). Wypłukani założyli Katedrę
        Psychologii na WSP w Opolu i kiedy tylko wrócił lepszy klimat,
        pracowali ("dorabiali sobie") w IPs UWr. A potem - "wypłukanie
        drugie" - zabrali najlepszy doktorancki narybek IPs i założyli SWPS.
        SWPS zostawia sobie całą kasę (chyba że coś musi odprowadzać do
        Cetrali w Wa-wie). IPs (z pieniędzy, jakie zostają do jego
        dyspozycji) robi, co może, żeby miała pani godziwe warunki do nauki,
        jak również wspiera tych, któzy przychodzą z konkretnymi
        inicjatywami naukowymi.
        • Gość: absolwentka psych. Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 13:43
          Ojejku, ale biedactwa... To nie my, nie potrafimy zdobyć pieniędzy na remont, tylko rektor "nie chce" nam ich dać. To nie od nas odeszli najlepsi pracownicy, tylko inni nam ich "zabrali". A prawda jest taka, że jak studiowałam w tym instytucie to nigdy nikogo nie było w pracy, bo pracownicy albo chałturzą gdzie indziej, albo wolą załatwiać w tym czasie swoje prywatne sprawy. Odwoływanie zajęć z byle jakiego powodu, nieprzychodzenie na konsultacje, aroganckie podejście do studentów -to norma w IPs Uniwersytetu Wrocławskiego. Zero zaangażowania w wykonywaną pracę! Nawet studenci śmieją się z żałośnie niskiego poziomu tego instytutu.
          • Gość: marta Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.10, 15:52
            To nie instytuty maja zdobywać pieniądze na remonty! Instytuty mają kształcić
            studentów i prowadzić badania naukowe. Co robi zatrudniająca ponad tysiąc
            pracowników administracja? Co robi rektor i podległe mu służby? To Uniwersytet
            dostaje dotację państwową na remonty i tylko on jest podmiotem mogącym
            występować na zewnątrz o fundusze na remonty i inwestycje. Przestańcie p...ć! To
            jakaś paranoja. Uniwersytet ma zapewnić godziwe warunki pracy nauczycielom i
            studentom. Instytut nie jest prywatną ani państwową firmą, a tylko jednostką
            organizacyjną (nie administracyjną!). Żądanie by instytuty remontowały i
            inwestowały to zwykłe zrzucanie odpowiedzialności na tych, którzy jej nie
            ponoszą i nie mogą ponosić. Po co nam rektor i administracja skoro mamy być
            gospodarczo samowystarczalni? Po to, zeby ich utrzymywać? Jaki mamy w takim
            wypadku z nich pożytek? Po co sa?
            • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 16:45
              Jak sama Pani pisze, "Instytuty mają kształcić studentów i prowadzić badania naukowe". A co robi Instytut Psychologii UWr? Dlaczego rektor (i wszyscy podatnicy) mają dofinansowywać instytut z tak słabymi wynikami naukowymi i dydaktycznymi? Dlaczego mają dofinansowywać taki instytut w większym stopniu niż inne, bardziej efektywne instytuty (o to cały czas toczy się dyskusja i tego dotyczą roszczenia pracowników)? Jeszcze raz powtarzam: IPs UWr nie dostaje mniej niż inne instytuty, a wręcz przeciwnie - więcej niż wiele z nich, bowiem znaczna część dochodów za studia niestacjonarne jest zatrzymywana w obrębie każdego instytutu. Po co nam taki instytut, jaki mamy z niego pożytek? Proszę sobie przeczytać wypowiedzi osób w tym wątku, dotyczących "osiągnięć" naukowych IPs i jakości realizowanej tam dydaktyki i samemu odpowiedzieć na to pytanie.
              • Gość: marta Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.10, 18:49
                Skoro Instytut Psychologii dostał akredytację PAK, to znaczy, że jego
                działalność pozostaje w zgodzie ze standardami, że uczy studentów i prowadzi
                badania naukowe. A przede wszystkim nie ma problemów z naborem na studia
                stacjonarne i niestacjonarne. A dzisiejsza prasa doniosła, że póki co maję takie
                problemy (ze stacjonarnymi!) np. filozofia lub biologia czy astronomia.
                Podstawowym zadaniem Uniwersytetu jest kształcenie studentów. Wielką Naukę można
                uprawiać w placówkach PAN i instytutach resortowych - dydaktyki raczej nie. Nie
                jestem psychologiem, ale ci, którzy ferują tu takie kategoryczne oceny
                psychologami chyba też w większości nie są również. Jeszcze raz powtarzam: te
                "efektywne instytuty" niech zarabiają na siebie grantami, patentami i współpracą
                z gospodarką i niech nie wyciągają rąk po pieniądze zarabiane przez prawników,
                psychologów, pedagogów, germanistów czy dziennikarzy. Psychologia zatrzymuje
                część dochodów w ł a s n y c h, nie uprawia nachalnego, usankcjonowanego
                przepisami senackimi wewnątrzuczelnianego wymuszanego żebractwa, tak jak to
                robią instytuty ćwiczące rzekomą Wielką Naukę. Jaki pożytek z deficytowych pawi,
                które dziobią karmiące ich ręce, a nie potrafią wziąć się do prawdziwej roboty
                ze studentami, nie potrafią ich przyciągnąć niczym naprawdę ważnym? Doprawdy,
                moi uczeni, a deficytowi koledzy powinni mieć więcej pokory i zacząć okazywać
                należną wdzięczność, zwłaszcza, ze na światowej arenie to w najlepszym razie
                szósty garnitur.
                • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 17.07.10, 20:35
                  Nie wiem, jaką dyscyplinę reprezentujesz (o ile w ogóle jakąkolwiek reprezentujesz), ale to, co piszesz, świadczy, jak nikłe masz pojęcie o nauce. Uniwersytety nie są szkółkami niedzielnymi, są przede wszystkim instytucjami naukowymi. Chwilowa moda na psychologię wcale nie oznacza, że absolwenci tego kierunku są najbardziej potrzebni społeczeństwu (jest wiele kierunków zamawianych przez ministerstwo, do których psychologia nie należy), lepiej popatrzeć na to, jakiej jakości absolwentów masowo produkują instytuty psychologii i pedagogiki. Tak się składa, że takie uniwersyteckie instytuty jak fizyka, informatyka, matematyka, chemia, biotechnologia, biologia, geologia to wcale nie jest "szósty garnitur" - to jest krajowa czołówka, która w niczym nie odstaje od poziomu światowego. A laboratoria kosztują ogromne pieniądze. Pożytek jest taki, że to dzięki tym instytutom, a nie psychologii czy pedagogice UWr istnieje jako placówka naukowa. Jakie znaczenie mają badania biotechnologów, chemików czy informatyków dla gospodarki, nie muszę chyba pisać. Ci, którzy chcieliby zamienić uniwersytet w niedzielną szkółkę, niech lepiej od razu przeniosą się do jakiejś szkoły prywatnej, gdzie nie uprawia się badań, a wyłącznie uczy studentów. Pisanie o jakimś żebractwie, dziobaniu karmiących (czyli psychologiczno-pedagogicznych (sic!)) rąk, finansowaniu działalności instytutów z grantów i patentów czy lenistwie naukowców mającym konsekwencje w małej ilości kandydatów na kierunki ścisłe to jakieś kompletne nieporozumienie. Tak się składa, że praktycznie wszystkie instytuty mają kłopoty finansowe, a stawianie jednego czy dwóch słabych instytutów ponad inne jest zwyczajnie nieuczciwe wobec uczelni i reszty środowiska akademickiego. Są określone reguły współpracy na uniwersytecie, jak komuś nie pasują, zawsze może zmienić pracę.
                  • Gość: marta Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.10, 22:46
                    Nie jestem ani z psychologii ani z pedagogiki. Tak się jednak składa, że
                    pełniłam szereg funkcji uniwersyteckich i dość dobrze poznałam Uczelnię, w tym
                    także instytuty i wydziały eksperymentalne. Uniwersytety działają w systemie s
                    z k o l n i c t w a w y ż s e g o, a ich działalność finansowana jest z dotacji
                    d y d a k t y c z n e j, funduszy na badania statutowe i własne (niewielki
                    procent) oraz z przychodów własnych (głównie czesne niestacjonarnych i w
                    niewielkim stopniu granty). I nie podkładaj się na przykład z fizyką, która
                    reprezentuje w najlepszym razie poziom podobny jak psychologia. Twierdzenie, że
                    pozostałe wymienione przez Ciebie kierunki "w niczym nie odstają od poziomu
                    światowego" jest albo cynicznym kłamstwem albo dowodem twojej ignorancji
                    (widziałeś kiedyś dobrą uczelnię zagraniczną?). I nie rozśmieszaj ludzi
                    przechwałkami na temat znaczenia badań biotechnologów czy chemików dla
                    gospodarki. Na pewno nie tej gospodarki i nie tych badań. Nie podszywajcie się
                    koledzy pod kraje i środowiska, gdzie związek pomiędzy nauka a gospodarką
                    naprawdę istnieje. Gdyby i u nas tak było, to nie musielibyście żyć na garnuszku
                    pedagogiki i psychologii. A w ogóle najlepiej by wyszło, gdyby nasi uczeni
                    oddzielili się i utworzyli własną uczelnie pn. Uniwersytet Naukowy. Ale wtedy
                    trzeba byłoby żyć za swoje, pozbyć się nadzatrudnienia i wziąć się do roboty. Im
                    szybciej pozbędziecie się złudzeń i arogancji tym lepiej. Na razie po prostu
                    uczcie się, pracujcie i dziękujcie tym, którzy pokrywają wasze deficyty
                    spowodowane lenistwem, nadzatrudnieniem i brakiem kompetencji, a przede
                    wszystkim brakiem studentów garnących się do waszej wiedzy. Żadne rządowe
                    zamawianie wam nic nie pomoże, jeśli będziecie żyć złudzeniami na temat swojej
                    wielkości i niezbędności społeczeństwu, a nie zejdziecie na ziemię.
                    • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 23:12
                      Niepotrzebnie tracisz czas, pana Janusza Grabowskiego (bez ani jednej poważnej
                      publikacji) nie przekonają żadne argumenty.
                      • Gość: marta Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.10, 07:41
                        Masz rację, szkoda czasu.
                        • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 18.07.10, 12:38
                          Jak masz dalej pisać takie wierutne bzdury, jak do tej pory, to rzeczywiście - szkoda czasu.
                          • Gość: doktor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 16:33
                            Bzdury to słabo powiedziane. Ta kobieta pojęcia nie ma o nauce! Wystarczy, żeby poczytała sobie wrocławskie gazety, to wiedziałaby o osiągnieciach wrocławskich biotechnologów, informatyków, fizyków... A może i czyta, ale jej ograniczony, humanistyczny móżdżek nie jest w stanie pojąć, o co w tych osiągniecich chodzi.
                            • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 16:54
                              Tak, tylko te osiągnięcia są na POLITECHNICE a nie pożal się boże uniwersytecie.


                              WSZYSTKIE ścisłe kierunki mają WYŻSZY poziom na POLITECHNICE!
                              • mars_janki Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 19.07.10, 10:24
                                > Tak, tylko te osiągnięcia są na POLITECHNICE a nie pożal się boże uniwersytecie
                                > .
                                >
                                >
                                > WSZYSTKIE ścisłe kierunki mają WYŻSZY poziom na POLITECHNICE!

                                HAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAH majtki mi spadły tak się śmiałam.

                                Budownictwo ma na PWr wyższy poziom niż na Uniwersytecie. Z oczywistych powodów.

                                Ale żaden ze ścisłych kierunków PWr (oprócz BYĆ MOŻE fizyki i chemii) nie może
                                się równać z UWr. Te wydziały na UWr (matematyka, informatyka, biotechnologia)
                                są malutkie , ale są zauważane na świecie, ci ludzie są zapraszani do
                                najlepszych uczelni i cytowani przez światowy mainstream. Na PWr jedynie parę
                                osób może to o sobie powiedzieć, i te osoby nie są ani na biotechnologii ani na IZ.
                                • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 11:32
                                  To powiedz mi, dlaczego (skoro są tacy dobrzy) nie zarabiają na siebie patentami
                                  jak MIT?
                                  • Gość: nauk. Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:24
                                    Ja ci odpowiem na to pytanie: G... wiesz o nauce, patentach, finansowaniu instytutów i MIT.
                                    • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 15:42
                                      Za to coraz więcej wiem o kulturze osobistej pracowników naukowych UWr.


                                      Oraz o ich wstręcie do używania rzeczowych argumentów w dyskusji.
                                      • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 16:29
                                        I co? Polecisz teraz do mamusi wytrzec nosek o spódnincę, lalusiu?
                                        • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 18:47
                                          Gdybym cię spotkał na ulicy to po prostu dostałbyś w mordę.


                                          A tak mogę westchnąć nad prostactwem niektórych Polaków.
                                          • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 19:13
                                            I dlatego dzieciaku matka nie puzscza cie na ulicę, bo tylko byś sobie krzywdę zrobil. Daltego bez przerwy szukasz guza przez internet.
                            • Gość: też doktor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 20:18
                              Ja też nie słyszałem o osiągnięciach wrocławskich fizyków (masz na myśli Maxa
                              Plancka?), biotechnologów (tych od jajecznicy?), informatyków (ODRA 1024?).
                    • janusz.g-1 Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 18.07.10, 00:38
                      Droga koleżanko (o ile rzeczywiście nią jesteś - po tym, co wypisujesz, mam coraz większe wątpliwości), jak sama zauważyłaś, "uniwersytety działają w systemie szkolnictwa wyższego, a ich działalność finansowana jest z dotacji dydaktycznej, funduszy na badania statutowe i własne (niewielki procent) oraz z przychodów własnych (głównie czesne niestacjonarnych i w niewielkim stopniu granty)". Dotacja dydaktyczna i przychody z czesnego za studia niestacjonarne są większe dla Instytutów Psychologii i Pedagogiki (więcej studentów), pozostałe zależą od efektywności naukowej instytutu. Więc w czym problem? Jak wynika z przytoczonych przez Ciebie danych, oba instytuty powinny pławić się w luksusie. A na pewno mają lepiej niż większość pozostałych instytutów, co jeszcze raz podkreślam.

                      Co do poziomu innych kierunków, to wystarczy sobie sprawdzić liczbę publikacji na LF (czego pewnie nie potrafisz zrobić, pomimo "szeregu ważnych funkcji uniwersyteckich", jakie pełniłaś). Więc ja to zrobię za Ciebie. Od 2007 r. Instytut Fizyki Teoretycznej opublikował łącznie 179 publikacji na LF, Instytut Fizyki Doświadczalnej 127 publikacji, Wydział Biotechnologii - 126, Wydział Chemii - 746 (!), Instytut Matematyczny - 164, Instytut Zoologiczny - 223. A teraz popatrzmy, ile Psychologia i Pedagogika. Instytut Psychologii - 5 publikacji na LF, Instytut Pedagogiki - 0 (słownie: zero publikacji na LF)!

                      I co, nadal będziesz się upierać, że te instytuty "reprezentują podobny poziom"? Jakie następnym razem wymyślisz kłamstwa, żeby uzasadnić wydumane roszczenia finansowe grupki obiboków z dwóch zaśmierdłych instytutów? Ze zgrozą zastanawiam się, jakie Ty, ze swoim rozumieniem nauki, "ważne funkcje uniwersyteckie" mogłaś pełnić. Już widzę też ten "Uniwersytet Naukowy", który stworzą psychologia wspólnie z pedagogiką. Nie ośmieszaj się, chyba sama nie wierzysz w to, co piszesz.
                      • Gość: doktor Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 16:42
                        Porównanie powalające! Tak jak "dorobek" psychologów i pedagogów. Czy poza pierdzeniem w stołek oni coś robią w pracy?
                        • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 18:12
                          Tak, zarabiają studiami wieczorowymi i zaocznymi na laboratoria biotechnologów i
                          fizyków.

                          Jakoś ich wspaniałe osiągi nie przekładają się na zyski z patentów (z tego żyją
                          uczelnie takie jak MIT) - jednym słowem sztuka dla sztuki.
                          Nikomu nie potrzebna, bo polibuda robi to o wiele lepiej.
                          • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 18.07.10, 18:30
                            Koleś, skoncz już to ciagle trajkotanie o zarabianiu na cały uniwerek studiami wieczorowymi i zaoczymi, bo aż sie nie da tego czytac. G... wiesz o nauce i uniwerytecie i tyle ci powiem.
                            • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 00:57
                              Takie są fakty - psychologia zarabia pieniądze dla uniwerku.
                              • Gość: nauk. Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:36
                                To nie psychologia zarabia pieniądze dla uniwersytetu, po prostu studenci płacą za swoje studia, a akurat jest chwilowa moda na psychologię. Zresztą nie tylko na nią. Żadna w tym zasługa psychologów. Jak psychologom nie podobają się zasady panujące na uniwersytecie, mogą założyć własną uczelnię. Podejrzewam, że dobrze by na tym nie wyszli.
                                • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 15:48
                                  Gdyby nie było katedry psychologii, którą połowa ludzi w tym wątku postuluje
                                  rozwiązać, nie było by i studentów płacących czesne.

                                  Chwilowa moda? Hehe, na biologię, chemię, biotechnologię i fizykę (o astronomii
                                  nie wspominając) NIGDY NIE BĘDZIE wielu chętnych.

                                  Dlaczgo? A kto by chciał 5 lat studiować i potem uczyć w GIMNAZJUM?


                                  Tak właśnie kończy większość absolwentów ścisłych kierunków UWr. Po polibudzie
                                  przynajmniej można dostać normalną pracę.
                                  • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 16:43
                                    Ty oczywiście jak zwykle najlelepiej wiesz po czym mozna dostac normalną prace a po czym nienormalną. już widze te tabuny niedouczonych psycholozek, które tylko robią ludziom wodę z mózgu na na jakiś głupkowatych szkolenaich albo zbijają bąki na państwowych etatach w szkołach i gimnazjach. Weź się lepiej puknij w swój durny kaczep!
                                    • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 18:44
                                      Naucz się czytać ze zrozumieniem. Pisałem o absolwentach kierunków ścisłych na
                                      uniwerku.


                                      Naprawdę wielu z nich kończy w gimnazjach/liceach z braku lepszej pracy. O wiele
                                      większe możliwości na rynku pracy mają pod tym względem absolwenci politechniki.
                                      • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 19:24
                                        Pisałeś pajacu o psychologii, po ktorej ponoć jest lepsza praca, niż po kierunkach ścisłych. Ale "zapomnialeś" zauważyć, że większość tych tych głupiutkich panienek po psycholologii też ląduje na marnych państwowych etatach w szkolach, liceach czy róznych ośrodkach wychowawczych. Pamięć zaczyna cie zawodzic?
                              • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 14:32
                                Oto wypowiedz studentki (jedna z wielu w podobnym tonie ), która pokazuje w jaki sposób Instytut psychologii UWR "zarabia" peiniądze dla uniwerku:

                                "Wybacz ale stronnicza to ty tutaj jestes. wszyscy u nas wiedza, że bez względu na to ile bysmy się uczyli i tak po pierwszym roku zostawia tylko około 60 procent bo tyle jest miejsc na studiach. Z tymi samymi samymi wykladami w 1 sem, to tez jest prawda, zwykle osxzczedzanie na studentach z ktorych przez to 90 procent nie widzi, co profesor z logiki pisze na tablicy. Uważasz że to jest normalne, że poźniej tylko z tego powodu duzo osób oblewa logike? Ty tego pewnie nie widzisz bo wy macie normalne cwiczenia i traktuja was jak ludzi a nie jak bydło. Dlatego jestes stronnicza, nie znasz faktów! To jest żeanda a nie studia ja planuje przeniesc się do SWPS-u i wiem że wiele osób też tak mysli. U nas tez nie było z połowy wykładów z dr. Bartosz, nie wiem więc o jakich zajeciach z psychologii różnic indywidualnych piszesz. Jak dla mnie te całe studia to jedno wielkie nieporozumienie i nie dlatego tak pisze, że mam słabe oceny bo egzaminy do tej pory wszystkie bez problemów zaliczyłam."

                                I jeszcze absolwenci o poziomie naukowym tego instytytu:

                                "Bardzo ciekawy artykuł. Ciekawy dlatego, że w Inst. Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego, którego swego czasu pan dr Jarosław Klebaniuk był wicedyrektorem, aż roi się od pseudonaukowców w rodzaju psychoanalityków, NLP-owców, kinezjologów edukacyjnych, specjalistów od testów projekcyjnych, miłośników psych. humanistycznej, egzystencjalnej itd. Oczywiście wszystkie te "zainteresowania" pracowników mają wyraźne przełożenie na treści dydaktyczne przekazywane studentom. I tak: zajęcia z psych. osobowości czy motywacji to niemal wyłącznie psychoanaliza, uzupełniona jakimiś filozoficznymi teoryjkami egzystencjalnymi (np. Frankla) i humanistycznymi (Obuchowskiego, Maslowa), na ćwiczeniach z psych. poznawczej studenci uczą się kinezjologii edukacyjnej, już na I roku większość ma problem ze zdaniem psychoanalizy, jakby to był najważniejszy przedmiot na studiach. Potwierdzeniem moich słów może być zestawienie uczelni w "Zakazanej psychologii" (o którym pan Klebaniuk "zapomniał" wspomnieć w swojej recenzji), w którym T. Witkowski zaliczył UWr do tych uczelni, w których studia psychologiczne są najbardziej skażone treściami pseudonaukowymi. Nawiązując do przysłowia na początku tekstu, chciałabym więc zapytać: a może walkę z pseudonauką warto byłoby rozpocząć od własnego gniazda?"

                                "Mialem okazje byc studentem w tamtejszym Instytucie (na szczescie, z korzyscia dla wlasnej kariery naukowej zdazylem sie w pore ewakuowac). Slowa p. Klebaniuka o "warunkach naukowego rozwoju", w porownaniu do "naukowosci psychologii" jaka - z wyjatkami - uprawia sie w UWr, brzmia jak zart."

                                Czy trzeba cos jeszcze doadawać?
                                • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 15:45
                                  Strasznie się naprodukowałeś, ale nic z tego co napisałeś nie zmienia faktu, że
                                  psychologia wraz z kilkoma innymi kierunkami zarabia na cały ten burdel zwany
                                  uniwerkiem.
                                  • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 16:34
                                    Burdel to masz w domu, żałosna ofiaro dzurawego kondoma. Gdyby nie on, nie byloby cię na śweicie.
                                    • Gość: qqq Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 18:45
                                      Po raz kolejny popisałeś się brakiem podstawowej kultury osobistej marny trollu.
                                      • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 19:30
                                        No to biegnij, poskarż sie mamusi, zgniła ciapo! Szkoda, że do tej pory ci nie poweidziala kim jesteś.
                      • Gość: nauk. Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:43
                        Dane te wspaniale obrazują, jaka przepaść dzieli tzw. humanistykę na uniwersytecie od nauk ścisłych. Tak trzymać, panie (i panowie również) psycholodzy i pedagodzy, a kiedyś obudzicie się z ręką w nocniku.
                • Gość: dolnoślązak Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 20:49
                  marta, weź lepiej dziewczyno wracaj do garow bo to na pewno ci lepiej wychodzi niż uprawainie nauki. chciałaś zostać nauczycielką trzeba było uczyć w szkole. Zamiast tracić czas na na psanie bzdur lepiej pomysl nad habilitacją. bez badań jej nie zrobisz a 10 lat szybko mija. Uważaj żebys sama nie zostłała żebraczką.
    • Gość: Mikołaj Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 21:38
      Hmmm, trochę to dziwne, że zabierają w tej dyskusji głos osoby, które świetnie orientują się w działalności Instytutów Psychologii i Pedagogiki, bronią je we wszelki możliwy sposób, a jak przychodzi co do czego, okazuje się, że oni to nie są pracownikami tych instytutów ale dobrze je znają od znajomych. Mało eleganckie jest też takie wywlekanie na forum publiczne wewnątrzuczelnianych brudów (czego przykładem jest komentowany artykuł), nie po raz pierwszy zresztą (wystarczy przypomnieć głośną i nie tak dawną sprawę, pracowników biblioteki). To wszystko świadczy, że chyba nie najlepiej dzieje się na uniwersytecie...
      • Gość: marta Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.10, 18:44
        Drodzy koledzy, wiem, że jesteście sfrustrowani. To naturalne. Takich "uczonych"
        nie chcą ani studenci, ani gospodarka. Stąd wasza wzrastająca agresja i
        zwyczajne chamstwo. Zresztą, gdzie mielibyście nauczyć się kultury dyskusji? Na
        fizyce? Na chemii? Na biologii? Oj, przydałaby się odrobina humanistycznej
        ogłady! Niestety, pozostaje wam prymityw i podszywanie się pod NAUKĘ przy pomocy
        prymitywnych, nikomu niepotrzebnych imitacji. Przyjrzyjcie się sprawozdaniom
        finansowym Uniwersytetu, a zobaczycie z czyjej łaski żyjecie. Takich "uczonych",
        którzy nie potrafią się utrzymać z własnej pracy na uniwersytetach całego świata
        rozgania się na cztery wiatry. Funkcjonujecie dzięki archaicznemu,
        postkomunistycznemu systemowi, nieudolności rektorów, strachowi środowiska przed
        reformami. A przede wszystkim z łaski waszych kolegów, którzy do was dopłacają.
        Jak przestaniecie być kupą dziadostwa, to pogadamy. Na razie nie macie moralnego
        prawa, żeby być równoprawnymi partnerami dyskusji. Jak zaczniecie żyć za swoje,
        to pogadamy. Najpierw udowodnijcie swoją wartość w sposób najprostszy - zaróbcie
        na siebie!
        • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 18.07.10, 19:21
          Odezwała się kolejna "genialna" c-i-p-a (w mieleniu jęzorem). Won do garow, brudna ściero!!! Czy na psychologii pracują tylko takie psychole jak ty?
        • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 20:23
          Kobieto, ale nam przywaliłaś... "Kupą dziadostwa" jest twoja rodzina, która wydała na świat taką idiotkę jak ty.
          • Gość: marta Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.10, 07:49
            Brawo, koledzy, brawo! Tego właśnie oczekiwałam od autorów dzieł publikowanych w
            czasopismach z listy filadelfijskiej! W końcu znam was od wielu lat i wiem czego
            się po was spodziewać! Nie zawiedliście!
            • Gość: nauk. Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:51
              Po przeczytaniu komentarzy niejakiej "marty" myślę, że poprzednicy napisali prawdę (choć może nieco dosadnie). Pani, jako humanistka, też dała całkiem niezły popis swoich "umiejętności": dużo krzyku i hałasu, zero rzetelnych argumentów i chęci dyskusji. Teraz przynajmniej z czystym sumieniem będzie mogła pani stwierdzić, że po raz kolejny potwierdziły się pani opinie.
              • Gość: marta Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.10, 16:27
                Bardzo żałuję, że dałam się wciągnąć w tę pyskówkę. Myślałam, że będę miała do
                czynienia z pracownikami Uniwersytetu, a nie z menelami.
                • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 16:54
                  Cha, cha, cha... Zwnowu odezwało się niewiniątko! Weź sobie przeczytaj jeszcze raz swoje komentarze, popatrz ile osob sktytykowało cię za głupoty jakie wypisujesz, a potem weź łopatę i walnij z całej sily w swój durnowaty, ograniczony, "humanistyczny" łeb!
                • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 18:24
                  Pani "marto", to pani nie wiedziała, czego się można spodziewać po pracownikach Uniwersytetu, skoro (jak sama pani napisała), przez lata pani "pełniła szereg funkcji uniwersyteckich i dość dobrze poznała Uczelnię"? Dziwne... Jakoś słabo pani przychodzi operowanie tak ważnym narzędziem w pracy naukowca, jak mózg.
                  • Gość: marte Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.10, 20:38
                    Ale się "uczone" żule rozhulały! Po piwku na ławce w parku chyba...
                    • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 21:35
                      Uwazaj lepiej złotko na tych uczonych żuli, bo zadając sie z nimi sama taka sie stanesz. I co będzie z twoim "humanizmem"?
                      • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 21:46
                        Ja widzę, że ta pani już dawno kimś takim się stała. Tylko, jak każda dewotka, tego nie widzi...
                        • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 19.07.10, 22:21
                          he, he... Humnistyka ją zdeprawowala.
                          • Gość: marta Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.10, 12:02
                            Motłoch uniwersytecki jest w swoim żywiole! Wreszcie ma okazję, żeby być sobą i
                            ujawnić swoją prawdziwą naturę. Sprawdźcie lepiej jak wielki macie w tym roku
                            spadek zainteresowania waszymi studiami po rekrutacji na dzienne studia
                            licencjackie, to zaraz spuścicie z tonu. Kogo obchodzi oferta edukacyjna takich
                            jak wy nieudaczników i ignorantów? Co macie ludziom do zaproponowania oprócz
                            waszego dobrego samopoczucia? Co macie do zaproponowania Uniwersytetowi oprócz
                            waszych długów i deficytów, nieszczęsne, nikomu niepotrzebne a zjadliwe pasożyty?
                          • Gość: biologia Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 14:14
                            Z tym deprawującym działaniem humanistyki to chyba jest dużo prawdy. Mam znajomego dziennikarza, którzy mawia, że nigdzie nie spotkał bardziej zdehumanizowanych ludzi jak wśród humanistów...
                            • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 20.07.10, 15:08
                              Dobrze powiedziene! Ścislowcy robią nauke a humaniści marnotrawią czas na żarciu się miedzy sobą.Kilka doskonałych przykładow mamy na tym foerum.
                              • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 15:41
                                Cóż, każdy robi to, co lubi... Jeszcze pół biedy, gdyby żarli się między sobą - jak dla mnie, mogą się nawet powybijać. Dużo bardziej szkodliwy jest ten arsenał bzdur, jakie wciskają społeczeństwu. Polecam książkę R. Feynmana "Pan raczy żartować, panie Feynman" - wspaniały obraz mentalności środowiska psychologów i ich pokrętnej logiki.
                                • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 20.07.10, 16:12
                                  Banda pasozytow i nic więcej! I oni mają jeszcze czelność prosić o pieniadze. najgorsze sa właśnie takie paniusiue , które nic nie rozumieją a dużo mielą jęzorem.
                                  • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 16:42
                                    Masz na myśli panią m...?
                                    • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 20.07.10, 16:50
                                      Myslę, że ona jest doskonalą wizytowką swojego środwiska.
                                      • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 17:00
                                        Pytanie: jakiego środowiska? Po wypowiedziach pani marty wnioskuję, że nie ma ona wiele wspólnego z uniwersytetem i naukowcami, za których się podaje. Ot, przyszła tu sobie, żeby popluć na innych. Nawiasem mówiąc, nie zazdroszczę psychologom i pedagogom takich "obrońców"...
                                        • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 20.07.10, 17:08
                                          Pewnie jakaś zawiedzioana frustratka z duzymi ambicjami a małym móżdzkiem.
                                          • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.10, 15:48
                                            Już byś się zamknął, głupku!
                                            • Gość: sowa Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 16:19
                                              kejlis slusznie prawi nedzny trollu !!
                                              • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.10, 18:42
                                                Kolejna organiczna kretynka się odezwała!
                                                • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 23:40
                                                  A ty kim jesteś? Potrafisz, poza epitetami, powiedzieć coś merytorycznego w temacie dyskusji?
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.10, 08:04
                                                    Trudno odwoływać się do argumentów, mając takich rozmówców. Myślę, że szaleją
                                                    tutaj studenciaki, które nudzą się w czasie wakacji. Trudno im wytłumaczyć jak
                                                    działa Uniwersytet, trudno im uwierzyć, że z wyjątkiem biotechnologii i chemii
                                                    cała reszta uczonego towarzystwa jest na garnuszku humanistów, trudno im też
                                                    uwierzyć, że w tym roku ich kierunki mają o połowę mniej kandydatów na studia
                                                    niż w roku ubiegłym. No cóż, wasi nauczyciele przegrywają w konkurencji z
                                                    Politechniką i Uniwersytetem Przyrodniczym. Mocni są tylko na forum.
                                                  • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 14:35
                                                    Bardzo ciekawe rzeczy piszesz. Ciekawe dlatego, że dokładnie te same argumenty słyszałem już wcześniej od niejakiej pani marty. I w podobnym tonie... Hmm, myślę, że to ty pewnych rzeczy nie rozumiesz. Na kierunki ścisłe generalnie nigdy nie było dużo chętnych (wystarczy popatrzeć na politechnikę - czy ją też należałoby zlikwidować?), bo są to studia po prostu trudniejsze. Studia humanistyczne są z zasady łatwiejsze, a niemalże nieograniczona podaż miejsc na niektóre kierunki (psychologia, pedagogika, prawo), uwarunkowana tylko możliwościami finansowymi kandydatów, generuje duży popyt (co jeszcze bardziej obniża poziom tych studiów). Dopiero po zakończeniu studiów wielu absolwentów przekonuje się jednak, że sam dyplom magistra nie wystarcza, a rynek nie jest w stanie wchłonąć tylu psychologów czy prawników. Zauważ też, że to dyscypliny ścisłe mają znaczenie dla gospodarki, humaniści nie wybudują dróg i mostów, nie stworzą nowych, genetycznych metod zapobiegania różnym chorobom, nie wymyślą bardziej wydajnych odmian roślin uprawnych, nie opracują matematycznych symulacji zmian klimatu itd. Zresztą tylko nieliczne kierunki humanistyczne mogą się pochwalić dużą ilością chętnych na studia, większość humanistycznych instytutów klepie jeszcze większą biedę niż instytuty przyrodnicze (żeby wymienić takie kierunki jak kulturoznawstwo, etnologia, bibliotekoznawstwo, mniej popularne filologie, archeologia itp.). I na odwrót, na wiele kierunków ścisłych jest dużo chętnych (informatyka, chemia, biotechnologia, matematyka i in.). Co nie oznacza, że bierze się tam wszystkich z ulicy (podejrzewam, że gdyby tak obniżyć poziom, jak na kierunkach humanistycznych, większość pozostałych kierunków ścisłych też cieszyłyby się nie mniejszą popularnością niż te najpopularniejsze kierunki humanistyczne). Twierdzenie, że uniwersytet żyje tylko z uczenia studentów i nie warto inwestować w naukę, to bardzo prymitywne rozumienie roli uniwersytetów w społeczeństwie, charakterystyczne właśnie dla niedouczonego studenciaka. Zresztą niezgodne z ustawową rolą państwowych uczelni wyższych, tak więc sądzę, że nie warto się dłużej zatrzymywać nad tym aspektem dyskusji.
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.10, 16:50
                                                    Drogi biologu, nie przekonuj mnie, że rynek pracy czeka na absolwentów
                                                    uniwersyteckiej fizyki, biologii czy geografii - mają oni takie same szanse na
                                                    zatrudnienie jak historycy czy filozofowie. Humaniści nie wybudują dróg i
                                                    mostów, ale nie wybudują ich także fizycy, chemicy i przyrodnicy uniwersyteccy.
                                                    Takich rzeczy, o których piszesz uczą na politechnice, Uniwersytecie
                                                    Przyrodniczym i Akademii Medycznej. Więc się nie podwieszajcie, koledzy, bo nie
                                                    macie z tym nic wspólnego - do budowy dróg na pewno was nie zatrudnią. A ilu
                                                    jest chętnych na biologię czy geografię w stosunku do ubiegłego roku? Spadek
                                                    zainteresowania jest katastrofalny. Obniżenie poziomu nic wam nie da, bo i tak
                                                    jest bardzo niski, ponieważ studentów bierzecie już z ulicy i dogrywek (z
                                                    wyjątkiem biotechnologii i informatyki). Jak nie wierzysz, to sprawdź u kolegów
                                                    z komisji rekrutacyjnych na wydziałach przyrodniczych, chemii czy fizyki, a
                                                    następnie porównaj z kierunkami humanistycznymi, które wybierają jednego z
                                                    kilkunastu chętnych. Nie powiedziałem, że na Uniwersytecie nie można uprawiać
                                                    nauki, że nie jest to konieczne i że tego się nie robi. Ale jaka ta wasza nauka,
                                                    to już zupełnie inna sprawa.
                                                  • rhayader.pl Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 22.07.10, 17:32
                                                    Droga marto/kras, a można wiedzieć, jaką dyscyplinę reprezentujesz? Nie dość, że nie masz pojęcia o nauce, to jeszcze ciągle piszesz to samo pod różnymi nickami. Czy naprawdę na masz niczego lepszego do roboty?
                                                  • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 19:34
                                                    Przyznam, że to samo zauważyłem. Pani marto vel kras, czy mogłaby pani podać jakieś dane potwierdzające to, co pani pisze o rekrutacji? Bo z moich obserwacji wynika co innego. Czy ja pisałem tylko o budowaniu mostów? Dlaczego zniekształca pani moje wypowiedzi? Pisze pani z takim przekonaniem o niskiej jakości nauk ścisłych na uniwersytecie, a co pani powie o tych kilkuset publikacjach rocznie na LF, która jest uznanym w świecie miernikiem poziomu badań naukowych? Pani pewnie zna jakiś lepszy miernik? Pisze pani: "Nie powiedziałem, że na Uniwersytecie nie można uprawiać nauki, że nie jest to konieczne i że tego się nie robi. Ale jaka ta wasza nauka, to już zupełnie inna sprawa." Domyślam się, że to wydziały humanistyczne uprawiają na uniwersytecie "prawdziwą" naukę, bijąc na łeb ścisłowców? Z niecierpliwością czekam na pani odpowiedzi na te pytania.
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.10, 20:31
                                                    Dane, o których mowa mają na razie charakter niejawny i powinieneś o tym
                                                    wiedzieć biologu - detektywie tropiący nicki i snujący domysły na temat mojej
                                                    dyscypliny. A skoro już jesteś takim detektywem, to nic prostszego jak zapytać
                                                    kolegów z odpowiednich komisji, póki nie mogą zostać upublicznione w Internecie.
                                                    LF fetyszyzuje się tylko w Polsce i na waszych wydziałach - chyba nie wyobrażasz
                                                    sobie szalejących na tej liście polonistów lub historyków Polski. A lista jest
                                                    jest tak obszerna i nierestrykcyjna, ze pełno w poszczególnych tytułach
                                                    słabiuteńkich prac rodzimych doktorantów. Tytuły ze światowej czołówki mające
                                                    prawdziwy środowiskowy (w ramach poszczególnych dyscyplin) autorytet i globalną
                                                    markę są nieliczne i tam na pewno nigdy się nie znajdziecie. W Polsce
                                                    czepiliście się LF jak pijany płotu, no bo coś trzeba przyjąć na użytek
                                                    parametryzacji i rozdziału środków na badania statutowe. W takich krajach jak
                                                    Japonia, Rosja czy Chiny nikt nie zawraca sobie głowy LF i obecność czy
                                                    nieobecność w pismach z tej listy nie ma najmniejszego wpływu na finansowanie
                                                    badań. I to koniec - znudziły mi się utarczki z detektywami i lokalnymi
                                                    "sierotkami naukowymi". Politechnika i Uniwersytet Przyrodniczy zepchnęły was na
                                                    kompletny margines zainteresowań studentów. Jak powiada poeta:
                                                    "w d... wam dali,
                                                    wyście wierzgali, płakali,
                                                    ale na to by oddać - wy za mali".
                                                  • rhayader.pl Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 22.07.10, 22:39
                                                    Panienko, a Ty kim jesteś, że tak się tu wymądrzasz i takim protekcjonalnym tonem zwracasz się do innych forumowiczów? Zero konkretnych odpowiedzi na pytania, stać Cię tylko na bluzgi w stosunku do osób, które więcej osiągnęły od Ciebie. Jak przeczytałem sobie Twoje komenty, to mnie pusty śmiech ogarnął. Czy Ty naprawdę nie widzisz, jaka jesteś śmieszna i głupia? No, pochwal się swoimi osiągnięciami naukowymi, skoroś taka uczona. I ciesz się, że w ogóle ktoś tu jeszcze z Tobą rozmawia, bo naprawdę, nie zasługujesz na to.
                                                  • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 23:16
                                                    Pani marta (vel kras) to po prostu rasowa humanistka i daje nam tutaj popis swoich "retorycznych" umiejętności. Tylko dlatego z nią rozmawiam, żeby zobaczyć, jakie idiotyzmy jeszcze wymyśli.

                                                    Pani marto (kras), dane o rekrutacji wcale nie są "niejawne", jak pani pisze - niedawno część z tegorocznych danych ukazała się na stronie UWr (www.uni.wroc.pl/wiadomości/najpopularniejsze-prawo-dziennikarstwo-i-psychologia), z wcześniejszych lat można bez problemu znaleźć choćby w "Przeglądzie Uniwersyteckim". Wynika z nich jednoznacznie, że na kierunki przyrodnicze (poza nielicznymi wyjątkami, jak fizyka czy astronomia) jest przynajmniej kilka osób na jedno miejsce, co więcej, popularność tych kierunków na uniwersytecie w zasadzie nie spada w ostatnich latach (a nawet nieco wzrasta). LF fetyszyzuje się nie tylko w Polsce, ale w całym cywilizowanym, naukowym świecie (a to nie jest Rosja, Japonia czy Chiny, jak próbuje pani nam wmówić). Skąd pani wie, że prace rodzimych doktorantów są "słabiuteńkie", skoro tak się pani zna na naukach ścisłych, jak koza na pieprzu? Podejrzewam, że wielu z tych doktorantów ma większy dorobek punktowy niż pani. W każdym razie gratuluję pani wszechstronnej wiedzy (wiadomo: humanistka), bo ja przyznam, że nie potrafiłbym samodzielnie ocenić wartości naukowej nie tylko artykułu z fizyki czy chemii, ale nawet z wielu subdyscyplin biologii, odległych od moich zainteresowań naukowych. Summa summarum, jak słusznie zauważył mój poprzednik, nie odpowiedziała pani na ani jedno zadane przeze mnie w poprzednim poście pytanie (już nie wspomnę o wcześniejszych), a ten głupi wierszyk, który pani cytuje, pokazuje tylko pani arogancję i niski poziom kultury. Myślę też, że pani wcale nie znudziły się utarczki, wprost przeciwnie - jest pani w swoim żywiole. Czekamy zatem na kolejne wcielenie. I kolejne zabawne wypowiedzi.
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.10, 09:09
                                                    Wpis o chamskim studencie był zbiorczy - do rhayadera i kejlisa. Ale nie
                                                    przejmujmy się żulami. Wytraciłem cię z równowagi, biologu, ale to nie powód,
                                                    żebyś kłamał w żywe oczy. Informacja, na która się powołujesz pochodzi z 2 lipca
                                                    i dotyczy ilości zarejestrowanych, a nie kandydatów, którzy wnieśli opłatę
                                                    rekrutacyjną i byli uwzględnieni w procedurze przyjęć. To dwie różne rzeczy, ale
                                                    skąd miałbyś to wiedzieć.
                                                    Sprawdź u swoich kolegów to się dowiesz, że na biologię stacjonarną I stopnia
                                                    macie w tym roku 192 kandydatów, a w zeszłym mieliście 441. Jeszcze gorzej to
                                                    wygląda na chemii biologicznej, mikrobiologii czy geografii z biologią, więc
                                                    przestań kłamać i bredzić o wzrastającej popularności tych i podobnych
                                                    kierunków. I nie przymierzajcie się do poziomu nauki japońskiej, chińskiej czy
                                                    rosyjskiej. Konia kują, a żaba nogę podstawia. A słabiutkie prace w czasopismach
                                                    LF to opinie twoich kolegów, niewątpliwie bardziej od ciebie kompetentnych. A
                                                    tak w ogóle, człowiek to nie tylko biologia, ale również kultura. Z tą drugą nie
                                                    masz nic wspólnego. Żałuj, bo dużo tracisz.
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.10, 08:40
                                                    Zakładam, ze jesteś tylko chamskim studentem, który miał podobnych sobie
                                                    nauczycieli. Ot, typowy produkt, niektórych kierunków Uniwersytetu. Najlepszy
                                                    dowód na to, z kim musimy pracować.
                                                  • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 23.07.10, 00:33
                                                    Kobieto, jeszcze tu jesteś??? Martucha, wracaj do garnucha (o kurcze, też mi sie zrymwowało). Czy ty wszedzie robisz z siebie taki posmiewisko?
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.10, 08:41
                                                    Już wyczołgałeś się ze śmietnika?
                                                  • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 23.07.10, 13:24
                                                    Cha, cha cha, ale zatekściła! znowu wychodzi słoma z butow! W śmietniku to cie znalelziono, tępy moherze.
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.10, 15:43
                                                    O, student biologii się odezwał! Brawo, umie pisać!
                                                  • rhayader.pl Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 23.07.10, 15:59
                                                    Panienko, wszyscy tu jesteśmy studentami, a Ty wiesz wszystko i najlepiej, i w ogóle jesteś najmądrzejsza na świecie. Po idiotyzmach, jakie piszesz, sądzę, że jestem trochę starszy od Ciebie, a na pewno mam dużo większy dorobek naukowy. Ty potrafisz tylko mleć jęzorem, i to w mało kulturalny sposób. Naucz się dziecko najpierw netykiety, bo pewnie też nie rozumiesz, że posługiwanie się kilkoma nickami stanowi jej złamanie.
                                                  • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 19:16
                                                    Pani marta vel kras ma po prostu tyle mądrych rzeczy do powiedzenia, że mówi za dwie osoby. Pani marto, ja też jestem studentem (i chamskim żulem), dlaczego pani tego nie napisała? A tak na marginesie: czy my jesteśmy kolegami? Chyba nie przechodziliśmy na "ty"?

                                                    Odnosząc się do pani postu: wciąż nie odpowiedziała pani na moje pytania. Proszę też o źródło, z którego zaczerpnęła pani te dane liczbowe o wynikach rekrutacji. Tak się składa, że nie pokrywają się one ani z danymi zamieszczonymi na stronie UWr, ani z danymi publikowanymi w "Przeglądzie Uniwersyteckim", ani z danymi, które ja znam ze swojego instytutu. Ładnie tak zmyślać? Poza tym wydawało mi się, że rozmawiamy o studiach niestacjonarnych (to tam studenci płacą za studia, a nie na dziennych), czyż nie? A z tych drugich studiów nie może mieć pani informacji z obecnego roku z tego prostego powodu, że rekrutacja tam jeszcze się nie zakończyła. A co powie pani o biotechnologii, informatyce czy chemii - tam też liczba studentów spada? Proszę mi też podać źródło choć jednej opinii mojego kolegi o słabej pracy jakiegoś doktoranta (na którą się pani powołuje), zamieszczonej na LF. Ja nie znam takiej. Zawsze mi się przy tym wydawało, że od tego są recenzenci, a skoro praca została opublikowana w czasopiśmie z LF, to chyba ich opinie były pozytywne? Tak wiem, znowu się mylę, a pani najlepiej zna się na nauce (w końcu pełniła pani "szereg ważnych funkcji uniwersyteckich"). Proszę więc łaskawie podzielić się swoją wiedzą. Z jednym się z panią zgodzę, że "człowiek to nie tylko biologia, ale również kultura". Być może faktycznie jest tak, jak pani pisze, że "z tą drugą nie mam nic wspólnego", pani niestety brakuje i jednego, i drugiego. Mówiąc inaczej: ja przynajmniej jestem dobrym naukowcem, pani jest niczym.
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.10, 09:10
                                                    No dobra, biologu. Jesteś też chamskim żulem, chociaż podajesz się za "dobrego
                                                    naukowca". Mam nadzieję, że na Uniwersytecie nie ma wielu takich, jak ty. W
                                                    ogóle dotąd nie wiedziałem, że tacy są. Bez odbioru.
                                                  • rhayader.pl Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 24.07.10, 13:53
                                                    Panienko, a co z innymi forumowiczami, którzy skrytykowali idiotyzmy, jakie produkujesz? Też są chamskimi żulami? Proszę iść na całość, nie krępować się. Strasznie dużo tych "chamskich żuli" na świecie, prawda? Tylko Ty jedna dzielnie walczysz z całym złem tego świata (a przynajmniej tego forum). Brawo, na pewno daleko zajdziesz w życiu (gdzie, to sobie samemu dopowiedz).
                                                  • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 17:29
                                                    Pani marto, jestem też studentem. Znowu pani o czymś zapomniała! I jeszcze raz powtarzam: nie życzę sobie, aby zwracała się pani do mnie na "ty". Mimo że pracujemy w jednej instytucji, nigdy nie będzie pani moją koleżanką. Nie mam zamiaru wstydzić się więcej za panią, tak jak wstydzę się na tym forum. Co do żuli, muszę panią niemile zaskoczyć: tutaj pracują same żule. Dziwne, że do tej pory pani tego nie spostrzegła (pomimo tylu lat przepracowanych na Uniwersytecie), co należy zapewne tłumaczyć tym, że za dużo czasu spędza pani w gronie takich jak pani "humanistów".

                                                    Wciąż czekam na źródło danych, które pani podała, oraz konkretne, merytoryczne odpowiedzi na zadane pytania. Nie mam jednakże złudzeń, że nie doczekam się ich od pani, a zamiast tego zobaczę kolejną porcję bluzgów i inwektyw pod adresem moim i przedstawicieli nauk ścisłych.
                                                  • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 24.07.10, 19:08
                                                    Marta chyba nas nie opusczasz?? Tak fajnie się z toba rozmawialo, dawno nie maiłem takiej uciechy na tym forum
                                                  • Gość: kejlis Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.opera-mini.net 23.07.10, 19:57
                                                    A ty naucz sie czytać,ofiaro losu. ty w ogóle rozumniesz co sie do ciebie pisze, czy tylko udajesz taką tepą?
                                                  • Gość: biolog Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 20:32
                                                    Pani marta vel kras na pewno myśli nad nowym nickiem. I kolejnym stekiem bluzgów...
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.10, 08:55
                                                    No to przeczytaj sobie, biologu, dzisiejszą GW i zobacz jacy jesteście popularni
                                                    i potrzebni. Jesteś zwykłym kłamcą - mieliście mieć, według ciebie, po kilku
                                                    kandydatów na jedno miejsce, a nie zapełniliście limitów. Nie chcą do was
                                                    przychodzić nawet za 1000 złotych miesięcznie, bo wolą Politechnikę i
                                                    Uniwersytet Przyrodniczy, nawet bez takich bonusów. Nie macie dość studentów ani
                                                    grantów, żeby się utrzymać. W normalnym świecie takich jak wy rozgania się na 4
                                                    wiatry. Potraficie tylko wykrzykiwać na senacie i forum GW. Jesteście zwykłymi
                                                    pasożytami, gryzącymi ręce swoich karmicieli. Trzeba zachować trochę
                                                    przyzwoitości, jeśli się jest na cudzej łasce.
                                                  • rhayader.pl Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In 29.07.10, 14:28
                                                    A jednak biolog miał rację, że pani marta/kras nabierze oddechu i rzuci nową serię inwektyw. Panienko, nie nauczyli Cię kultury na uniwersytecie? Wybierz się lepiej do lekarza, bo forum nie jest najlepszym miejscem na odreagowywanie własnych frustracji i niepowodzeń życiowych.
                                                  • Gość: kras Re: Sufit odpadł, grzyb zżera ściany - budynek In IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.10, 17:01
                                                    Ja nie muszę niczego odreagowywać ani się frustrować, chłopczyku. I nie rzucam
                                                    inwektyw, a tylko przedstawiam fakty. To was boli własne nieudacznictwo i
                                                    nieprzydatność i dlatego jesteście tacy agresywni. Przyczepiliście się do nicka
                                                    jak pijani do płotu. Nie zakrzyczycie w ten sposób swoich klęsk i niepowodzeń. A
                                                    nie lepiej byłoby wziąć się do roboty? Może jakiś nobelek, albo chociaż
                                                    publikacja w "Nature" lub "Science". To byłby jakiś sposób na promocję, a nie
                                                    tylko żulowskie pohukiwania. Straszny prymityw tu demonstrujecie. Już to może
                                                    odstraszyć ewentualnych kandydatów do studiów, które chcielibyście prowadzić. Od
                                                    dziecinnych "argumentów" z lekarzem ręce opadają.
                                                  • Gość: Arek Tak dyskutują naukowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 20:36
                                                    Osobie podpisującej się kras lub marta zdarza się czasami nawet ciekawe rzeczy powiedzieć, szkoda tylko, że w każdym swoim poście zieje ona nienawiścią i wyzwiskami wobec naukowców i rozmówców. Być może ta pani odreagowuje w ten sposób własne niepowodzenia na polu naukowym, ale trudno dziwić się, że taka postawa utrudnia jakiekolwiek porozumienie. Przypadek kliniczny, bardziej nadający się do psychiatry, niż na uniwersytet. Mam tylko nadzieję, że ta pani nie uczy studentów.
                                                  • Gość: Bibliotekarz Re: Tak dyskutują naukowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 22:16
                                                    Nie chcę osądzać, kto ma rację, Pan Biolog czy Pani Psycholożka. Ale każdy
                                                    widzi, do jakiego upadku i do jakich frustracji pracowników Naszej Alma Mater
                                                    doprowadziły rządy rektora informatyka. Mimo, że minęły już prawie całe dwa
                                                    lata, ludzie nie mogą zapomnieć tamtego koszmaru. Trudno się dziwić, że nie
                                                    odnoszą się do siebie z sympatią. Wierzę jednak, że za kilka lat Uniwersytet
                                                    będzie się mógł szczycić nie tylko osiągnięciami naukowymi, ale także wielką
                                                    wzajemną sympatią i szacunkiem Humanistów i Ścisłowców.

                                                    Drogie Koleżanki i Koledzy, Piszę tak, gdyż wierzę że mam do czynienia z
                                                    Członkami naszej Alma Mater, zaprzestańcie sporów. One nie służą poprawie
                                                    naszego losu, lecz zatruwają atmosferę i utrudniają realizację celów
                                                    Kierownictwa Uczelni.
                                                  • Gość: kejlis marta/ kras - kobieta po przejściach IP: *.opera-mini.net 30.07.10, 14:26
                                                    ... ktora pzeszła klimakterium.
    • Gość: nauk. wroc. Sufit odpadł, grzyb rządzi IP: *.wroclaw.mm.pl 02.08.10, 13:41
      "Sufit odpadł, grzyb rządzi". Tytuł artykułu to kwintesencja stanu, w jakim od
      lat znajdują się instytuty Psychologii i Pedagogiki UWr. I nie tyle chodzi tu o
      stan budynku, co bardziej o poziom naukowy obu instytutów. Brawo dla redakcji za
      trafną metaforę, hasło to należałoby wykuć nad głównym wejściem do gmachu przy
      ul. Dawida.
      • Gość: Bibliotekarz Re: Sufit odpadł, grzyb rządzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 00:54
        Drogie Koleżanki i Koledzy,

        nie wiem, czy zwróciliście uwagę na to, że J.M. Rektor zdecydował się w końcu na upublicznienie listy wybitnych naukowców, którzy pracują lub pracowali na naszej Alma Mater www.uni.wroc.pl/jubileusz-2011/zaproszenie-pl
        Trudno się domyślić, że ta ważna lista znajduje się pod tym adresem i to do tego na samym końcu tekstu, ale warto na to spojrzeć i trochę się nad tym zastanowić.

        Bardzo cieszy to, że Pan Rektor docenił Bibliotekoznawców:
        Bibliotekoznawstwo: Karol Głombiowski, Antoni Knot, Krzysztof Migoń. Bardzo to cieszy, ale chcielibyśmy apelować do Jego Magnificencji, aby na tej liście znalazły się nasze Panie: prof. dr hab. Małgorzata Komza i prof. dr hab. Marta Skalska-Zlat.

        Ogromnie cieszy, że J.M. nie uległ naciskom prawicowych oszołomów i umieścił na liście wybitnych uczonych humanistę, profesora Trzynadlowskiego, oskarżanego przez pisowskich ekstremistów o współpracę z tajnymi służbami Państwa Polskiego. Nie jest te jedyna osoba na tej liście, do której IPN ma zastrzeżenia. I to dobrze. Nie powinniśmy ulegać oszołomom. Brawa dla J.M. za odwagę. Nie dajmy się ekstremistom.

        Osobiście ogromnie cieszy mnie to, że J.M. nie uległ politycznej poprawności i nie umieścił na liście wszystkich Rektorów Wolnej Polski. Mamy na liście wszystkich Wybitnych Naukowców, którzy sprawowali funkcję Rektora dla Dobra Uniwersytetu po uzyskaniu Niepodległości w roku 1989. Na szczęście J.M. miał odwagę cywilną i opuścił nazwisko uzurpatora, który w latach 2005-2008, nie mając żadnego mandatu starał się zniszczyć naszą Alma Mater.
        • Gość: historyk Re: Sufit odpadł, grzyb rządzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 17:28
          Coś Ci się Bibliotekarzu pokręciło. Mówiąc bardzo delikatnie - bredzisz.
          • Gość: jot Re: Sufit odpadł, grzyb rządzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.10, 11:57
            Bibliotekarz robi sobie jaja z Pana Rektora Bojarskiego, a to bardzo brzydko.
            • Gość: hyper Re: Sufit odpadł, grzyb rządzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 23:03
              Pan Bibliotekarz najwyraźniej bardzo się orientuje w dokonaniach naukowych profesorów UWr, skoro z całej listy osób zauważył tylko bibliotekoznawców i jednego polonistę. Czytając niedorzeczne wypowiedzi Bibliotekarza mogę tylko dziękować Bogu, że to nie bibliotekarze wybierają rektorów (także tego z lat 2005-2008), ale bardziej kompetentne osoby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja