sas125
14.07.10, 16:21
cos dla Was znalazłem, tak niespodzianka, prezencik
Jak to łatwo być medialnym? Wcale nie tak łatwo. Ale przecież media podejmują
skandaliczne tematy, dość wspomnieć na przykład coś takiego: „Wyjąć ciało
Kaczyńskiego i sprawdzić czy nie ma w ciele wódki”. Inny przykład: „Czy
Jarosław Kaczyński jest gejem szantażowanym przez rozmaite strefy wpływów?”,
„Czy ojciec Kaczyńskiego był komunistycznym sługusem, zdrajcą idei AK?”.
Wszystkie te tematy stały się medialne, żaden z tych tematów nigdy nie został
wyjaśniony, potwierdzony jako prawda, albo fałsz, wszystkie funkcjonują jako
plotka, której nadaje się rangę intelektualnej i potrzebnej prowokacji, zaś
samego prowokatora uważa się za herosa słusznej sprawy. W dochodzeniu do
prawdy nie liczy się ani forma, ani metoda, w retoryce i filozofii działania
Janusza Palikota żywi mają nosić brzemię zmarłych, udowodnić swoja niewinność,
przyjąć karę za grzechy krewnych. Każdą prowokacyjną hipotezę Palikota media
podejmują natychmiast i ciągną latami, , natomiast żadnej hipotezy postawionej
przeciw Palikotowi media nie utrzymały dłużej niż kilka dni, a niektórych w
ogóle nie podjęły. W związku z tym, mam co najmniej kilka bardzo uzasadnionych
pytań i prosiłbym o rozwianie wszystkich wątpliwości, o wyjaśnienie kwestii do
ostatniego kawałeczka prawdy. Pytania są ważne, ponieważ Janusz Palikot
występuje w roli recenzenta cudzego życia i śmierci, zatem konieczne jest
przebadanie moralnych kompetencji Palikota.
1) Czy to prawda, że Marian Palikot, ojciec Janusza Palikota, w czasie II WŚ
był szmalcownikiem i za pieniądze wysyłał polskich Żydów do Majdanka i Auschwitz?
2) Czy to prawda, że w latach 1945-47 Marian Palikot stał się nagle
człowiekiem niezmiernie zamożnym? A działo się to w tym czasie, gdy ludzie
tracili majątki z powodu zniszczeń wojennych i nacjonalizacji.
3) Czy to prawda, że Marian Palikot uciekł z Biłgoraja na całe dwa lata, a
bezpośrednią przyczyną tej ucieczki, była identyfikacja szmalcowników
przeprowadzona przez żołnierzy polskich, na rynku w Biłgoraju?
4) Czy to prawda, że niejaki Jakub Schumann, polski Żyd, szantażowany i wydany
przez Mariana Palikota nazistom, cudem ocalały z transportu do obozu
koncentracyjnego, odwiedził rodzinę Palikotów w roku 1963?
5) Czy to prawda, że Jakubem Schumannem natychmiast zajął się przyjaciel
rodziny Palikotów, członek KM PZPR Dechnik?
6) Czy to prawda, że po tej interwencji losy Jakuba Schumanna są nieznane?
7) Czy to prawda, że Marian Palikot był alkoholikiem i przyczyną jego śmierci
było przysłowiowe „zapicie na śmierć”?
8) Czy top prawda, że nieprzytomnie pijany Marian Palikot zmarł na chodniku?
9) Czy to prawda, że Janusz Palikot był świadkiem śmierci swojego ojca Mariana
Palikota i nie udzielił ojcu pomocy?
10) Co stało się z majątkiem Mariana Palikota? Kto był spadkobiercą i czy
pieniądze zdobyte na tak ohydnym procederze zostały zainwestowane w firmy
Janusza Palikota?
11) Czy z powodu przeżyć z dzieciństwa i wychowania odebranego od ojca
mordercy i alkoholika, Janusz Palikot nie doznał trwałego urazu psychicznego?
12) Czy Janusz Palikot powinien poddać się badaniom w klinice psychiatrycznej,
aby sprawdzić jaki wpływ ma przeszłość ojca mordercy i alkoholika, na obecną
działalność Janusza Palikota, która nosi znamiona poważnych zaburzeń psychicznych.
13) Czy ciało Mariana Palikota nie powinno być ekshumowane, aby zbadać
przyczynę śmierci i ewentualny udział osób trzecich, w tym Janusza Palikota?
14) Czy to nie dziwne, że Janusz Palikot syn alkoholika, który widział
tragedię ojca i własną, buduje fabrykę z tanim alkoholem, przyczyną milionów
podobnych nieszczęść? Czy takie zachowanie nie świadczy o wyjątkowo cynicznej
naturze Janusza Palikota, chęci zysku za wszelką cenę przypominającej
zachowania ojca?
15) Czy Janosz Palikot chcąc odkupić winy ojca, nie powinien zamieścić na
swoim blogu fotografii swojego ojca, aby poszkodowani przez Mariana Palikota
Żydzi oraz ich krewni, mogli rozpoznać swojego oprawcę?
16) Czy Janusz Palikot, który najprawdopodobniej zainwestował brudne i krwawe
pieniądze Mariana Palikota, nie powinien wypłacić rodzinom prześladowanych
Żydów odszkodowania?
Stawiam te wszystkie pytania i interesuje mnie tylko parę rzeczy. Czy Janusz
Palikot ukradnie mi ten tekst, jak niegdyś ukradł mi tekst utrzymany w
podobnym tonie, a dotyczący Rajmunda Kaczyńskiego? Czy opublikuje ten tekst na
swoim blogu? Czy odpowie rzeczowo i udowodni ponad wszelką wątpliwość, że
podobne wydarzenia nigdy nie miały miejsca? Czy podda się badaniu
psychiatrycznemu? Czy media podejmą choćby jeden wątek?
kontrowersje.net/blog/MatkaKurka/2010/7