Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocław?

24.07.10, 08:51
Zawsze istnieją takie nierozwiązywalne problemy. Może komuś się nie
chce? Może problemy są naprawdę takie trudne? Jak właśnie
plakatowanie, ciekawe który to przypadek?
    • redaktor-4 Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocław? 24.07.10, 10:04
      Jaki pan taki kram, Obecnie centrum Wrocławia jest najbardziej zasyfionym
      miastem nie tylko w kraju. Wystarczy zobaczyć na Pl Jana Pawła co zostało
      koło szpitala po pobycie urzędu marszałkowskiego, Ruska to już wizytówka
      prezydenta nie wspomnę o okolicznych zaułkach. Brawo brudasy z UM założymy
      wam pod domami taki chlew.Ekspa się zachciewa a wrócić do swoich wioch i
      tam za oborą śmiecić
      • Gość: Mat Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.lanet.net.pl 24.07.10, 11:48
        Wyborcza jak zwykle szuka czegoś, byle zapełnic strony.
        Wg mnie to nie jest problem. Sa plakaty, jest przepływ informacji, czyli jest
        ok. to jest częśc miasta. Oczekujecie że będą stały puste czyste budynki? No
        przepraszam, tak nie będzie, miasto niestety niesie za sobą jakąś porcję brudu,
        który wpływa na jego klimat. Wskażcie na świecie miasto które nie ma tego typu
        problemów?
        Żeby się ich pozbyć, trzeba by z miasta wysiedlić ludzi, a tego nie chcemy.
        Wiszące warstwy plakatów mają swój klimat, i uważam że powinny być chronione
        przez konserwatora zabytków, to jest historia miasta

        • Gość: zyga Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.chello.pl 24.07.10, 12:29
          Coś ci się powaliło, człowieku. Chcesz żyć w syfie i chlewie, to sobie oplakatuj
          mieszkanie.
          • Gość: Mat Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.lanet.net.pl 24.07.10, 13:12
            mylisz pojęcia
            a GW najchętniej by z miasta zrobiła niemiecką wioskę z bielonymi krawężnikami.
            Nie piszą również jaki procent tych plakatów ma ich logo. Ot cała historia
            radaktorzyna się nudzi
            • Gość: wrc Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 20:28
              Myślałem, że Twój wcześniejszy post to prowokacja, ale teraz już wiem, że jesteś
              po prostu głupi.
              • Gość: Mat Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: 195.182.9.* 27.07.10, 08:01
                Nie pozwalaj sobie na zbyt wiele.
            • Gość: GW Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 09:50
              GW musi zająć się jakimś tematem w sezonie ogórkowym więc
              wystawili "młodych gniewnych" i kazali drążyć. A GW jak wiadomo
              wybiórcza jest i polityczna a wybory się zbliżają...
        • Gość: tiktak Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.07.10, 13:20
          Lepiej łapać kierowców,niż zapewnić czystość.
          Jak wybieracie tak macie.
          • Gość: mat Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.lanet.net.pl 24.07.10, 13:42
            Uwierz mi
            źle parkujący kierowcy to dużo większy problem niż kilka wiszących plakatów.
    • turbo_wesz Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła 24.07.10, 11:50
      a zarząd SM to zgraja nieudaczników i nierobów. już gdyby po ulicach Wrocławia biegały bezpańskie dzikie psy, to lepiej by się wywiązywały z obowiązków SM
      • Gość: bbb Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.10, 07:17
        jestes takim ujadajacym owszonym psem
    • cierpliwy Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocław? 24.07.10, 12:09
      To prawda. Jaki pan, taki kram. Widać, że jaśnie nam panującemu panu
      prezydentowi, sprawy miasta dawno stały się obojętne.
      To widać, to słychać, to czuć.
      • Gość: nasty Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.wroclaw.mm.pl 24.07.10, 12:48
        - bezdomni nie tylko wyciągający rękę po jałmużnę, ale także nachalnie
        nagabujący turystów i klientów restauracji,

        SM nie reaguje na żuli regularnie zbierających na piwo przy przejściu świdnickim
        (efekt - brud, smród - siki, wymiociny, ich zapach prawie non stop na murku przy
        przejściu), babcie w przejściu ś., które zbierają na wódkę dla siebie i
        okolicznych żuli.. cyganie, którzy zaczepiają ludzi na ulicy, siedzą pod
        kościołem (ostatnio zaobserwowałam, jak do jednej żebrzącej podszedł
        mąż/konkubent z resztą dzieci.. wszystkie czyściutkie, zadbane, tylko to pod
        kościołem + mamuśka brudni, poobdzierani.. ). Do kiedy tak będzie? Dopóki naiwni
        będą dawać biednym staruszkom, które jak tylko uzbierają ściągają okolicznych
        żuli i lecą do feniksa po wódkę i zagryzkę.. Bo SM w ogóle nie reaguje. A nie
        wierzę, że nie da się tego zaobserwować, jak ja często chodzę tędy i widzę je
        często w sklepie, widzę je w towarzystwie tych samych pijanych meneli etc.

        - czy też motocykliści, którzy wieczorami w akompaniamencie warczących silników
        jeżdżą po zamkniętej dla pojazdów części pl. Solnego.

        Na świdnickiej jeżdżą po deptaku, jeden nawet regularnie parkuje, a SM
        spacerująca często chyba nie widzi..

        Ale najgorsze i tak są ulotki.. wyrzucam codziennie kilkadziesiąt
        nieprzeczytanych nawet ulotek. Po mieście krąży tyle greenpeacowców, może czas
        zająć się czymś pożyteczniejszym (dla nich - mniej ściętych drzew, dla nas -
        mniej natrętów, mniej porozrzucanych po ulicy ulotek?) niż zaczepianie ludzi na
        ulicy - kogo nie irytuje spacer świdnicką/kuźniczą, kiedy po drodze zaczepia 5
        zielonych?
        • Gość: Mat Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.lanet.net.pl 24.07.10, 13:22
          Narzekamy, narzekamy
          sam osobiście widziałem jak w parku na staszica (niezbyt bezpieczny rejon) Straż
          miejska eksmitowała żuli, co do knajp, to właściciel powinien powiadomić że jest
          taka sytuacja, SM bez współpracy z ludźmi niewiele zdziała.
          Ulotki tez mnie wkurzają, ale załawiłem to w prosty sposób, nie biorę ich do ręki.
          Bez przesady, rozumiem pretensje że kilku rzeczy SM nie robi, ale bez przesady.
          • Gość: nasty Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.wroclaw.mm.pl 24.07.10, 16:13
            Na pewno coś robią, ale widzę codziennie te same osoby - te same babci, ta sama
            grupka żuli przy przejściu, Ci sami cyganie pod kościołem etc. Nie da się jakoś
            sprawnie tego pozbyć? Nie chodzi o anonimowe osoby, które pojawiają się i
            znikają, ale postacie, które każdy, kto bywa parę razy w tygodniu w rynku zna
            dokładnie, wie, w którym miejscu siedzą itd..

        • Gość: józek Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.md4.pl 24.07.10, 16:08
          Straż Miejska tamto, Straż Miejska siamto. A nie zastanowiłaś się,
          gdzie jest policja?
          Strażników we Wrocławiu jest 200, policjantów 2000.
          • Gość: nasty Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.wroclaw.mm.pl 24.07.10, 16:16
            Niech będzie i policja.. Tyle, że SM ma siedzibę blisko rynku i myślę, że
            zdecydowanie więcej kręci ich się po okolicy.

            Choć nie ukrywam, wiele pomogliby sami mieszkańcy/turyści, którzy po prostu
            przestaliby się nabierać na biedne staruszki, które zbierają na wódkę dla całego
            tłumu żuli, czy cyganów, którzy robią to, bo im wygodnie, bo się opłaca, a nie
            dlatego że muszą. Ale dopóki jesteśmy tacy naiwni i myślimy, że jak ktoś siedzi
            na ulicy, to nie ma co do garnka włożyć, to jak nie w rynku, to w innej okolicy
            się pojawią..
            • Gość: Józek Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.md4.pl 24.07.10, 17:48
              SM ma siedziby przy ulicy Wysokiej (boczna Grabiszyńskiej), przy
              ulicy Pautscha na Biskupinie oraz przy ulicy Gwarnej (vis-a-vis
              dworca PKP).
              Samo żebranie nie jest czynem zabronionym. Jedynie żebranie mimo
              posiadanych środków do życia wyczerpuje znamiona wykroczenia.
              Obywatelki Rumunii, które nie pracują, a zatem nie osiągają
              dochodów, nie popełniają wykroczenia.
              Ponieważ z SM nieustannie zwalniają się pracownicy (którzy mają dość
              pracy za 1800 złotych brutto, przy jednoczesnej konieczności
              wysłuchiwania, jakimi to są ch...ami, możliwości zarażenia się HIV,
              żółtaczką i innymi chorobami zakaźnymi), wobec czego wszyscy
              utyskujący na strażniczą niemożność powinni korzystać z okazji i
              zatrudnić się by pokazać, jak można odmienić oblicze Wrocławia.
              Najbliższy nabór w sierpniu na 30 osób, kolejny w następnym
              kwartale, bo w międzyczasie sporo osób ucieknie. Dołączcie zatem do
              niewyszkolonych członków SM.
              • Gość: nasty Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.wroclaw.mm.pl 25.07.10, 15:48
                Brak środków na życie, ale np. te starsze panie w przejściu nie zbierają na
                podstawowe potrzeby. Na to też warto zwrócić uwagę. Inna sprawa - brak środków,
                a brak chęci do uzyskania środków.

                Nie mam pojęcia o funkcjonowaniu SM/Policji. Nie wiem, ile jest funkcjonariuszy.
                Po prostu jako mieszkanka uważam, że powinno się coś w tej sprawie robić. A
                wiadomo, że takie rzeczy zależą też od 'góry' - jest za mało pracowników, to
                trzeba pomyśleć o większej ilości etc. Ale widać nieudolność zaczyna się na
                najwyższym szczeblu i dzięki temu mamy co mamy.
                • Gość: Józek Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.md4.pl 25.07.10, 21:09
                  Budżet Wrocławia jest zwyczajnie pusty, bo grzechem było się nie
                  zadłużać.
                  Nie ma pieniędzy na nic: ani na sprzątanie brudnych ulic, chodników,
                  terenów zielonych; ani na usuwanie starych, odrywających się pod
                  wpływem własnego ciężaru plakatów; ani na zatrudnienie większej
                  ilości strażników.
                  Obecni włodarze wiodą miasto ku przepaści, ale ważne, że sami się
                  dobrze bawią, kasując po blisko 400 tysięcy rocznie:
                  wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/ab060c1b-5319-4e2c-8874-662f96605f5a/osw2009_w_adamski.pdf
                  Doskonale się przy tym znają na każdej robocie, wobec czego mogą
                  zasiadać w radach nadzorczych spółek miejskich. MPWiK i inne wypłacą
                  godziwą pensję każdemu wskazanemu przez Rafała Dutkiewicza, nie
                  pytając o kompetencje.
    • gabkamski Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocław? 24.07.10, 13:25
      Pod rządami Dutkiewicza bezchołowie i tumiwisizm osiągnął rozmiary nie
      notowane w innych miastach. Nie boją się bo są chronieni przez niego i
      otoczony w ten sposób wiernymi pretorianami czuje si jak udzielny dyktator na
      nieustających wakacjach
      • Gość: wrc Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 20:30
        Niestety, ale wygląda, że i tak zostanie wybrany na następną kadencję.
    • en111 Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocław? 24.07.10, 17:53
      Redaktorzyny juz nie maja tematow, to zajmuja sie pie...mi...
      przeciez to jest naturalny krajobraz miejski, gdzie plakaty sa jednym z jego elementow. To ze sie nie umie nad nimi zapanowac to standard, i w pewnym sensie urok, ale to tak jak z grafiti: dla jednych sztuka, dla innych wandalizm. Mamy zupelnie falszywe wyobrazenie zadbanego miasta, zbudowane na amerykanskich filmach. Kto troche pojezdzil po swiecie wie, jak to sie ksztaltuje naprawde.
      Mnie natomiast boli ze wladze nie potrafia ograniac spraw na ktore maja wplyw, np. absurdalnie wydane pieniadze na nowe smietniki, w dwóch żenujących stylach (retro i modern) ktore nie dosc ze drogie, to tandetne i brzydkie.
      Ciekawe dlaczego nie zajmujemy sie rzeczami na ktore mamy wplyw, zamiast narzekać na pogode...
      • Gość: ron5 Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 10:32
        no nie takiego kretynizmu jak piosze en 11 dawno nie czytałem.
        Wrocław w centrum a i poza centrum to kompletny syf-plakaty graffiti
        na nowoodnowionych budynkach i hordy zebrzących meneli.
        To nie ma nic wspólnego z normalnością wielkomiejską,pojedź do
        sąsiednich Czech,Niemiec czy niedalekiej Austrii i tam zobaczysz
        normalne miasta i miasteczka.Żeby nie jechać tak daleko pojedź do
        Krakowa lub Poznania ,te miasta są zdecydowanie mniej zasyfione i
        czystsze od Wrocławia.
        Wrocław ewidentnie sprawia wrażenie miastanad którym nikt nie
        panuje,co w konsekwencji prowadzi do zmniejszonego poczucia
        bezpieczeństwa,szczególnie wśród ludzi przyjezdnych,co w
        konsekwencji przekłada się na mniejszą liczbę przyjezdnych z
        wszystkimi konsekwencjami.
        W mieście jest syf i opowiadanie bzdur ,że wszędzie tak jest jest
        kompletnym kretynizmem.Nie jest wszędzie tak.

        • en111 Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła 25.07.10, 20:53
          No widzisz, a sam piszesz niegorsze kretynizmy :)
          Wszedzie poza centrami masz większy syf, nie tylko we wrocku, nie
          tylko w polsce.
          niemcy to nie jest ogólnoświatowa tendencja tylko razem ze
          szwajcarią, austrią, światowy lider i wzór do nasladowania.
          Ale :
          1.tam potrzeba porządku bierze się z mentalności mieszkańców którzy
          sami o to dbają i tego pilnują, zaczynając od swojego otoczenia. U
          nas lata komuny i "wspólnej własności" strorzyły poczucie że "ktoś"
          powinien się tym zajmować - ale na pewno nie my. Zatem w tej kwestii
          leżymy bo wiadomo jak to jest z polakami: marudzi to każdy, ale żeby
          coś zrobić to już nie ma komu.
          2.ze względu na stopień rozwoju cywilizacyjnego na zachodzie
          rozwinięto infrastrukturę i narzędzia umożliwiające utrzymanie
          porządku, ale to wymaga kasy, której u nas jak na razie nikt nie
          wyłoży, bo nie ma nawet na ważniejsze rzeczy.
          Wniosek:
          jesli chcesz mieć ładnie w około to zacznij od siebie zamiast
          najeżdżać na innych.nie powielaj stereotypu polaka - idź zdrap,
          zamaluj, umyj, zamieć w okół swojego domu, dopilnuj żeby nikt nie
          zalepiał Ci kamienicy plakatami - wtedy będziesz miał te pedantyczne
          niemcy u siebie.
          A jak sam sie brzydzisz bądź nie umiesz to wymuszaj takie działania
          na organach administracji - przecież od tego są.
          Wg mnie porównanie do innych miast polskich to głupota, bo nie da się
          tego zmierzyć, ani niczego to nie dowodzi. Plakaty na ulicach nie
          obniżają poziomu bezpieczeństwa - jako dowód można podać to że
          wrocław choć brudniejszy, jest bezpieczniejszy od większości polskich
          miast o porównywalnej skali, a co do czech to proponuję pojechać np.
          do pragi i zobaczyć, a potem sie wypowiadać.

          Gość portalu: ron5 napisał(a):

          > no nie takiego kretynizmu jak piosze en 11 dawno nie czytałem.
          > Wrocław w centrum a i poza centrum to kompletny syf-plakaty
          graffiti
          > na nowoodnowionych budynkach i hordy zebrzących meneli.
          > To nie ma nic wspólnego z normalnością wielkomiejską,pojedź do
          > sąsiednich Czech,Niemiec czy niedalekiej Austrii i tam zobaczysz
          > normalne miasta i miasteczka.Żeby nie jechać tak daleko pojedź do
          > Krakowa lub Poznania ,te miasta są zdecydowanie mniej zasyfione i
          > czystsze od Wrocławia.
          > Wrocław ewidentnie sprawia wrażenie miastanad którym nikt nie
          > panuje,co w konsekwencji prowadzi do zmniejszonego poczucia
          > bezpieczeństwa,szczególnie wśród ludzi przyjezdnych,co w
          > konsekwencji przekłada się na mniejszą liczbę przyjezdnych z
          > wszystkimi konsekwencjami.
          > W mieście jest syf i opowiadanie bzdur ,że wszędzie tak jest jest
          > kompletnym kretynizmem.Nie jest wszędzie tak.
          >
          • Gość: ron5 Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 21:21
            "przeciez to jest naturalny krajobraz miejski, gdzie plakaty sa
            jednym z jego elementow. To ze sie nie umie nad nimi zapanowac to
            standard"
            no to w końcu trzeba wydawać kasę i dbać tak jak w cywilizowanych
            krajach czy jest to "naturalny krajobraz miejski"?
            O swoje otoczenie dbam,na wandalizm reaguję zawsze,w Pradze i innych
            miastach i krajach bywam często.
            Nie ma tam takiego syfu jak we Wro.
            Porównanie czystości Wro do innych miast Polski to nie głupota a
            naturalna rzecz.
            W Twoich wywodach kompletnie brak logiki ,jest to głupiomądry
            miszmasz.
            • Gość: Mat Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła IP: *.lanet.net.pl 25.07.10, 21:31
              W Pradze nie byłem, ale w innych miastach też jest ten tak zwany syf.
              Zarówno jeżeli chodzi o plakaty jak i o bezdomnych. W Paryżu wieczorami
              kloszardzi rozkładają materace na kratach wentylacyjnych metra, i nie widziałem
              jakiejś radykalnej reakcji ze strony służb. Plakaty, no cóż wszędzie są,
              wystarczy odejść 100 metrów od ścieżek wydeptanych przez turystów i można
              zobaczyć prawdziwe miasto.
              Uważam że artykuł o plakatach jest tylko zapchaj dziurą

            • en111 Re: Dlaczego pozwalamy zaśmiecać plakatami Wrocła 27.07.10, 22:40
              Głupiomądry miszmasz" hahahaha! to teraz zapodałeś...a wrocław jest
              brudniejszoczystszy od porównywalnoinnych miast i temat plakatów jest
              nieistotnienajwazniejszy pośród wszystkich bolączek które nami
              targają, od chu.owej pogody po brak łóżek na specjalistycznych
              oddziałach kończąc - bo w sumie tylko o to mi chodziło.
              wiem że jest sezon ogórkowy, problemy ze stadionem chwilowo nie
              nękają, ludzie powyjeżdzali na wakacje, ale proszę!!! nie nękajcie
              ludzi takimi tematami bo to przecież porażka. lepiej napiszcie co za
              kuta. pozwolił wyburzyć cukrownię na sołtysowicach, a nie plakatami
              ludziom oczy mydlicie

              Gość portalu: ron5 napisał(a):

              > "przeciez to jest naturalny krajobraz miejski, gdzie plakaty sa
              > jednym z jego elementow. To ze sie nie umie nad nimi zapanowac to
              > standard"
              > no to w końcu trzeba wydawać kasę i dbać tak jak w cywilizowanych
              > krajach czy jest to "naturalny krajobraz miejski"?
              > O swoje otoczenie dbam,na wandalizm reaguję zawsze,w Pradze i
              innych
              > miastach i krajach bywam często.
              > Nie ma tam takiego syfu jak we Wro.
              > Porównanie czystości Wro do innych miast Polski to nie głupota a
              > naturalna rzecz.
              > W Twoich wywodach kompletnie brak logiki ,jest to głupiomądry
              > miszmasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja