Pielęgniarki to zakała!

26.07.10, 15:16
Największą zakałą służby zdrowia są pielęgniarki - mają o sobie
niewyobrażalne mniemanie, a w rzeczywistości niewiele umieją,
chełpią się swoim "wykształceniem", a tak naprawdę są tylko
pomagierami do wykonywania poleceń. Szczególnie te, które szkoły
pokończyły za komuny są wyjątkowo wredne. Zgrywają "ważniejszych" od
lekarzy - takie właśnie są w szpitalu w Rybniku - Orzepowicach.
Pielęgniarki są sfrustrowane i wściekłe, że nie są lekarzami albo
przynajmniej ich żonami, ale - po prostu - trzeba było się uczyć!
Teraz jest za późno. I tą złość wyładowują na innych.
Ich „wykształcenie” - to po prostu tylko średnie wykształcenie. A
ile one chciałyby zarabiać? Przecież ludzie z wyższym wykształceniem
nie zawsze dostają więcej od nich. A owe 600, - złotych? To mit,
mają ponad 2.000, - złotych na rękę.
    • Gość: ciekawska Re: Pielęgniarki to zakała! IP: *.as.kn.pl 26.07.10, 15:33
      > mają ponad 2.000, - złotych na rękę.????

      To ewidentne przegięcie, np. laborantka po studiach z kilku letnim stażem pracy
      zarabia ponad 1600 zł,inż. z kilku letnim doświadczeniem zarabia 1500 złotych,
      doświadczony nauczyciel LO 2000 złotych.
      Coś mi się nie chce w to wierzyć, żeby pielęgniarki aż tyle zarabiały.
      Faktycznie mają bardzo ciężką pracę, ale każdy w końcu pracuje.
    • radeberger Re: Pielęgniarki to zakała! 26.07.10, 16:14
      Przecież ludzie z wyższym wykształceniem
      > nie zawsze dostają więcej od nich. A owe 600, - złotych? To mit,
      > mają ponad 2.000, - złotych na rękę.

      Misiu perłowy - ludzie z wyższym nie zawsze odpowiadają karnie i cywilnie za czyjeś zdrowie. Pielęgniarki ze swoim średnim/WYŻSZYM (!) - nie są w tej kwestii bezkarne.

      Pielęgniarek brakuje, mężczyzn przyjmują na ten kierunek - jeśli zazdrościsz zarobków - do dzieła!
      • Gość: fan-wro Re: Pielęgniarki to zakała! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 21:00
        A ty mi misiu perłowy odpowiedz jaką odpowiedzialność bierze na
        siebie pielęgniarka????
        Czy pielęgniarka sama ordynuje jakiekolwiek leki????
        Czy zleca badania???
        Żadna pielęgniarka nie odpowiada za pogarszające się zdrowie
        pacjenta a tym bardziej za zgon!
        Jak masz wątpliwości odnośnie leczenia czy kierujesz je do
        pielęgniarki, czy do lekarza?
        One tylko noszą zapisane przez lekarza leki, w zaordynowanych przez
        lekrza dawkach i ustalonych przez lekarza porach.
        Równie dobrze może to robić salowa, taka to odpowiedzialna robota.
    • Gość: ? Re: Pielęgniarki to zakała! IP: *.wroclaw.mm.pl 26.07.10, 19:16
      ... a która ci coś zrobiła?
      ... lub nie zrobiła, że tak plujesz jadem?
    • Gość: emma mają ciężką pracę??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 20:44
      mają ciężką pracę??? Większość z którymi miałam do czynienia, to leniwe,
      okropnie leniwe krowy. Nie daj Boże, żeby je o coś zapytać, o coś poprosić..
      Jedynie jak ktoś z ryjrm na taką porządnie skoczył, to chodzą jak w zegarku
      • Gość: lili Re: mają ciężką pracę??? IP: *.centertel.pl 26.07.10, 21:54
        ktoś kto nie ma o tym pojęcia ,wali takie właśnie
        dyrdymały.Popatrzcie najpierw na siebie i co sobą przedstawiacie a
        potem komentujcie innych.
        też pewnie nie jesteście lepsi :)a może jakeś kompleksiki?
        POwodzenia gdy przyjdzie wam leżeć w szpitalu i tak będą górą :)
        • erillzw Re: mają ciężką pracę??? 27.07.10, 03:40
          Nie ma co uogolniac.
          Sa takie ktorym sie pracowac nie chce, w dupie maja prosby chorego i
          obca jest im przyzwoitosc oraz minimum wysilku w pracy..
          ale sa tez takie ktore sa bardzo oddane, empatyczne i zawsze sa dla
          pacjanta.

          I naprawde gadanie, ze to lekka praca jest totalnym wyrazem
          skretynienia i zalosci. Szczegolnie gdy mowimy o pilegniarkach w
          szpitalach.

          2000?? a skad takie dane przepraszam?
    • Gość: Dr Hałs Jak każde uogólnienie także to kretyńskie :) IP: *.54.16.165.static.telsat.wroc.pl 26.07.10, 21:53
      więc pozostaje w granicach błędu statystycznego.
    • xrybniczaninx Re: Pielęgniarki to zakała! 27.07.10, 09:38
      2000 zł to minimum. Łapówy i tzw. dowody wdzięczności na porządku
      dziennym.
      • Gość: Pacjent Jak głupiś, to nie zwalaj na pielęgniarki IP: *.premegal.com.pl 27.07.10, 12:10
        Nie biorą w rękę, jak się nie daje - proste.
        Miałem (nie)przyjemność korzystania ze służby zdrowia, podobnie jak członkowie najbliższej rodziny na kardiologii/onkologii/otolaryngologii na oddziałach szpitalnych. Nikomu nic nie dałem, nikt ode mnie nic nie żądał ani oczekiwał, a opieka była dobra.
      • erillzw Re: Pielęgniarki to zakała! 28.07.10, 00:06
        xrybniczaninx napisał:

        > 2000 zł to minimum. Łapówy i tzw. dowody wdzięczności na porządku
        > dziennym.

        Ja poprosze jakies konkretne dane a nie jakies domniemania poparte
        frustracja.
    • paszym82 Re: Pielęgniarki to zakała! 27.07.10, 11:58
      xrybniczaninx napisał:

      > Największą zakałą służby zdrowia są pielęgniarki - mają o sobie
      > niewyobrażalne mniemanie, a w rzeczywistości niewiele umieją,
      > chełpią się swoim "wykształceniem", a tak naprawdę są tylko
      > pomagierami do wykonywania poleceń. Szczególnie te, które szkoły
      > pokończyły za komuny są wyjątkowo wredne. Zgrywają "ważniejszych" od
      > lekarzy - takie właśnie są w szpitalu w Rybniku - Orzepowicach.
      > Pielęgniarki są sfrustrowane i wściekłe, że nie są lekarzami albo
      > przynajmniej ich żonami, ale - po prostu - trzeba było się uczyć!
      > Teraz jest za późno. I tą złość wyładowują na innych.
      > Ich „wykształcenie” - to po prostu tylko średnie wykształcenie. A
      > ile one chciałyby zarabiać? Przecież ludzie z wyższym wykształceniem
      > nie zawsze dostają więcej od nich. A owe 600, - złotych? To mit,
      > mają ponad 2.000, - złotych na rękę.
      slyszalem ostatnio o poloznych, sfrustrowane kobiety, potrafily moja znajoma
      obrazic tekstami, "ze jak sie chcialo ku...o dziecka to teraz tu nie wyj" wiec
      mi sie to przypomnialo z filmami o traktowaniu wiezniarek w obozie, z calym
      szacunkiem nazywanie rodzacje "su...ą" to jakas chyba przesada, wiec popieram
      wszystko co powyzej i nie dochodza do moich uszow okrzyki sprzeciwu ze strony
      pielegniarek (zgadzam sie, ze opisane to wyjatki!)
    • Gość: bbkk Re: Pielęgniarki to zakała! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.07.10, 12:31
      Niestety, muszę przyznać, że xrybniczaninx ma wiele racji. W szpitalach jest niewiele porządnych pielęgniarek, o salowych nie wspomnę, bo to już jakaś paranoja. Moja mama leżała przez miesiąc w szpitalu po wypadku i nie mogła samodzielnie się ruszać. Po prawie 3 tygodniach pacjentka leżąca obok powiedziała mi, że mama ma straszne rany odleżynowe. Widziała je, gdy pielęgniarka dawała zastrzyk. Gdy poszłam do dyżurki spytać się grzecznie, co mam kupić, by je leczyć, to tak na mnie nawrzeszczała,że aż weszli ludzie z korytarza, żeby zobaczyć co się dzieje. Do końca pobytu byłam 'traktowana' powłóczystymi , wściekłymi spojrzeniami pozostałych pielęgniarek, mimo że od pierwszego dnia przynosiłam im markowe kawy i słodycze. Niemierzenie zleconego codziennie ciśnienia i cukru to też norma. Tylko "chodzący' pacjenci mieli na to szanse.
    • Gość: fan-wro Zgadzam się z twoim zdaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 20:52
      Już od dłuższego czasu mam podobne zdanie. Nawet piguły po studiach
      nie są jednostka samodzielną ale sterowaną w pełni przez lekarza.
      Ich praca to kpina, natomiast zarobki (ciągle za małe) sięgają nawet
      3 tyś zł.
      Po moich ostatnich przygodach w szpitalu widzę jak są fatalnie
      przygotowane do zawodu i w zasadzie nic nie wiedzą. Młody personel
      jeszcze przemawia cytując książkowe definicje, mało zrozumiale dla
      pacjentów a najmniej dla siebie samych. Stary już nawet nie próbuje
      się wymądrzać, tylko wali fochy i wylatuje z ryjem.
      I jeszcze dochodzi ten fatalny kompleks pielęgniarki, że nie jest
      lekarzem. To czuć z daleka i cuchnie bardziej niż pampersy na OIOM-
      ie.
Pełna wersja