agaciorek5
01.08.10, 22:40
Bardzo współczuję Witkowi i życzę mu wytrwałości w walce o
normalność, ale nie rozumiem dlaczego jego matka nie przyjmuje
proponowanych jej mieszkań, oczywiście wiadomo, że najlepsze byłoby
nowiutkie mieszkanie w tej samej dzielnicy, ale uważam, że w takiej
sytuacji lepiej dostać lokal do remontu niż gnieździć się w warunkach
uniemożliwiających normalne funkcjonowanie Witkowi. Z wypowiedzi
matki chłopca wyłania się obraz nieczułych urzędników, a przecież
dostała ofertę pomocy. W Polsce jest wielu ludzi czekających aż
państwo zapewni im nowe lokum, nie rozumiem dlaczego oczekują oni
super nowoczesnych mieszkań zamiast cieszyć się z tego, że będą mieli
lepiej.