Latem u sąsiada. Goerlitz - miasto pełne zabytków

03.08.10, 00:13
Popatrz, popatrz a druga polowa miasta - Zgorzelec nie ma nic.....bo
wszystko Kargule rozszabrowali...
    • Gość: fasa Re: Latem u sąsiada. Goerlitz - miasto pełne zaby IP: 94.42.104.* 03.08.10, 08:49
      Görlitz jest przepiękne :)
    • embriao Re: Latem u sąsiada. Goerlitz - miasto pełne zaby 03.08.10, 09:14
      To co jest po polskiej stronie zawsze było tylko przedmieściem Zgorzelca z
      obskurnymi chatami i wioskami więc nie było co szabrować.
    • Gość: zet starowka czy Starowka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 16:02
      Zdecyduj sie pan, panie autor!
      Starowka to w Warszawie, a starowka... od biedy w Goerlitz. Tylko po co?
      Po za tym... Uzyl pan tego slowa 5 razy w pieciu kolejnych zdaniach. Az tak pan
      je lubi?
    • Gość: HM_ Re: Latem u sąsiada. Goerlitz - miasto pełne zaby IP: *.wroclaw.vectranet.pl 03.08.10, 16:10
      Duże wrażenie robi jedna z głównych ulic, prowadząca z centrum do dworca kolejowego. Do połowy zadbana, z czynnymi sklepami i zadbanymi elewacjami a dalej brylują puste całe(!) kamienice, bynajmniej opuszczone ze względu na kiepski stan. Gdyby czynsze były tam na rozsądnym poziomie, to wschodnia strona wyludniłaby się szybko z pracujących osób na poziomie.
    • fisban1974 Latem u sąsiada: Goerlitz - miasto pełne zabytków 03.08.10, 22:25
      Taaa pierdoły Państwo przedmówcy mówicie.Wieczorny wypad do Goerlitz z winem
      własnej roboty lub super mocnym drinkiem(1litrcol na 1/2 wódki) powoduje, że
      zapominasz o niewygodach. To co opisywano w poprzednich postach to nic
      wielkiego. Same ogólniki. Polecam Goerlitz gdy idziecie nie za dużą paczką do
      4 osób. Najpierw most staromiejski, potem dom kata za starą bramą, tam punkt
      widokowy gdzie można zobaczyć świetne widoki na kościół św Piotra i Pawła i
      zakole Nysy. Później przechodzicie obok cmentarz i widzicie cudowne
      kamieniczki, odnowione i zamieszkałe co jest ewenementem w Goerlitz.Ludzi
      wieczorem nie uświadczycie Niemcy nie mają zwyczaju wychodzić po 18. Pusto jak
      po wybuchu nuklearnym. Wszystko świetnie oświetlone. Przechodząc przez Mały i
      Duży rynek dochodzicie do berlińskiej tam potem do Banhofu i przechodząc przez
      niego wzdłuż torów podziwiajcie stare kamieniczki i do granicy po parku. Jest
      świetnie nogi bolą ale jest cudownie!!! Jeszcze jedno. BRAĆ DOWÓD
      OSOBISTY!!!!! Policja ściga wszystkich , którzy po nocy chodzą po mieście i
      mówią po polsku. Albo mieszkańcy donoszą!!!! Nie zapomijcie o dobrym trunku
Pełna wersja