oizo
10.08.10, 14:15
Przerażają mnie takie artykuły... w normalnej prywatnej firmie działania
zmierzające do egzekucji zaległości są na porządku dziennym, zajmują się tym
ludzie wykształceni, zorientowani w temacie, sprawnie działający i przede
wszystkim potrafiący wykorzystywać cały wachlarz instrumentów egzekucyjnych od
firm windykacyjnych po egzekucje komorniczą.
W ZZK nagle olśniło kogoś i zaczęto z marnym jak narazie skutkiem odzyskiwać
długi. Zapewne stoi za tym cały sztab ludzi którzy pracują tam bo pracowali
tam zawsze i jak słyszą krajowy rejestr długów to im się ręce trzęsą.
Zamiast 10 niedouczonych roboli i 3 radców prawnych żyjących jeszcze w czasach
PRLu warto zainwestować w wykształconych młodych ludzi. Oni wiedzą jak
skutecznie i efektywnie pracować.