Proces byłego studenta i dziekana prawa

IP: *.magma / *.magma-net.pl 22.03.04, 21:43
A kim jest ten Babka? Ktos wie? :D
Powinien dostac order od Sadu i Poczty za mniejsze bezrobocie w tym sekorze.
Tyle spraw w ktorych uczestniczyl i liczba wezwan przyslanych przez poczte
daja mysle ze w skali kilku lat jest ogromna. Tylko w imie czego?
    • Gość: Brach Dzieci prokuratora oewno chcą studiować na UW IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 22.03.04, 23:49
      • Gość: Paragraf Wy załatwicie nam to...a my załatwimy wam to ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 23:55
        JEDNA WIELKA WROCŁAWSKA KLIKA !!!
      • Gość: Ursus Córka prokuratora Kaucza też studiuje prawo !!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 00:09
        I jak myślicie może mieć kłopoty na uczelni??? chyba nigdy.... i nie ważne że
        ojciec za komuny dzielnie walczył z opozycją Solidarnościową..
        • Gość: Prokuratura jest . Re: Córka prokuratora Kaucza też studiuje prawo ! IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.03.04, 00:24
          Prokuratura jest zdrowo stuknięta skoro uważa sekretariat wydziału publicznej
          uczelni za prywatny teren na którym nie życzy sobie ktoś obecności. Pan Bąbka
          nawet gdyby miesiac się nie mył i śmierdział to zawsze może do takiego
          sekretariatu wejśc złożyć pismo adresowane do dziekana i wyjść. Oni takich
          stukniętych prokuratorów chyba tam kształcą ?
          • Gość: student Re: Córka prokuratora Kaucza też studiuje prawo ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 09:15
            Córka Kaucza nie studiuje prawa. Znam ją dobrze- studiuje polonistykę. Wzorowa
            studentka. Czepiać się jej to chamstwo- wzór pracowitosci i kultury. Mogłaby
            bez trudu jechać na koneksjach ojca i zostać prokuratorem, sędzią albo
            notariuszem.

            Czy Kaucz jest nadal tak groźny,żeby trzeba go było ciagle przypominać? I to w
            taki podły sposób, szkalując rodzinę?
        • Gość: pipi Re: Córka prokuratora Kaucza też studiuje prawo ! IP: *.wroclaw.mm.pl 23.03.04, 07:50
          To bolszewicki obyczaj karać dzieci za czyny ojców i chyba dobrze, że nie jest
          stosowny na wydziale prawa?!
    • Gość: KaSa Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.03.04, 00:00
      Bąbka ruszył temat wielkiej kasy, którą kręci Wydział (Bez)Praw(i)a i sie
      doigrał. Zapytał jako dziennikarz o instrukcje wielomilionowego magla
      finansowego, którym latami kręcił Kegel. No i oczywiście odpowiedzi nie dostał.
      Czy urzędnik może zakazać przyjmowania pism od obywatela ? - Żenada panie
      Kegel, żenada !!!
    • Gość: Justitia Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.03.04, 00:04
      W imie sprawiedliwości i obrony praw człowieka CZŁOWIEKU !!!!
      • Gość: TOMI Kegel to chyba nazwisko żydowskie!! -Szalaom11 IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 07:38
        Nic dziwnego że kręci lody na uczelni państwowej !!!!
    • Gość: Jacek is THE BEST Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.03.04, 00:10
      Jacek Bąbka działa jak młot pneumatyczny na tę KLIKE prawniczo-finansową i nimi
      trzęsie. Tacy ludzie w społeczeństwie ludzi w znakomitej części pozbawionych
      obywatelskiej odwagi - są potrzebni i pożyteczni
    • Gość: Keglik Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.03.04, 00:47
      Ludzie - redaktor Bąbka zmusił prokurature do postawienia dziekanowi Keglowi
      zarzutu zniszczenia dokumentów. Wyrąbał takie zażalenie do sądu na prokurature
      Wrocław Stare Miasto, że prawnicy z podziwu wychoidzą. Prokuratura się
      zblazowała bo wniosek gazety o udostępnienie informacji publicznej uznała za
      dokument nie mający żadnego znaczenia prawengo ! Co to kiepy w tej prokuraturze
      siedzą ?!
    • Gość: Niki Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 00:55
      W sytuacji, kiedy dziennikarze zamykają się w klatce na bezprawie wymiaru
      sprawiedliwości dotyczącego dzienikarza skazanego za pisanie prawdy a tu tak
      rzetelna gazeta spod szyldu AGORY z imienia i nazwiska obsmarowuje oskarzonego,
      w procesie karnym wytoczonym przez byłego dziekana wydziału bezprawia-
      studentowi. Widać, że pan Kegel traktuje jednostkę budzetową jak wlasną fermę,
      podobno miesięcznie za pieniadze takich studentow jak J. Bąbka inkasuje 30 tys.
      miesięcznie, bo przeciez ci najbiedniejsi mają szanse studiowania prawa tylko
      zaocznie, gdyz stacjonarne studia przeznaczone są dla mafii spod szyldu różnych
      żabotów, które się widzi w gmachu wymiaru rzekomej sprawiedliwości.straży.Od
      kiedy to do obiektu użyteczności publicznej jest zakaz wstępu - a uczelnia i
      wydział prawa dla studenta przeciez stoi otworem, panie w dziekanacie popra
      przeciez chlebodawce a nie biednego studenta.
      W magazynie TV "Zawsze po 21" w ubiegly wtorek dziennikarze zaserwowali
      materiał, gdzie pani nie wykonała polecenia slużbowego swego przełożonego w
      postaci swiadczenia usług seksualnych przełożonemu z resortu MSWiA. Pania te
      zrobiono psychopatką, podobnie jest w Częstochowie.
      Ubolewania godny jest fakt, że naczelny Gazety walczy z bezprawiem a
      wrocklawskaa gazeta narusza dobra osobiste Jacka Bąbki.
      A może by wrocławska gazeta zajęła się sprawą syg.akt. 2626/99 w prokuraturze
      Wroclaw-śródmieście, ktora jest zawieszona mimo przyznania się
      obwinionej,prawej ręki b. rektora PWr. do wyprowadzenia kwoty około 300 tys.
      zł. z Politechniki. Wyprowadzanie pieniędzy odbywało się w postaci wysylania na
      fikcyjne delegacje, własnym środkiem transportu pracowników podległych
      sekretariatowi Uczelni.
      Inny niewygodny pracownik w PWr. aby się go pozbyc znalaazł się pretekst w
      postaci fałszywej daty na fakturze i ten pracownik w ciągu 2 miesięcy został
      skazany w procesie karnym. Taka jest sprawiedliwośc i prawo, któremu patronuje
      prof. Kegel, bo z jego wydzialu wychodzą tacy prawnicy: sedziowie, ktorzy po
      kilka razy sa kasowani w sądzie najwyższym III RP przez Jacka Bąbkę studenta
      prawa zaocznego, ktory walczy z mafią prokuratorsko-sedziowską. Pozdrawiam
      rzeczników bezprawia. N.
      • Gość: pani hrabina Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.wroclaw.mm.pl 23.03.04, 07:55
        Czy artykuł w gazecie i te płomienne wypowiedzi na forum nie są czasem
        fragmentem kampanii wyborczej pana Bombki? Mylę się, kojarząc to nazwisko z
        ktorymś z kandydatow na senatora? Jeśli tak, to wybaczcie starej pani hrabinie.
        Ukłony dla wszystkich i milego dnia. :-)
    • Gość: hrabia Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.03.04, 09:10
      Ludzie opamiętajcie się. Bąbka to psychopatyczny pieniacz, ktory żyje z tego,
      że jak pijawka przyczepia się do różnych ludzi. Przez takich jak on już kilka
      uczelni nie moze normalnie pracowac. Ktos powinien pomyslec, że przez
      takiego "pisarza" dziekanat jest sparaliżowany. Próbowaliście coś załatwić w
      Dziekanacie, kiedy B. atakował? Przez jego krucjatę normalni ludzie czekali na
      załatwienie zwykłych spraw. B. przychodził i robił awanturę na 2 godziny i
      dłużej. Teraz Bąbka chce być senatorem, więc prowadzi na forum kampanię.
      Bąbka to folklor, z gatunku Tyminskiego, ale pewnie takie mamy czasy. DZiwię
      się, że Gazeta trzyma jego stronę. Pan Jacek b. związał się ze skrajnie
      szowinistyczną grupą, która wierzy, że wszystkiemu winni Żydzi, masoni i
      Agora. Gazeta Polska jest dla niego za bardzo tolerancyjna. Ostrzegam, to
      ten gatunek.
      • Gość: niezależny Jacek Bąbka - były student na senatora IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 23.03.04, 10:37
        Dobrze by było aby Jacek Bąbka zostal senatorem. Zasluguje na to.
      • Gość: Co Ty Wiesz? Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.03.04, 13:12
        Raczej to ludzie lgną do niego - bo skatowani bezprawiem nie wiedzą i nie
        umieją walczyć o swoje prawa. Co Ty Wiesz o jego działalności ? Przecież to
        Bąbka wywalczył to że osiem szwaczek z OTISu sąd przywrócił do pracy, ze wygrał
        ludziom sprawy o wynagrodzenie, o naruszone dobra oisobiste i godnosc człowieka
        Pomógł kilkunastu studentom zwalczyć bezprawne decyzje o skresleniu z listy
        studentów wydane przez rektorów i dziekanów, jako jeden z miliona studiujących
        na studiach pałtnych ośmielił się zaatakować oszukaństwo publicznych szkół.
        Facet faktycznie i prawdziwie broni ludzi i ludziom pomaga !

      • Gość: W. Falikowska Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: 156.17.73.* 24.03.04, 13:52
        Gościa podpisanego "Hrabia" odbieram jako stalinowską
        awangardę "intelektualną",której jest pewnie pokłosiem .Poziom tego człowieka
        jest odzwierciedlony w tej opinii i współczuję mu. wypowiedź jest zamknięta
        w "klapkach "uczonego".
        Przypominam "HrabiemU", że intelektualną kadrę Polski wymordował Stalin z
        Hitlerem, a na pepeszach Wyzwolicielskiej Armii Sowieckiej na 44 lata
        zaserwowano Polsce i innym narodom nowy ład, którego przedstawicielem wg mnie
        jest "Hrabia" i pan dziekan prawa prof. Kegel.
        Chwała "Gazecie",(wydawcą jest "Agora, sadzę, iż "Gazeta" nie robi Jackowi
        Bąbce kampanii wyborczej),że ujawniła ten przypadek walki Jacka Bąbki z
        układami na linii dziekan prawa Uniwersytetu Wrocławskiego - prof. Kegel -
        prokuratura Wrocławska,a w dalszej kolejności sądami wrocławskimi, które jak
        podano w tygodniku "Wprost" (sąd okręgowy) jest najgorszy w Polsce.Moim
        kryterium jakości sądu jest ilość kasowowanych wyroków przez Sąd Najwyższy", a
        sądy wrocławskie w ilości kasowanych wyroków biją rekordy.
        Jeżeli prof. Kegel myśli, że znalazł sposob na dyshonorowanie Jacka Bąbki przez
        instrumentalne posłużenie się prokuraturą - to sie grubo myli, Jacek Bąbka
        znajdzie sprawiedliwość w SN i TK.
        "Hrabio" i "Hrabino" wg Was to "Gazeta" wywołała "wilka z lasu" -skoro
        sądzicie,że jest to kampania wyborcza na senatora.
        Wchodzę w skład Komitetu Wyborczego Jacka Bąbki na senatora, jesteśmy ludźmi,
        prawymi i szykanowanymi przez system PRL-owski i III RP.
        podwaliny III RP tworzyłam uczestnicząc w akcjach przeciw PRL-owi w 1968, 1980
        i 1989 r., promując Jacka Bąbkę mam nadzieję, że prawi ludzie wszystkich nacji
        i pogladów, którzy kochają moją i naszą Ojczyznę Polskę a nie "ten kraj", który
        był i jest szarpany jak "czerone sukno" przez funkcjonariuszy publicznych
        PZPR,UW, AWS,PO -bedą działać w kierunku jaki jest zapisany w Konstytucji -
        Polski prawa, w nie kierować się ślepą nienawiścią władzy, która jest w wydaniu
        pewnie" intelignta" "Hrabiego".
        Jestem "kresową Polką", którą Sowieci w 1945 r. przesiedlili , a na spotkaniu w
        auli Leopldina - "Forum Polityki" ,w sprawie budowy "Centrum wypedzonych we
        Wroclawiu" rek. Krzemiński tych na siłę przesiedlonych z Zachodniej Ukrainy,
        resztki niepomordowanych uczonych, intelektualistów i pozostałych ludzi
        nazwał. cyt. " dzicy przesiedleńcy i szabrownicy".
        W związku z bełkotem "Hrabiego" postanowiłam zabrać głos i wszystkich tych,
        którzy są z Wołynia, Podola, Galicji i ich pottomkowie iddźcie i głosujcie na
        Jacka i Bąbkę na prawo, na godność człowieka, broni, każdego-sprzątaczkę czy
        profesora.Jego mottem i moim jest Człowiek , ktory jest najwyższym dobrem.
        Mam wyższe wykształcenie- jestem elektronikiem na stanowisku specjalisty ale
        wynagrodzenie mam niższe niż specjalista po podstawówce w Politechnice
        Wrocławskiej.
        Z poważaniem inż. Weronika Falikowska

        • Gość: Kresowiak Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 19:01
          Niestety, Bąbka nie tylko sam jest dośc natrętny, ale jeszecze otoczył sie
          osoabami o bardzo emocjonalnych rakcjachtakimi jak pani, ktora podpisuje się
          jako W. Falkowska. Szkoda zapału,droga pani Weroniko. Zarabia pani mało, bo
          widozcznie nie ma pani ani patentów, ani publikacji. Rozumiem, że była pan
          zdolna, ale sowieci, Żydzi i masoni wszystko pani zabrali ( i jeszcze
          powiedizeli że to w zamian za studia, za które rzekomo byly za darmo).
        • Gość: Murgrabia Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 19:10
          A co ma pieniactwo Bąbki do pepesz, sowietów, Hitlera i Stalina? Wspólczuję
          Pani Falikowskiej tej szerokiej perspektywy.
          Niech Pani spróbuje naprawiać komputery na zlecenie, zobaczy Pani jak to jest
          w gospodarce wolnorynkowej. W Rzymie koń był senatorem, powodzenia panie Jacku.
    • Gość: BĄBEL Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.04, 11:36
      Dzięki P. Bąbce sądy zamaiast zająć się poważnymi sprawami, są zmuszone
      prowadzić sprawy takiego po..ba! Zamaiast zawracać głowę sądom głupimi sprawami
      jak np. płatność za studia, mógłby lobbować w Parlamencie na rzecz zmiany utawy
      o "szkolnictwie wyższym" (dot. płatnych studiów).
      Swoją drogą jak zostanie Senatorem (broń nas Boże) z pwenością skuma się z
      Lepperem i wtedy zgaśmy światło i wyjedźmy z Polski :(.
      • Gość: Marcin Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.vogel.pl 23.03.04, 11:54
        Znam Jacka Bąbkę osobiście (choć od dawna nie mieliśmy kontaktu). Cześć spraw
        (sądowych czy innych) wszczyna z pobudek niskich (chęć dowalenia temu a temu lub
        ze zwykłego pieniactwa), ale z drugiej strony wiele jego interwencji było
        uzasadnionych i korzystnych. Chyba nikt nie wątpi, że finanse wydziału powinny
        być jawne.

        Pierwsze słyszę, że kandyduje do Senatu. Chyba bardziej przydałby się w
        Sejmie. Jeden pieniacz więcej nie zaszkodzi ;), a on naprawdę jest dociekliwy i
        nie da sobie kitu wciskać.

        Marcin
        • Gość: ??? Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.03.04, 19:15
          znasz te sprawy ? jesteś pełnomocnikiem pana Bąbki ? to pochwal się czego
          konkretnie te sprawy dotyczą ?
      • Gość: CoTyWiesz ? Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.03.04, 13:18
        Chyba sprawy które wytacza lub prowadzi pan Bąbka są poważne skoro zajmuje się
        nimi i Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny ? Czy nieprawdaż ? Prawnicy mówią
        że Sąd Najwyższy zajmuje się teraz tylko sprawami ważnymi, gdzie występują
        istone zagadnienia prawne. Niewolnicze wykorzystywanie doktorantów przez
        uczelnie (muszą prowadzic zajecia dydaktyczne ze studentami za darmoche) to
        niepoważny problem ? Raczej tak skoro na skutek działań Bąbki zajmuje sie nim
        aktualnie Trybunał Konstytucyjny !
        • Gość: kachna Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 19:21
          Chyba jednak nie wszystkimi sprawami wszczynanymi przez p. J.B. zajmuje się (na
          szczęście) TK. Myślę, że Marcin miał na myśli sprawy w stylu zemsta na pani
          kierownik pewnego domu studenckiego, która mu podpadła... I nie trzeba być jego
          pełnomocnikiem, żeby coś na ten temat wiedzieć- wystarczyło być studentem i
          mieszkać w tym samym czasie co on na wittigowie...
    • Gość: Andrej Wyszynski Re: Proces byłego studenta i dziekana prawa IP: 193.0.117.* 24.03.04, 19:57
      No wicie rozumicie jak moi wierni uczniowie rozwijają moją ideologiu "Dajcie mi
      Bąbkę a paragraf się znajdzie"
Pełna wersja