Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie.

15.08.10, 22:00
Czy nazwanie tego przedmiotu nazwą Urban Card łamie prawo?

pl.wikipedia.org/wiki/Ustawa_o_j%C4%99zyku_polskim
Napisy i informacje w urzędach i instytucjach użyteczności publicznej, a
także przeznaczone do odbioru publicznego oraz w środkach transportu
publicznego
sporządza się w języku polskim


Oczywiście mogę się mylić, niczego nie zakładam. Ale czy nazywanie tego
przedmiotu Urban Card a nie Kartą Miejską jest zgodne z powyższą ustawą?
    • jureek Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 15.08.10, 22:04
      Myślę, że nie tylko ustawę o języku polskim, ale także ustawę o ochronie danych
      osobowych, która pozwala na zbieranie tylko takich danych osobowych, które są
      absolutnie konieczne. Nie widzę powodu, dlaczego obywatel musiał się
      legitymować, podawać pesel, aby kupić bilet okresowy.
      Jura
      • berloo Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 15.08.10, 22:34
        jureek napisał:

        > Myślę, że nie tylko ustawę o języku polskim, ale także ustawę o ochronie danych
        > osobowych, która pozwala na zbieranie tylko takich danych osobowych, które są
        > absolutnie konieczne.

        Ale masz na to jakiś dowód?

        >Nie widzę powodu, dlaczego obywatel musiał się
        > legitymować, podawać pesel, aby kupić bilet okresowy.
        > Jura

        Obywatel musi się wylegitymować aby kupić bilet okresowy IMIENNY. Bilety na okaziciela mają pozostać w ofercie.
        • jureek Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 15.08.10, 23:08
          berloo napisał:

          > Obywatel musi się wylegitymować aby kupić bilet okresowy IMIENNY. Bilety na oka
          > ziciela mają pozostać w ofercie.

          Aha, czyli zamiast biletu miesięcznego imiennego będzie można kupić bilet
          miesięczny na okaziciela i wtedy nie trzeba będzie posiadać karty miejskiej?
          Jura
          • berloo Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 15.08.10, 23:39
            jureek napisał:

            > berloo napisał:
            >
            > > Obywatel musi się wylegitymować aby kupić bilet okresowy IMIENNY. Bilety
            > na oka
            > > ziciela mają pozostać w ofercie.
            >
            > Aha, czyli zamiast biletu miesięcznego imiennego będzie można kupić bilet
            > miesięczny na okaziciela i wtedy nie trzeba będzie posiadać karty miejskiej?

            Przeszkodą w zlikwidowaniu biletów na okaziciela jest nawet uchwała rady miejskiej, która wymienia taki rodzaj biletów jako jeden z wielu "stosowanych".

            Szczegółów nie znam, ale sądząc po tym, że w systemie sprzedaży biletów na urbancard.pl obok "imienny" pojawiła się opcja "na okaziciela", to chyba będą w ofercie jakieś karty, na których będzie można zakodować takie bilety. Logika wskazuje, że kodowanie biletu na okaziciela na spersonalizowanej karcie jest bez sensu (bo jak wtedy udostępnić taką kartę), więc podejrzewam, że będą karty bez zdjęcia i danych osobowych.


            PS
            Ja się tu produkuję i snuję domysły, a w regulaminie UrbanCard jest jak wół napisane:
            "2.Stosuje się poniżej wymienione rodzaje URBANCARD:
            1)karta imienna;
            2)karta na okaziciela.
            "
            • jureek Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 15.08.10, 23:58
              berloo napisał:

              > PS
              > Ja się tu produkuję i snuję domysły, a w regulaminie UrbanCard jest jak wół nap
              > isane:
              > "2.Stosuje się poniżej wymienione rodzaje URBANCARD:
              > 1)karta imienna;
              > 2)karta na okaziciela.
              "

              Diabeł jak zwykle leży w szczegółach. A szczegóły są takie, że w praktycznym
              uzyskaniu karty jedyna różnica jest taka, że w przypadku karty imiennej trzeba
              dołączyć zdjęcie. Natomiast nigdzie nie doczytałem się, jak wyrobić kartę
              miejską bez podawania swoich danych osobowych. Przez internet jest to
              niemożliwe, bo pola z danymi osobowymi są obowiązkowe. Jeżeli więc do wyrobienia
              karty na okaziciela wymaga się podania danych osobowych to jest to merytorycznie
              nieuzasadnione.
              Jura

            • Gość: ,,, Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. IP: *.finemedia.pl 16.08.10, 10:00
              Oczywiście, można również 'wyrobić' urbancard na okaziciela i wtedy rzeczywiście nie są wymagane żadne dane osobowe, ale takie bilety są 2x droższe. Przykładowo 30-dniowy imienny na wszystkie linie kosztuje 98zł, a taki sam na okaziciela 170zł.
          • koloko2 Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 17.08.10, 11:08
            > berloo napisał:

            > Aha, czyli zamiast biletu miesięcznego imiennego będzie można kupić bilet
            > miesięczny na okaziciela i wtedy nie trzeba będzie posiadać karty miejskiej?
            > Jura

            Trzeba będzie mieć, ale dostaje się ją bez podawania żadnych danych, na karcie
            nie ma zdjęcia i widnieje napis "Na Okaziciela"
            Można ją dostać od ręki w tym punkcie na Grabiszyńskiej.
        • Gość: ,,, Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. IP: *.finemedia.pl 16.08.10, 10:05
          berloo napisał:
          > Obywatel musi się wylegitymować aby kupić bilet okresowy IMIENNY.

          To dlaczego do tej pory nie trzeba bylo podawać w punkcie sprzedaży danych
          osobowych ? Również korzystaliśmy z biletów imiennych...
      • sverir Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 16.08.10, 21:17
        Należy pamiętać, że przetwarzanie danych osobowych jest możliwe zawsze wtedy,
        kiedy osoba - której dane dotyczą - wyrazi na to zgodę.
    • Gość: do vratislavian Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.10, 23:58
      dziś pytanie - jutro odpowiedź. A brzmi ona

      nie łamie.

      Urban to jak najbardziej polskie imię (lub nazwisko, jak kto woli).
      Znam osobiście jednego bardzo sympatycznego Urbana M., a także znam
      z gazet nieco mniej sympatycznego Urbana J. [w pierwszym
      przypadku "Urban" jest imieniem, aw drugim nazwiskiem]

      człon CARD jest natomiast skrótem. Tylko z powodu braku miejsca nie
      wydrukowano na tymże przedmiocie rozwinięcia brzmiącego:

      Ciekawa Akcja Rafałka Dynamicznego

      wszystkie te cztery wyrazy śą jak najbardziej po polsku.

      na przyszłość uprasza się o niezadawanie nieprzemyślanych pytań.

      Wasz Antymalkątęt
    • sverir Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 16.08.10, 21:14
      > Ale czy nazywanie tego przedmiotu Urban Card a nie Kartą Miejską
      > jest zgodne z powyższą ustawą?

      Ten przedmiot nazywa się "URBANCARD Wrocławska Karta Miejska". Zakazane jest
      posługiwanie się wyłącznie obcojęzyczną nazwą, za wyjątkiem nazw własnych a
      przepis ten nie dotyczy m.in. znaków towarowych, nazw handlowych oraz oznaczeń
      pochodzenia towarów i usług. Z równym prawdopodobieństwem i zapałem powinni być
      ścigani sprzedawcy padów, joysticków i podmioty zawierające umowy faktoringu.
      • drugi-skrajniak Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 17.08.10, 15:25
        pre-paidów, telefonii GSM, a na pal winni być wbijani wszyscy użytkownicy GPS...


        nieno oczywiście bez wątpienia nazwa ta łamie prawo... Bosz... niektórzy to
        chyba nie mają co wymyślać...
        • Gość: Mao Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. IP: 178.56.93.* 18.08.10, 08:39
          Dokładnie haha ludzie wypowiadający się tutaj są tak oporni na
          postęp cywilizacji, do tego wszędzie widzą postęp ingerowanie w ich
          prywatnosci itp za duzo się fimów naoglądali :D i myślą ze są
          pępkiem świata hehe ale co mnie najbardziej śmieszy to fakt iż piszą
          tylko Ci co jej nie posiadają a jak juz wyrobią to coś ich krzyk i
          lament cichnie :P

          www.urbancard.wroclaw.pl/wiecej-czasu-na-wyrobienie-urban-card.html
    • cioran89 Re: Czy Urban Card łamie prawo? Pytanie. 17.08.10, 10:04
      Dajmy spokój nazwie. Przecież to tylko sprawa umowna, nie przeceniajmy jej
      znaczenia. Istotniejsze, że karta ta została wreszcie wprowadzona, bo posiadanie
      jej wiąże się z wieloma udogodnieniami i komfortem. A wymóg podania nr pesel na
      pewno docenią ci, którzy zgubią kartę...
Pełna wersja