Gość: Marcin IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.06.01, 14:04 No właśnie, co? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: STrup Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.chem.uni.wroc.pl 11.06.01, 09:01 A gdzie mamy wstapic, jesli nie do UE? W Europie sa dwie oragnizacje: Unia Europejska oraz ZBiR (Zwiazek Bialorusi i Rosji). Ta druga ma skrot odpowiadajacy zawartosci (nomen omen...). Mozna jeszcze zostac poza wszelkimi strukturami, jak np, Szwajcaria, ale najpierw trzeba byc bogatym i miec odpowiednie polozenie geograficzne, wiec odpada. No wiec gdzie mamy wstapic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.kom-net.pl 11.06.01, 12:35 Gość portalu: STrup napisał(a): > A gdzie mamy wstapic, jesli nie do UE? > W Europie sa dwie oragnizacje: Unia Europejska oraz ZBiR (Zwiazek Bialorusi i > Rosji). Ta druga ma skrot odpowiadajacy zawartosci (nomen omen...). > Mozna jeszcze zostac poza wszelkimi strukturami, jak np, Szwajcaria, ale > najpierw trzeba byc bogatym i miec odpowiednie polozenie geograficzne, wiec > odpada. > No wiec gdzie mamy wstapic? No, Szwajcaria jest w EFTA, podobnie jak Norwegia (oba od poczatku - 1959r.), Liechtenstein i Islandia. Z racji wstapienia do UE w EFTA nie ma juz, a kiedys byly: Wielkiej Brytanii, Danii, Portugalii, Finlandii, Austrii i Szwecji. EFTA od poczatku pozostawala w cieniu UE (a wczesniej EWG, czy w ogole wszystkich trzech Wspolnot Europejskich), glownie ze wzgledu na mniejszy sumaryczny potecjal gospodarczy, wezszy zakres integracji i rozproszenie terytorialne. To ostatnie to kolejny kontrargument dla zwolennikow wstapienia Polski do NAFTA (a sa i takie osoby). Teoretycznie ;) mozemy jeszcze wstapic np. do ASEAN (Brunei, Filipiny, Indonezja, Malezja, Singapur, Tajlandia, Wietnam) lub MERCOSUR (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj). Teoretycznie, bo praktycznie jest tylko jedna opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro20 Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.ii.uni.wroc.pl 11.06.01, 14:59 tyle zyskamy ile stracimy. mnie osobiście to nie dotknie, nawet ten zakaz podejmowania pracy, bo jak na dziś to co studiuje i czym sie zajmuje jest bardzo poszukiwane. straci wieś, ludzie niewykształceni i firmy nieprzygotowane do konkurencji. a noszac w sobie jakis fragment czegos zwanego dumą narodową zagłosuję na NIE, tylko po to by pokazać sporym wynikiem na NIE w polskim referendum moją negatywną ocenę związku socjalistycznych republik europejskich, jakim jest niewątliwie UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.chem.uni.wroc.pl 11.06.01, 15:43 Gość portalu: wro20 napisał(a): > tyle zyskamy ile stracimy. > mnie osobiście to nie dotknie, nawet ten > zakaz podejmowania pracy, bo jak na dziś > to co studiuje i czym sie zajmuje jest bardzo > poszukiwane. Dotknie, dotknie - jesli nie wstapimy do Unii. Co ci po dobrym zawodzie, gdy polaczone kraje europejskie stlamsza wszelka konkurencje? Jesli nie mozesz przeciwnika pokonac, przylacz sie do niego. A UE jest naszym przeciwnikiem gospodarczym. > > straci wieś, ludzie niewykształceni > i firmy nieprzygotowane do konkurencji. Wies bardziej traci teraz, bo po wejsciu do UE dostanie fundusze strukturalne. Nieprzystosowane firmy padna, bo inaczej nie moze byc. > > a noszac w sobie jakis fragment > czegos zwanego dumą narodową > zagłosuję na NIE, tylko po to by pokazać > sporym wynikiem na NIE w polskim referendum > moją negatywną ocenę związku socjalistycznych republik > europejskich, jakim jest niewątliwie UE. I w ten sposob, byc moze, przyczynisz sie do pozostania RP na uboczu. Czy dlatego, ze masz dobry zawod? A inni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro20 Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.ii.uni.wroc.pl 12.06.01, 10:43 wies nic nie zyska, zadnych srodkow pomocywocyh po roku 2004 nie bedzie, dla polskiej i ogólnie środkowoeuropejskiej myśli informatycznej konkurencji na zachodzie nie ma, niemiecka cyz nawet irlandzka informatyka opiera się na ludziach z korzeniami z okolic wisły, tatr czy balatonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro20 Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.ii.uni.wroc.pl 12.06.01, 10:45 jak by nei bylo polska wejdzie do unii, w moim interesie nie jest jak szybko ale zeby na partnerskich warunkach, po co mi unia skoro bede na lotniskach musiał dalej nie mógł stać do bramki" "Shengen countries", tylko "other nations" jesli to ma byc unia bez wolnego transferu ludzi to dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Straszny z ciebie pesymista i sceptyk, Wro20! IP: *.chem.uni.wroc.pl 12.06.01, 12:18 Ale zauwaz, ze niewiele oferujesz Polsce w zamian. Argument, ze i tak nie dogonimy Europy (czesty u eurosceptykow), zatem nie warto wchodzic, bo bedziemy obywatelami 2. kategorii jest nielogiczny. Jesli nie wejdziemy, to NA PEWNO bedziemy 'ci gorsi'. Jesli wejdziemy, mamy przynajmniej szanse. To takie rozumowanie jak moich studentow: nie beda pisac kolokwium zaliczeniowego bo wydaje sie im, ze nie sa dostatecznie przygotowani. W efekcie traca semestr. Gdyby pisali kolokwium, to mieliby szanse zaliczyc. A jesli by nie zaliczyli, to skutek jest i tak taki sam. Nie wiem, dlaczego twierdzisz, ze polska wies nie dostanie funduszy strukturalnych. Dostanie na pewno, i to spore. Jesli nie wejdziemy do Unii, to na pewno nic nie dostaniemy! Jak wejdziemy, to cos nam MUSI skapnac, takie sa zasady i juz. A bramki na lotniskach... Mnie nie przeszkadza, ze przechodze przez bramke 'other nations', oraz ze bede przez taka przechodzil jeszcz 5 (7? 10?) lat. Kiedys triumfalnie przejde przez bramke dla obywateli UE. A ze nie od razu? Popatrz na to oczami krajow UE... Zgadzam sie, ze trzeba twardo negocjowac. Opoznienie o rok - wskutek przeciagajacych sie negocjacji - moze dac w zamian skrocenie okresow przejsciowych i wyzsze dotacje strukturalne. Jest sie o co bic. I jeszcze raz: jesli nie do Unii, to dokad? PS. Kilkanascie lat temu kontrast miedzy Europa a Polska (PRL) byl straszny. Teraz nieco sie zmniejszyl. Moze ludziom za szybko sie byt poprawia, ze zaczynaja krecic nosem na ewentualnosc czlonkostwa w Unii? Nie widze innego sensownego wytlumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wro20 Re: Straszny z ciebie pesymista i sceptyk, Wro20! IP: *.ii.uni.wroc.pl 13.06.01, 12:09 uwazam sie za optymiste. co do negocjacji to jak pisalem nie widze powodu unizania sie i popuszczania, nie jestesmy estonią czy łotwą (państwami mniejszymi od np samego Berlina). nas jest 40 mln i dlaczego inne narody mają nam dyktować? nie podoba mi się to że w niektórych dzidzinach wymaga się od ans z dnia na dzień dokonania zmian w prawie np co do procesów produkcji zywnosci, do poziomu do jakiego unia dochodizla przez dziesiatki lat. czuję sie europejczykiem, ale mój kraj to ten z czarnymi tablciami rejestracyjnymi i granatowymi paszportami. a ile unia o nas wie pominmy milczeniem, na mapach michelina nie ma autostrady dolnośląskiej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hoho Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.10.01, 16:32 no wlasnie taka durna polska przekora na nie zeby pokazac, a to ze nie mamy opcji ze jest biednie i bieda dystasujaca sie jest biedniejssa od integrujacej to zapominamy to dla polski nie dla tych 5 zaradnych procent ale dla tej biednej beznadziejnej masy UE jest szansa a spoleczenstwo, bo nie o narodzie mowie to to wszystko razem zreszta zlapalem sie natym ze to pisze po co polskie osiagniecie to to ze 3% badanych rozumieni instrukcje zazywania leku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaKa Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: 172.17.15.* / 192.168.1.* / 195.244.163.* 11.06.01, 16:13 Gość portalu: wro20 napisał(a): > tyle zyskamy ile stracimy. > mnie osobiście to nie dotknie, nawet ten > zakaz podejmowania pracy, bo jak na dziś > to co studiuje i czym sie zajmuje jest bardzo > poszukiwane. > > straci wieś, ludzie niewykształceni > i firmy nieprzygotowane do konkurencji. > > a noszac w sobie jakis fragment > czegos zwanego dumą narodową > zagłosuję na NIE, tylko po to by pokazać > sporym wynikiem na NIE w polskim referendum > moją negatywną ocenę związku socjalistycznych republik > europejskich, jakim jest niewątliwie UE. Zgroza. Tylko w Polsce jeszcze sie obnosi dume narodowa, zapominajac ile to zjawisko przynosi nieszczesc na swiecie. Polacy, czas opuscic Ciemnogrod i rozwijac sie moralnie-nacjonalizm jest niemoralny w XXI wieku. Znane nam sa z historii i terazniejszosci jego konsekwencje, ale nie bardzo wiemy z jakiej przyczyny sie rodzi. Kompleksy narodowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: 213.76.92.* 11.06.01, 22:31 A historii to kto uczył waćpannę - waćpana? Gosia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaKa Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: 172.17.15.* / 192.168.1.* / 195.244.163.* 12.06.01, 16:42 Gość portalu: MKK napisał(a): > A historii to kto uczył waćpannę - waćpana? > Gosia. Gosiu, Wszyscy znamy te sama historie, tylko nauki rozne z niej wyciagamy. Jest przeciez roznica pomiedzy DUMA narodowa a POCZUCIEM PRZYNALEZNOSCI narodowej. Z czego jestes taka dumna? Wstapienie do Unii nie przynosi ujmy Polakowi, ktory ma to poczucie przynaleznosci i ktory swemu narodowi zyczy jak najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wro20 DUMA NARODOWA IP: *.ii.uni.wroc.pl 13.06.01, 12:04 czyli ty, jako czlowiek bez poczucia polskich korzeni chetnie bys czyścił buty i zmywał podłogę w europie równych i równiejszych, bo taką zrobi się unia jak do niej wstąpimy. na ile poprawiło się twoje poczucie bezpieczeństwa po wstąpieniu do NATO?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaKa Re: DUMA NARODOWA IP: 172.17.15.* / 192.168.1.* / 195.244.163.* 15.06.01, 12:46 No nie, nie wykrecajmy kota ogonem. Wlasnie mowie tu o poczuciu przynaleznosci narodowej, czyli o korzeniach, jak kto woli, wiec mi tu niczego imputuj. Powtarzam: jestem zdecydowanie przeciwko "dumie" jako zjawisku, ktore dzieli narody, regiony, religie, rasy, plcie i sasiadow. A ich skutki wszyscy znamy. Co do wstapienia do Unii, to chyba wystarczy przesledzic historie panstw, ktore do niedawna dzielily nasz los "biednych krewnych" w Europie (Hiszpania, Wlochy, Portugalia)-tak im zle? Myslisz, ze chcialyby sie wycofac i sobie same radzic? A w ogole jest to temat dla fachowcow, bo przecietny czlowiek nie ma pojecia o realiach, ktore ewentualnie nas czekaja w Unii. Stad tyle bzdur, blednych kalkulacji i uprzedzen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juzio Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: 213.76.92.* 11.06.01, 22:44 Proponuje NAFTA!!!! UE to twor podobny do RWPG! Biurokracja rozdeta do granic, tysiace sekretarek, urzedasow, bzdurne przepisy, setki budynkow, dofinansowywane mieszkanka, rozlakowe itp. Na pohybel! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.chem.uni.wroc.pl 12.06.01, 12:24 Gość portalu: Juzio napisał(a): > Proponuje NAFTA!!!! UE to twor podobny do RWPG! Biurokracja rozdeta do granic, > > tysiace sekretarek, urzedasow, bzdurne przepisy, setki budynkow, > dofinansowywane mieszkanka, rozlakowe itp. Na pohybel! Za to u nas urzednikow malo, ale niezmiernie uczciwych i pracowitych. Finanse publiczne rozliczane sa co do grosza, w pelnej jawnosci procedur, kompetencji i odpowiedzialnosci. Nieliczne wykroczenia sa surowo i natychmiast karane. itd ble, ble, ble. Wiec my, na zlosc Europie, przylaczymy sie do Wspolnoty Niepodleglych Panstw. Tam jest jeszcze lepiej niz u nas: korupcja w ofole nie istnieje, przestepcy dawno w wiezieniach albo zresocjalizowani, rzad uczciwy i demokratyczny, wladza nastawiona pokojowo, konflikty rozwiazuje droga negocjacji... Tak wlasnie uwazasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juzio Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: 213.76.92.* 12.06.01, 16:56 Pisze o tym, co widzialem na wlasne oczy. Administracja UE jest bzdurnie rozdeta i bardzo droga. Socjalistyczna Europa i tak nie ma szans w starciu ze Stanami. W dodatku nikt w niej nas nie chce. Wiem, ze w tej chwili to niestety niemozliwe, ale zajebiscie byloby byc amerykanskim (kanadyjskim, meksykanskim) "lotniskowcem" w centrum tego dziwnego kontynentu. Na zlosc nazistom i ksenofobicznym Francuzom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.chem.uni.wroc.pl 13.06.01, 07:56 Gość portalu: Juzio napisał(a): > Pisze o tym, co widzialem na wlasne oczy. Administracja UE jest bzdurnie > rozdeta i bardzo droga. *** Owszem, jest rozdeta i droga, ale nie bardziej niz nasza obecnie. Tez bywalem i bywam, wiem wiec o czym mowie. Z administracja europejska spotkalem sie i w tzw. 'zyciu codziennym' na Zachodzie, a takze w kontaktach ze strukturami unijnymi. Ta pierwsza rozni sie od naszej, krajowej, kompetencja i sprawnoscia. Ich bolaczka jest brak elastycznosci: gdy problem jest nietypowy, pojawiaja sie klopoty. Nie da sie zalatwic sprawy jak w Polsce (kwiatek, bombonierka, ...). Z kolei administracja unijna to moloch, z zewnatrz wyglada to ponuro. Ale po latach widac pewien efekt ich dzialania. Trzeba przyznac, ze doskonale lawiruja miedzy potrzebami wynikajacymi z przyczyn politycznych oraz tymi, ktore dyktuje ekonomia czy prawo. Jesli ma pretensje do Unii o biurokracje, to jest to rozdmuchana i skomplikowana struktura gremiow decyzyjnych. Np. Parlament Europejski jest zbyt wielki, smialo mozna by zmniejszyc liczbe delegatow o polowe lub wiecej. Ponadto tryb podejmowania decyzji jest zbyt skomplikowany. Malo kto wie, ze decyzje rzadko podejmuje sie w glosowaniu, a raczej ze glosowanie jest zwykla formalnoscia. Najpierw bowiem dyskutuje sie i negocjuje - na sali obrad lub w kuluarach - az do osiagniecia konsensusu. To strasznie czasochlonna droga. Na szczescie Parlament nie musi zajmowac sie zbyt wieloma sprawami. Dlugo by o tym opowiadac. W kazdym razie moja opinia jest taka: nie krytykujmy struktur unijnych i jej biurokracji, bo nasze sa jeszcze gorsze. > Socjalistyczna Europa i tak nie ma szans w starciu ze > Stanami. W dodatku nikt w niej nas nie chce. Wiem, ze w tej chwili to niestety > niemozliwe, ale zajebiscie byloby byc amerykanskim (kanadyjskim, > meksykanskim) "lotniskowcem" w centrum tego dziwnego kontynentu. Na zlosc > nazistom i ksenofobicznym Francuzom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BreslY Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.chem.ou.dk 12.06.01, 16:55 Gość portalu: Juzio napisał(a): > Proponuje NAFTA!!!! UE to twor podobny do RWPG! Biurokracja rozdeta do granic, > > tysiace sekretarek, urzedasow, bzdurne przepisy, setki budynkow, > dofinansowywane mieszkanka, rozlakowe itp. Na pohybel! Juzio, zartujemy dalej? To zapytajmy moze nas Australia przyjmie jako Northernmost Teritory? Na ich mapach "down under" bylibysmy na dole. Strusie fermy juz mamy, Leppera by sie puscilo w busz, Rysio C. zajal by sie Aborygenami, skonczylyby sie animozje W-wa - W-w, tylko bysmy razem psioczyli na Canberre (dziura podobno jak malo), byly prezydent Lechu mialby ciekawsze ryby do lowienia, Jacek Kaczmarski blizej, bysmy byli pomostem eksportu zdrowego kangurzego miesa do krajow EU zagrozonych BSE. Nas by bylo troche wiecej jak ich, jak beda chcieli ostatecznie pzobyc sie krolowej to bedziemy waznym militarnym argumentem, kupa argumentow za... Odpowiedz Link Zgłoś
avathar Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? 12.06.01, 11:45 Gość portalu: Marcin napisał(a): > No właśnie, co? Chyba nie mamy wyjścia. Jesteśmy zbyt słabi by być sami a globalizacja postępuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szak Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: 156.17.29.* 12.06.01, 16:52 Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej .... UNI??? Chyba KUNI!!!! Z taką ortografią jak twoja, Marcinie, akurat nas wpuszczą - stwierdzą, że Polacy nie są mądrzejsi od np. Niemców i uznają nas za niegroźnych na rynku pracy i niegroźnych tak w ogóle nieuków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feran Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.txucom.net 13.06.01, 06:38 wejsc trzeba.Miliony ludzi dostanie prace.Bedzie mozna leciec do Paryza z Wrclawia.Expres do Berlina bedzie jechal 2 godz,samolot godzine 3x dziennie..przybedzie jeszcze 20 hoteli,200 restauracji;browar piastowski bedzie pracowal na dwie zmiany,wszyscy rolnicy przestawia sie na produkcje warzyw dla Berlina.Kazdy Berliczyk(i wrclawianin) bedzie mial dacze w Sudetach. Akademia Medyczna imienia Piaseckiej-Johnson bedzie leczyla wszystkich bogatych Ukraincow,Rosjan,bialorusinow,Czechow za gotowke,w nowych klimatyzowanych klinikach z najnowszym sprzetem z USA z rektorem prof Zembala na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazio Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.chem.uni.wroc.pl 13.06.01, 12:10 Gość portalu: feran napisał(a): > wejsc trzeba.Miliony ludzi dostanie prace.Bedzie mozna leciec do Paryza z > Wrclawia.Expres do Berlina bedzie jechal 2 godz,samolot godzine 3x > dziennie..przybedzie jeszcze 20 hoteli,200 restauracji;browar piastowski bedzie > > pracowal na dwie zmiany,wszyscy rolnicy przestawia sie na produkcje warzyw dla > Berlina.Kazdy Berliczyk(i wrclawianin) bedzie mial dacze w Sudetach. > Akademia Medyczna imienia Piaseckiej-Johnson bedzie leczyla wszystkich bogatych > > Ukraincow,Rosjan,bialorusinow,Czechow za gotowke,w nowych klimatyzowanych > klinikach z najnowszym sprzetem z USA z rektorem prof Zembala na czele. A to wszystko powyzej do zle czy dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Co Sądzicie o wejściu Polski.... w odpowiedzi na posty Wro20 IP: *.kom-net.pl 13.06.01, 16:23 Wro20: troche powycinalem Twoje wypowiedzi z tego watku i wkleilem tu, aby moc odpowiadac calosciowo: Gość portalu: Wro20 napisał(a): > czyli ty, > jako czlowiek bez poczucia polskich korzeni > chetnie bys czyścił buty i zmywał podłogę > w europie równych i równiejszych, > bo taką zrobi się unia jak do niej wstąpimy. > co do negocjacji to jak pisalem > nie widze powodu unizania sie i popuszczania, > nie jestesmy estonią czy łotwą (państwami > mniejszymi od np samego Berlina). > nas jest 40 mln i dlaczego inne narody > mają nam dyktować? Z powyzszego mozna wysnuc wniosek, ze sam dzielisz Europe na rownych i rowniejszych. Dlaczego Polska ma byc lepiej traktowana od Estonii czy Lotwy? Tylko dlatego, ze ma wiecej ludnosci? Kraj to kraj, narod to narod; argumentowanie, ze powinni sie z nami liczyc, bo jestesmy wieksi jest cokolwiek niewlasciwe. Jak po rowno, to po rowno - i takie stanowiska negocjacyjne Bruksela oferuje kazdemu z kandydatow. W szczegolach oczywiscie sie roznia, bo akurat gospodarka gospodarce nierowna, natomiast NIGDY nie ma podzialu ze wzgledu na wielkosc kraju. Inne narody nam nie dyktuja tylko proponuja. My rowniez proponujemy nasze stanowiska. Mozemy wzajemnie je akceptowac bez zastrzezen lub nie. I po to sa wlasnie negocjacje, aby wypracowywac kompromisy. A czy chociazby Hiszpanie maja mniejsze poczucie dumy narodowej? Przeciez tez przystali na wiele okresow przejsciowych i teraz widac, ze im sie to oplacilo. Rowniez w kwestii pracy zaakceptowali 7 lat okresu przejsciowego, ktory po pieciu latach zostal zrewidowany i ostatecznie skrocony o rok. Moze i kwekali, ale wykazali sie dojrzala duma narodowa i wlasnie dzieki niej wyprowadzili swoj kraj z postfrancowskiej biedy. > nie podoba mi się to że w niektórych dzidzinach > wymaga się od ans z dnia na dzień dokonania > zmian w prawie np co do procesów produkcji zywnosci, > do poziomu do jakiego unia dochodizla przez dziesiatki lat. Zgoda, pewnych rzeczy nie da sie z miejsca wprowadzic, ale nie zapominaj, ze w takich dziedzinach wystepujemy o okresy przejsciowe. Wg stanu na 1.01.2001. wystapilismy lacznie o 45 okresow przejsciowych, a zastrzeglismy sobie prawo do wystapienia o co najmniej osiem kolejnych odstepstw od stosowania prawa unijnego. Nikt nigdy nie zmuszal nas do rzeczy niemozliwych. Tam w Brukseli, wbrew powszechnej opinii, tez sa realisci. Gdyby kazano nam spelnic wszystkie warunki to nikt by nie mowil o 2003-2005r. tylko o 2015r. jako dacie naszego prawdopodobnego czlonkostwa. Natomiast postaw sie tez w sytuacji konsumenta. Chcesz dalej pic mleko rozlewane w brudzie? A czy unijny konsument bedzie chcial pic takie mleko, skoro jest przyzwyczajony do wysokich standardow? To takze dla naszego dobra - nie tylko jako konsumentow, ale takze jako potencjalnych eksporterow zywnosci na wspolny rynek. > wies nic nie zyska, > zadnych srodkow pomocywocyh po roku 2004 nie bedzie, A mozna wiedziec skad masz te informacje? Mam wlasnie przed oczami raport ze stanu negocjacji w rolnictwie i nic tam takiego nie ma. Jest jedynie: "We wspolnym stanowisku UE nie zostalo rozstrzygniete czy polscy rolnicy moga liczyc na objecie ich platnosciami bezposrednimi z dniem czlonkostwa. Nie wskazano takze daty akcesji, ktora determinuje tempo i dynamike przygotowan do integracji ze Wspolna Polityka Rolna". Wniosek: sprawa w toku, prawie nic nie jest przesadzone. Prawie, bo przesadzone jest to, ze doplaty beda. Nie wiadomo tylko czy od razu - wynika to z ram finansowych przyjetych przez UE w marcu 1999r w Berlinie. Oczywiscie nie podoba mi sie to zwlekanie Brukseli z jednoznacznym okresleniem swojego stanowiska w tej sprawie, ale poczekajmy z ostatecznymi ocenami. Przy okazji nie zapominaj o programach przedakcesyjnych (zwlaszcza SAPARD). Inna kwestia jest czy jestesmy w stanie wykorzystac te srodki (vide: kolejne juz watliwosci z funduszem PHARE) > jak by nei bylo polska wejdzie do unii, > w moim interesie nie jest jak szybko > ale zeby na partnerskich warunkach, Zauwaz, ze jezeli wejdziemy szybko, ale mniej "ugramy", to np. prace bedziemy mogli podejmowac po 7 latach (w Niemczech i Austrii), a jezeli bedziemy twardzi i negocjacje sie przedluza, to moze uzyskamy 5 lat, ale za to wejdziemy do UE pozniej. W optymistycznym wariancie wyjdzie mniej wiecej na to samo. Ale sumujac do tego inne dziedziny, a zwlaszcza kwestie doplywu unijnych funduszy strukturalnych, STRACIMY na tym oczekiwaniu! Nasze niezdecydowanie skrzetnie wykorzystaja natomiast Wegrzy, Czesi i inni, bo bedzie wiecej pieniedzy do podzialu dla nich. > po co mi unia skoro > bede na lotniskach musiał dalej nie mógł stać do bramki" > "Shengen countries", tylko "other nations" > jesli to ma byc unia bez wolnego transferu ludzi > to dziękuję. Warunkiem stania do bramki "Schengen countries" jest spelnienie postanowien ukladu z Schengen, ktory skupia sie glownie na ochronie granic zewnetrznych Unii. To zagadnienie podpada pod negocjacje w obszarze "Wymiar sprawiedliwosci i sprawy wewnetrzne". Zgodnie z zapisami Konwencji i Porozumienia Wykonawczego Schengen pelne wprowadzenie umieszczonych w nim procedur nie jest mozliwe z dniem akcesji do Unii Europejskiej. Z przyczyn formalno-proceduralnych (oba dokumenty maja charakter zamkniety) Polska bedzie mogla rozpoczac procedure przystepowania do ww. aktow prawnych dopiero po uzyskaniu czlonkostwa w UE. Po calkowitym wdrozeniu zapisow z Schengen granica zachodnia Polski stanie sie granica wewnetrzna UE, a granica wschodnia Polski – granica zewnetrzna UE. Dopiero wtedy nastapi zniesienie kontroli ruchu osobowego na granicy zachodniej - czytaj: brak koniecznosci posiadania paszportu. Mowi sie trudno - pewnych przeszkod nie da sie wyminac. Nikt nie zdradzi nam swoich tajemnic przed pelna akcesja. To nie podlega negocjacjom, chociaz staramy sie o jak najszerszy dostep do owych dokumentow jeszcze przed wejsciem do UE. > czuję sie europejczykiem, > ale mój kraj to ten z czarnymi tablciami rejestracyjnymi > i granatowymi paszportami. Ojej, ojej, ojej! Alez demagogia. A co ma piernik do wiatraka? Czy twoje poczucie dumy narodowej sprowadza sie do koloru paszportu i tablic rejestracyjnych? To ostatnie to nie tyle kwestia wymogow Unii, co nasza wewnetrzna sprawa - lepsza widocznosc numeru rejestracyjnego, nie tylko dla policji, ale przede wszystkim dla kazdego nocnego kierowcy - bo tablice sa odblaskowe. Przy okazji maja wiecej zabezpieczen przed podrobieniem. > a ile unia o nas wie pominmy milczeniem, > na mapach michelina nie ma autostrady dolnośląskiej :-) A czy mapa Michelina decyduje o postrzeganiu nas przez Europe? To tylko przyklad niekompetencji paru maluczkich ludzi. Jak turysta z Zachodu przyjedzie z ta mapa do Polski i stwierdzi ze brakuje na niej zaznaczonej autostrady to zapewniam Cie, ze wiecej jej nie kupi. A na podstawie takiej mapy-bubla nie ma co generalizowac. > a noszac w sobie jakis fragment > czegos zwanego dumą narodową > zagłosuję na NIE, tylko po to by pokazać > sporym wynikiem na NIE w polskim referendum > moją negatywną ocenę związku socjalistycznych republik > europejskich, jakim jest niewątliwie UE. A ja, rowniez noszac w sobie dume narodowa, zaglosuje na TAK, zeby pokazac jak bliskie jest mi dobro naszego kraju. Co masz na mysli piszac "związku socjalistycznych republik europejskich"? Owszem, w niektorych panstwach UE mozna przyjac ze panuje pewien zakres socjalizmu (rozumianego jako wystepowanie na gruncie gospodarki rynkowej daleko posunietej redystrybucji dochodu narodowego i realizacji koncepcji panstwa opiekunczego). Przyklad: Szwecja. Pytam: no i co z tego? Przez wejscie do UE nie tracimy mozliwosci wybierania swojego Parl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Co Sądzicie o wejściu Polski.... w odpowiedzi na posty Wro20 (cd) IP: *.kom-net.pl 13.06.01, 16:25 Zjadlo mi koncowke, wiec doklejam: Przez wejscie do UE nie tracimy mozliwosci wybierania swojego Parlamentu wg wlasnej woli. To czy bedzie on bardziej na lewo czy prawo wzgledem pogladow na gospodarke, nie podlega decyzjom panstw trzecich, a jedynie jest wynikiem posluzenia sie przez nas instrumentem kartki wyborczej. Poza tym nie mozna mowic o wystepowaniu w Europie ani czystego socjalizmu, ani czystego kapitalizmu. Te dwa ustroje gospodarcze sa tak naprawde przemieszane; generalnie rzadzi wolny rynek, ale sa dziedziny w ktorych panstwo podejmuje interwencje i roztacza opieke nad obywatelami. To czy zakres ingerencji jest wezszy czy szerszy zalezy od konkretnych krajow. Ale nawet rzekomo lewicowe rzady Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemiec wyznaja zasade wolnego rynku jako nadrzedna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torque Re: Co Sądzicie o wejściu Polski.... w odpowiedzi na posty Wro20 (cd) IP: 217.11.133.* 13.06.01, 16:46 Mam malo czasu ale skrobne dwa zdanka. Wejscie do unii dla mnie jest delikatnie mowiac bzdura , niestety bzdura poprawna politycznie. Za maly glos w tej sprawie maja ekonomisci natomiast opinia publiczna po prostu sie manipuluje podajac informacje z "jednej polki" nie podaje sie kosztow jakie poniesie nasze panstwo wstepujac do unii gigantycznych pieniedzy ktore stracimy na metalurgii i transporcie oraz gigantycznych kar jakie bedziemy placic za niedostosowanie norm ochrony srodowiska do standardow unii (patrz grecja) poczytajmy popatrzmy na zrodla alternatywne ktore oprocz plusow widza takze minusy i nie boja sie o nich mowic . Na razie tyle postaram na jutro wynalezc jakies ciekawe szczegoly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wro20 a ja jestem Polakiem, jestem Europejczykiem IP: *.ii.uni.wroc.pl 15.06.01, 18:34 pafik dzieki za mile słowo. dodam ze nie raz juz korzystalem z pieniedzy europejskich, nawet dzialalem dla organizacji proeuropejskiej :-0 ale jestem sob, wiec jestem łapczywy :-0 nie mozna porównywać polski do innych krajó co do kwestii ziemii. ja sie masowego wykupu nie boję, ale inni tak i trzeba im dać poczucie bezpieczeństwa. żaden inny kraj nie znajduje sie na terenie od wiekow nalezacym do innego panstwa, dzis jak i zawsze duzo bogatszego. nie porownój nas do węgrów, czechów, estonia, słowenia i bałkany ot też już inny motyw, bo niemcom bądź co bądź jest blizej na dolny śląsk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Ziemia IP: *.kom-net.pl 19.06.01, 23:46 Gość portalu: Wro20 napisał(a): > dodam ze nie raz juz korzystalem z pieniedzy europejskich, > nawet dzialalem dla organizacji proeuropejskiej :-0 Bardzo ciekawe, moze nawet mielismy juz przyjemnosc w realu :) > nie mozna porównywać polski do innych krajó > co do kwestii ziemii. ja sie masowego wykupu nie boję, > ale inni tak i trzeba im dać poczucie bezpieczeństwa. Faktem jest, ze polska ziemia jest kilkakrotnie tansza od tej w UE. Ale zauwazmy druga strone medalu - wyeliminowanie zagranicznych inwestorow-nabywcow ogranicza popyt i powoduje de facto utrzymanie tych niskich cen na nie zmienionym poziomie. Obawiam sie ze przez te 18 lat ktore chcemy, ceny ziemi wcale nie wyrownaja sie z tymi na Zachodzie. Poza tym przeciez i u nas jest zroznicowanie - grunty pod Warszawa sa wielokrotnie drozsze niz na scianie wschodniej. Ciekawe jest rowniez, ze wpuszczamy obcy kapital do bankow i innych przedsiebiorstw, a w rolnictwie chcemy utrzymac skansen. Skansen dlatego, ze wprowadzenie zagranicznych inwestycji do chociazby przemyslu mialo na celu po pierwsze dokapitalizowanie przedsiebiorstw, a po drugie zasilenie ich w nowoczesne technologie i know-how. Nie zawsze sie to udalo, ale efekty sa znaczace i pare wyjatkow tylko potwierdza regule. Dlaczego wiec dla rolnictwa czynic wyjatek? Podstawowym powodem jest irracjonalny strach przed obcym. Strach, ze obcy wykupi polskiego rolnika i uczyni go parobkiem. Tymczasem w Polsce z rolnictwa utrzymuje sie niemal tyle samo osob ile w calej UE. Ogromna wiekszosc z ponad 2 mln gospodarstw jest deficytowa. Przecietna dochodowosc polskiego gospodarstwa jest jedenastokrotnie nizsza od przecietnej w UE. Nasi rolnicy musza albo powiekszyc swoje srednio 7-hektarowe gospodarstwa i uczynic je dochodowymi albo zastanowic sie jak je sprzedac i odejsc ze wsi, przynajmniej w sensie rolnictwa. To brutalna prawda, ale prawda. Oczywistym jest, ze samym rolnikom ciezko bedzie udzwignac ciezar finansowy takiej zmiany - tu pojawia sie rola rzadu i publicznych pieniedzy; kwestia na osobny temat. Ale rola rzadu moze sie sprowadzac nie tylko do dawania kasiory, ale takze do zadbania, by rolnik mogl jak najdrozej sprzedac swa ziemie. A jak ograniczy sie popyt z zagranicy to na korzystna sprzedaz niemal nie ma szans. Dlatego uwazam, ze rzad kopie pod rolnikami dolek. Prawdziwa jest teza, ze na podkrecaniu fobii mozna zbic kapital polityczny. Co roku w Sejmie MSWiA przedstawia raport o sprzedazy ziemi cudzoziemcom i co roku okazuje sie, ze chetnych na nasza ziemie rolna jest znikomo malo. Przy tej samej okazji z trybuny sejmowej niektorzy poslowie glosza plomienne mowy w obronie polskiej ziemi. Posel Gabriel Janowski bije w dzwony i twierdzi nawet, ze w duzej czesci zostala juz ona przejeta przez Niemcow. Kiedy w 1996r. glosami SLD i UW wprowadzono poprawki do ustawy o sprzedazy ziemi z 1920r., przyznajac cudzoziemcom prawo do zakupu bez zezwolenia niewielkich dzialek (a jest to niezbedne minimum do funkcjonowania na naszym terenie malych przedsiebiorstw zagranicznych) i do zakupu mieszkan przez "mieszane" malzenstwa, w Sejmie zewszad slyszalo sie okrzyki "Targowica!". PSL zglaszal projekt ustawy o calkowitym zakazie sprzedazy ziemi i wcale nie liczyl na mozliwosc jej przyjecia. O co wiec chodzilo? O to, ze obrone ziemi mozna bylo uczynic sztandarowym haslem kampanii wyborczej. Haslem, ktore w takiej formie latwo trafia na podatny grunt. A niejaki Marian Krzaklewski publicznie krzyczal w Warszawie, ze jak tylko AWS dojdzie do wladzy to postawi przed Trybunalem Stanu wszystkich, ktorzy glosujac za nowelizacja dopuscili sie zdrady panstwa. No comments. Tak na marginesie, to nie kazdy pamieta, ze w toku prac nad polskim stanowiskiem odnosnie okresu przejsciowego w obrocie ziemia UW proponowala 10 lat. Ale wycofala sie z tego - kalkulacja polityczna wziela gore nad rozsadkiem. > żaden inny kraj nie znajduje sie na terenie od wiekow > nalezacym do innego panstwa, dzis jak i zawsze duzo > bogatszego. > nie porownój nas do węgrów, czechów, > estonia, słowenia i bałkany ot też już inny motyw, > bo niemcom bądź co bądź jest blizej na dolny śląsk. A dlaczego nie porownywac? Czy Czesi nie maja podobnego problemu w kwestii tzw. Niemcow Sudeckich? Przeciez w 1945r. bezpardonowo wygnali Niemcow z ich wlasnych domow. A jednak ci sami Czesi bez zawahania przyjeli zaproponowany przez UE 7- letni okres przejsciowy. Dlaczego wlasciwie ograniczac nasze obawy tylko do Niemcow? Przeciez spora czesc Malopolski byla przed 1914r. w granicach Austro-Wegier. Czy ktokolwiek obawia sie bogatej przeciez Austrii? Czy obawiaja sie jej Wegrzy? Do licha! Jezeli nawet obawa politykow przed wykupem ziemi ma inne podstawy niz zdobycie popularnosci, to sprowadza sie w gruncie rzeczy do manifestowania antyniemieckich postaw. Mentalnosc taka wynika z faktu, ze z Niemcami trzeba bylo walczyc o wolna i niepodlegla Polske. To oni zawsze chcieli nas zniszczyc i ograbic. Ale smiem twierdzic, ze te czasy odeszly juz dawno do lamusa. Jezeli taka glupia, antyniemiecka mentalnosc sie utrzyma, to bede pierwszym, ktory w zjednoczonej Europie spali sie ze wstydu. Czy zagraniczny nabywca naszej ziemi wezmie ja do kieszeni i wywiezie do siebie? Czy przez sprzedaz ziemi cudzoziemcom tracimy jurysdykcje nad nia? Czy Hiszpanie i Francuzi bija na alarm, ze dzialki nad Morzem Srodziemnym wykupuja Niemcy i grozi to oderwaniem tych terenow od ich panstw? Nie badzmy smieszni! Dlaczego pytanie "czy chcialbys sprzedac ziemie" wiaze sie scisle z "czy jestes patriota"? Taki patriotyzm, oparty na micie ziemi jest juz przezytkiem. Albo przewartosciujemy pojecie patriotyzmu i bedziemy budowac nowoczesne, silne i bogate panstwo albo nadal bedziemy bronic naszej twierdzy - dumnej, ale samotnej i biednej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuziu Zadna UNIA nic NIE podaruje Polsce za DARMO !!! IP: *.tnt3.det5.da.uu.net 14.06.01, 07:48 Sukces w biznesie jest oparty na logice a NIE EMOCJACH. Decydentami w spolce sa akcjonarusze, ktozy finansowali powstanie spolki (firmy). Sila glosu i zysk z interesu w spolce poszczegulnego akcjonariusza zalezy proporcjonalnie do do wkladu finasowego danego akcjonariusza. Silna spolka (np. firma) jest oparta na KONTRAKCIE (tzn. zasadach) w jaki sposob akcjonariusze beda sie dzielic zyskiem, regulach przy wybieranu zarzadu spolki itp. oraz zasadach na jakich spolka (biznes, firma itp) jak i kiedy bedzie rozwiazana (podzial majatku spolki pomiedzy udzalowcami czy akcjonariuszami) w razie KRYZYSU finansowego (neoplacalnosci interesu). Kryzys finansowy spolki jest ZAWSZE WTORNYM efektem zlej polityki zarzadzania spolka przez zarzad, czyli niefektywne zarzadzanie (polityka) jest PIERWOTNYM tzn. perwszym skutkiem braku dochodu. Unia Europejska jest spolka. 1.Jaki kapital posiada Polska aby miec silna pozycje decyzyjna w Uni ? Polska ma powazne dlugi finasowe oraz niefektywny przemysl, rolnictwo itd. Polska nie bedzie miala nic do decydowania a wrecz o tym co i jak ma byc w Polsce beda decydowac np. Niemcy, Anglicy. Czy to sie nam oplaci ? 2.Jakie skladki (dodatkowy podatek) bedzie placic Polska, aby utrzymac biurokracje spolki w Brukseli, Europie i Polsce ? Nikt bilansu strat i zyskow udzialu Polski w UE NIE ZROBIL ! Czy ktos z was WIDZAL takie globalne dane? Ten bilans MOZNA przwidziec i obliczyc ! W Polsce jest TYLKO PROPAGANDA slow politycznej demagogi, a nie konkretnych cyfr. Czy chcemy isc w CIEMNO w taki interes ? 3.Jak zarobimy to KONKRETNIE z kad bedzie ten zysk i jaki duzy ? Do tej pory tez NIE MA zadej UCZCIWEJ definicji tego zagadnienia ! Ten stary PIRDZOCH W.Bartoszewski ze zwapnialym mozgiem GLENDZI i rzuca tylko propagandowymi frazesami . Czy ktos widzala KONKRETNE wiarodajne liczby ? W interesie jesli ktos cos za drugim razem obieca i niedotrzyma zoobowiazania to PLACI swimi udzialami w spolce i taki propagandowy GLUPEK jest wyrzucany ZA DRZWI za narazanie spolki na straty. W. Bartoszewski NIGDY nie mial interesu a zyje TYLKO z klapania dziobem. Niech lepiej ten dziadek z zlasowanym juz muzgiem idzie w koncu na zasluzona emeryture i przestanie SZKODZIC Polsce. 4.Czy zycziu gospodarczym i polotycznym Polski bedzie decydowac jakis antypolak w Brukseli ? Wyglada na to ze powtorzy sie stary schemat DYKTATU moskewskiego RWPG i zyski Polski beda zapisywane CZARNA kreda w kominie ! Czy nie chodzi o to aby Polacy poddali sie DYSCYPLINIE zydowskich zarzadcow z Brukseli ? Czy to nie bedzie przypadkem ULICA JEDNOKIERUNKOWA z Warszawy do MOCNYCH ekonomicznie wlascicieli Europy ? To mznowladcy z poza Polski stana sie ZALEGALIZOWYN wlascielem WYKUPIONEGO juz i tak SZCZATKOWEGO przemyslu polskiego a Polacy pracownikami-parobkami , ktorych beda mogli wyrzycic w imie PRAWA UE na bruk ? 5.Czy malzenstwo z Unia ma byc do KONCA SWIATA ? Co sie stanie gdy trzeba bedzie wziac ROZWOD z dyktatorem ekonomicznyn Niemcami, Anglikami itd. Co trzeba bedzie ODDAC tym „wspolmalozonkm unijnym” ? Nikt nie grabi grabiami od siebie TYLKO DO SIEBIE !!! A moze niewyplacalnej Polsce trzeba bedzie oddac Slask, Pomoze, Wielkopolske i Tatry ? WCALE nie zartuje !!! Wiecie jak KONCZY sie malzenstwo – trzeba PODZIELIC jakos majatek a czesto taki spor konczy sie MORDOBICIEM lub SMIERCIA slabszego wspolmalozonka ! 6.Kto bedzie sedzia, adwokatem Polski, egzekutorem lub komornikem i POLICJANTEM a moze MILICJANTEM "unijnym" w takim spoze ? Czy sad bedzie SPRAWIEDLIWY i nie strniczy i uczciwy ? 7.ZSRR mial byc do konca swiata, Jugoslawia na wieki, Cesarstwo Rzymskie, Wielka Persja i Egipt terz na wieki. Ameryka to jak wielki zakorkowany WIELKI baniak z troche lepszymi zaworami bezbieczenstwa niz byly w ZSRR ale ktorego wewnetrzna temperatura stale rosnie i ten baniak jest wielki i tzreba dluzej czekac, aby sie ZAGOTOWAL czy predzej czy pozniej i tak WYBUCHNIE z powodu POWAZNYCH konfliktow nacjonalistycznych i rasowych. Nie ma na to zadnego ratunku ! 8.POLACY lepiej zakaszcie rekawy i ruszcie do AUTENTYCZNEJ pracy w kraju – dla SIEBIE i absolutnie nie liczcie ze KTOS cos wam podaruje DARMO - jakas tam Unia ! Ze obroni was jakies NATO – to jest nastepna powtorka z histori ze miala nas obrnic Francja i Anglia ! Zbrojcie sie lepiej po ZEBY !!! Zarty na bok – trzeba zaczac niestety ciezej pracowac i ZOORGANIZOWAC sie polska dyspora za granica (17 milonow ludzi !!!) NIE LUDZCIE sie za Wam pomoze ta obludna polonia mojzeszowa – bo jest i taka, ktora wlasnie wspiera i TYLKO z ta „polonia” wspolpracuje obecny rzad „polski” a problem w tym ze ta MOJZESZOWA POLONIA, chce WYLUDZIC jak najwiecej od Polski po to, aby przekazac oraz TYLKO WSPIERAC swoja prawdziwa ojczyzne, ktora jest dla nich IZRAEL !!! Nie ma sie co obrazac tak, jest swiat ZBUDPOWANY i kazdy wspiera SWICH bliskich i nikt na to nic nie poradzi ! 9.Czy wartos sie pchac w taka watpliwa spolke jak UE, czy lepiej zakonczyc to warcholskie politykierstwo i zajac sie gospdarka i bardzo dochodowym np. przemyslem elektronicznym itp. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BreslY Re: Zadna UNIA nic NIE podaruje Polsce za DARMO !!! IP: *.chem.ou.dk 14.06.01, 11:16 Gość portalu: Zuziu napisał(a): > Sukces w biznesie jest oparty na logice a NIE EMOCJACH. Swieta prawda. Oby tak do konca wypowiedzi. > Decydentami w spolce sa akcjonarusze, ktozy finansowali powstanie spolki > (firmy). Sila glosu i zysk z interesu w spolce poszczegulnego akcjonariusza > zalezy proporcjonalnie do do wkladu finasowego danego akcjonariusza. > > Silna spolka (np. firma) jest oparta na KONTRAKCIE (tzn. zasadach) w jaki > sposob akcjonariusze beda sie dzielic zyskiem, regulach przy wybieranu zarzadu > spolki itp. oraz zasadach na jakich spolka (biznes, firma itp) jak i kiedy > bedzie rozwiazana (podzial majatku spolki pomiedzy udzalowcami czy > akcjonariuszami) w razie KRYZYSU finansowego (neoplacalnosci interesu). > > Kryzys finansowy spolki jest ZAWSZE WTORNYM efektem zlej polityki zarzadzania > spolka przez zarzad, czyli niefektywne zarzadzanie (polityka) jest PIERWOTNYM > tzn. perwszym skutkiem braku dochodu. > > Unia Europejska jest spolka. Opinia a nie fakt. Co to za spolka akcyjna w ktorej jedni wplacaja do kasy spolki, a drudzy z niej biora. A per saldo oplaca sie to wszystkim (m.in. przez efekt skali, ale nie tylko). Wiec model spolki akcyjnej Zuziu do EU,ma sie jak piesc do nosa. Polska ma miec w parlamencie EU cos 28 ludzi. Dania ma 6. Ludnosc Polski jest 7 razy wieksza niz Danii, a GNP/PKB takie same. Wiec jezeli uznasz ze ilosc ludzi w parlamencie jest proprocjonalna do wplywu to tu widzisz ze jest pewien kompromis pomiedzy populacja a wielkoscia gospodarki. Gdyby EU byly spolka akcyjna, to wplacajacy netto winni decydowac o wszystkim a otrzymuajcy o niczym. QED. > 1.Jaki kapital posiada Polska aby miec silna pozycje decyzyjna w Uni ? > Polska ma powazne dlugi finasowe oraz niefektywny przemysl, rolnictwo itd. > Polska nie bedzie miala nic do decydowania a wrecz o tym co i jak ma byc w > Polsce beda decydowac np. Niemcy, Anglicy. Czy to sie nam oplaci ? Jaki kapital ma Portugalia? Co znaczy silna pozycje? Jezeli odrzucisz model SA, to twoje pytania staja sie lekko nieadekwatne. Nie ma zaleznosci pomiedzy trzecim zdaniem z powyzszego akapitu a drugim. Po to wstepujemy do Unii aby nasz przmysl i rolnictow wzmocnic. Twoja wizja menela pchajacego sie na zebranie rady nadzorczej Shella, ktory dostaje tma szmate do umycia podlogi jest nieadekwatna. Dlug publiczny wzgledem PKB jest u nas mniejszy niz u niektrych czlonkow EU. > > 2.Jakie skladki (dodatkowy podatek) bedzie placic Polska, aby utrzymac > biurokracje spolki w Brukseli, Europie i Polsce ? Nikt bilansu strat i zyskow > udzialu Polski w UE NIE ZROBIL ! > Czy ktos z was WIDZAL takie globalne dane? Ten bilans MOZNA przwidziec i > obliczyc ! W Polsce jest TYLKO PROPAGANDA slow politycznej demagogi, a nie > konkretnych cyfr. Czy chcemy isc w CIEMNO w taki interes ? Jakies pieniadza placic bedzie. Jak sam stwierdzasz EU nie jest organizacja charytatywna. Mozna przeidziec i obliczyc? Na pewno. Tyle ze w zaleznosci od tego kot liczy wyjda inne liczby. Ekonomia nie mechanika punktu materialnego :-(( Pod koniec tego akapitu zaczynaja cie ponosic emocje. > > 3.Jak zarobimy to KONKRETNIE z kad bedzie ten zysk i jaki duzy ? Do tej pory > tez NIE MA zadej UCZCIWEJ definicji tego zagadnienia ! > Ten stary PIRDZOCH W.Bartoszewski ze zwapnialym mozgiem GLENDZI i rzuca tylko > propagandowymi frazesami . Oho, a tu jez emocje i epitety. Ja bym ci stary nie radzil byc w sytuacji Bartoszewskiego, usilwoac jako szef MSZ reprezentowac wobec cywilizowanych krajow rzad AWS z jego zapleczem parlamentarnym. On jest twardziel, ktoremu gestapo nie dalo rady, wiec to wytrzymuje. Ale nie raz nie dwa go widzialem vqrczonego. > Czy ktos widzala KONKRETNE wiarodajne liczby ? W interesie jesli ktos cos za > drugim razem obieca i niedotrzyma zoobowiazania to PLACI swimi udzialami w > spolce i taki propagandowy GLUPEK jest wyrzucany ZA DRZWI za narazanie spolki > na straty. > W. Bartoszewski NIGDY nie mial interesu a zyje TYLKO z klapania dziobem. Niech > lepiej ten dziadek z zlasowanym juz muzgiem idzie w koncu na zasluzona > emeryture i przestanie SZKODZIC Polsce. No, to juz tylko bluzgi. Nie bede z toba w tej materii dyskutowal. Najpierw czynisz powazne rozwazanie z zakresu teorii organizacji biznesu, a potem zaczynasz sie pienic, tracac ortografie (mozgi sie pisze, nie muzgi). > > 4.Czy zycziu gospodarczym i polotycznym Polski bedzie decydowac jakis antypolak > > w Brukseli ? Wyglada na to ze powtorzy sie stary schemat DYKTATU moskewskiego > RWPG i zyski Polski beda zapisywane CZARNA kreda w kominie ! > > Czy nie chodzi o to aby Polacy poddali sie DYSCYPLINIE zydowskich zarzadcow z > Brukseli ? Czy to nie bedzie przypadkem ULICA JEDNOKIERUNKOWA z Warszawy do > MOCNYCH ekonomicznie wlascicieli Europy ? Nie czujesz ze stosowanie takich argumentow odbiera cala wiarygodnosc twojemu wywodowi?. Wiesz, ja mam taka instrukcje skoku bezwarunkowego. Jak mi w dysksuji ktos zaczyna straszyc Zydami, to ja koncze. Wiec CIACH!!! Sluchajcie, przeciwnicy integracji z EU. Czy naprawde zaden z was nie moze przedstawic powaznych argumentow, bez odwolywania sie do straszenia Zydami, RWPG, ZSRR, uzywaniem precyzyjnych pojec typu duma, tozsamosc i interes narodowy, krew i ziemia ? I wymienic mi tych naszych aktywow, ktorymi lepiej sie nie dzielic, bo mozemy dzieki nim sami swietnie sobie radzic. Tej ropy, gazu, diamentow, swietnie wyksztalconych ludzi, tego znakomitego systemu opieki socjalnej, ktory nam sie zawali, tej naszej niskiej przestepczosci i ogolnego bezpieczenstwa, niskich podatkow, taniej beznyny, darmowego szkolnictwa, opieki zdrowotnej, ktore diabli moga wziac? Bo na razie poza tym slysze tylko o brukselskiej biurokracji. Jakby nasza byla chocby na poziomie tej za Franza Josepha. Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro20 Re: Zadna UNIA nic NIE podaruje Polsce za DARMO !!! IP: 156.17.4.* 15.06.01, 18:42 z tematem sie zgadzam, calosci nie mialem czasu przeczytac, przelecialem okiem. niezgadzam sie ze sformułowaniem czy nie lepiej zająć się gospodarką. otóż: z unią musimy handlować, musimy nabrać od niej pewnej kultury przemysłowej, by prace doktorskie nie szły tylko na półki. dajmy uni inwestować u nas i zatrudniać nas. ale jak rozmawiać o uni to o uni równyclah, dla mnie równość będzie oznaczała: a) wolny transfer ludzi od początku b) max 5 lat zakazu podejmowania pracy c) nie mniej niz 15 lat na ziemię rolną i do zamieszkania. d) od razu pozwólmy kupować pod fabryki, kupować mieszkania (ale tylko nowe). e) pozwólmy brać rolę w wieczyste (ok 25-50 lat) uzytkowanie, ale tylko ziemię po pgrach, a nie tą atrakcyjną jak góry. f) .. i zeby honorowali nasze dyplomy. to mały obraz tego jaki ideał widzi mi się w temacie Polska w uni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bresly Re: Zadna UNIA nic NIE podaruje Polsce za DARMO !!! IP: *.chem.ou.dk 15.06.01, 18:54 Gość portalu: wro20 napisał(a): (...) > ale jak rozmawiać o uni to o uni równyclah, > dla mnie równość będzie oznaczała: > a) wolny transfer ludzi od początku > b) max 5 lat zakazu podejmowania pracy > c) nie mniej niz 15 lat na ziemię rolną i do zamieszkania. > d) od razu pozwólmy kupować pod fabryki, kupować mieszkania (ale tylko nowe). > e) pozwólmy brać rolę w wieczyste (ok 25-50 lat) uzytkowanie, > ale tylko ziemię po pgrach, a nie tą atrakcyjną jak góry. > f) .. i zeby honorowali nasze dyplomy. > > to mały obraz tego jaki ideał widzi mi się > w temacie Polska w uni. A wiesz ze mysle ze to sie na czyms takim skonczy? I tylko problem czy jezeli wszystko z wyjatkiem a) i c) bedzie spelnione, to warto kruszyc kopie o to zeby w a) bylo 0 a nie 5 a w c) 7 a nie 15? Zwlaszcza ze przeciez mozna to zmiekczyc. Np. a) generalnie 5 lat , ale "w szczegolnych przypadkach" vide jest pracodawca chetny do zatrudnienia -0. Albo c) 7, ale w szczegolncyh przypadkach 0? Zwlaszcza ze i tak bedzie obchodzenie luk. A z tego co wiem to np. ziemie chcieliby kupowac ludzie, ktorzy stad wyjechali w 80'. Wiec np. znajomosc polskiego, jako warunek zmiekczajcy? Co ty na to? Hej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro Re: Zadna UNIA nic NIE podaruje Polsce za DARMO !!! IP: *.ii.uni.wroc.pl 21.06.01, 17:00 moje stanowisko staje sie coraz bardziej ugruntowane. proponujmy uni 7 lat na ziemię, ale wewnętrzne przepisy zaostrzmy tak żeby nie sprzedawać a najmować na wieczność. zgódźmy się na max 1...2 lata sprawdzania paszportów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: UE - jeszcze o Schengen IP: *.kom-net.pl 21.06.01, 20:37 Gość portalu: wro napisał(a): > zgódźmy się na max 1...2 lata sprawdzania paszportów To akurat nie podlega negocjacjom. Nawet nie mamy wyboru czy chcemy przystapic do Schengen czy nie, bo stanowi on aktualnie integralna czesc tzw. acquis communautaire, czyli dorobku prawnego UE. Nowe kraje czlonkowskie sa po prostu zobowiazane do przyjecia acquis Schengen w calosci. Tylko od szybkosci wdrazania procedur owego porozumienia zalezy, jak szybko nie bedziemy musieli korzystac z paszportow. Jak juz wspominalem w innym poscie niektore z tych procedur sa tajne i nie ma mozliwosci pelnego wczesniejszego zapoznania sie z nimi i wdrozenia ich z chwila przystapienia do UE. Srodkami bezpieczenstwa wprowadzanymi ze wzgledu na swobode poruszania sie obywateli panstw UE sa: wspolny zautomatyzowany system scigania oparty na wspolnym systemie informacyjnym z baza danych w Strasburgu, intensywne i jednolite kontrole na wszystkich przejsciach zewnetrznych grupy Schengen, a takze calej UE, wzmocniona wspolpraca policji na obszarze wewnetrznym, zobowiazanie do przekazywania wszystkich informacji mogacych miec znaczenie dla obrony przed zagrozeniem innego panstwa, intensywne zwalczanie narkomanii i zwiazanej z nia przestepczosci, harmonizacja prawa posiadania broni w panstwach czlonkowskich. Poza Schengen pozostaja dotychczas Wielka Brytania i Irlandia, ale moga uczestniczyc w realizacji wszystkich lub niektorych postanowien protokolu. Na mocy porozumienia z 1996r. w realizacji protokolu Schengen uczestnicza tez Norwegia i Islandia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Co Sądzicie o wejściu Polski do Uni Europejskiej ? IP: *.kom-net.pl 04.10.01, 21:48 Oto drugi watek "unijny" na naszym forum. Pytanie jak w tytule, szczegolnie do przeciwnikow: dlaczego przeciw, co w zamian itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: GDZIE JESTESCIE PRZECIWNICY??? IP: *.kom-net.pl 26.10.01, 14:04 Minelo ponad 20 dni od wezwania i nikt sie nie ujawnil. Tymczasem sonda na sronach GD wyglada w tej chwili nastepujaco: za 44 proc. (382 glosy), przeciw 53 proc. (462 glosy). No to z czego sie biora takie wyniki? Jeszcze raz wzywam przeciwnikow do dyskusji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Znowu ta nieszczesna ziemia IP: *.kom-net.pl 27.02.02, 20:25 Obejrzalem "Wiadomosci". PSL nie chce przystac na ostatni juz kompromis w negocjacjach w kwestii sprzedazy ziemi. Dotyczy on raptem kilkuset zachodnich rolnikow, ktorzy juz dzierzawia nasza ziemie. W calym tym rodziale UE idzie nam na reke najdalej jak tylko sie da. ZADEN z krajow kandydujacych nie wypracowal takich warunkow, jakie proponuje nam w tej chwili Komisja Europejska. Jakis posel PSL tlumaczy, ze bronia oni w ten sposob interesow Polski. NIEPRAWDA! I slusznie zauwazyla to w komentarzu Katarzyna Kolenda-Zaleska. Poniewaz LPR i Samoobrona twardo obstaja przy zakazie sprzedazy ziemi cudzoziemcom, to PSL musi udawac, ze tez jej "broni", zeby nie stracic glosow wsi. Oto prawdziwa przyczyna. I jest to zdecydowanie w SPRZECZNOSCI z interesami Polski! Ciekawe kto odpowie za ewentualna zmiane stanowiska UE w calej tej sprawie. Zmiane, ktora najpewniej opozni nasza akcesje. Pewnie nikt, a stracimy na tym my wszyscy. Oby Bruksela okazala sie cierpliwa wzgledem poszczekiwan druzyny Kalinowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re: Znowu ta nieszczesna ziemia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 20:34 Dlaczego Pafiku nie możesz zrozumieć, że nie dulary są najważniejsze, a właśnie ta "nieszczęsna" ziemia - jedyna wartość, która się naprawdę liczy. Dlaczego nikt nie mówi, za ile lat my-Polacy kupimy hektary u Niemców, Szwajcarów, a może Francuzów ? Bo prawda niestety taka, że to nie my mamy kupować ziemię, ale wręcz przeciwnie. Pozbądź się ziemi, pozbądź się narodowości, ojczystego języka zapomni twoje dziecko... za miskę soczewicy :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: Znowu ta nieszczesna ziemia IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.02, 20:44 Gość portalu: MKK napisał(a): > Dlaczego Pafiku nie możesz zrozumieć, że nie dulary są najważniejsze, a właśnie > > ta "nieszczęsna" ziemia - jedyna wartość, która się naprawdę liczy. > Dlaczego nikt nie mówi, za ile lat my-Polacy kupimy hektary u Niemców, > Szwajcarów, a może Francuzów ? Bo prawda niestety taka, że to nie my mamy > kupować ziemię, ale wręcz przeciwnie. Pozbądź się ziemi, pozbądź się > narodowości, ojczystego języka zapomni twoje dziecko... za miskę soczewicy :( NIECH ZYJE RADIO MARYJA - i cala reszta fanow z nim (w zasciankowosci) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Znowu ta nieszczesna ziemia IP: *.kom-net.pl 27.02.02, 21:46 Gość portalu: MKK napisał(a): > Dlaczego Pafiku nie możesz zrozumieć, że nie dulary są najważniejsze, a właśnie > > ta "nieszczęsna" ziemia - jedyna wartość, która się naprawdę liczy. > Dlaczego nikt nie mówi, za ile lat my-Polacy kupimy hektary u Niemców, > Szwajcarów, a może Francuzów ? Bo prawda niestety taka, że to nie my mamy > kupować ziemię, ale wręcz przeciwnie. Pozbądź się ziemi, pozbądź się > narodowości, ojczystego języka zapomni twoje dziecko... za miskę soczewicy :( Zaraz, zaraz, rzeczywiscie nie rozumiem. Jak to pozbadz sie ziemi? Czy to, ze jakas dzialke czy jakies pole kupi sobie chocby i Niemiec spowoduje, ze przestaje ona byc nasza, polska? A kto z kolei kaze pozbywac sie narodowosci i jezyka? Przypominam - kazdy oficjalny jezyk panstwa czlonkowskiego jest oficjalnym jezykiem UE i niedorzeczne sa insynuacje, ze Polacy na czyis rozkaz zapomna swojej mowy. Nie zapomnimy, o ile sami nie bedziemy chcieli! Jakos nie widac tlumow chcacych rzucic sie na ta nasza "jedyna wartosc". Wystarczy przeanalizowac coroczne raporty MSWiA. Czego to dowodzi? Bezpodstawnych obaw, podsycanych przez populistyczne sily polityczne, bo haslo "obrona ziemi" jest chodliwe. Zachodzi oczywiscie pytanie, dlaczego zatem UE tak "walczy" o swobodny dostep do naszej ziemi, skoro nie ma tabunow chetnych na nia. Odpowiedz jest prosta - bo takie sa wymogi WSPOLNEGO rynku i JEDNAKOWYCH na nim zasad. Ale poniewaz akcesja to proces zlozony, to z roznych wzgledow (ekonomiczne, ale i historyczne, spoleczne etc.) w wielu dziedzinach dopuszczalne jest CZASOWE odstepstwo od tych zasad - stad rozne okresy przejsciowe z obu stron. I juz po raz kolejny odsylam do przykladow Hiszpaniii, Portugalii, Grecji... Jak wchodzily do UE, to tez dzielila je przepasc od najbogatszych, a szczegolnie dzialki "rekreacyjne" mialy i maja o niebo atrakcyjniejsze od naszych. Teraz przepasc jakby mniejsza, wszystkie te kraje maja sie dobrze, obywatele rozmawiaja po swojemu, wciaz maja poczucie swojej narodowosci i WARTOSCI w zjednoczonej Europie. Czy moze sie myle? Na marginesie: Szwajcaria nie jest w UE, bo - jak na razie - STAC ja na bycie poza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmiot Re: Znowu ta nieszczesna ziemia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.02, 22:02 i co naiwniacy po paru miesiącach nadal twierdzicie że rolnicy dostaną jakieś pieniądze;) i tak wlasnie z każdym miesiącem będziemy sie dowiadywać jeszcze wielu ciekawych rzeczy niech żyje wolna NAFTA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pafik Re: Znowu ta nieszczesna ziemia IP: *.kom-net.pl 27.02.02, 22:42 Gość portalu: kmiot napisał(a): > i co naiwniacy po paru miesiącach nadal twierdzicie że rolnicy dostaną jakieś > pieniądze;) Nazwij tych naiwniakow po "imieniu". Odsylam pare postow wyzej, moja odpowiedz na post Wro20 (czerwiec ub.r.) www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=WROCLAW&wid=11542&aid=12042 > wies nic nie zyska, > zadnych srodkow pomocywocyh po roku 2004 nie bedzie, A mozna wiedziec skad masz te informacje? Mam wlasnie przed oczami raport ze stanu negocjacji w rolnictwie i nic tam takiego nie ma. Jest jedynie: "We wspolnym stanowisku UE nie zostalo rozstrzygniete czy polscy rolnicy moga liczyc na objecie ich platnosciami bezposrednimi z dniem czlonkostwa. Nie wskazano takze daty akcesji, ktora determinuje tempo i dynamike przygotowan do integracji ze Wspolna Polityka Rolna". Wniosek: sprawa w toku, prawie nic nie jest przesadzone. Prawie, bo przesadzone jest to, ze doplaty beda. Nie wiadomo tylko czy od razu - wynika to z ram finansowych przyjetych przez UE w marcu 1999r w Berlinie. Oczywiscie nie podoba mi sie to zwlekanie Brukseli z jednoznacznym okresleniem swojego stanowiska w tej sprawie, ale poczekajmy z ostatecznymi ocenami. ________ No i okazuje sie ze mialem racje, bo obecnie Bruksela proponuje na starcie 25 proc. poziomu doplat UE plus okres przejsciowy na dojscie do pelnego poziomu. Czy mamy sie na to godzic bylo roztrzasane w innym, niedawnym watku: www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=72&wid=1060989&aid=1060989 > niech żyje wolna NAFTA! Zgoda - niech zyje! W Ameryce Polnocnej, jak sama nazwa wskazuje :) Pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmiot Re: Znowu ta nieszczesna ziemia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.02, 08:35 Gość portalu: Pafik napisał(a): > stanowiska w tej sprawie, ale poczekajmy z > ostatecznymi ocenami. > ________ > > > > > > niech żyje wolna NAFTA! > > Zgoda - niech zyje! W Ameryce Polnocnej, jak sama nazwa wskazuje :) > > > Pozdrawiam! :) mam nadzieje że odległość w xxI w. nie stanowi żadnego problemu :> Odpowiedz Link Zgłoś