Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragiczne

IP: *.wroclaw.mm.pl 23.08.10, 20:59
Oczywiście, gdyby był dobry urodzaj, to wtedy biedni rolnicy mieliby
jeszcze gorzej. Ceny skupu poleciałyby na pysk, a rolnikom trzeba
byłoby pomagać, bo te ceny byłyby niższe niż koszty produkcji. A
przecież wiadomo nie od dziś, że polski rolnik musi ze swojego
kawałka pola wyżywić siebie, żonę, kilkoro dzieci, mieć na flachę co
sobota i trzy piwa co dzień. Więc pracujcie w pocie czoła,
informatycy, inzynierowie, handlowcy - bo musicie zapracować na
pomoc dla biednego pana rolnika.
    • Gość: xyz Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragiczne IP: *.wroclaw.mm.pl 23.08.10, 22:29
      proponuję sprawdzic jak wygląda tegoroczna sprzedaż maszyn rolniczych i
      porównac ją ze sprzedażą w zeszłym roku i w latach ubiegłych. i okazuję się,
      że polski rolnik ma się świetnie!
      • dzikowy Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi 24.08.10, 14:46
        Sprzęt, który kupili za unijne dotacje, został zniszczony, a
        warunkiem ich przyznania było jego utrzymanie w nienaruszonym
        stanie przez minimum pięć lat. Teraz grozi im cofnięcie dotacji, co
        oznacza, że będą musieli zwrócić prawie połowę ceny zakupu
        sprzętu.


        A widział ktoś u rolnika wiatę lub chociaż plandekę? Stoi wszystko
        pod gołym niebem. Podwórka tak zapchane lśniącym żelastwem, że
        ruszyć się nie ma jak. Czemu nie założą spółdzielni? Tak mają 2
        kombajny i 3 traktory, chyba żeby krowy miały się o co czochrać. :P
    • heraldek A na Ukrainie obrodzilo...moze czas zbierac manele 23.08.10, 23:56
      .....i jazda z powrotem do Kruzewnikow....
    • Gość: Paweł Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi IP: *.finemedia.pl 24.08.10, 07:15
      Bo dla rolnika nie ma klęski gorszej niż klęska urodzaju.
    • lava71 każdy powód do podwyżki dobry ... 24.08.10, 13:57
      czy klęska czy klęska urodzaju w tym kraju wiecznie jest źle i biednie.
    • Gość: Stary wyga POdwyżka cen przez POdatki :-) IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 24.08.10, 14:12
      Prawda taka, że zbiory jak co roku a podwyżkę cen zawdzięczamy miłosiernie nam panującemu Donkowi i Bronkowi:) Dzielnie nas prowadzą przez zawieruchu światowego kryzysu. Chwała im za to!
      • Gość: :))) Re: POdwyżka cen przez POdatki :-) IP: *.uznam.net.pl 24.08.10, 15:44
        No dobrze, ale te podatki są potrzebne na utrzymanie rolnictwa,
        kościoła i całej Polski C (wierzącej). Oni wszyscy stanowią większość
        narodu a utrzymać się nie potrafią. Żyją z zasiłków. Czy to wina
        Bronka? Czy raczej ustroju: korupcyjnej pseudodemokracji w stylu
        afrykańskim?
    • lecimytupolewem pełowiacy niech teraz zeżrą sobie tę świnię 24.08.10, 14:19
      Palikota i resztę trzody tuskowej
    • samoglow Zaproszenie na dożynki prezydenckie 19.o9 Tomaszów 24.08.10, 14:34
      19.o9 Tomaszów Mazowiecki: imagebox.pl/out.php/i20043_gaj.jpg
    • Gość: OBS Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 14:44
      Chwileczkę, chwileczkę, a co z ogromnymi nadwyżkami zeszłorocznych
      plonów? Co to nawet Paligłup doradzał chłopom aby z nich pędzili
      bimber? Nagle wszędzie pusto??? HA HA HA, dyma nas ta władzunia bez
      wazeliny...
    • Gość: Henryk Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi IP: 77.223.228.* 24.08.10, 14:49
      Dotacje z UE rolnikom pomieszały w głowach. Wielu olało zasiewy (niektóre żyta
      jeszcze stoją na polach), nie koszą bo im się nie opłaca, proste wytłumaczenie.
      Inni zaś się cieszą, że wzrosną ceny skupu. To, że o wiele łatwiej przeprowadzić
      żniwa nie zmienia niczego. Przed laty do żniw szła cała rodzina, harowali od
      świtu do nocy. Dzisiaj wyjadą kombajnem za pieniądze z UE i ciągnikiem z
      przyczepami za te same pieniądze i w ciągu paru dni po żniwach. Tylko te ceny
      takie niskie, mówią. Za dużo rolnikom wchodzi się w tyłki. Oni zawsze mają
      krzywdę. Albo klęska urodzaju albo tragiczne zbiory. Dobrze chyba nigdy nie będzie.
    • Gość: AW Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragiczne IP: *.scansafe.net 24.08.10, 15:04
      A kiedy w tym kraju rządzonym przez kretynów nie drożeje żywność. Odkąd pamiętam to tylko mówi się o podwyżkach. Czy WY kiedyś mieliście dobre zbiory i chwaliliście się, że ceny będą obniżone? Nie. Wiecznie macie złe zbiory a to pogoda nie odpowiednia a to paliwo za drogie. Najlepiej usiąść na dupie i czekać aż samo urośnie, samo się zbierze i samo sprzeda. Ale pieniążki to chętnie się liczy co?
    • Gość: gb Ten artykuł pisał jakiś idiota!!! IP: *.aster.pl 24.08.10, 15:12
      Przepraszam bardzo, ale ten artykuł pisał jakiś idiota. W tytule na
      głównej stronie gazeta.pl jest mowa o wielkich podwyżkach, które nas
      czekają. A co widzimy w pierwszym zdaniu artykułu? "Nie powinno to
      mieć jednak większego wpływu na ceny produktów spożywczych". Albo
      ktoś mnie robi w balona, albo ten ktoś zwariował.
      • Gość: gosc Re: Ten artykuł pisał jakiś idiota!!! IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.10, 16:07
        Idiotą nie był ten co pisał artykuł tylko idiotą jest ten co wrzuca to na stronę
        i daje tytuł do artykułu. Nie chciało mu się nawet artykułu czytać
    • Gość: Aniela Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.10, 15:12
      To że żywność zdrożeje to jest jak zwykle insynuacja prasy. Sam
      wicemarszałek stwierdza, ze wzrost cen byłby nieuzasadniony
      mniejszymi plonami. Często dzieje sie coś pod wpływem insynuacji
      prasy a najczęściej wzrosty cen. Ceny nieruchomości też wzrosły po
      części pod wpływem nagonki prasowej. Jak gazeta pisze że zdrożeją
      pomidory to na drugi dzien oczywiscie są droższe, a później cena
      powraca do poprzedniego poziomu. Na pewne tematy prasa nie powinna
      się wypowiadać.
      • asocjacja_w Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi 24.08.10, 16:25
        100/100 !!!
    • Gość: LuriTuri Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragiczne IP: *.aster.pl 24.08.10, 15:15
      20-30% zbiorów stracili tylko niektórzy rolnicy. Inni zebrali tyle,
      co zwykle, a jeszcze inni - więcej. Jest wyjątkowo ciepło i
      wilgotno, więc wszystko rośnie jak dzikie. Rolnikom zawsze wiatr w
      oczy wieje i mają pod górkę. Albo za sucho, albo za mokro. Płacimy
      za nich składki i podatki, mają unijne dotacje, które przejadają i
      jeszcze im mało i mało. Ja bym tych malkontentów wysłała (pal sześć,
      na koszt podatnika!) na wycieczkę edukacyjną np. na Litwę, na
      Słowację lub do Czech. Niech sobie obejrzą, jak tam żyją rolnicy:
      bida z nędzą.
      • Gość: podatnik Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi IP: *.uznam.net.pl 24.08.10, 15:42
        A ja tam nie komentuję, tylko zapitalam od rana do wieczora, bo jestem
        patriotą i wiem, że muszę zapracować na luksus posiadania rolników w
        naszym kraju. Teraz odpracowuję dopłaty z zeszłego roku a przede mną
        jeszcze obecny... nie wyrabiam. Co będzie, jak padnę?
        • Gość: gość ad Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 15:59
          Nie zapitalaj,kup sobie widły i gumofilce,i zostań rolnikiem.Będziesz się pławił w luksusie.
        • Gość: jaro Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi IP: *.multimo.pl 24.08.10, 18:35
          Nic o jednego oszołoma mniej nikt nie zauważy.
    • asocjacja_w Osiem milionów ton zeszłorocznej pszenicy !!! 24.08.10, 16:22
      Osiem milionów ton zeszłorocznej pszenicy !!!
      Wypowiedz ministra rolnictwa z maja ,
      to jest zapas na cały rok , kto podsyca atmosferę
      a może minister rolnictwa sam nie wie co ma ?

    • polak-wegier Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragiczne 24.08.10, 16:36
      Węgry planują wyeksportować w tym roku ponad 1 milion ton pszenicy i kukurydzy. Do stałych odbiorców słynnej pszenicy węgierskej należą piekarze i makaroniarze z Włoch (pizza, spagetti) Węgierską kukurydzę najlepiej cenią Niemcy (setki barek na trasie Morze Północne - kanał Ren-Men - Dunaj).

      Aktualne notowania - ceny zbóż węgierskich:
      www.agrotrend.hu/cgi-bin/agrotrend/index.cgi?view=tozsde&showvote=1

      Według "Der Spiegel" kryzys finansowy powoli staje się wspomnieniem, a to oznacza, że na rynki rolne wracają spekulanci.
      Ceny pszenicy, kawy, ryżu i soi nie są już określane przez podaż i popyt, ale przez zainteresowanie banków inwestycyjnych i funduszy hedgingowych. Cena pszenicy od kwietnia wzrosła o 20 procent.
      Zboże w niektórych rejonach świata jest już tak drogie, że miliony Meksykanów nie może już sobie pozwolić na tortille. Ale prawdziwe cuda dzieją się z ryżem. W ciągu sześciu miesięcy jego cena wzrosła o 277 procent.
      Kto za tym stoi?
      Obserwując rynek produktów rolnych widzimy, że kupcy nie są już głównymi graczami na giełdach rolnych. W ostatnim czasie stały się nimi firmy finansowe.

      Trzeba sobie powiedzieć, że polskie rolnictwo jest ciągle i celowo niedoinformowane, może nawet coraz bardziej.
      Trudno sobie wytłumaczyć, dlaczego tak wielu naszych polityków i uczestników forum ma niechęć do wsi, a nawet pogardę i złość. Tymczasem zła była umowa polskich polityków z Unią co do gospodarki rolnej, zawarta jeszcze w Kopenhadze. Przy tym ziemia polska jest zagrożona wykupem, rozkradany jest majątek publiczny wsi i coraz więcej ziemi ornej się "odrolnia". Front pracy rolniczej bardzo się skurczył. Nie ma takiego jak dawniej bogactwa roślin i upraw i jadła wiejskiego, brak małych rodzinnych przetwórni mleka i mięsa. W Niemczech, Austrii i na Węgrzech jest bardzo dużo gospodarstw sprzedających własne art. spożywcze.

      Młody mleczarz francuski nie odstawia mleka do skupu, tylko sprzedaje własne sery.
      Młody niemiecki producent rzepaku tankuje do traktoru własne paliwo.
      Młody sadownik węgierski może produkować u siebie legalnie wódkę owocową – palinkę.
      Młody farmer austriacki nie odstawia tuczników do skupu, tylko sprzedaje swoje wędliny.
      Młody Włoch z własnej pszenicy miele mąkę u siebie a jego żona sprzedaje pizzę i spagetti.

      W Polsce niedoinformowany młody rolnik jest brutalnie wyzyskiwany przy skupie mleka, żywca, produktów rolnych i ogrodniczych przez niszczące ceny ze strony zmawiających się rekinów, głównie co do wiśni, porzeczek, malin, truskawek itd.

      Proszę przeczytać jedne z wielu moich publikacji w polskich mediach:
      "Nie do szabli, nie do szklanki - "
      www.farmer.pl/biznes/produkt-regionalny/
      Przyjeżdżajcie do nas odpocząć.



      • Gość: LuriTuri Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi IP: *.aster.pl 24.08.10, 17:14
        "Młody mleczarz francuski nie odstawia mleka do skupu, tylko
        sprzedaje własne sery.
        Młody niemiecki producent rzepaku tankuje do traktoru własne paliwo.
        Młody sadownik węgierski może produkować u siebie legalnie wódkę
        owocową – palinkę.
        Młody farmer austriacki nie odstawia tuczników do skupu, tylko
        sprzedaje swoje wędliny.
        Młody Włoch z własnej pszenicy miele mąkę u siebie a jego żona
        sprzedaje pizzę i spagetti."

        No więc właśnie. Rolnicy w innych krajach potrafią coś więcej niz
        zasiać i zebrać. Poza tym potrafią się organizować w kooperatywy
        (spółdzielnie) i grupy producenckie. Polski rolnik potrafi tylko
        narzekać. "Niedoinformowany", bo doinformować się nie chce.
        • rolnik_polski Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi 24.08.10, 19:21
          Gość portalu: LuriTuri napisał(a):
          > "Młody mleczarz francuski nie odstawia mleka do skupu, tylko
          > sprzedaje własne sery.
          > Młody niemiecki producent rzepaku tankuje do traktoru własne paliwo.
          > Młody sadownik węgierski może produkować u siebie legalnie wódkę
          > owocową – palinkę.
          > Młody farmer austriacki nie odstawia tuczników do skupu, tylko
          > sprzedaje swoje wędliny.
          > Młody Włoch z własnej pszenicy miele mąkę u siebie a jego żona
          > sprzedaje pizzę i spagetti."
          >
          > No więc właśnie. Rolnicy w innych krajach potrafią coś więcej niz
          > zasiać i zebrać. Poza tym potrafią się organizować w kooperatywy
          > (spółdzielnie) i grupy producenckie. Polski rolnik potrafi tylko
          > narzekać. "Niedoinformowany", bo doinformować się nie chce.

          Na przekór "Niedoinformowanym" ktoś, kiedyś napisał: cudze chwalicie - swego nie znacie. Np. tego: www.kpodr.pl/przedsiebiorczosc/przedsiebiorczosc/produkty_tradycyjne.php

          p.s.
          Odnośnie francuskich rolników, co to nie oddawali do skupu mleka ze swoich gospodarstw, bo było zbyt tanie - chyba wszyscy w telewizji widzieli sceny, jak je kolektywnie wylewali na pola.
    • zazu2 Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragiczne 24.08.10, 16:40
      Sprostowanie do tych ktorzy sie wypowiadaja a nie maja pojecia o czym pisza:
      - Nie zaleznie od tego ile zarcie kosztuje w sklepie rolnik sie nie wzbogaci
      bo dostanie tyle ile mu zaplaca w skupie, czyli orzeszki. Kase zbija
      posrednicy bo podniosa ceny ile beda chcieli. Rolnik dostaje 0.9zl za litr
      mleka w klasie extra i 3.5 do 4.5 za kg zywca wieprzowego. Ile placisz w sklepie?
      - do durnia ktory pisze ze zborze stoi bo rolnicy dostaja kase z EU. Sprawdz
      jakie sa wymagania na te "latwa" kase i wtedy sie wypowiadaj. Zboze stoi bo
      jak jest mokro to go nie skosisz. Cala ta propaganda tylko po to zeby byl
      powod do kolejnych podwyzek cen. Wydoi sie tych z miasta i wydoja ich nie
      rolnicy tylko sprzedawcy, churtowicy i przetworcy.
      • Gość: gugcia0 jest jedna prosta przyczyna dlaczego zywnosc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.08.10, 17:53
        i masa innych rzeczy podrozeje.I nie jest to pogoda ani fakt,ze
        kilku rolnikom trudno zebrac zboze z pola.Ta przyczyna to planowana
        spora podwyzka paliw,pradu i gazu.Paliwo,szczegolnie Diesel,ktory od
        roku drozeje szybciej niz benzyna,jest podstawa gospodarki.Jego
        znaczna podwyzke wliczy rolnik -traktor,maszyny,wliczy hurt i detal -
        transport,prad i gaz wliczy przetworca.I tak nawet gdy produkt
        rolny podrozeje np. o 10% w sklepie zobaczymy cene wyzsza np. o 15
        lub 20%,przez to magiczne paliwo i inne zrodla energii.VAT i
        cofniecie zwolnien na biokomponenty do paliw plus inne plany
        podwyzkowe cen paliw wpychaja nas w slepa uliczke podwyzek.Co z
        tego,ze np. Real czy inny Makro znajdzie gdzies tania make albo tani
        makaron,trzeba go do Polski przetransportowac,np.1200 km, albo
        piekarz dostanie dostawe taniej maki ale prad do pieca
        zdrozeje,itd.Kluczem do podwyzek sa ceny paliw i energii, a o tym
        nikt nie pisze, skupiajac sie na punktowej suszy,powodzi czy innym
        rolniczym klopocie. To jest zle podejcie - make mozna zrobic w
        Madrycie, a chleb z niej upiec w Lublinie,pytanie jest ile bedzie
        kosztowac to,ze tania maka z Madrytu znajdzie sie u piekarza w
        Lublinie, bo jezeli paliwo bardzo zdrozeje to jej taniosc znika i po
        przewiezieniu do Lublina moze byc drozsza niz "droga" maka krajowa.I
        dlatego nalezaloby,panowie dziennikarze, zaczac pisac o cenie paliw
        i innych nosnikow energii,bo ich podwyzki wpedza nas do grobu, nie
        rolnicy ani nie troche wody na polu p.Krzysia z Boleslawca.
    • Gość: kostek Re: Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 19:13
      jakie straty przeciez maja duza dotacje!!, nic nie traca,za nieurodzaj maja
      placone, wiec skad te podwyzki!!
    • Gość: gkalewski Dolny Śląsk: Tegoroczne zbiory są wręcz tragiczne IP: 79.110.194.* 26.08.10, 11:15
      Hehehe, u nas i tak wszystko jest tak drogie, że "wspięliśmy" się na listę
      najdroższych krajów tej części Europy, i jesteśmy liderem!!! Brawo
      Tusek-Chytrusek i jego banda,m sorry "Kamanda"
Pełna wersja