Więcej wrocławskich sześciolatków w szkolnych ł...

25.08.10, 07:25
Pani Dyrektor z SP przy Zemskiej robi sobie bezprawny PR. W szkole
tylko dlatego jest tyle 6letnich pierwszoklasitów,że zlikwidowano
zerówkę w przyszkolnym przedszkolu - i rodzice nie mają wyboru -
zerówka w szkole albo 1 klasa w szkole - wybrali 1 klasę....
    • skarolina Re: Więcej wrocławskich sześciolatków w szkolnych 25.08.10, 09:05
      Będzie pięknie w 2012 ;)

      Do szkół pójdzie w sumie ok.7,5 tys pierwszoklasistów. Ciekawa jestem, czy do
      tego czasu szkoły zrobią się z gumy? Czy przez dobrych kilka lat wrócą dwuzmianówki?
      • Gość: Gabi Re: Więcej wrocławskich sześciolatków w szkolnych IP: *.lanet.net.pl 25.08.10, 22:29
        Dwuzmianówki już są w niektórych szkołach od dobrych kilku lat, a w kontekście
        2012 roku mówi się o trzech zmianach. Ponoć w historii naszej szkoły (Psie Pole)
        trzy zmiany juz były, lekcje kończyły się wówczas o 18:20.
    • em_i3 Więcej wrocławskich sześciolatków w szkolnych ł... 25.08.10, 09:11
      A najfajniej bedzie w 2012 gdy do pierwszych klas pójdą dwa roczniki.
      No, może w przyszłym roku jeszcze władze zanotują kolejny sukces i
      do pierwszych klas pójdzie dwa razy wiecej sześciolatków niż w tym
      roku (całe 14%, ale dwa razy więcej).
    • czerwonaania czerwona kartka Panie Prezydencie Dutkiewicz! 25.08.10, 14:40
      Gdyby zamiast fontanny Pan Prezydent Dutkiewicz, wybudowałby kilka
      przedszkoli to nie byłoby stania po nocy by zapiać dziecko do
      przedszkola lub żłobka. Ale Pan Dutkiewicz woli wydać pieniądze na
      fajerwerki, niż poprawić jakość życia Wrocławian. Czerwona kartka
      Panie Prezydencie! Nie będę na Pana głosować.
      • skarolina Re: czerwona kartka Panie Prezydencie Dutkiewicz! 25.08.10, 14:52
        czerwonaania napisała:

        > Gdyby zamiast fontanny Pan Prezydent Dutkiewicz, wybudowałby kilka
        > przedszkoli to nie byłoby stania po nocy by zapiać dziecko do
        > przedszkola lub żłobka. Ale Pan Dutkiewicz woli wydać pieniądze na
        > fajerwerki, niż poprawić jakość życia Wrocławian. Czerwona kartka
        > Panie Prezydencie! Nie będę na Pana głosować.

        Taaa, fajnie, Dutkiewicz zlikwidował przedszkola, za to Piechota żłobki 10 lat
        temu. Na kogo zatem głosować?
        • Gość: Piper Re: czerwona kartka Panie Prezydencie Dutkiewicz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.10, 15:14
          10 lat temu gdy krajem rządziła SLD bezrobocie przekraczało 20% a nawet 25 %
          żłobki czy przedszkola świeciły pustkami bo niepracująca matka nie posyłała do
          nich dzieci .
          • skarolina Re: czerwona kartka Panie Prezydencie Dutkiewicz! 25.08.10, 15:34
            Gość portalu: Piper napisał(a):

            > 10 lat temu gdy krajem rządziła SLD bezrobocie przekraczało 20% a nawet 25 %
            > żłobki czy przedszkola świeciły pustkami bo niepracująca matka nie posyłała do
            > nich dzieci .

            Żłobki wcale nie świeciły pustkami, a o miejsce w przedszkolu trzeba było walczyć.
            Poza tym, minęło zaledwie parę lat i w tej chwili w mieście brakuje prawie 1000
            miejsc w przedszkolach, o żłobkach nie wspominając. Może się mylę, ale dobrego
            gospodarza powinna cechować między innymi umiejętność perspektywicznego
            myślenia, a tego zarówno obecnym włodarzom, jak i potencjalnym kandydatom na
            nich zdecydowanie brakuje. Pan Piechota twierdził, że niemożliwe, żeby po
            likwidacji żłobków za parę lat zabrakło w nich miejsca dla dzieci...
            • Gość: Kinia Re: czerwona kartka Panie Prezydencie Dutkiewicz! IP: *.range81-135.btcentralplus.com 25.08.10, 15:50
              glupota byly likwidacje przedszkoli, skoro dzieci zawsze beda sie rodzily, raz
              mniej a raz wiecej, np. w Krakowie nie likwidowano tego typu placówek i teraz
              nie ma problemu z zapisywaniem dzieci i z miejscami w przedszkolu.
              • pawel_zet Re: czerwona kartka Panie Prezydencie Dutkiewicz! 25.08.10, 22:56
                Ale problem jest nie tylko we Wrocławiu. Politycy wyczuli, że Polacy nie
                rozumieją demokracji, bo do niej nie nawykli. W związku z tym rozpoczęli masowy
                demontaż infrastruktury miejskiej, zastępując ją fontannami, koncertami z Dodą w
                roli głównej i wczechobecnymi billboardami z uśmiechniętymi głowami przed
                wyborami. Ludzie popsioczą, popsioczą, w końcu wynajmą nianię, wyślą dziecko do
                prywatnego przedszkola lub zrezygnują z pracy, by zajmować się dzieckiem, a
                potem i tak zagłosują na jakiegoś Dutkiewicza czy Piechotę. Ludzie nie
                dostrzegają żadnego związku między brakiem przedszkoli i żłobków a rządami
                Dutkiewicza, a wcześniej poczynaniami pana Piechoty jako członka zarządu miasta.
Pełna wersja