Gość: Matka Polka
IP: 80.50.30.*
25.03.04, 09:30
Kiedy zaczniemy walczyć z analfabetyzmem?
Myślę że za dziesięć lat pojawią się na rynku pracy ludzie majacy problem z czytaniem i
pianiem. Eldorado dla drapieżnego kapitalizmu.
Duże przeładowane szkoły i najgorsze co ze sobą niosą - anonimowość.
W takiej szkole jeśli jesteś inteligentny, silny emocjonalnie i fizycznie - przeżyjesz, jednostki
słabsze muszą zginąć - nie mają szans. Perspektywa dla takich dzieciaków w dorosłym życu?
Praca za grosze, bezrobocie, wegetacja ... . Może faktycznie pomysł Spartan ze skałą nie był
najgorszy?!