Zagubiony pies Wrocław, Jaracza, Daszyńskiego

28.08.10, 15:01
Witam

po okolicach Jaracza i Daszyńskiego biega pies który wyraźnie się zagubił. Duży, cały czarny. Niestety nie potrafię określić jaka to rasa, ale jest duży jak wilczur, ma łagodne rysy.
Widziałem go pierwszy raz w środę, teraz znowu biega.
Chciałem dać mu miskę z jakimś jedzeniem, bo widać że schudł od środy, ale pobiegł gdzieś dalej...

Może ktoś wie, o tym, że komuś zaginął taki pies? dzwoniliśmy z żoną do schroniska ale tam nikt nie zgłaszał zaginięcia takiego psa. Szukałem po serwisach ogłoszeniowych, ale w tych co znalazłem nie było ogłoszenia o zaginięciu takiego psa.

Znacie może jakieś serwisy typowo wrocławskie gdzie ludzie ogłaszają takie zguby?

a piesek ewidentnie się zgubił - od razu widać było, że biedak próbował się jakoś odnaleźć....

pomóżmy mu..
    • don_wroc_love Re: Zagubiony pies Wrocław, Jaracza, Daszyńskiego 28.08.10, 15:03
      to chyba też ważna informacja - sierść nie króciutka -ale raczej dłuższa. ale też nie jakaś super długa...

    • beatrix-kiddo Re: Zagubiony pies Wrocław, Jaracza, Daszyńskiego 28.08.10, 15:04
      Spróbuj dać info - najlepiej z fotkami - na forum Dogomania - oni są z tego co
      słyszałam bardzo skuteczni.
    • wielki_czarownik W mieście brakuje hycla 28.08.10, 21:26
      Oto biega pies po centrum i tylko czekać, aż kogoś pogryzie. Zamiast stawiać kolejną fontannę Sternik powinien stworzyć etat hycla i wyłapywać wszelkie luzem biegające kundle.
      • don_wroc_love Re: W mieście brakuje hycla 28.08.10, 21:36
        @WC
        słaba prowokacja

        @temat
        próbowałem biednego psa szukać. Niestety bez powodzenia :/
        • wielki_czarownik Re: W mieście brakuje hycla 28.08.10, 22:00
          Nie prowokacja. Psy dla dobra ludzi i swojego własnego powinny być odławiane. Nikt nie mówi, żeby je potem zabijać (choć ja nie mam nic przeciwko), ale nie powinny biegać po mieście.
Pełna wersja