Maraton Wrocław zbliża się!

IP: *.lan.bermudy.net 30.08.10, 14:20
Dobrze jest teraz uświadomic wielu obywatelom że zbliża się ważna i
wspaniała impreza biegowa dla naszego miasta. Szkoda że miasto tak
słabo ją reklamuje a już powinny wisiec na mieście liczne plakaty
odnośnie tej imprezy. Maraton bedzie 12 września w niedzielę i
pobiegniemy tą samą trasą co w roku ubiegłym. Więc warto o niej
teraz pisac by co się nią nie interesują czy o niej nie wiedzą tak
ułożyli swoje poruszanie po mieście by ta impreza im nie
przeszkodziła.Są i tacy co oniej wiedzą a mimo tego na przekór
wybierają się na miasto,potem stają w korku i narzekają.
Od razu mówię że słowa i wywody typu:"Biegajcie sobie po parku" są
już niemodne i przestarzałe i wskazuje na pewne zacofanie bo naród
jest coraz bardziej usportowiony i z politowaniem patrzą na autorów
tych słów.Warto popatrzec pod pryzmatem promocji miata bo takie
imprezy są wszędzie na świecie i odbywają się po głównych ulicach
miast przy wyłączonym ruchu.Taka jest idea maratonów.Trenujemy po
parkach a zawody są na ulicach. Oby tylko miasto tym razem umiało
informowac mieszkańców bo w ubiegłym roku najlepiej z tym nie było,a
maratończycy nie mogą ponosic odpowiedzialności za złą infotrmację
odpowiednich osób o imprezie!
    • Gość: fakir Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.10, 16:35
      specjalnie to robisz?

      Gwarantuje ci, że szczekanie tych - którzy nie wiedzą, nie słyszą, nie czytają,
      nie ogładają - ale muszą wlasnie w niedziele do południa w ciagu tych czterech
      godzin: odwieżc do szpitala chorą żonę w zaawansowanej ciąży z trójka dzieci i
      jeszcze skoczyć na zakupy na drugi koniec miasta, przy okazji odwieżć
      przyjaciela na lotnisko, oraz dojechać do fontanny i zdac poprawkowy egzamin
      będzie sie niósl długo i głośno... Jak co roku.

      DO zobaczenia na trasie, jak zwykle pokibicuje...
      • Gość: maratończyk Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.lan.bermudy.net 30.08.10, 18:13
        Napisałem, że liczę na rzetelną informację o biegu. Maraton Wrocław
        to nie jednorazowa impreza i powinien wejśc do świadomości
        mieszkańców Wrocławia i nie tylko niezależnie czy się nim interesują
        czy nie tak samo jak np.Wratislawia Cantans czyli lipcowe Nowe
        Horyzonty. Ja znałem tą imprezę na długo zanim sam zacząłem biegac i
        również w niej startowac. Wiedziałem o utrudnieniach. Nie pierwszy
        rok jest maraton we Wrocławiu, choc dopiero 3 rok we wrześniu bo
        wcześniej był na koniec kwietnia.Za brak informacji o maratonie
        odpowiada tylko władza miasta która naraża ludzi na przykre
        niespodzianki.Ale tylko za brak informacji bo impreza musi się
        odbywac zgodnie ze wspomnianą ideą.
        Niestety, ale gdyby patrzec na tych co nie chcą maratonu to musiałby
        się on odbywac albo nocą albo w święta gdy wogle nie ma ruchu na
        ulicach albo wogle by się nie odbył a wtedy Wrocław byłby przez
        wielu spostrzegany jako zaścianek,byłby gorszy od Warszawy czy
        Poznania gdzie są jeszcze większe maratony, aprzecież gorsi nie
        jeasteśmy.Życie się toczy i ciągle są jakieś potrzeby chocby z tą
        żoną którą trzeba odwieżc do szpitala własnie wtedy gdy jest
        maraton. Nie jest tak że nie ma wyjśc w trudnych sytuacjach.Wymienię:
        -do rodzącej żony wzywamy karetkę która na sygnale przebija się
        przez zakorkowane miasto i maraton do szpitala
        -gdy ma ktoś ważne spotkanie czy egzamion a maraton go zaskoczy
        dzwoni przez komórkę że nie moze przybyc na czas bo zaistniała taka
        i taka sytuacjach
        -do sklepu na Bielany jedziemy po maratonie czy w inny dzień,to
        wstyd wogle wymieniac ten przykład jako przykład konsumpcji ponad
        promocję zdrowia jakby ta była ważniejsza.
        Maraton właśnie pokazuje że życie to nie tylko gonitwa za niewiadomo
        czym, ale on znakomicie odrywa od szarości dnia codziennego.
        Życzę pewnych refleksji nad ideą tej pięknej imprezy!
        • Gość: golo666 Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.uznam.net.pl 02.09.10, 23:13
          A może p. maratończyk raczyłby zauważyć że takie maratony są urządzane na całym
          świecie, ale w miastach tak dużych i tak zorganizowanych,że nie wpływa to na
          normalne funkcjonowanie miasta,tam zamyka się kilka ulic i biegusie w rajtkach
          mogą se biegać i pół roku i nikt komu na tym nie zależy nawet tego nie zauważy-u
          nas zamyka się wszystkie główne ulice-w mieście gdzie wystarczy położyć się na
          byle ulicy na parę minut,aby cały wrocław stał w korkach przez parę
          godzin-dlatego maratonom w takiej formie mówię zdecydowane nie,to nie to miasto
          może Nowy York-poza tym was jest garstka,a ludzi którym utrudniacie tą bieganiną
          życie tysiące,więc radzę się zastanowić nad tą propagandą zdrowego trybu
          życia-powtarzam nie to miasto...
          • Gość: taka prawda Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 06:36

            To się wyprowadź na wieś jak ci to miasto nie odpowiada debilu
            • Gość: golo666 Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.uznam.net.pl 03.09.10, 22:20
              nie zniżę sie do twojego poziomu kmiocie jeden,ale jak nie masz co pisać to
              morda w kubeł-tu wyrażam swoją opinie na temat tego maratonu i stwierdzam
              jedynie że to miasto nie ma najmniejszych szans,aby pretendować do tych na
              zachodzie gdzie są urządzane maratony,dlatego szkoda utrudniać ludziom życie i
              lepiej nie trwonić publicznych pieniędzy na takie coś i nagrodę dla kolejnego
              kenijczyka czy innego zambezii-bo tylko tacy wygrywają maratony na całym świecie
              • Gość: tyle w temacie Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 09:15

                Tu jest miasto, a miasto jest dla wszystkich, czyli dla sportowców czasami również. Raz na rok
                możesz zrezygnować z przewożenia swojego dupska autem. A jak ci się to nie podoba to spadaj na
                wiochę do swojej babci skąd pochodzisz. Tam nikt ci maratonu pod oknem nie zrobi, bo na takie
                zadupia nikt cywilizowany nie zagląda.
      • Gość: dm Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.lan.bermudy.net 04.09.10, 08:09
        Już dzisiaj w Radiu słyszałem o informacji o tej imprezie. Także,
        nie jest tak że nikt nikogo o maratonie nie informuje. I każdy kto
        mieszka w miescie powinien się tym zainteresowac a wtedy zaskoczenia
        nie będzie!
        • Gość: maratończyk Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.lan.bermudy.net 04.09.10, 08:29
          Po pierwsze wcale nie jest nas garstka. Garstka to była z 10 i więcej lat temu a teraz weż sobie
          listę startową i porównaj chocby nawet sprzed roku i zobacz jak liczba startujących systematycznie
          wzrosta! Wierzę, że będzie u nas i tak, że bedzie w nim startowac tyle osób co w najwiekszych
          miastach Europy-35 000 w Berlinie!
          Po drugie jak ktoś nie lubi tej imprezy bedzie szukał setki argumentów by próbowac wielu nią
          obrzydzic. A właśnie wzrasta też liczba osób których ta impreza się podoba bo to atrakcja widziec
          raz w roku ludzi usportowionych zamiast tylko samochody naokrągło. Coś się w mieście dzieje, coś
          się kręci i to jest piękne.
          Mieszkasz w mieście to przygotuj się na utrudnienia. Nie może tak byc, że dla jakiejś tam małej
          grupy malkotentów nie może się w mieście nic dziac bo oni na to patrzą a tylko pod pryzmatem
          utrudnień nie korzyści których nie potrafią dostrzec!
          Idż na most Grunwaldzki i krzycz, że film kręcą i ty nie możesz przezeń przejechac a most służy
          przeciez tylko do jeżdżenia nie kręcenia filmów przecież. Ręce opadają, ludzie myślcie to nie boli!
          A maratony odbywają się właśnie nie na kilku ulicach głównych miast Europy a na całych centrach
          miast i dookoła nich jak u nas tylko narzekających tam mniej bo narody usportowione i mniej
          egoistyczne. I pamiętajj, że w maratonach liczą się najbardziej amatorzy, nie zawodowcy. Bez nich
          maratony by nie istniały.Kenijczycy to tylko ozdoba, a bywa że maratony wygrywają i nasi!
          • c2h6 Re: Maraton Wrocław zbliża się! 06.09.10, 15:18
            Ja na szczęście nie mieszkam już we Wrocławiu, więc nie będzie mi dolegać ten happening paraliżujący całe miasto :-) Nie dotyczy mnie już blokowanie autobusów i tramwajów przez "sportowców", nie dotyczy kompletny brak informacji (bez jaj, nie pokazujcie tych wypuszcaznych na ostatnią chwilę drobnych notek po kątach w gazetach bo was wyśmieję). Nie dotyczy żenująca nieudolność organizatorów którzy nie potrafią wskazać objazdów. Nie dotyczy mnie też nadęcie biegających Uebermenschów uważających że kto nie biega, a zaledwie jedzie w góry lub na basen ten powinien im wylizywać buty, którymi dotykają niegodnego asfaltu Wrocławia. Zameldowanie poza tym miastem jest za-je-faj-ne :-)
            • Gość: taka prawda Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 18:02
              Kolejny wpis paralitycznego buca. Jak nie mieszkasz we Wrocku to pędź się debilu. Na twojej wiosce nikt maratonu nie zrobi, bo tam nawet wrony nie dolatują, takim syfem zapodaje.
              • Gość: golo666 Re: Maraton Wrocław zbliża się! IP: *.uznam.net.pl 06.09.10, 22:43
                nie wiem dlaczego ale gogusiu jeden coś tu za dużo sapiesz-naprawdę jesteś takim fanatykiem bieganiny czy się tylko tutaj na forum tak stroszysz,a sam jedyny bieg w życiu jaki zaliczyłeś to bieg do toi-toya lub długa przed burkiem sąsiada-rozmowa dotyczy maratonu i jego organizacji ale ty już widzę nie nadążasz swoim małym móżdżkiem-no cóż dwie strony komiksu to raczej szczyt twoich możliwości póżniej się gubisz...
              • Gość: Łoś_bimbacz przykład nieodwracalnych zmian w mózgu IP: *.ip.netia.com.pl 09.09.10, 22:52
                Kolejny wpis parality
                > cznego buca. Jak nie mieszkasz we Wrocku to pędź się debilu. Na twojej wiosce n
                > ikt maratonu nie zrobi, bo tam nawet wrony nie dolatują, takim syfem zapodaje.

                Żałosne wpisy facetów w rajtuzach ilustrują potwierdzone fakty o nieodwracalnych zmianach w mózgu biegaczy trzepiących swoje organy na twardym bruku. Dla chorych trzeba mieć trochę wyrozumiałości, a z drugiej strony mam nadzieję, że będzie w niedziele deszcz, wiatr i gwizdy zablokowanych niebiegaczy...
                • Gość: taka prawda Re: Ty to w ogóle nie masz mózgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 07:33
                  Będzie piękna pogoda, tłumy kibiców i jedynie garstka sfrustrowanych neptyków będzie do końca tego dnia skowyczeć na forum.
Pełna wersja