Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzien...

08.09.10, 09:41
Permanentna inwigilacja :P
    • fo.xy Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzien... 08.09.10, 10:55
      "Mają jednak inne zastrzeżenia: - Nie chcemy, żeby nas kontrolowano na każdym kroku. Ile mamy lat, żeby tak nas sprawdzać? - denerwuje się Piotr z III t."

      Nie przesadzajmy... wiele przedsiebiorstw ma wprowadzone karty - podbijasz przy wejsciu i wyjsciu. Jesli na przerwe obiadowa wychodzisz poza biuro tez podbijasz - zadna inwigilacja.

      Wg mnie to raczej pomoze - o ile uczniowie nie beda kombinowali z wychodzeniem potajemnie (gdzies przez plot) - to latwo sprawdzic, czy ktos przyszedl w ogole do szkoly, czy jest na jej terenie - ja bym byla jak najbardziej za. I co lepsze, nie pilnuje sie w ten sposob tylko uczniow, ale tez nauczycieli - i prawidlowo - jesli dyscyplina to dla wszystkich ;)
      • vratislavian Re: Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzi 08.09.10, 14:00
        > Nie przesadzajmy... wiele przedsiebiorstw ma wprowadzone karty - podbijasz przy
        > wejsciu i wyjsciu. Jesli na przerwe obiadowa wychodzisz poza biuro tez podbija
        > sz - zadna inwigilacja.

        Szkoła to nie przedsiębiorstwo, a uczniowie to nie korpoludki, korpodrono.
        • legeo.pl Wątpliwości jest kilka 08.09.10, 14:40
          jeden z czytelników podzielił się swoimi wątpliwościami na naszym portalu
          zapraszamy do lektury

          www.legeo.pl/porady/pytanie/10658/dzien-dobry-na-stornie-gazetapl-przeczytalem-artykul-o-wprowadzeniu-do-jednej-z-wroclawskich-szkol#post21395
          pozdrawiamy
          legeo.pl
        • Gość: rts Re: Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzi IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.09.10, 15:29
          A ja tak sobie myślę, że to nie jest zły pomysł. Pracuję, z moich podatków utrzymywane są szkoły, więc dlaczego uczeń ma sobie przychodzić lub nie, w zależności od widzimisię? Powinno być x godzin nieusprawiedliwionych i wypad - tak było za moich czasów. Owszem, czasem uciekło się z lekcji, ale nie w takiej skali, jak to jest dzisiaj (a wiem, o czym mówię). Kiedyś nauczyciele mówili w mojej szkole, że "nie jest obowiązkowa i nikogo na siłę nie trzymamy", co stosowano konsekwentnie, więc niech będzie jakaś kontrola, a przy okazji nieco przyhamuje się dilerkę itp., choć w całkowite wyeliminowanie nie wierzę, natomiast klasy będą mniej liczne, co podobno też służy kształceniu :) Jeśli ktoś nie chce się uczyć, to w czym problem? Po co mają na to iść m. in. moje pieniądze?
    • mirrandel Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzien... 08.09.10, 11:00
      wow, w tej szkole jest klasa III T ? To 20 klas w jednym roczniku. Wow, jak u mnie w podstawówce były klasy do "I" to myślałam, że to moloch... A może to pomysłka redaktora?
      • 45rtg Re: Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzi 08.09.10, 11:27
        mirrandel napisała:

        > wow, w tej szkole jest klasa III T ? To 20 klas w jednym roczniku. Wow, jak u m
        > nie w podstawówce były klasy do "I" to myślałam, że to moloch... A może to pomy
        > słka redaktora?

        Nie, to jest frajerstwo komentującego. Jak można nie wiedzieć że w szkołach zawodowych litery klas nie biorą się "z kolejności" tylko zależą od specjalizacji?
        • Gość: wroclawianka Re: Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzi IP: 62.87.131.* 08.09.10, 11:35
          T to zapewne klasa turystyczna - tak było ja kończyłam ekonomik ;)
          • Gość: Iga Re: Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzi IP: *.chello.pl 08.09.10, 13:38
            a jak ja kończyłam "czternastkę" to klasa "t" to była teatralna :)
        • Gość: mac Re: Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzi IP: *.lanet.net.pl 08.09.10, 19:08
          moja żona kończyła te szkołę w klasie "o" jak bankowość :)
        • mirrandel Re: Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzi 10.09.10, 01:53
          komentujaca kończyła ogólniak i nie była świadoma, że w technikach jest taki zwyczaj. Po co od razu wyzywać od "frajerstwa"? Nie można normalnie pwiedzieć o co chodzi?
    • Gość: rodzic zapominalscy nie wejdą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 14:27
      Jeśli dziecko/nauczyciel zapomni karty, a może się zdarzyć każdemu, to nie będzie mogło uczestniczyć w zajęciach.
      Czy wtedy rodzice zostaną poinformowani, że 'dziecko przyszło, ale nie wejdzie'?
    • wojtek.abc Plastikowy pieniądz sprzężony ze szkolnym dzien... 08.09.10, 15:31
      Bezpieczeństwo uczniów jest dla nas bardzo ważne - przyznaje Marecik - musimy wiedzieć, czy nikt obcy nie wchodzi na teren szkoły. Teraz czytnik wyręcza w tym woźną.

      -------

      Chodziłem do szkoły w której był wdrożony podobny system (otwieranie drzwi wejściowych za pomocą karty magnetycznej). W praktyce wyglądało to tak, że jedna osoba przeciąga kartę i wchodzi, a razem z nią wchodzi grupka kilku/kilkunastu innych osób, oczywiście już bez przeciągania karty. Nikt ich nie kontrolował, nie sprawdzał... Myślę, że tutaj będzie podobnie.
      No i przyznam, że nie za bardzo podoba mi się powiązanie prywatnego banku z publiczną szkołą. Szkoła prywatna - zgoda, niech robi co chce, jej interes. Ale tutaj mamy do czynienia z pieniędzmi publicznymi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja