alcabin 12.09.10, 17:17 Co za korki, dziś jazda po mieście to czysta przyjemność która trwa i trwa i trwa... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ktos Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.10, 17:28 Co Kenijczycy robią w maratonie? ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facepalm Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: 79.110.200.* 12.09.10, 21:10 Biegną. A co Ci się nie podoba? Maraton dla Polaków? Boże, co za prowincjonalny naród Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.10, 22:00 Tak, Maraton dla Polaków. Boże co za lewackie gadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: 78.8.136.* 13.09.10, 11:17 Zbadal ktos tych kenijczykow czy dopingu nie bylo? Sprzeda sie nagrode i wyjdzie na plus. Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiha Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 12.09.10, 17:28 Pewnie, niech się w mieście w ogóle NIC nie dzieje (naturalnie oprócz jeźdzenia samochodem, głównie do sklepu po zgrzewkę piwa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.10, 17:39 A jutro wyłączmy prąd, żeby zasilić większa fontannę. Nie chodzi o sam maraton kolego, tylko o utrudnienia jakie za sobą niesie. Można zrobić maraton dobrze i nie robić takich utrudnień. Już o 7 rano moja ulica była zablokowana a jest to ostatni fragment trasy. Zgodnie z planem powinna być zamknięta na trochę ponad 4h a zamknięta była na co najmniej 8h. Naprawdę biegacze nie muszą zajmować wszystkich pasów ruchu, przecież na drodze dwukierunkowej, w sumie czteropasmowej z pasem rozdziału zmieszczą się i biegacze i samochody. No i jeszcze można by jakoś oznakować miasto, a nie człowiek jedzie i nagle sie okazuje że przejścia nie ma, jedzie zatem w inną stronę i znowu sie okazuje że droga zamknięta. Organizacja jest do dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.wroclaw.mm.pl 12.09.10, 17:54 Przestańmy przesadzać - to jest tylko jedna niedziela w roku. W dodatku impreza jest dość dobrze rozreklamowana i można sobie zaplanować tę jedną niedzielę bez samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peter Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.wroclaw.mm.pl 12.09.10, 18:06 Komunikacja miejska też stała w najlepsze. Takich "imprez" nie powinno się organizować na ulicach takiego miasta jak Wrocław. Kogo właściwie to interesuje? Jak chcą sobie pobiegać, zapraszam do lasu, na pola itp., Odpowiedz Link Zgłoś
texas331 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 12.09.10, 19:18 Aż mi cię żal , jest to myślenie zakompleksionego wiejskiego kmiotka. Wyprowadź się do lasu bo w przyszłym roku kolejny maraton i nie wiem jakbyś się tu nie pienił za mały jesteś by to zmienić. ;) Gość portalu: Peter napisał(a): > Komunikacja miejska też stała w najlepsze. Takich "imprez" nie powinno się orga > nizować na ulicach takiego miasta jak Wrocław. Kogo właściwie to interesuje? Ja > k chcą sobie pobiegać, zapraszam do lasu, na pola itp., Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czes Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.magma-net.pl 12.09.10, 23:13 To nie sam maraton jest winien, ale skandaliczna indolencja jego organizatorów. Żeby taką imprezą niemal całkowicie sparaliżować komunikację w mieście na prawie cały dzień. trzeba sztabu idiotów. I tacy się właśnie trafili. A maraton jak najbardziej popieram, ale tak zorganizowany by nie zakłócał w tak drastycznym stopniu życiu miaszkańców wielusetysiecznego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 12:29 > To nie sam maraton jest winien, ale skandaliczna indolencja jego organizatorów. > Żeby taką imprezą niemal całkowicie sparaliżować komunikację w mieście Tylko indywidualną , która i tak jest o 5 razy za bardzo rozwinięta. > na pr > awie cały dzień. trzeba sztabu idiotów. I tacy się właśnie trafili. Nie rozumiesz ze maraton miał pokazać ze auta nie władaja miastem ? >A maraton j > ak najbardziej popieram, ale tak zorganizowany by nie zakłócał w tak drastyczny > m stopniu życiu miaszkańców wielusetysiecznego miasta Mojego nie zakłócił . Wczoraj w 14 minut przejechałem z Centrum z ul. Suchej na Psie Pole . Po prostu zostawiłem auto i wsiadłem do szynobusu. Trzeba myśleć autoholiku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.10, 01:27 > Komunikacja miejska też stała w najlepsze. Takich "imprez" nie powinno się orga > nizować na ulicach takiego miasta jak Wrocław. Kogo właściwie to interesuje? Ja > k chcą sobie pobiegać, zapraszam do lasu, na pola itp., No to jeśli chcesz sobie pojeździć to też możesz się udać na pole. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 13.09.10, 11:18 Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a): > No to jeśli chcesz sobie pojeździć to też możesz się udać na pole. NIe moze, skoro maraton unemozliwia mu wyjazd z domu. Natomiast maratonczycy nie startuja od siebie z kuchni. Wielu z nich na start biegu jedzie nawet bardzo daleko (np. z Kenii). Dlatego IM byloby wszystko jedno czy wystartuja na rynku, sparalizuja cale miasto i skoncza tez w centrum, czy na przyklad wystartuja na osobowicach, pobiegaja po lasach i polach i skoncza na swiniarach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 12:43 > NIe moze, skoro maraton unemozliwia mu wyjazd z domu. > No tak słyszałem o różnych wariatach samochodowych ale nigdy jeszcze nie widziałem aby ktoś wjeżdżał autem do domu no chyba ze chodziło o brak możlwości wyjazdu z garażu. Zawsze myślałem ze jak nie można użyć swego auta to zawsze można skorzystać z taksówki. W ramach jednej korporacji taksówkarskiej mozna było tak ustawić auta aby pasażer w drodze na lotnisko przesiadał się między taksówkami po przejściu przez przejście dla pieszych. taki maraton o eldorado dla radiotaxi jeśli się pomyśli gdzie dobrze nawracać i przekazywać pasażerów. > Natomiast maratonczycy nie startuja od siebie z kuchni. Wielu z nich na start b > iegu jedzie nawet bardzo daleko (np. z Kenii). Idę o zakład że jadą swoim autem, bez którego nie mogą żyć, bo nie potrafią zrobić użytku z nóg. To porażka aby z Kenii do Wrocławia przyjechać i nie móc dotrzeć na start swojego maratonu swoim własnym wozem. > Dlatego IM byloby wszystko jedno > czy wystartuja na rynku, sparalizuja cale miasto i skoncza tez w centrum, czy > na przyklad wystartuja na osobowicach, pobiegaja po lasach i polach i skoncza n > a swiniarach. Najlepiej niech biegają po sawannie. Wszak tam jeszcze nie ma aut. To pewnie z tego powodu Kenijczycy maja takie sukcesy. Powinni dawać innym fory. za każdy rok posiadania auta minutę Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 19.09.10, 18:21 Gość portalu: merol napisał(a): > > NIe moze, skoro maraton unemozliwia mu wyjazd z domu. > > > No tak słyszałem o różnych wariatach samochodowych ale nigdy jeszcze nie widzia > łem aby ktoś wjeżdżał autem do domu no chyba ze chodziło o brak możlwości wyjaz > du z garażu. Albo z miejsca zaparkowania samochodu pod posesją. Albo ze swojej uliczki na główną (miałem tak przez lata, Maraton odcinał całe osiedle Grabiszynek i jeśli się nie chciało czekać niewiadomo ile to trzeba było na dziko wyjeżdżać przez park na Skarbowców albo na Grabiszyńską) "Z domu" to taki skrót myślowy. > Zawsze myślałem ze jak nie można użyć swego auta to zawsze można skorzystać z t > aksówki. Ciężko by było, skoro taksówka również porusza się po drogach, które są zablokowane a zatem nie da się dojechać. > W ramach jednej korporacji taksówkarskiej mozna było tak ustawić auta aby pasaż > er w drodze na lotnisko przesiadał się między taksówkami po przejściu przez prz > ejście dla pieszych. I dla jednego pasażera zaangażować kilka taksówek, a on by się z walizami tarabanił kilka razy z jednej do drugiej... > taki maraton o eldorado dla radiotaxi jeśli się pomyśli gdzie dobrze nawracać i > przekazywać pasażerów. Gorzej z pasażerami którzy muszą za to płacić... > Najlepiej niech biegają po sawannie. Sawanny nie mamy w Polsce ale trasa np. z Sobótki do Wrocławia jak przed laty byłaby ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
gmp3 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 13.09.10, 09:58 W Nowym Jorku też maraton paraliżuje miasto raz w roku, ale mieszkańcy tego miasta są dumni z tego maratonu. I mam nadzieję, że we Wrocławiu jest podobnie i tych paru kmiotów, co oprócz własnego tyłka świata nie widzą nie należy brać pod uwagę. Organizacja imprezy była wspaniała. Idealna sprawność na każdym kroku: i w biurze zawodów, i na starcie, i na mecie. Pięknie wybrana trasa i absolutnie idealnie oznaczona. Cudowni wolontariusze na trasie, którzy podawali picie wprost do rąk - dziękuję. Podziękowania dla wszystkich sponsorów, a zwłaszcza dla Hasco-Leku - to wzór do naśladowania jak wygląda PRAWDZIWY SPONSOR, który pamięta o wszystkich zawodnikach. Nawet zadbano o rzecz wydawałoby się niezależną od organizatorów, czyli o doping na trasie nagradzając ekipę która robiła to najlepiej. No i konkurs fotograficzny sprawił, że nas obficie obcykano - dziękujemy. Błyskawiczne i dobrze opracowane wyniki biegu z międzyczasami - żadnych "wpadek" ani nieścisłości. Poza tym impreza na mecie też świetnie prowadzona. Nawet oczekiwanie na losowanie nagród się nie dłużyło, bo muzyka występującego zespołu była bardzo przyjemna. Aaa - jeszcze Mila Olimpijska, to świetny pomysł i nie tylko pomysł - rodzina mi mówiła, że super fajnie się bawili!! - znowu brawa dla organizatorów i Hasco-Leku. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 13.09.10, 11:20 gmp3 napisała: > W Nowym Jorku też maraton paraliżuje miasto raz w roku W Nowym Jorku maja metro. , ale mieszkańcy tego mia > sta są dumni z tego maratonu. I mam nadzieję, że we Wrocławiu jest podobnie i t > ych paru kmiotów, co oprócz własnego tyłka świata nie widzą nie należy brać pod > uwagę. > Organizacja imprezy była wspaniała. Idealna sprawność na każdym kroku: i w biur > ze zawodów, i na starcie, i na mecie. Pięknie wybrana trasa i absolutnie idealn > ie oznaczona. > Cudowni wolontariusze na trasie, którzy podawali picie wprost do rąk - dziękuję > . Podziękowania dla wszystkich sponsorów, a zwłaszcza dla Hasco-Leku - to wzór > do naśladowania jak wygląda PRAWDZIWY SPONSOR, który pamięta o wszystkich zawod > nikach. > Nawet zadbano o rzecz wydawałoby się niezależną od organizatorów, czyli o dopin > g na trasie nagradzając ekipę która robiła to najlepiej. No i konkurs fotografi > czny sprawił, że nas obficie obcykano - dziękujemy. > Błyskawiczne i dobrze opracowane wyniki biegu z międzyczasami - żadnych "wpadek > " ani nieścisłości. > Poza tym impreza na mecie też świetnie prowadzona. Nawet oczekiwanie na losowan > ie nagród się nie dłużyło, bo muzyka występującego zespołu była bardzo przyjemn > a. > Aaa - jeszcze Mila Olimpijska, to świetny pomysł i nie tylko pomysł - rodzina m > i mówiła, że super fajnie się bawili!! - znowu brawa dla organizatorów i Hasco- > Leku. No wlasnie. Maratonczykom sie podobalo, bo DLA NICH organizacja byla swietna ("i nieprawda ze dach przeciekal, najwyzej troche a i to tylko wtedy kiedy padalo" czy jak to tam bylo). Problem w tym ze dla reszty ludzi nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 12:55 > > W Nowym Jorku też maraton paraliżuje miasto raz w roku > > W Nowym Jorku maja metro. U nas by upadło tak jak pada MPK i kolej. Po co komu metro jak autko jest lepsze ? Czy metro podjedzie mi pod dom? Czy metro zawiezie mnie pod bramę uczelni ? A trawników do zaparkowania jeszcze w tym pięknym mieście nie brakuje . Poza tym drogi są za darmo a realny koszt biletu na metro w Warszawie to 9-11 zł. Kto by tu chciał do metra dopłacać ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 19.09.10, 18:26 Gość portalu: merol napisał(a): > U nas by upadło tak jak pada MPK i kolej. Kolej i MPK pada, bo nie odpowiada zapotrzebowaniom pasażerów, którzy potrzebują wygodnie i szybko dojechać z miejsca na miejsce. Jakoś Ci sami Polacy w Glasgow, gdzie mieszkam, podróżują miejską komunikacją publiczną i bardzo sobie chwalą. Dopóki autko jest lepsze od transportu zbiorowego będzie wygrywać. Na tym bajer polega, żeby zrobić tak, żeby transport zbiorowy był lepszy niż jazda autkiem. I do tego nawet metra nie potrzeba (w Glasgow jest, ale marginalne znaczenie ma). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 12:52 > W Nowym Jorku też maraton paraliżuje miasto raz w roku, ale mieszkańcy tego mia > sta są dumni z tego maratonu. Ale w Nowym Jorku nei ma tylu aut na 1000 mieszkańców co u nas. Tam już oszołomstwo indywidualnej komunikacji dawno minęło. Tam nie mieszka tylu wieśniaków którzy w dzieciństwie jeździli na traktorach i marzyli o kupnie swojego pierwszego auta. >I mam nadzieję, że we Wrocławiu jest podobnie i t > ych paru kmiotów, co oprócz własnego tyłka świata nie widzą nie należy brać pod > uwagę. O przepraszam ale oni swego tyłka nigdy nie ogladają bo maja głębokie fotele. > Organizacja imprezy była wspaniała. Idealna sprawność na każdym kroku: i w biur > ze zawodów, i na starcie, i na mecie. Im więcej aut stanęło tym wieksze gratulacje dla organizatorów. > Pięknie wybrana trasa Bo Wrocław jest piekny tylko tego nei widac bo z roku na rok coraz bardziej zasłaniaja go hordy aut. >i absolutnie idealn > ie oznaczona. Ja tam jak jechałem to z daleka widziałem korki więc szerokim łukiem je omijałem. Lepszego oznaczenia nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 19.09.10, 18:30 Gość portalu: merol napisał(a): > Ale w Nowym Jorku nei ma tylu aut na 1000 mieszkańców co u nas. Nie ma, bo po co, skoro wszędzie wygodnie można dojechać metrem? Do tego wszedzie pełno taksówek których koszt jest znikomy w stosunku do zarobków. > Tam już oszołomstwo indywidualnej komunikacji dawno minęło. Ameryka to jest kraj oszołomstwa indywidualnej komunikacji właśnie. Ale ludzie potrafią korzystać z alternatyw. Samochody stoją w korku i nie ma ich gdzie parkować - metro jest sprawne i szybkie. Po co mieć samochód? U nas komunikacja jest tak do dupy, że nawet z krązeniem w poszukiwaniu parkingu i staniem w korku samochodem jest szybciej i wygodniej. > Tam nie mieszka tylu wieśniaków którzy w dzieciństwie j eździli na traktorach i > marzyli o kupnie swojego pierwszego auta. NIe, skąd. Amerykanie i samochody? Kto to słyszał :D > > > >I mam nadzieję, że we Wrocławiu jest podobnie i t > > ych paru kmiotów, co oprócz własnego tyłka świata nie widzą nie należy br > ać pod > > uwagę. > O przepraszam ale oni swego tyłka nigdy nie ogladają bo maja głębokie fotele. Żal Ci dupę ściska że sam nie masz auta czy co? Bo nie wiem skąd takie obraźliwe teksty. Ludzie we Wrocławiu nie korzystają z samochodów dlatego, że są tacy czy owacy, tylko dlatego, że nie ma sensownej alternatywy! > > Organizacja imprezy była wspaniała. Idealna sprawność na każdym kroku: i > w biur > > ze zawodów, i na starcie, i na mecie. "I nie prawda że dach przeciekał, zwłaszcza że prawie nie padało"... > Im więcej aut stanęło tym wieksze gratulacje dla organizatorów. > I wyszło szydło z worka - nie po to maraton, żeby pobiegać, tylko po to, żeby KMIOTOM ŻYCIE UTRUDNIĆ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 12:22 > Komunikacja miejska też stała w najlepsze. Takich "imprez" nie powinno się orga > nizować na ulicach takiego miasta jak Wrocław. Kogo właściwie to interesuje? Ja > k chcą sobie pobiegać, zapraszam do lasu, na pola itp., Taka zamiana jak mniemam ? Ty ze wsi do takiego miasta jak Wrocław a my z miasta do lasu lub pole przy twojej wiosce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjj Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: 109.243.113.* 12.09.10, 18:47 jestem za maratonem tylko czy była dobrze rozreklamowana, to mam pewne obiekcje Moim zdaniem na rogatkach (tych gł) miasta wrocławia powinna być informacja że dziś jest maraton i przepraszamy za utrudnienia, tak aby spoza miasta wiedzieli ze sa problemy. Faktycznie nie ktore ulice byly zamknieta juz o 8 rano gdzie wiadomo bylo ze start jest pozniej, a biegacze dobiegna za xxx min. Policja i tak stała na skrzyżowaniach. dobrze że kierowała ruchem. ALe i tak widzialem wiele dzwonów. ludzie bez świateł wariują. Gartulacje dla zwycięzców. Zapraszam wszystkich za rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:05 > jestem za maratonem > tylko czy była dobrze rozreklamowana, to mam pewne obiekcje > > Moim zdaniem na rogatkach (tych gł) miasta wrocławia powinna być informacja że > dziś jest maraton i przepraszamy za utrudnienia, tak aby spoza miasta wiedzieli > ze sa problemy. Która relacja tranzytowa była nieprzejezdna ? Dla mieszkańców njalepsża reklama są poprzednie maratony. > Faktycznie nie ktore ulice byly zamknieta juz o 8 rano gdzie wiadomo bylo ze st > art jest pozniej, a biegacze dobiegna za xxx min. I właśnei dzieki temu dało się wyprowadzić auta z pewnych stref i dzieki temu nie było zapominalskich i wyjezdżania jak juz był bieg. > Policja i tak stała na skrzyżowaniach. dobrze że kierowała ruchem. Jak widać doskonała okazja aby policjanci nei zapomneili jak sie kieruje ruchem. Może by tak ze dwa maratony w roku dla podniesienia kwalifikacji ? > ALe i tak widzialem wiele dzwonów. ludzie bez świateł wariują. Kierowcy to nie ludzie i nie wariują dopiero jak wyłącza się światła ( mowa tu o 30% "kierowców") A liczba dzwonów tylko to potwierdza. > Gartulacje dla zwycięzców. Zapraszam wszystkich za rok. A ja bym pogratulował wszystkim uczestnikom. Kierowcy zaś mieli darmową możliwość oglądania prawdziwego sportu a nie siedzenia przed OTV i ogladania sprzedanych meczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 19.09.10, 18:32 Gość portalu: merol napisał(a): > Która relacja tranzytowa była nieprzejezdna ? W sumie każda... > Dla mieszkańców njalepsża reklama są poprzednie maratony. Zaiste, wyborna reklama... Wystarczy poczytać to forum :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.10, 19:07 Kto może ten może. Nie każdy może. Z resztą impreza jest ok, ale chodzi o organizację. Czemu zakładać, że albo impreza ma być źle zorganizowana albo wcale? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:08 > Kto może ten może. Nie każdy może. To współczuję ci. Po Viagrze ponoć każdy może . Naucz się cytować bo nie wiem czy o to ci chodziło. > Z resztą impreza jest ok, ale chodzi o organizację. Jak może być impreza OK przy złej organizacji ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 12:19 > Przestańmy przesadzać - to jest tylko jedna niedziela w roku. W dodatku impreza > jest dość dobrze rozreklamowana i można sobie zaplanować tę jedną niedzielę be > z samochodu. Dla osoby uzależnionej od auta nie można niczego takiego zaplanować więc nie pitol mi tu ty,ty ty....pieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 19.09.10, 18:33 Gość portalu: merol napisał(a): > Dla osoby uzależnionej od auta nie można niczego takiego zaplanować więc nie pi > tol mi tu ty,ty ty....pieszy. Za to można zaplanować tak, żeby normalni ludzie korzystający na codzień z aut (a także komunikacji zbiorowej!) nie byli kompletnie odcięci od świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.as.kn.pl 12.09.10, 18:09 no jak mogli uniemożliwić Ci wybranie się do galerii handlowej z rodzinka? "chamstwo i arogancja". całe szczęście, że nie mieszkasz w Paryżu, Berlinie, Nowym Jorku, Bostonie, Moskwie, Wiedniu, Londynie, albo jeszcze w jakimś innym wielkim mieście, gdzie przebrzydli biegacze powodują całkowity paraliż miasta. jakieś głupie sportowe wymysły, z których mieszkańcy wyżej wymienionych metropolii są bardzo dumni, stoją na całej trasie biegu i kibicują zamiast stać w korku spiesząc do sklepu. a tak na marginesie trasa maratonu była podana dużo wcześniej, łącznie z możliwymi utrudnieniami.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lob Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.10, 18:42 tak się składa, że w niedziele też ludzie jeżdżą do pracy moja ulica była dzisiaj zamknięta od 7 rano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.10, 19:09 Moja tez była zamknięta od 7:00 a jechałem do pracy. A nie pracuje we Wrocławiu więc tych kilkudziesięciu kilometrów nie przejdę piechotą czy na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:28 > Moja tez była zamknięta od 7:00 a jechałem do pracy. A nie pracuje we Wrocławiu > więc tych kilkudziesięciu kilometrów nie przejdę piechotą czy na rowerze. No tak zdechlaku. A ci z maratonu to przeszli tylko kilometr i to dzięki silniczkom w dópie. Tez przeszedłem wczoraj kilkadziesiąt kilometrów . Pewnie kolej do miejscowości gdzie pracujesz zamknęli bo 99% ludzi jeździ tam prywatnymi autami więc ty pociągiem tam nie mogłeś dojechać. Pewnie swego auta nie mogłeś postawić poza zamkniętą strefą bo nie dałbyś rady do niego dojść tego kilometra. Pewnie wyjechać przed 7:00 też nie mogłeś bo pracę zaczynasz dopiero o 8:00 a te kilkadziesiąt kilometrów to pokonujesz w 40 minut i nie będziesz tracił 20 minut z powodu maratonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.10, 01:30 > tak się składa, że w niedziele też ludzie jeżdżą do pracy > moja ulica była dzisiaj zamknięta od 7 rano No to nie mogłeś pojechać sąsiednią ulicą albo postawić auto tak, żeby dało się dojechać do pracy? Aż strach czytać takie rzeczy widząc, że tak niemyślący ludzie siadają za kierownicą samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 11:29 Cóż, ja do sąsiedniej ulicy, którą mogłabym spokojnie wyjechać mam jakieś 300-400m niestety by do niej dojechać musiałabym przejechać zablokowaną trasą. A samochodu nie miałam zamiaru zostawiać na chodniku kilkaset metrów dalej skoro pod domem mam garaż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:38 > Cóż, ja do sąsiedniej ulicy, którą mogłabym spokojnie wyjechać mam jakieś 300-4 > 00m niestety by do niej dojechać musiałabym przejechać zablokowaną trasą. A sam > ochodu nie miałam zamiaru zostawiać na chodniku kilkaset metrów dalej skoro pod > domem mam garaż. Znaczy dokonałaś świadomego wyboru a teraz masz pretensje do innych ? Sądzę raczej, że to sarkazm bo tak głupich ludzi jest niewiele więc trudno cię podejrzewać o aż tak wielką głupotę? Sarkazm prawda ? Sorki za pytanie, ale człowiek uczy się całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.10, 16:34 > Cóż, ja do sąsiedniej ulicy, którą mogłabym spokojnie wyjechać mam jakieś 300-4 > 00m niestety by do niej dojechać musiałabym przejechać zablokowaną trasą. A sam > ochodu nie miałam zamiaru zostawiać na chodniku kilkaset metrów dalej skoro pod > domem mam garaż. Rozumiem, że to żart to o czym piszesz? Bo chyba żaden zdrowo myślący człowiek nie miałby pretensji do organizatorów maratonu że stał w korku ponieważ nie chciał zostawić samochodu 300-400m od domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:34 > No to nie mogłeś pojechać sąsiednią ulicą albo postawić auto tak, żeby dało się > dojechać do pracy? Aż strach czytać takie rzeczy widząc, że tak niemyślący lud > zie siadają za kierownicą samochodu... To ty nie wiesz że kierowanie to małpia zręczność nie wymagająca myślenia , a na kursie na prawko nie sprawdza się IQ bo nie ma takiego wymogu ? Nie wiesz ze jak temu gościowi zepsuje się auto to on do pracy nie dotrze ? On o czymś takim jak PKS , busy czy inne środki komunikacji nie słyszał , a może słyszał a nie rozumiał o czym mówią. O maratonie tez nie słyszał a trasę maratonu to zapewne zmieniają co roku. Może też o konieczności wyjechania do pracy dowiedział się o 7:01 więc nie czepiaj się gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo[EZN] Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.10, 16:36 > Nie wiesz ze jak temu gościowi zepsuje się auto to on do pracy nie dotrze ? > On o czymś takim jak PKS , busy czy inne środki komunikacji nie słyszał , a moż > e słyszał a nie rozumiał o czym mówią. Na stronie wroclaw24.net pod artykułem o maratonie lamentował jeden gość z Oleśnicy, który nie mógł wrócić do domu i płakał, że sytuacja powtarza się co roku. Chyba faktycznie jeżdżenie autem oducza niektórych racjonalnego myślenia bo pociągi do Oleśnicy dalej jeżdżą i nie stoją w korkach no i skoro sytuacja powtarza się co roku to chyba najwyższy czas, żeby o tym pamiętać. Ale... to już nie nasz problem tylko tych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:11 > tak się składa, że w niedziele też ludzie jeżdżą do pracy > moja ulica była dzisiaj zamknięta od 7 rano tak sie składa że jak nie było aut to ludzie też nei próżnowali w niedzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:15 > tak się składa, że w niedziele też ludzie jeżdżą do pracy > moja ulica była dzisiaj zamknięta od 7 rano To trzeba było się przejść 100 metrów do sąsiedniej i stamtąd wystartować. Aż dziw ze Wrocławskiego lotniska nie zamknęli z powodu braku pasażerów. A i woda była i ciepłownia działała. Cuda jakieś. Ja np poruszałem sie wczoraj po Wrocławiu pociągiem. Nigdzie nie stał z powodu maratonu od Krzyków po Psie Pole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furora Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! IP: *.magma-net.pl 12.09.10, 23:03 Gość portalu: ja napisał(a): >całe szczęście, że nie mieszkasz w Paryżu, Berlinie, Nowym >Jorku, Bostonie, Moskwie, Wiedniu, Londynie, albo jeszcze w jakimś innym wielkim >mieście, gdzie przebrzydli biegacze powodują całkowity paraliż miasta.... I ich mieszkańcom totalnie zwisa, kto i jak długo biegnie nad ich głowami, gdy oni sobie tym metrem jadą bez przeszkód tam, dokąd chcą. Wrocław absolutnie się teraz do tego celu nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! IP: *.chello.pl 13.09.10, 08:38 moze niektórzy ludzie nie nadaja sie do mieszkania w miescie :) Albo mówiac inaczej - tak sie uzależnili od jednej formy transportu że sa bez niej jak dzieci we mgle. Strach myslec ile bluzgów w pażdzierniku pójdzie na studentów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! IP: *.171.196.157.static.crowley.pl 13.09.10, 09:42 Ty naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy tym, że jest więcej ludzi w mieście i wszyscy musimy się pomścić na jednych ulicach, a tym, że pewna niewielka grupa ludzi blokuje większość najważniejszych ulic w mieście? Gdyby maraton był lepiej zorganizowany, to nie byłoby problemu. Ulice juz o 7 były pozamykane. I to w dwie strony nawet jak maratończycy spokojnie mieściliby się na dwóch pasach i oddzielałby ich pas rozdziału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 11:30 Przede wszystkim widzę to że miasto pełni wiele funkcji a nie tylko komunikacyjną. Im więcej takich imprez tym lepiej, bo to one nadają koloryt miejscy w którym żyjemy. Sposobów spędzania wolnego czasy jest tyle że te 4 niedzielne godziny nie powinny być żadnym problemem - ale jak widać są. Widocznie to prawda że jesteśmy narodem wiecznych utyskiwaczy :( I ze jeśli tylko się chce, ta takie wydarzenia jak niedzielny maraton nie komplikują zbytnio życia. Ulice, owszem były pozamykane, ale nie powiesz mi ze na mieście o 7.00 był problem z przejazdem :) Nawet na Legnickiej gdzie maratończycy byli jucz znacznie rozciągnięty faktyczny zastój komunikacyjny - i to tylko z niektórych kierunków trwał ok. godziny, półtorej. Zresztą podziwiam tych ludzi - na ich miejscu pojechałbym Strzegomską. Ale to trzeba CHCIEĆ WIEDZIEĆ co się dzieje w mieście. Niewiedza nie usprawiedliwia - tym bardziej ze wiadomo było o maratonie z różnych źródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 14:09 > Ty naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy tym, że jest więcej ludzi w mieście i > wszyscy musimy się pomścić na jednych ulicach, I tu tkwi bład myslenia. Nie musimy sie poieścić. To fizyka i zadne "musi" na nią nie działa. Jak coś się nie mieści w czymś i na dodatek tego co ma być w środku z roku na rok jest więcej to nie ma sensu tego upychać. Maraton przypomina do czego służą nogi. Nogi nie służą tylko do dojścia 200 metrów na przystanek ale można za pomocą nich pokonać dystans kilkudziesięciu kilometrów i to w czasie porównywalnym do czasu jaki codziennie tracimy w aucie. Aby ta umiejętność w ludziach nie zanikła należy organizować maratony oraz uzmysławiać ludziom ze czas w którym liczba aut spowoduje spadek prędkości podróżnej do porównywalnej z prędkością pieszego jest bliższy niż to się większości wydaje. >a tym, że pewna niewielka grupa > ludzi blokuje większość najważniejszych ulic w mieście? A dodałeś do nich rzeszę ogladajacych zza szyb swoich aut ? To juz nie ejest mała grupka :) >Gdyby maraton był lepie > j zorganizowany, to nie byłoby problemu. Co ja słyszę ? Znaczy ze jedyna bolaczką wrocławskich kieroców to maratony ? To tak jak w tym kawale o Żydzie i kozie wprowadzonej do małego mieszkania które nagle się powiekszyło jak kozę wyrzucili. Jeśli tak to sternik jest bardzo mądry że pozwala na maratony :) Ulice juz o 7 były pozamykane. I to w > dwie strony nawet jak maratończycy spokojnie mieściliby się na dwóch pasach i o > ddzielałby ich pas rozdziału. Ale wtedy maraton nie zmniejszałby twojego uzależnienia od auta. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! 13.09.10, 11:23 Gość portalu: Fakir napisał(a): > moze niektórzy ludzie nie nadaja sie do mieszkania w miescie :) Albo mówiac ina > czej - tak sie uzależnili od jednej formy transportu że sa bez niej jak dzieci > we mgle. Strach myslec ile bluzgów w pażdzierniku pójdzie na studentów...\ No pewnie. Zasciankowi Wroclawianie, sie uzaleznili od formy transportu poruszajacej sie po drogach (samochody, tramwaje, autobusy) do tego stopnia ze na ten jeden dzien, w ktorym jest maraton, nie moga sie przesiasc do metra... Bzdury takie piszesz ze az rece opadaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 11:38 po pierwsze nie jeden dzień a 3-4 godziny. po drugie skoro poruszałem się po mieście to znaczy że dało się - trzeba tylko ruszyć łepetyną i wiedzieć gdzie co się dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 14:29 > No pewnie. Zasciankowi Wroclawianie, sie uzaleznili od formy transportu porusza > jacej sie po drogach (samochody, tramwaje, autobusy) do tego stopnia ze na ten > jeden dzien, w ktorym jest maraton, nie moga sie przesiasc do metra... > > Bzdury takie piszesz ze az rece opadaja... Zapewniam cie zę wymieniłeś tylko część środków transpotrtu. Ja nie jeździłem wczoraj metrem a nei maiłem żadnych problemów z poruszaneiem się . Jeździłem dziesiątki kilometrów po Wrocławiu i jeszcze więcej poza nim . Poruszałem się też po innych miastach i nie musiałem korzystać z auta. Cały dzień wczorajszy byłem poza domem i ani minuty nie straciłem z powodu maratonu choć wielokrotnie jego trasę przecinałem i to ok godziny 10-tej gdy uczestnicy nie byli jeszcze rozciągnięci . Dało się. Nigdzie się nie spóźniłem . Na dowód mogę udostępnić fotki uczestników maratonu z krzyków jak i fotki dzielnic na drugim końcu miasta wykonane w odstępie kilkunastu minut mimo że zrezygnowałem wczoraj z poruszania się autem. Po ci mi metro jak z Krzyków na Nadodrze droga zajęła mi 14 minut a na Psie Pole około 20 minut ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! 19.09.10, 18:36 Gość portalu: merol napisał(a): > Po ci mi metro jak z Krzyków na Nadodrze droga zajęła mi 14 minut a na Psie Pol > e około 20 minut ? Cieszę sie, że akurat tak podróżowałeś, że mogłeś uniknąć maratonu. Wiele osób tak nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:57 > moze niektórzy ludzie nie nadaja sie do mieszkania w miescie :) Albo mówiac ina > czej - tak sie uzależnili od jednej formy transportu że sa bez niej jak dzieci > we mgle. No tak , u siebie zawsze mogli odpalić traktor czy od błiedy przejechc kombajnem czy wyprowadzić osła. Ale to nie tylko przypadłość Wrocławian. Wczoraj rozmawiałem z jedną panią na temat rozebranej linii kolejowej i powiedziała mi że u nich ostatni autobus też przestał jeździć bo ludzie mają już auta. Więc ta babina ma tylko jedyną możliwość wydostania się z wioski za pomocą gimbusa. Pan kierowca jest wyrozumiały i jak babcia się trochę skurczy to może uchodzić za dziecko. No ale przez dwa miesiące wakacyjne wieś jest odcięta od świata. To ma dalsze następstwa bo jak nie jeżdżą autobusy to z roku na rok rzadziej pług przyjeżdża zimą itd > Strach myslec ile bluzgów w październiku pójdzie na studentów... Po wywiezieniu na lawetach kilkuset aut studenckich z trawników spod uczelni studenci wracają do starych sprawdzonych środków komunikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Wymienione tu miasta mają linie METRA!!! IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:48 > I ich mieszkańcom totalnie zwisa, kto i jak długo biegnie nad ich głowami, gdy > oni sobie tym metrem jadą bez przeszkód tam, dokąd chcą. > Mi tez totalnie zwisa kto stoi w korku i gdzie. Ja dawno dopasowałem środki transportu jakimi się poruszam do potrzeb i sytuacji. Posiadam dwa auta ale to nie jest najlepszy środek komunikacji w mieście tak samo jak metro. Warszawa ma metro ale trzeba pół Warszawy przejechać aby do niego dotrzeć . Więc nie wmawiaj że metro jest idealnym rozwiązaniem problemów związanych z głupotą ludzi. Jak ktoś jest głupi to narzeka na maraton. Ta sama osoba zacznie narzekać jak rozkopią miasto na wiele lat aby zbudować metro. Jak metro zbudują to dalej będzie jeździć autem bo metro jest be bo......np nie można drabiny w nim przewieźć abo zakupów z hipermarketu. > Wrocław absolutnie się teraz do tego celu nie nadaje Tak tu się nie da na razie zbudować metra :) ale nie z powodu kurzawki tylko nadmiaru głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 13:10 > a tak na marginesie trasa maratonu była podana dużo wcześniej, łącznie z możliw > ymi utrudnieniami.. ale on nie ma w aucie ani TV ani internetu a z każdym rokiem więcej czasu spędza za kólkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wro Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.217.146.194.generacja.pl 12.09.10, 19:48 ty jestes do dupy, pomysl zanim cos palniesz, a po drugie najpierw sie zorientuj o co chodzi, wszedzie sie roilo od ogloszen WLACZNIE z godzinami biegu czolówki i konca, co do minuty, MALO TEGO - te czasy sie zgadzaly... i dalej ZNOWU sie myslisz - ulice, drogi bylyodgrodzone tak, ze jedne pas byl dla AUT a drugi dla biegaczy. jak NIE WIESZ to nie zabieraj glosu, bo pisanie glupot w niewiedzy jest b. latwe, ale jak widac przyjrzenie sie problemowi cos chyba za duzo wymaga SKUPIENIA i racjonalnego myslenia Panie 'internetowcu' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sir Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.10, 21:54 niestety ktos z osób odpowiedzilnych za organizacje ruchu na trasie maratonu urodził sie z pewnym niedorozwojem tego co powinno znajdowac sie pod czerepem. Policja zamiast drygowac ruchem w miejscu łaczenia sie dróg wyjazdowych z zamknietych czesci miasta z głownymi ulicami (biskupin - krzyki) olewczo stała i sie patrzyła, nie mówiac o braku znaków informujacych którymi ulicami mozna sie wydostac, i jak jechac zeby nie natknac sie na kolejna zamknieta droga. . Jesli maraton dla przyjemnosci 2200 uczestników ma polegac na blokadzie 700 000 miasta i to jak sadze za "nasze" pieniadze to niech tak impreza sie nie odbywa. A jesli tak bardzo zalerzy władzom wrocławia na byciu "trendy ecco i pro" to niech zorganizuja maraton w nocy albo powierza jego organizacje profesjonalistom, osoba kompetentnym a nie ignorantocwiercinteligentom. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gmp3 Nie tylko we Wrocławiu zdarzają się maratony 13.09.10, 10:11 Ten sir to chyba z jakiejś Koziej Wólki czy coś koło tego, nie obrażając mieszkańców małych miejscowości, co zapewne są o wiele bardziej rozgarnięci i światowi od sira w kaloszach. I nie podciągaj 700 000 mieszkańców pod swoją zaściankowość. Większość z tych 700 000 jest dumna, że Wrocław od 28 lat ma swój maraton z tradycją i te 2200 biegaczy budziło podziw, a nie zgorszenie. Impreza była wzorowo zorganizowana i wcześniej zapowiedziana, a utrudnienia podane do publicznej wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Nie tylko we Wrocławiu zdarzają się maratony 13.09.10, 11:22 gmp3 napisała: Większość z tych 7 > 00 000 jest dumna, że Wrocław od 28 lat ma swój maraton z tradycją i te 2200 bi > egaczy budziło podziw, a nie zgorszenie. Ciekawe skad te dane... Bo obserwujac wypowiedzi mieszkancow na roznych forach moznaby wysnuc inne wnioski: wiekszosc maraton ma w dupie, Ci, ktorzy musieli gdzies jechac uwazaja to za tragedie organizacyjna a nieliczna garstka zadowolonych to przewaznie jego uczestnicy... > Impreza była wzorowo zorganizowana i wcześniej zapowiedziana, a utrudnienia pod > ane do publicznej wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Nie tylko we Wrocławiu zdarzają się maratony IP: *.182.162.208.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.09.10, 12:30 Mi się akurat zachciało jechać na spacer z psem do parku Grabiszyńskiego. Utknęłam w tramwaju pod FATem na dobre i mimo, że motorniczy parę razy umożliwiał opuszczenie pojazdu, to nie chciałam przemykać między samochodami. Po 20 minutach jednak zmieniłam zdanie i Z DUMĄ przekroczyłam trasę Maratonu. Doping był taki, że żałowałam, że to ani do mnie ani o mnie ;). Samochody w chwilach przerwy były przepuszczane, natomiast tramwaje (które, wydaje mi się, że nie były wspominane jako niepewne w czasie Maratonu: 11, 71, 24, 75) pewnie zablokowały całą Grabiszyńską, bo jak ja wysiadałam, to już było ich ponad 10. Do domu zaczęłam wracać, jak się upawniłam, że nie słychać motywujących okrzyków. Jeśli miałabym jechać do pracy, moje 10km pokonałabym rowerem. Pozdrawiam :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Nie tylko we Wrocławiu zdarzają się maratony IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 15:19 > Ciekawe skad te dane... Wikszos Wrocławian wczoraj jeśli nei beigałą to odpoczywała . Wiekszość Wrocławian wczoraj dotarla tak gdzie chciała. Zdarzało sie ze trzeba było pojechac naokoło >Bo obserwujac wypowiedzi mieszkancow na roznych forach > moznaby wysnuc inne wnioski: Ale tych wypowiedzi nei mzoesz utozsamaic ze zdaniem meiszkańców. Wiekszosc meiszkańców nei traci czasu na pisanei po forach tak jak nei traciła wczoraj na stanei w aucie. Ludzie myśla a swój czas przeznaczają na odpoczynek w weekend. Natomiast co roku ejst grupa malkontentów ktorzy najpierw tracą czas na stanie w korkach ktore sami tworzą a potem traci czas aby nam o tym opowiedzieć. Czekałem ilu idiotów w tym roku będzie pisać gdzie i ile czekało licytujac sie ktory z nich był głupszy. Pomyślałem ze w tym roku pośmieję sie z ich głupoty bo w zeszłym nie było okazji toteż szydzę. Nie smieję sie z idiotów którzy rpzez swój brak wyobraźni musieli wczoraj postać godzinkę lub dwie bo są rożne sytuacje życiowe i komuś mogło zależeć na poruszaniu sie autem. Śmieję sie tylko z tych idiotów ktorzy sie tym chwalą.Zapewniam cię że że cymbałów było mniej niż 1% a zatem pretensje do siebie. Widziałęm wczoraj ludzi korzystających z motolotni. To był ich wybór a nie zawsze można wszędzie się motolotnią dostać. Kto wybrał auto z 10 innych środków komunikacji to niech ma pretensje do siebie bo wczorajszy dzień nei nadawała sie do swobodneo poruszanai sie autem. Autem mzona sie yło poruszać dość swobodnie ale należało przemyselć gdoziny przejazdu jak i trasę a to wymagalo ruszenia łepetyną co na co dzień nei jest wymagane u kierocy. > wiekszosc maraton ma w dupie, Pytałęś o dane. Skad ty swoje dane bierzesz , z dupy ? Wiekszość ma w doopie Twoje problemy. Maraton to dzień dla biegaczy .Tak trudno to pojac ? tak trudno pojąc ze auto nei ejst do zycia koniecznie potrzebne i miasto nie am obowiązku gwarantować przejazdu ? Zrozum ze z czasem ruch aut z centrum będzie wyrzucany a mimo to zycie tam nie zamrze . takie dni jak wczorajszy pozwlaja sie do tego mentalnie przygotowac. W praktyce znaczy to ze część trasy pokonujesz autem a inna czesć innym srodkiem komunikacji. W przyszłości jak będziesz chciał skorzystać ze swego auta to najpierw będziesz musiał znaleźć środek komunikacji aby dotrzeć na parking a te najtańsze będą na peryferiach .Często bliżej będzie do celu wyprawy niż na parking , toteż coraz rzadziej auto będzie wykorzystane w mieście. Aby tak się stało musi być presja na rozwój MPK a jak wszyscy będą korzystać z aut to nigdy się to nie stanie, bo to będzie nieopłacalne. Na dowód wystarczy przypomnieć ze w tak wielkim mieście na wakacje UM zmniejsza częstotliwość tramwajów do 20 minut bo jest mało chętnych . Ci, ktorzy musieli gdzies jechac uwazaja to za tr > agedie organizacyjna ja musiałem gdzieś jechac i tak nei uważam. Widziałem ze albo przestawię auto albo dojdę do autobusu piechotą ? O jakiej tragedii piszesz? Czy ty czasem nie potrzebujesz terapii ? >a nieliczna garstka zadowolonych to przewaznie jego uczest > nicy... Tak jestem z pewnoscia Kenijczykiem lub Etiopczykiem bo oni są najbardziej zadowoleni Kennis Abbebe Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Nie tylko we Wrocławiu zdarzają się maratony 19.09.10, 22:48 > Wikszos Wrocławian wczoraj jeśli nei beigałą to odpoczywała . > Wiekszość Wrocławian wczoraj dotarla tak gdzie chciała. Dla znacznej zaś części maraton był dużą uciążliwością. > >Bo obserwujac wypowiedzi mieszkancow na roznych forach > > moznaby wysnuc inne wnioski: > Ale tych wypowiedzi nei mzoesz utozsamaic ze zdaniem meiszkańców. Nie, oczywiście, to pisali Marsjanie :P > Wiekszosc meiszkańców nei traci czasu na pisanei po forach tak jak nei traciła > wczoraj na stanei w aucie. Jest też jednak grupa która stała wczoraj w korku (np. w autobusie MPK) a nie pisze o tym na forum. > Śmieję sie tylko z tych idiotów ktorzy sie tym chwalą.Zapewniam cię że że cymba > łów było mniej niż 1% a zatem pretensje do siebie. > Widziałęm wczoraj ludzi korzystających z motolotni Sugerujesz motolotnię jako alternatywę dla sparaliżowanego miasta? I Ty wyzywasz INNYCH od cymbałów? :-) > Maraton to dzień dla biegaczy .Tak trudno to pojac ? A tak trudno pojąć że dzień dla biegaczy nie musi od razu oznaczać pokazania faka innym, nawet jeśli biegacze uważają ich za cymbałów? Na tym polega demokracja, że się ludzie nawzajem szanują... > Zrozum ze z czasem ruch aut z centrum będzie wyrzucany a mimo to zycie tam nie > zamrze . Chyba, że nie będzie tam dojazdu. Wtedy zamrze. Wszystkie sklepy i knajpy przeniosą się na peryferia. > W przyszłości jak będziesz chciał skorzystać ze swego auta to najpierw będziesz > musiał znaleźć środek komunikacji aby dotrzeć na parking a te najtańsze będą n > a peryferiach .Często bliżej będzie do celu wyprawy niż na parking , toteż cora > z rzadziej auto będzie wykorzystane w mieście. Moje auto akurat jest zaparkowane 2 metry od okna mojej sypialni, ale o ile nie jadę nim do pracy (na obszar przemysłowy daleko za miastem gdzie dojazd pociągiem zajmuje mi 40 minut z przesiadką a autem 15 minut mało ruchliwymi bocznymi drogami) to ono sobie tam stoi a ja do miasta jadę kolejką albo autobusem. Dlaczego? Bo mam taką możliwosć - regularnie i punktualnie kursująca kolejka, autobus (czysty i klimatyzowany a do tego niedrogi) częsciej niż co 10 minut przez większą część doby. > Aby tak się stało musi być presja na rozwój MPK a jak wszyscy będą korzystać z > aut to nigdy się to nie stanie, bo to będzie nieopłacalne. Ale ty proponujesz zabieranie sie od tego od dupy strony. NAJPIERW trzeba ludziom dać alternatywę, a POTEM ograniczać możliwości poruszania się autem. Tak samo jak NAJPIERW trzeba zapewnić regularny wywóz śmieci a POTEM karać ludzi za śmiecenie. NAJPIERW trzeba poustawiać toalety po mieście a POTEM walczyć z sikaniem po bramach. Jest pewna kolejność. Oczywiście, na początku może i lepsza komunikacja będzie więcej kosztować. Ale każde nowe przedsięwzięcie przynosi na początku tylko koszta. Jak będziesz otwierał sklep to też przez pierwsze dni będziesz na minusie, bo wyłożysz fortune na towar a klienci będą nieliczni i raczej zaglądać z ciekawości... > Na dowód wystarczy przypomnieć ze w tak wielkim mieście na wakacje UM zmniejsza > częstotliwość tramwajów do 20 minut bo jest mało chętnych . Jeżeli mam czekać na tramwaj 20 minut żeby pojechać 15 minut do centrum to też jakbym się śpieszył wolałbym pojechać autem. Bo z miejsca gdzie zwykle we Wrocławiu się zatrzymuję samochodem do miasta w pół godziny dojadę nawet w godzinach szczytu. W Poznaniu tramwaje kursują częsciej i na brak chętnych nie narzekają. U mnie w Glasgow mam autobusy przez większośc dnia "every 10 mins lub better" i to dwie linie ode mnie do centrum i też puste nie jeżdżą. To co robi miasto jest właśnie zniechęcaniem ludzi do korzystania z MPK. Tak jak w tym filmie dokumentalnym o stanach - moze widziałeś - o tym jak zabijali tramwaje w latach 50 tych żeby zapewnić zbyt na samochody. To były dokładnie takie same rzeczy! > ja musiałem gdzieś jechac i tak nei uważam. Ja znam natomiast kilka osób które musiało gdzieś jechać i tak uważają. Jesteś więc w mniejszości. > Czy ty czasem nie potrzebujesz terapii ? Jeśli zdrowy rozsądek to choroba to może potrzebuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 14:48 > niestety ktos z osób odpowiedzilnych za organizacje ruchu na trasie maratonu ur > odził sie z pewnym niedorozwojem tego co powinno znajdowac sie pod czerepem. Dlatego on jest dyrektorem spólki a ty kierownikiem auta. Po > licja zamiast drygowac ruchem w miejscu łaczenia sie dróg wyjazdowych z zamknie > tych czesci miasta z głownymi ulicami (biskupin - krzyki) olewczo stała i sie p > atrzyła, nie mówiac o braku znaków informujacych którymi ulicami mozna sie wydo > stac, i jak jechac zeby nie natknac sie na kolejna zamknieta droga. Wszyscy są źle tylko ty masz łeb. . Jesli mar > aton dla przyjemnosci 2200 uczestników Oj przepraszam maraton nie jest dla uczestnikwó ale dla rzesz ktore sie mu przygladałay. >ma polegac na blokadzie 700 000 miasta Nie zauwazyłęm aby maisto było zablokowane. Tysiace ludzi bez problemu dotarło na trasę maratonu aby podziwiac i dopingowac uczestników. i > to jak sadze za "nasze" pieniadze to niech tak impreza sie nie odbywa. Ale z neich sie odbywa i to kila razy w roku. Dziki temu jest to czas bez samochodów przynajmneij w okolicy trasy amratonu. Normalni ludzie to nie jeżdżą w niedziele po Wrocławiu tylko wyjeżdżaja za miasto lub chodzą na spacery szczególnie w tak piękny dzień jak wczoraj. >A jesl > i tak bardzo zalerzy władzom wrocławia na byciu "trendy ecco i pro" To nie władzom zależy tylko mieszkańcom szczególnie tym nie uzależnionym od auta. to niech zo > rganizuja maraton w nocy idę o zakład ze znaleźli by się podobni tobie co musieli w nocy jechać autem po zapałki bo właśnie się im skończyły. Narzekań nie byłoby koca jak to w nocy zostało sparaliżowane 7000.000 miasto a przecież ludzie pracują na nocna zmianę i muszą dojechać. Dobrze też by było aby maraton Wrocławski odbywała się poza Wrocławiem. Ludzie naprawdę tak was pogięło ? Zmieńcie benzynę na bezołowiową bo ołów upośledza mózg. > albo powierza jego organizacje profesjonalistom, Podjąłbyś się bo widze ze wiesz o czym piszesz ? >a nie ignorantocwiercinteligentom. nie mierz po sobie > Pozdrawiam Zadnej sensownej propozycji poza zorganizowaniem nocnego maratonu nie podałeś. Ale to dzienny maraton wiec i at była bez sensu. Pozdrawiam wszystkich ktorzy jeszcze wiedza ze funkcja komunikacyjna to jedna z wielu funkcji jakie ma spełniać miasto. Miasto to nie autostrada a służy do mieszkania. Mieszkanie to nie spanie . Zrozum ze raz czekasz w aucie 30 sekund aż ci pozwolą jechac a kiedy indziej kilka godzin. W ciągu tygodnia tracisz więcej godzin w korkach niż raz na rok przez maraton. Ten czas nie musiałby być stracony gdybyś ruszył głową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 12:17 > Naprawdę biega > cze nie muszą zajmować wszystkich pasów ruchu, przecież na drodze dwukierunkowe > j, w sumie czteropasmowej z pasem rozdziału zmieszczą się i biegacze i samochod > y. No i jeszcze można by jakoś oznakować miasto, a nie człowiek jedzie i nagle > sie okazuje że przejścia nie ma, jedzie zatem w inną stronę i znowu sie okazuje > że droga zamknięta. Organizacja jest do dupy. Dzięki takim imprezom część kierowców zauważy ze to co mają przyczepione do doopy przez wiele godzin dziennie , nie jest idealną protezą nóg . Szkoda że maraton jest raz w roku Odpowiedz Link Zgłoś
pssz W godzinach szczytu są gorsze korki w mieście 12.09.10, 18:02 I jakoś wszyscy z tym żyją. To jest jedna impreza w roku, trwa parę godziin; już dawno się skończyła. Dobrą metodą jest wyjść w czasie biegu i podopingować zawodników. Albo pobiec w imprezie towarzyszącej- ponad 2000 uczestników. Bieg główny jest z roku na ro liczniejszy i może niedługo to będzie święto biegania we Wrocławiu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary wro..nin mała modyfikacja IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.10, 18:42 Popieram maraton całkowicie. Cieszę się i jestem dumny. Wprowadziłbym jeno małą modyfikację: po przebiegnięciu zawodowców dopuszczałbym ewentualne zatrzymanie zawodników na kilkanaście, kilkadziesiąt sekund dla rozładowania korków. Tym wszystkim poza może pierwszą setką naprawdę nie zależy na tych sekundach. Wszyskim uczestnikom gratuluję, szczerze was podziwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karrr Re: mała modyfikacja IP: 188.141.16.* 12.09.10, 20:00 Sam dopiero zaczalem biegac takie dystanse i tym wszystkim naprawde zalezy na sekundach i na osiagnieciu zyciowego rekordu, nawet jesli bedzie on w granicach 6h. Po drugie nie da sie zatrzymac po ktoryms kilometrze i po prostu dalej ruszyc. Jesli nie biegasz sprobuj powiedzmy przebiec kilkadziesiat minut, kiedy nogi masz naprawde zmeczone, zatrzymaj sie na pol minuty i sprobuj pobiec dalej. Zapewniam Cie, ze jest to duzo trudniejsze niz utrzymywanie sie w rytmie i bieganie. Mi jedynie szkoda tego, ze bieganie nie jest na tyle rozleklamowane, zeby wiecej ludzi sie tym zajelo. Maratonu nie powinno sie reklamowac nagroda glowna (tutaj samochodem) bo 98% ludzi biegnacych w nim, nawet nie marzy o tym, zeby stanac na podium a jedynie przebiec albo przebiec w jakims czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: mała modyfikacja IP: 83.168.106.* 13.09.10, 00:17 Jesteś debilem. Wszystkim zależy na osiągniętym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu717@gazeta.pl Re: W godzinach szczytu są gorsze korki w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 20:52 wlasnie jechalem do Milicza na dni karpia i stalem na wylocie glownej drogi na Trzebnice 2 godz. to skandal Ci maratonczycy chodzili w tempie zolwia a wszyscy cierpliwie czekali moze warto bylo ich zatrzymac bo dla nich wazne bylo dojscie a nie czas 1 dla organizacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maćka Re: W godzinach szczytu są gorsze korki w mieście IP: 94.254.230.* 12.09.10, 23:02 Ja byłam w podobnej sytuacji jak Ty :(, a na dodatek jeszcze mieszkam przy głównej ulicy na Krzykach, z której nie mogłam się wydostać. Stałam w korku aby wyjechać z Wrocławia ponad 1,5 h :( Szkoda, że nie zadbano o właściwe poinformowanie mieszkańców :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: W godzinach szczytu są gorsze korki w mieście IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 15:31 > Ja byłam w podobnej sytuacji jak Ty :(, I ja :) Masz krzywy ząbek >a na dodatek jeszcze mieszkam przy głów > nej ulicy na Krzykach, z której nie mogłam się wydostać. To dziwne bo mieszkamy koło siebie a ja dotarłem na miejsce na czas. >Stałam w korku Nigdy nie stoję w korkach .|Mam uraz do korków. Wydaje mis ie że jestem debilem jak w wjeżdżam w korek w miejscu gdzie zawsze sie tworzą. Zwykle aby do tego nie dochodziło zmieniam porę lub trasę przejazdu. Po wjechaniu w korek polecam natychmiast z niego uciekać :) póki to jeszcze możliwe. >aby wyj > echać z Wrocławia ponad 1,5 h : Serio ? To niewiele mniej niż ci co przebiegli ponad 42 km. >( Szkoda, że nie zadbano o właściwe poinformowan > ie mieszkańców :( > Mieszkańcy byli poinformowani. Widać z tego ze nie jesteś Wrocławianka albo że się zupełnie nie interesujesz co się w mieście dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chór wujów Re: W godzinach szczytu są gorsze korki w mieście IP: *.lanet.net.pl 13.09.10, 00:03 A kto jeszcze jeździ do Milicza przez Trzebnicę i wahadłówki na "piątce"? Wyjeżdża się na Zakrzów i dalej na Zawonię i Milicz. Droga węższa, na jednym kawałku trochę zniszczona, ale omija się wszystkie korki. Tylko oznakowanie marne, jeśli nie macie nawigacji, dobrze wydrukować sobie googlowską mapkę z zaznaczoną trasą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: W godzinach szczytu są gorsze korki w mieście IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 15:23 > wlasnie jechalem do Milicza na dni karpia i stalem na wylocie glownej drogi na > Trzebnice 2 godz. to skandal Ci maratonczycy chodzili w tempie zolwia a wszyscy > cierpliwie czekali moze warto bylo ich zatrzymac bo dla nich wazne bylo dojsci > e a nie czas 1 dla organizacji A to dlatego tam cię nie widziałem. Ja tam pojechałem pociągiem. Odpowiedz Link Zgłoś
xvart a ja jestem przeciw tej imprezie 12.09.10, 19:02 przynajmniej w tym kształcie. To nie może być tak, że 2200 osób chce sobie pobiegać, a pozostałe 997800 osób "może sobie ewentualnie postać przy drodze i podopingować". Niech sobie ten maraton będzie w przyszłym roku, ale dlaczego ma on oznaczać paraliż całego miasta? To jest duże miasto i ten bieg na pewno nie musi się odbywać akurat głównymi arteriami. Miasto ma służyć mieszkańcom. Żadna inicjatywa nie może uniemożliwiać normalnej egzystencji 99 % z nich. Trasa jest akurat tak poprowadzona, że nie można absolutnie nigdzie dojechać. Szczególnie z Krzyków (zamknięta Armii Krajowej i Hallera). Nie można dojechać w zasadzie do żadnego parku oprócz południowego. Można zapomnieć o ZOO, kinie etc. Przypominam, że przez Wrocław idzie tranzyt np. na Warszawę. Dzisiaj ci wszyscy ludzie stali w korkach. Może pozbieramy podpisy przeciwko maratonowi? Myślę, że każdy kto stał dzisiaj w korku chętnie się podpisze. Jak władze miasta dostaną 100.000 podpisów przeciwko, to może w przyszłym roku się zastanowią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waria Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 19:18 Wypchaj się. Maraton był jest i będzie. To jest super sprawa i na pewno ciekawsza od ciągłego pisania o "okupantach krzyża". Prawda? A zresztą jest więcej zwolenników niż marudzących,którym zawsze coś nie będzie pasowało. Taka natura Polaka? Odpowiedz Link Zgłoś
fibius Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 13.09.10, 10:16 Sama się wypchaj, albo załatw mi helikopter bym mógł do pracy normalnie dojechać, jak załatwisz to możesz sobie mieć ten głupi maratonik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.bestgo.pl 13.09.10, 10:37 żenujące jest Twoje podejście człowieku... Myślenie ograniczone na maksa. Idź do Mc Donald's i zajadaj cheeseburgery. Choć może masz problemy z dotarciem do tej "świątynii" leni bo korki jak jest maraton.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teklus Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.wro-com.net 13.09.10, 11:17 Jestem przeciw takiej organizacji, wracałem z małym dzieckiem z basenu i nie mogłem przebić się na Kamieńskiego do domu, wracałem 2.5h bo brak było alternatywnych objazdów, wszędzie korki. Mam nadzieję, że więcej organizatorzy nie dostaną pozwolenia na taką imprezę. Jaka jest przyjemność z biegania po asfalcie ulicami miasta???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 16:16 > Jestem przeciw takiej organizacji, wracałem z małym dzieckiem z basenu i nie mo > głem przebić się na Kamieńskiego do domu, wracałem 2.5h bo brak było alternatyw > nych objazdów, wszędzie korki. Mam nadzieję, że więcej organizatorzy nie dostan > ą pozwolenia na taką imprezę. Jaka jest przyjemność z biegania po asfalcie ulic > ami miasta???? Pytasz serio ? Myśle że jednak nei jesteś w stanie tego pojąć. A co byś odpowiedział gdyby spytano cie jaka jest przyjemnosc z chodzenia z małym dzieckiem na basen na drugim końcu miasta ? Postukałbyś sie zapewne w glowę > To ja sie stukam jak cie czytam. Stałeś 2,5 godziny i to cie zdenerwowało ? Chyba nie wiesz ze zdarzają się podobne korki na co dzień. Trzeba było przejść się 10 minut na Nadodrze i podjechać pociągiem albo wziąć taksówke . Złotówy wiedziały jak najszybciej objechać maraton. Za 2,5 godziny to bym dwa razy miasto przeszedł na piechotę a po auto wrócilbym MPK potem. Odpowiedz Link Zgłoś
fibius Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 13.09.10, 12:02 dla twojej wiadomości jestem wegetarianinem. I kocham wasze ograniczone podejście: nie chce maratonu to muszę być 150kg grubasem wpie...jącym cheesburgery na śniadanie ... żal. Nie masz pojęcia kim jestem, jak wyglądam ale pienisz się na myśl że nie chce stać w mega korkach bo paru głupkom chciało się pobiegać przez obwodnicę. Ja chce jutro pojeździć na rowerze, znaczy to że mogę robić kółka na skrzyżowaniu i nikt mi nie może nic zrobić bo ja uprawiam sport? Idź ty edukuj się trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 16:07 > Sama się wypchaj, albo załatw mi helikopter bym mógł do pracy normalnie dojecha > ć, jak załatwisz to możesz sobie mieć ten głupi maratonik. Nie łatwiej by ci było samemu zadzwonić do firmy wynajmujacej helikoptery ? Myślę że taniej byłoby dojść do autobusu , jeśli jeszcze dasz radę przejść kilkaset metrów. Ja na takie dni trzymam w domu skuter i rower Odpowiedz Link Zgłoś
fibius Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 13.09.10, 23:17 ależ ja byłem na przystanku i właśnie busy nie przyjeżdżały kochany. I to właśnie spowodowało że jestem przeciw maratonowi. I od razu wyprzedzając twój sarkazm nie, na piechotę nie będę drałował z Karłowic na Gądów bo bym zaszedł pod wieczór jakbym się sprężył a nie w godzinę jak to by było autobusami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 19:22 > ależ ja byłem na przystanku i właśnie busy nie przyjeżdżały kochany. I to właśn > ie spowodowało że jestem przeciw maratonowi. I od razu wyprzedzając twój sarkaz > m nie, na piechotę nie będę drałował z Karłowic na Gądów bo bym zaszedł pod wie > czór jakbym się sprężył a nie w godzinę jak to by było autobusami. A kto normalny chodziłby piechotą z Karłowic na Gądów jak można tam dotrzeć rowerem w 20 minut a innymi środkami lokomocji jeszcze szybciej. Przecież z Karłowic przez Różankę , Most Milenijny można było dojechać i nie przecinać trasy maratonu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 16:05 > Wypchaj się. Maraton był jest i będzie. To jest super sprawa i na pewno ciekaws > za od ciągłego pisania o "okupantach krzyża". Prawda? A zresztą jest więcej zw > olenników niż marudzących,którym zawsze coś nie będzie pasowało. Taka natura Po > laka? To tylko psychoza automaniakalna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.finemedia.pl 12.09.10, 19:19 Maratony w Nowym Jorku, Londynie, Berlinie itd biegną głównymi ulicami. Tam ludzie jakoś nie narzekają. Powinniśmy się cieszyć, że impreza się rozwija i promuje Wrocław. Oczywiście można zrobić, tak jak choćby w Łodzi gdzie Maratonu już w ogóle nie ma i niedługo (również poprzez inne działania) o tym mieście nikt nie będzie pamiętał. Łatwiej jest narzekać, że nie można nigdzie dojechać - a pytanie czy zawsze musimy gdzieś dojechać autem czy nie możemy iść po prostu na spacer i dopingować ludzi, którym po prostu się chce przebiec 42 km (to wcale nie takie proste). A tak w ogóle to skąd 997800 ludzi? Liczymy z całym Dolnym Śląskiem? Od kiedy to Wrocław ma 1 mln mieszkańców. Może zamiast jeździć autem tu i tam warto poczytać trochę danych statystcznych o swoim mieście ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.10, 19:25 Wiem, że przebiec 42km to nie takie proste, dlatego dziś te 42 km do pracy musiałem robić samochodem w korkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 16:25 > Wiem, że przebiec 42km to nie takie proste, dlatego dziś te 42 km do pracy musi > ałem robić samochodem w korkach. Chcesz mam wmówić ze jestes debilem? Sugerujesz ze jak ktoś nie daje rady przebiec 42 km to musi poruszać sie autem? Poruszam się na wiele sposobów w zależnosci od sytuacji, choć nigdy nie przebiegłem 42 km, aczkolwiek często tyle przechodzę. Auto jest niezastąpione na krótkich trasach poza miastem ale w mieście z każdym rokiem traci sens. Jak korki wzrosną zapewne bedziesz parkował blizej wylotu a do auta będziesz dojeżdżał MPK, rowerem, skuterem itp , bo inaczej wkrótce sie nie da . Zatem i wczoraj wystarczyło zostawić auto na zewnątrz trasy maratonu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 13.09.10, 11:27 Gość portalu: Lolek napisał(a): > Maratony w Nowym Jorku, Londynie, Berlinie itd biegną głównymi ulicami. Tam lu > dzie jakoś nie narzekają. Bo sobie spokojnie jada metrem podziemnym i im wisi kto ktoredy biegnie. Powinniśmy się cieszyć, że impreza się rozwija i prom > uje Wrocław. Paraliz miasta to promocja? ;-) Oczywiście można zrobić, tak jak choćby w Łodzi gdzie Maratonu już > w ogóle nie ma i niedługo (również poprzez inne działania) o tym mieście nikt > nie będzie pamiętał. A nie mozna zrobic tak, zeby maraton byl, a jego trasa nie paralizowala miasta tak, zeby sie nie dalo przejechac ani wzdluz, ani w poprzek? Kiedys maratonczycy biegali z Sobotki czy jakos tak, i komu to przeszkadzalo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 17:00 > Tam lu > > dzie jakoś nie narzekają. > > Bo sobie spokojnie jada metrem podziemnym i im wisi kto ktoredy biegnie. Spokojnie jadą bo nie troszczą sie o auta . Nie byłoby metra to byłaby inna forma transportu zbiorowego. Metro ma niewiele miast ma świecie i nie narzekają. Metro w NY budowano gdy wydawało się ze niedługo miasto stanie w korkach. Gdyby nie zbudowano metra podziemnego powstało by metro nadziemne .My we Wrocławiu mamy dwie nadziemne estakady kolejowe całkowicie bezkolizyjne ale widocznie niepotrzebne skoro UM nie potrafi sie dogadać z PKP. Ja właśnie wczoraj z jednej z nich skorzystałęm i też byłem "spokojny jak ci w metrze". Zatem bzdury gadasz i we Wrocławiu da sie zrobić maraton bez komplikowania zbytnio życia innym. > Paraliz miasta to promocja? ;-) Nie paraliż miasta tylko paraliż uzależnionych od auta tzw autoholików. To naprawdę promocja miasta które na kilka godzin potrafi ograniczyć ruch aut, przy okazji robiac imprezę sportową. Wrocław idzie w stronę ekologii :) Miasto funkcjonowało normalnie. Tego dnia mieszkańcy używali nóg więcej niż na co dzień. > A nie mozna zrobic tak, zeby maraton byl, a jego trasa nie paralizowala miasta To nadmiar aut paraliżuje miasto a nie maratony. > tak, zeby sie nie dalo przejechac ani wzdluz, ani w poprzek? Dało się jeździc wewnątrz trasy jakk i an zewnatrz . kto miał sprawę do załatwienia dojezał do trasy autem. Przechodził an drugą stronę i jechał MPK lub taxi ? W czym problem ? Jesteś psychopatą który wszędzie musi od drzwi do drzwi podjechać swoim autem a zapach MPK wywołuje w nim torsje ? Słyszałeś o budowie parkingow na peryferiach dla dojeżdżających autem do miasta i przesiadających się w MPK ? Słyszałeś o takich samych parkingach przy stacjach kolejowych ? Wiesz poco buduje sie 160 km dróg dla rowerów i wydaje koncesję na kilka tysiecy taksówek ? Wiesz ile prywatnych przedsiębiorstw transportowych ( busy) jest we Wrocławiu ? Słyszałeś o wypożyczalniach motocykli, skuterów, rowerów co jest dobrym środkiem na korki ? Auto to jest dobre na peryferia. Na centrum było dobre 15 lat temu ale to juz nie wróci. > Kiedys maratonczycy biegali z Sobotki czy jakos tak, i komu to przeszkadzało? Kiedyś autem po mieście jezdzili tylko bogacze i ci co musieli np wykorzystują auto do pracy , i komu to przeszkadzało ? Dziś maraton jest raz w roku a korki cały rok i przez palantów co jeżdżą autem po zapałki i do pracy trudno jest dziś zawodowo korzystać z auta. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 19.09.10, 18:41 Gość portalu: merol napisał(a): > Zatem bzdury gadasz i we Wrocławiu da sie zrobić maraton bez komplikowania zbyt > nio życia innym. To dlaczego się nie robi? :-) > > > Paraliz miasta to promocja? ;-) > Nie paraliż miasta tylko paraliż uzależnionych od auta tzw autoholików. Wliczając w to uzależnionych od autobusów, którzy w swojej okolicy nie mają kolei, a jedyny dojazd do PKP to trasa autobusowa odcięta maratonem? ;-) > > A nie mozna zrobic tak, zeby maraton byl, a jego trasa nie paralizowala m > iasta > To nadmiar aut paraliżuje miasto a nie maratony. W niedzielę raczej nadmiaru nie ma, paraliż występuje tylko z okazji maratonu. > Dało się jeździc wewnątrz trasy jakk i an zewnatrz . > kto miał sprawę do załatwienia dojezał do trasy autem. Przechodził an drugą str > onę i jechał MPK lub taxi ? Ciągając ze sobą np. przewożony towar? (znajomi grali koncert, mieli całe kombi wyładowane po sufit wzmacniaczami i perkusją...) > Słyszałeś o budowie parkingow na peryferiach dla dojeżdżających autem do miasta > i przesiadających się w MPK ? Słyszałem, ale nie u nas :-) > Słyszałeś o takich samych parkingach przy stacjach kolejowych ? Tak, pełno jest takich tu gdzie mieszkam... > > Kiedys maratonczycy biegali z Sobotki czy jakos tak, i komu to przeszkadz > ało? > Kiedyś autem po mieście jezdzili tylko bogacze i ci co musieli np wykorzystują > auto do pracy , i komu to przeszkadzało ? Dzisiaj z okazji maratonu nie mogli nawet ci, co wykorzystują auto do pracy, ale odpowiedziałeś pytaniem na pytanie unikając odpowiedzi na moje pytanie: Komu przeszkadzał maraton z Sobótki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obsrywator Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 19:26 A ja jestem za organizowaniem maratonów we Wrocławiu trzy tazy w miesiącu. W końcu to nieważne że miasto jest zakorkowane i nieprzejezdne, ale jaka reklama dla miasta i pożytek dla mieszkańców którzy ze względu na ograniczenia w poruszaniu się samochodami muszą chodzić piechotą albo jeżdżąc objazdami mają okazję poznać tye rejony miasta, które nigdy nie widzieli na oczy. A przy okazji można sprawdzić czy zawieszenie jest sprawne. Reasumując - same zalety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 21:36 Ale ty popapraniec jesteś . Jakbyś zje...ny po robocie na nocnej zmianie wracał to by ci się k....a zakątki chciało zwiedzać albo na piechtę zapier....ać :) ale reklama dla miasta - mnóstwo wku...nych obywateli zabijających wzrokiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam się Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 22:51 A kto Ci kazał na nocnej zmianie pracować trollu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.lanet.net.pl 12.09.10, 23:09 niech sobie biegaja ten raz w roku. od 3 do 6 rano :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 19:03 > niech sobie biegaja ten raz w roku. od 3 do 6 rano :) Tak to biegają na co dzień gdy trenują. Raz w roku mogą się chyba wyspać tuż przed maratonem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 18:59 > Ale ty popapraniec jesteś . Jakbyś zje...ny po robocie na nocnej zmianie wracał > to by ci się k....a zakątki chciało zwiedzać albo na piechtę zapier....ać :) a > le reklama dla miasta - mnóstwo wku...nych obywateli zabijających wzrokiem... Widać, żeś się nie wyspał a tu już po 21-szej i znów musisz lecieć na nocną zmianę. Pewnie Cię wkurza, że jedni muszą za******ć na nocnej zmianie, a inni sobie biegają. Gdybyś umiał czytać z zrozumieniem to byś załapał że przedmówca stwierdził, że ludzie zamiast jeździć bez celu po mieście zrobili sobie dłuższe spacery, ale to ciebie nie dotyczy bo ty w tym czasie powinieneś odsypiać. Maraton zaczął się o 9:00. Ty chyba w kanałach pracujesz bo tylko tam zmiana kończy się po 9-tej :/ Może przesunąć maraton na 10-tą ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jogger Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.10, 21:38 Rok ma 365,czasem 366 dni.Krytykanci Maratonu akurat w tym jednym dniu w roku mają niecierpiące zwłoki sprawy do załatwienia.Termin biegu znany jest z dużym wyprzedzeniem i poza naprawdę nagłymi sprawami można je zaplanować w innym terminie.Ale po co?.Wtedy nie można by mendzić o utrudnieniach w życiu miasta.Poczytaj o maratonach w Berlinie,Londynie,Paryżu.Tam startuje po kilkadziesiąt tysięcy i nikomu to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bcx Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.lanet.net.pl 12.09.10, 22:32 .Poc > zytaj o maratonach w Berlinie,Londynie,Paryżu. Już nie mogę czytać tego bzdurnego argumentu!!! Tak się składa, ze we wszystkich tych miastach jest cos co różni je od Wroclawia - a jest to METRO, dzieki któremu mieszkańcy mogą normalnie się przemieszczać, funkcjonować, a nie stać w chorych korkach, bo ktoś tam chce sobie pobiegać. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 13.09.10, 07:45 > Tak się składa, ze we wszystkich tych miastach jest cos co różni je od Wroclawia - a jest to > METRO, dzieki któremu mieszkańcy mogą normalnie się przemieszczać, funkcjonować, a nie > stać w chorych korkach, bo ktoś tam chce sobie pobiegać. Metro nie ma nic do tego. Bzdurne jest przekonanie, że osoby normalnie poruszające się samochodami akurat w dniu maratonu korzystają z metra. We Wrocławiu też by niczego nie zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 13.09.10, 11:30 sverir napisał: > Metro nie ma nic do tego. Bzdurne jest przekonanie, że osoby normalnie poruszaj > ące się samochodami akurat w dniu maratonu korzystają z metra. We Wrocławiu też > by niczego nie zmieniło. Sam jestes bzdurny. Wiem, bo zyje w normalnym miescie i widze jak to sie odbywa. W Glasgow takie imprezy odbywaja sie kilka razy w roku - jest maraton, jest Great Scottish Run, jest impreza rowerowa... Ja w kazdy z tych dni wybieram alternatywe w postaci kolejka miejska + metro. I wszyscy tak robia. Tylko taka alternatywa JEST. We Wroclawiu by to zmienilo, ale najpierw trzeba by stworzyc siec alternatywnej komunikacji zbiorowej,. Poki tego nie ma, trzeba zmienic maraton tak, zeby nie blokowal calego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 20:14 > Ja w kazdy z tych dni wybieram alternatywe w postaci kolejka miejska + metro. I > wszyscy tak robia. Tylko taka alternatywa JEST. We Wroclawiu by to zmienilo, a > le najpierw trzeba by stworzyc siec alternatywnej komunikacji zbiorowej,. Ale MPK kiedyś wspaniale funkcjonowało ale ostatnio ludzie przesiedli się na auta. Kto będzie utrzymywał dotując miliardy złotych metro lub rozbudowane MPK dla jednego dnia w roku? Najpierw kierowcy musieliby chcieć mieć taką komunikację cały rok ale akurat im najmniej na niej zależy. > Poki tego nie ma, trzeba zmienic maraton tak, zeby nie blokowal calego miasta. > Ależ nie blokował .Mona było jeździć wewnątrz trasy maratonu jak i na zewnątrz. Czyli trzeba było wybrać dwa środki transportu. Jedyna różnica ze więcej osob korzystało z autobusów niż z tramwai ale mamy już bilety czasowe więc to niewielkie utrudnienie bo mozna się było przesiąść z tramwaju na autobus a trasę maratonu przeciąć piechotą. Oczywiście w niedzielę wszyscy kierowcy musieli to co zwykle wymieniają w dyskusjach and wyższością auta nad innymi środkami: 1) przewieźć drabinę 2) przewieźć dwa worki cementu bo właśnie zabrakło 3) zawieść dziecko do przedszkola w drodze na szychtę 4) odebrać żonę z pracy a pod drodze dzieci ze szkoły 5) zrobić zakupy w hipermarkecie na dwa tygodnie 6) odebrać lotniska niespodziewaną wizytę rodzinki A tymczasem wystarczyło przejechać autem do trasy maratonu , a pozostały kilometr lub dwa przejechać taksówką płacąc mniej niż paczka papierosów czy dwa litry paliwa. Ale problemem było odejść dalej niż kilometr od swojego kochanego auta. Po prostu to się na co dzień nie zdarza, więc część kierowców była w szoku. Takie maratony przygotowują psychicznie :) kierowców na wypadek zakorkowania miasta czy zakazu jazdy z powodu smogu , śnieżycy itp. Gadanie o metrze czy zmienianie trasy maratonu na bezkolizyjną nie ma sensu. Ja korzystałem z kolei o metra tu nei ma i watpię abym z Krzykow metrem dojechał szybciej na Psie Pole niz to zrobiłem szynobusem. Metro jest podziemne i napowietrzne. My we Wrocławiu mamy bezkolizyjne estakady pod którymi biegła trasa maratonu . Jeśli ktoś musiał jechać do hipermarketu to szynobus zatrzymywał się pod Koroną . kto się wpienił mógł wysiąść z szynobusu na stacji Wrocław-Sołtysowice i kupić sobie rower na giełdzie rowerowej. Kursowała tez biała flota.Czynne były wypożyczalnie skuterów i rowerów. Jeździły taksówki i po koleżeńsku wymieniały się pasażerami . Ludzi wpienia nie maraton a to że ktoś im ograniczył swobodę korzystania z auta. Tymczasem to niedaleka przyszłość bo zadłuzony Wrocław przestanie tak inwestowac w drogi jak to czynił dotąd. Na szczęście coraz więcej osób rozumie ( jestem kierowcą) że ograniczenia działają na naszą korzyść w ty i kierowców. W tym roku mniej osób jeździ niż w zeszłym. Najlepiej to widać po osiedlach gdzie parkowano na trawnikach że przybyło trochę miejsc parkingowych .Wygląda to na 2-4 % mniej aut ale poczekajmy jeszcze dwa tygodnie na studentów. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 19.09.10, 18:45 Gość portalu: merol napisał(a): > > Ja w kazdy z tych dni wybieram alternatywe w postaci kolejka miejska + me > tro. I > > wszyscy tak robia. Tylko taka alternatywa JEST. We Wroclawiu by to zmieni > lo, a > > le najpierw trzeba by stworzyc siec alternatywnej komunikacji zbiorowej,. > > > Ale MPK kiedyś wspaniale funkcjonowało ale ostatnio ludzie przesiedli się na au > ta. Może dlatego się przesiedli, że MPK nie funkcjonuje już wspaniale? NIe pomyślałeś o tym, ze to działa w drugą stronę? Kiedyś MPK realizowało potrzeby ludzi, teraz tak nie jest. Więc ludzie jeżdża autami. > Gadanie o metrze czy zmienianie trasy maratonu na bezkolizyjną nie ma sensu. No ja uważam, że zmienianie trasy maratonu na bezkolizyjną ma sens. Ale ja nie jestem zdania że celem maratonu jest zablokowanie miasta i zmuszenie ludzi do latania z przesiadkami, piechotą, przestawiania samochodów i tak dalej. > Ja korzystałem z kolei o metra tu nei ma i watpię abym z Krzykow metrem dojecha > ł szybciej na Psie Pole niz to zrobiłem szynobusem. A gdzie do tego szynobusu wsiadłes? > Na szczęście coraz więcej osób rozumie ( jestem kierowcą) że ograniczenia dział > ają na naszą korzyść w ty i kierowców. Hahaha :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 19:31 Tak się składa, ze we wszystkic > h tych miastach jest cos co różni je od Wroclawia - a jest to METRO, dzieki któ > remu mieszkańcy mogą normalnie się przemieszczać, funkcjonować, a nie stać w ch > orych korkach, bo ktoś tam chce sobie pobiegać. Chcesz powiedzieć ze w tamtych miastach metrem jezdzi większość ( wszyscy) ludzi ? Porównujesz mieścinę o nazwie Wrocław do tych wielkich metropolii gdzie metro ma sens ? >bo ktoś tam chce sobie pobiegać Są też tacy co chcą sobie pojeździć :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 19.09.10, 18:47 Gość portalu: merol napisał(a): > Chcesz powiedzieć ze w tamtych miastach metrem jezdzi większość ( wszyscy) ludz > i ? Większość z tych, dla których komunikacja miejska jest dobrą alternatywą dla samochodu. > Porównujesz mieścinę o nazwie Wrocław do tych wielkich metropolii gdzie metro m > a sens ? Dobrze, zostawmy WIELKIE METROPOLIE i przyjżyjmy się o połowę mniejszemu edynburgowi ze świetnie rozwiniętą siecią autobusów i kolei oraz tramwajem w budowie. Parkingi P+R na obrzeżach, wydzielone pasy dla autobusów - jazda komunikacją miejską to sam miód. Korki są tam niewielkie, bo wszyscy jeżdża autobusami. Czyli w małych miastach też się da. > > >bo ktoś tam chce sobie pobiegać > Są też tacy co chcą sobie pojeździć :) I dla nich są właśnie jezdnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 19:26 > Rok ma 365,czasem 366 dni.Krytykanci Maratonu akurat w tym jednym dniu w roku > mają niecierpiące zwłoki sprawy do załatwienia.Termin biegu znany jest z dużym > wyprzedzeniem i poza naprawdę nagłymi sprawami można je zaplanować w innym te > rminie.Ale po co?.Wtedy nie można by mendzić o utrudnieniach w życiu miasta.Poc > zytaj o maratonach w Berlinie,Londynie,Paryżu.Tam startuje po kilkadziesiąt tys > ięcy i nikomu to nie przeszkadza. Nie przesadzajmy ze nikomu. Berlin to duże miasto i paru uzależnionych od auta głupów by się znalazło. Ale w Miastach które wymieniłeś są np wypożyczalnie rowerów miejskich wiec tak jak ktoś mówi ze nie mógł gdzieś dojechać to się go psika. U nas ci co najmocniej narzekają nie przebiegliby nawet 5 km. To degeneraci gatunku ludzkiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.internetunion.pl 12.09.10, 23:53 Jak dla mnie jestes FRAJEREM który nie przebiegnie nawet 5km!!! Pozdro leszczu:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 20:16 > Jak dla mnie jestes FRAJEREM który nie przebiegnie nawet 5km!!! > Pozdro leszczu:P Przebiegnie ? Om ma problem z przejściem i to nie 5 a jednego. No ale leszcze nie mają nóg. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: a ja jestem przeciw tej imprezie 13.09.10, 07:53 > To jest duże miasto i ten bieg na pewno nie musi się odbywać akurat głównymi ar > teriami. Miasto ma służyć mieszkańcom. Żadna inicjatywa nie może uniemożliwiać > normalnej egzystencji 99 % z nich. Na szczęście maraton bynajmniej nie umożliwia normalnej egzystencji tych 99% mieszkańców. Po pierwsze, egzystencja większości mieszkańców nie zależy od tego czy mogą poruszać się po mieście samochodem. Niektórzy, serio, potrafią pokonać kilka kilometrów pieszo lub rowerem. Po drugie, niektórzy mieszkańcy, wiedząc o maratonie, nie opuszczali domów, kiedy naprawdę nie musieli. Po trzecie, niektórzy - mieszkając obok parku południowego - i tak chodzą tylko tam, a nie do parku szczytnickiego. Po czwarte, normalną egzystencję uniemożliwili głównie kierowcy, którzy za nic mając ostrzeżenia o utrudnieniach, pchali się akurat w zamknięte części miasta (od CH Korona do centrum można dojechać nie tylko przez pl. Grunwaldzki, na przykład). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.171.196.157.static.crowley.pl 13.09.10, 09:48 Po drugie, niektórzy mieszkańcy, wiedząc o > maratonie, nie opuszczali domów, kiedy naprawdę nie musieli. W zeszłym roku na pozamykanych ulicach ludzie mieli informację o tym, że droga będzie zamknięta. W tym nic w skrzynce nie miałem. Na liczących się portalach internetowych też nie było informacji o maratonie. Nie jestem fanem biegania i ulice pozamykane o godzinie 7 były dla mnie zaskoczeniem. Zwłaszcza że maraton ponoć o 9 się zaczynał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 20:27 > W zeszłym roku na pozamykanych ulicach ludzie mieli informację o tym, że droga > będzie zamknięta. Bo była zmiana trasy > W tym nic w skrzynce nie miałem. I dlatego liczyłeś że ruch nie bedzie wstrzymany ? Na liczących się portalach i > nternetowych też nie było informacji o maratonie. Czyli pojawiła się dopiero po maratonie ? A TV ty ogladasz , albo radio właczasz ? > Nie jestem fanem biegania Tylko jeżdzenia ? > i u > lice pozamykane o godzinie 7 były dla mnie zaskoczeniem. Ale to rpewencja. Maraton zaczał sie o 9-tej i aby przebiec cześć trasy trzeba było jeszcze sporo czasu zatem miałeś prawie 3 godziny aby wyjechać za przyzwoleniem policji. Narzekasz na brak ulotek ale taśmy na 3 godziny rpzed maratonem były dla ciebie szokiem. > Zwłaszcza że maraton p > onoć o 9 się zaczynał. Dalej nie rozumiesz że jakby zaczęli zamykać o 9-tej to ludzie by chcieli wyjeżdżać jak by się biegacze zbliżali. Poza tym nie da się w 10 minut zamknąć na raz tylu wylotów. 9:30-10:00 to aż nadto aby się obudzić i wyskoczyć autem poza miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stach Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.10, 08:07 bo jesteś debilem i półgłówkiem a twoja edukacja sportowa skonczyła się zapewne na etapie ćwiczenia mięśnia piwnego. a swoją drogą niedziela to najlepszy moment żeby wsiąść do auta i sobie wreszcie pojeździć, od poniedziałku do soboty to za krótko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.bestgo.pl 13.09.10, 10:32 hmmm... jak czytam takie opinie to sie zastanawiam ile autor ma nadwagi i jak leniwym czlowiekiem jest. bo nie wierze, ze ludzie propagujacy zdrowy tryb zycia pisza cso takiego. wspolczuje autorowi i zycze zdrowia a przede wszystkim wyrozumialosci dla madrzejszych od siebie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juan gorol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: 83.143.103.* 13.09.10, 14:38 Pokomunistyczne pokolenie a raczej jego resztki, jeszcze są wśród nas - ludzi normalnych. Bo ona sobie do kina nie poszła!! o 10 rano do kina!! Haha!! Bo ona nie umie dojść do miasta piechotą albo tramwajem, bo już tak zalazła pajęczyną między nogami, że kroku nie zrobi. Jest pani żałosna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.e-wro.net.pl 13.09.10, 16:04 > To nie może być tak, że 2200 osób chce sobie pobi > egać, a pozostałe 997800 osób "może sobie ewentualnie postać przy drodze i podo > pingować". Nie zgadzam sie. Mogą równiez pobiegać .To impreza otwarta. >Niech sobie ten maraton będzie w przyszłym roku, ale dlaczego ma on > oznaczać paraliż całego miasta? Co roku przyglądam sie maratonowi ale nigdy nie zauważyem paralizu całego miasta. Zdarzaja sie zdezorientowani ludzie ale wystarczy zapytać gdzie są przeniesione przystanki autobusowe itp > To jest duże miasto i ten bieg na pewno nie musi się odbywać akurat głównymi ar > teriami. Ale my chcemy aby odbywał sie na głównych arteriach. Oczywiście nie na wszystkich bo z miasta trzeba wyjechać w końcu jest weekend. >Miasto ma służyć mieszkańcom. A nie samochodom. Chociaż 2 razy w roku powinny być urządzane masowe imprezy podobne do maratonu. Na ten czas auta do garażu lub na autostradę. > Żadna inicjatywa nie może uniemożliwiać > normalnej egzystencji 99 % z nich. Dobrze rpawisz W tym mieście nie da sie normalnie egzystowąć z powodu nadmiaru aut :) Potrzebny jest chociaż jeden dzień w roku aby złapać oddech. >Trasa jest akurat tak poprowadzona, że nie m > ożna absolutnie nigdzie dojechać. Serio ? Nie zauważyłem , a od rana do prawie 22-giej jezdziłem po Wrocławiu i poza nim . Pooglądałem sobie maraton i wjechałem z miasta . Szczególnie z Krzyków (zamknięta Armii Krajow > ej i Hallera). Nie można dojechać w zasadzie do żadnego parku oprócz południowe > go. Można zapomnieć o ZOO, kinie etc. Masz coś z glową ? W niedzielę autem do parku Południowego czy do zoo ? A gdzie ty tam zaparkujesz ? Coś mi się zdaje ze ty nie masz wcale auta bo zupełnie nie wiesz gdzie nim można w niedzielę pojechać i nie mieć problemów. > Przypominam, że przez Wrocław idzie tranzyt np. na Warszawę. Dzisiaj ci wszyscy > ludzie stali w korkach. Wiekszość tranzytu idzie przez Oławę. Nie bardzo cie rozumiem.Czy Ślężna biegli dwoma jezdniami czy tylko zachodnią ? Czy Armii Krajowej , Hubska, Pułaskiego były zamkniete ? Jedynie na Moście Grunwaldzkim i Moniuszki trzeba było poczekać . Ale kto nie chciał mogł przeciąc trasę maratonu tunelem pod pl.Dominikańskim i pod Gadowianką i objechac go naokoło :) > Może pozbieramy podpisy przeciwko maratonowi? Kto My ? Chcesz z nas zrobić idiotów ? Masz problem to sam zbieraj. >Myślę, że każdy kto stał dzisiaj > w korku chętnie się podpisze. Lepiej zrób liste aby zakazać korków na co dzień. Każdy kto w nich stoi chętnie się podpisze. >Jak władze miasta dostaną 100.000 podpisów przeci > wko, Nie ma w tym mieście tylu oszołomów zapewniam cie. > to może w przyszłym roku się zastanowią? Ty się zastanów już w tym. Wrocław słynie z maratonu i z korków codziennych ( 3 miejsce w Europie). mało ci ich na co dzień , jeszcze musisz jeździć po mieście w niedziele ? Nie mógłbyś na ten jeden dzień wyjechać autkiem poza miasto i udostępnic je normalnie myslącym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maratończyk Re: a ja jestem przeciw tej imprezie IP: *.internetia.net.pl 13.09.11, 00:49 Widzę, że brak Ci człowieku jakiejkolwiek wyrozumiałości . Maraton odbywa się we Wrocławiu jak wiadomo raz w roku i jak sobie wtedy postoisz w korku jakiś czas to Ci korona z głowy nie spadnie. Oczywiście, że trasa mogła by inaczej przebiegać ale taka jest też po części idea tego biegu żeby odbywał się on przez centrum. P.S jeżeli nie chcesz stać w korku to zapraszam na start za rok .....:) Aha powodzenia z tymi podpisami .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.10, 19:17 A jak będą mecze EURO 2012, to będzie OK? Problemy komunikacyjne będą jeszcze większe i to nie tylko przez pół niedzieli. I to tez impreza dla wąskiej grupy kibiców. Odpowiedz Link Zgłoś
texas331 Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław 12.09.10, 19:22 A może zakazać też procesji bożego ciała? Oni też paraliżują ruch drogowy. I w tym mieście ma być Euro ? Odpowiedz Link Zgłoś
texas331 Więcej takich imprez !!!! 12.09.10, 19:24 Przynajmniej miasto żyje , brawo maratończycy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tolek Re: Więcej takich imprez !!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.10, 20:16 Takie imprezy powinny być bardzo często organizowane moim zdaniem tak raz na dwa tygodnie albo i częściej. Niech sobie panowie z Kenii pobiegają po bruku wrocławskim. U siebie przecież nie mają takich luksusów. A i na pewno do kieszonek wpadnie sporo grosza. Za nimi niech biegają całe tabuny naszych niewyżytych biegaczy, którzy w zgodnym chórze z naszymi miejskim specami od tego rodzaju imprez zaklinają rzeczywistość i twierdzą jakie to zdrowe biegać 42km ulicami miasta. Bieganie na łonie natury to po prostu przeżytek. A my nie biegający tylko zwyczajnie żyjący powinniśmy się gęsto ustawić przy trasie biegu i podziwiać to całe towarzystwo i bić brawo. Porzucić w tym dniu wszystkie pokusy przemieszczania się po mieście bo i tak wszędzie natkniemy się na korki. A tak może nabierzemy ochoty na udział w tym biegu przy następnym razie. Jakie to byłoby piękne gdyby tak ze 200 tys. wrocławian wzięło udział w tym biegu. Oczywiście dla zdrowia, nagrody i tak biorą kenijczycy. Dlatego proponuję częstą organizację takich imprez. A jak się tak wkręcimy do biegania i to bez wyjątku, starzy i młodzi, to może zmniejszymy ruch samochodowy i bardzo ograniczymy nieudolne MPK. Następnym krokiem powinno być ogłoszenie Wrocławia miastem zamkniętym dla ruchu kołowego. Po co nam samochody gdy wszyscy będą biegać do pracy, szkół, urzędów itd. a wokół będą same deptaki. Tak trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imat Re: Więcej takich imprez !!!! IP: *.chello.pl 12.09.10, 20:31 Panu (?) powyzej proponuje zmienic nicka na Trollek - bardziej adekwatny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz więcej POmocy dla Afryki! IP: *.ip.netia.com.pl 12.09.10, 21:36 Doświadczenia wskazują, że w tych maratonach wygrywają Kenijczycy, Etiopczycy i inna Afryka. Czy nie można wypłacić im nagród od razu, bez paraliżu całego miasta i powszechengo wkurwu? Niech biorą czek bez biegania, a życiowe sześciogodzinne rekordy niech sobie zainteresowani robią w lesie na własny rachunek. Za oszczędzone pieniądze można dac lepsze nagrody dla sportowej Afryki:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: więcej POmocy dla Afryki! IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 21:02 > Doświadczenia wskazują, że w tych maratonach wygrywają Kenijczycy, Etiopczycy i > inna Afryka. Czy nie można wypłacić im nagród od razu, bez paraliżu całego mia > sta i powszechengo wkurwu? Niech biorą czek bez biegania, a życiowe sześcio > godzinne rekordy niech sobie zainteresowani robią w lesie na własny rachunek. Z > a oszczędzone pieniądze można dac lepsze nagrody dla sportowej Afryki:)) Drogi Łosiu znany jestes z miłosci do swego autka nawet w ościennych województwach. Biali chą udowodnić że nie sa gorsi od murzynów. Ty nie rozumiesz o co idzie gra. Dają 40.000 zł aby jakiś Polak pokazał ze nie jesteśmy gorsi a ty zamiast dopingować grzejesz przez 6 godzin silnik będąc pełen wkurwu. Nie na damo nazwali swoją stolicę adidas abebe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Więcej takich imprez !!!! IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 20:55 > Takie imprezy powinny być bardzo często organizowane moim zdaniem tak raz na dw > a tygodnie albo i częściej. Niech sobie panowie z Kenii pobiegają po bruku wroc > ławskim. U siebie przecież nie mają takich luksusów. Gdzie Wrocławiowi do Nairobi. > . Bieganie na łonie natury to po prostu przeżytek. Pamiętasz jeszcze kiedy tam biegałeś ? A my nie biegający tylko zwy > czajnie żyjący powinniśmy się gęsto ustawić przy trasie biegu i podziwiać to ca > łe towarzystwo i bić brawo. Idę o zakład ze wolisz z piwskiem siedziec przed TV i ogladać mecz. Porzucić w tym dniu wszystkie pokusy przemieszczani > a się po mieście bo i tak wszędzie natkniemy się na korki Bo człowiek jeździ autem już 5 tysiącleci i zanikły mu nogi więc brak auta uniemożliwia mu przemieszczanie się. >Jakie to byłoby piękne gdy > by tak ze 200 tys. wrocławian wzięło udział w tym biegu. Z kibicami to możliwe >Oczywiście dla zdrowia > , nagrody i tak biorą kenijczycy. A co Ty bez nagrody niczego dla zdrowia nie zrobisz ? >Dlatego proponuję częstą organizację takich i > mprez. Ależ będą może nie tak często jak proponujesz. 22 września czyli za kilka dni jest Dzień Bez Samochodu :) >A jak się tak wkręcimy do biegania i to bez wyjątku, starzy i młodzi, Zdziwiony że biegają ludzie w różnym wieku ? Czujesz sie już staro ? > to > może zmniejszymy ruch samochodowy Od lat się wszyscy zastanawiają jak to zrobić. W niedziel sie udało ale tylko na kilka godzin. > i bardzo ograniczymy nieudolne MPK. To przeżywa kryzys np tramwaje i autobusy stoja w korkach. >Następny > m krokiem powinno być ogłoszenie Wrocławia miastem zamkniętym dla ruchu kołoweg > o. Najpierw ten zakaz bedzie dotyczył centrum. Potem na wielu ulicach zostanei wprowadzony ruch jedno keirunkowy. Zostaną wprowadzone wysokie oplaty za parkowanie tak ze losc aut spadnie do poziomu w ktorym korki sie zmniejszą. Już jest miasto zamknięte dla pewnych ładunków , które są kierowane na Oławę. Jest gotowa uchwała zakazująca wjazdu TIR-om do miasta. Są gotowe uchwały na wyłączanie ulic w centrum dla ruchu aut. Nic nowego nie wymyśliłeś. > Po co nam samochody gdy wszyscy będą biegać do pracy, szkół, urzędów itd. Trzeba jakos wywieźc produkcję z tych zakładów :) > wokół będą same deptaki. Tak trzymać. To wstyd, że w tak dużym mieście tak mało deptaków ale to się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.171.196.157.static.crowley.pl 13.09.10, 09:00 Co innego jak są utrudnienia bo jest dużo ludzi, a co innego jak sa utrudnienia bo ktoś źle to wszystko zorganizował. Odpowiedz Link Zgłoś
kacze Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdjęcia] 12.09.10, 21:32 Drodzy wrocławianie, moze opinia przyjezdnego. O waszym maratonie nie miałem pojecia ale niestety przyszło mi (obcemu) przejechac od Krzyk do Trzebnicy. Porazka. Imptreza może fajna ale organizacji uczcie sie pilnie. Następnym razem warto zablokowac nie tylko trasy tranzytowe ale i autostradę, a nie zapomnijcie o przyszłej obwodnicy. Wtedy maraton stanie sie bardziej znany. Ktoś tam wcześniej pisał o maratonie berlińskim, czy tez londyńskim. Chyba trochę brakuje może jednak mierzcie siły na zamiary? Policja "pilnowała" maratończyków ale tras objazdów to już nie. Chyba za trudne. Łatwiej kazac skręcic w prawo niż na kolejnym skrzyżowaniu kierowa ruchem. Wytyczenie trasy w taki sposób, że objazd tranzytowy przez miasto trzy razy przecina trasę maratonu to wyższa szkoła jazdy. Pogratulowa "speców" od organizacji ruchu. A wrażenia i opinia pozostają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawa Re: Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdję IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.10, 21:40 I ja też straciłem dziś w korku 2 godz. Nie żałuję. Traktuję stracony czas jak donację na rzecz mojego miasta. Brawa dla dzielnych duchem i ciałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Re: Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 22:49 Przepraszamy że przyjezdny kmiotek musiał 10 minut dłużej się polansować jeżdząc po Wrocławiu. Już nie będziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdję IP: *.171.196.157.static.crowley.pl 13.09.10, 09:55 Odezwał się mieszkaniec Wrocławia z dziada pradziada. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdję 13.09.10, 10:41 Niedługo pojedziesz obwodnicą i nawet tego maratonu nie zauważysz. My we Wrocku przyzwyczailiśmy się do korków, bo to u nas rzecz zupełnie zwyczajna od wielu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teklus Re: Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdję IP: *.wro-com.net 13.09.10, 11:40 DOKŁADNIE. Po "przejściu" maratonu przez skrzyżowanie Powstańców i Hallera puszczono ruch. Światła wyłączone, sceny dantejskie, a 4 policjantów stoi na środku skrzyżowania i zamiast kierować ruchem to sobie pogaduchy zrobili. A gdy się zwraca im uwagę by zapanowali nad tym haosem stwierdzają że oni byli tylko od zabezpieczenia imprezy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdję IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 21:57 > Drodzy wrocławianie, moze opinia przyjezdnego. O waszym maratonie nie miałem po > jecia ale niestety przyszło mi (obcemu) przejechac od Krzyk do Trzebnicy. Poraz > ka. Porazka dla przyjezdnego polegającego na "nawigacji". No ale jak się ktoś wybiera do obcego miasta i stara się przez nie przedrzeć to zabierze mu to więcej czasu niż miejscowemu .Byłem o 10:13 na Krzykach a około 11-tej w Trzebnicy Żadna porażka. > Imptreza może fajna ale organizacji uczcie sie pilnie. To juz 28 maraton a ty chcesz nasz uczyc organizacji mimo ze nawet nie słyszałęś o tej imprezie ? Następnym razem wart > o zablokowac nie tylko trasy tranzytowe ale i autostradę, Autostrada jest dla auta a miasta dla ludzi. Chcesz przejechać przez miasto to zrób to na warunkach jakie miasto dyktuje. Kiedyś musiałbyś zapłacić myto za pozwolenie wjazdu do miasta . Miasta się broniły przed obcymi . > a nie zapomnijcie o p > rzyszłej obwodnicy. Jest ich kilka w budowie.Twój pech ze za szybko przyjechaleś. >Wtedy maraton stanie sie bardziej znany. nAwet w Afryce o nim słyszeli ale ci co poza autem nć nie widża i za 100 lat sie o nim nie dowidzą. teraz już wiesz a tak byś nie wiedział tylko zostawił smród po swym aucie i przejechał tranzytem. Na autostradzie musisz płacić za pozwolenie przejazdu a tu mas z za darmo i jeszcze pyszczysz :) > Ktoś tam wcześniej > pisał o maratonie berlińskim, czy tez londyńskim. Chyba trochę brakuje może je > dnak mierzcie siły na zamiary? Tak brakuje ale liczba uczestników rośnie z roku na rok. > Policja "pilnowała" maratończyków ale tras objaz > dów to już nie. Trzeba bronić ludzi przed 'kierowcami" bo ci bywają nieobliczalni. >Łatwiej kazac skręcic w prawo niż na kolejnym > skrzyżowaniu kierowa ruchem. Wytyczenie trasy w taki sposób, że objazd tranzyto > wy przez miasto trzy razy przecina trasę maratonu to wyższa szkoła jazdy. Coż mamy za malo mostow.A dlaczego nie pojechałęs przez Most milenijny tylko pchałeś się w stronę mety maratonu ? >Pogra > tulowa "speców" od organizacji ruchu. Mamy spóźnioną obwodnicę, ale za rok już bedzie otwarta. >A wrażenia i opinia pozostają. Jakbys przyjechał tydzień temu to bys nie przejechał bo kręcili dwa filmy.Jeden na moście Zwierzynieckim a drugi na Grunwaldzkim. Wtedy nie tylko auta ale i piesi nie mogli ich pokonywać. A na autostradzie nie stałeś bo tam codziennie karambole ? Jak jechałeś do Wrocławia to wiedziałeś że to 3-cie najbardziej zakorkowane miasto w Europie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furora Maraton TAK - wypaczenia NIE! IP: *.magma-net.pl 12.09.10, 22:57 Ale do organizatorów od 28 lat to nie dociera. Za rok będzie więc następne starcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris Re: Maraton TAK - wypaczenia NIE! IP: *.hsd1.nj.comcast.net 12.09.10, 23:35 Maraton powinien zostac zorganizowany w sobote. Meta nie powinna sie znajdowac na Stadionie Olimpiskim polozonym na pograniczu Zalesia i Sepolna. Za duzo tam typow konserwatywno-zachowawczych. Ostatnia mila biegu (zarowno rodzinnego jak i tego z udzialem gosci z Etiopii) powinna przebiegac przez ulice Oporowska. Finish zamontowany przy wejsciu na slynny objekt Slaska umozliwil by intrygujaca konfrontacje kulturowa. Wychodzacy ze stadionu kibice Slaska i Lecha godnie przywitali by roznokolorowy tlum milosnikow biegania. Zreszta dzieki policyjnym armatkom wodnyw wszyscy szybko by biegali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Maraton TAK - wypaczenia NIE! IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 22:03 > Ale do organizatorów od 28 lat to nie dociera. > Za rok będzie więc następne starcie. Idę o zakład ze do kierowców po raz 29 nie dotrze. Do mnie dotarło i dopasowałem swój sposób poruszania się po mieście do maratonu. Stałem w korkach mniej niż na co dzień. Ci cami głupcy co pogubili się w niedzielę i na co dzień nie potrafią omijać korków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 23:03 Nie rozumiem tego ujadania. Maraton to wspaniała impreza, szkoda tylko, że organizacja leży jak co roku. Godziny faktycznego zamykania ulic nijak się miały do ogłoszeń. Specjalnie zaplanowałem sobie przejazd GODZINĘ przed planowanym zamknięciem i zgadnijcie co. To tyle, w takiej formie ta impreza to zwyczajny wrzód na tyłku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w Maratonie Wrocław IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 22:05 > To tyle, w takiej formie ta impreza to zwyczajny wrzód na tyłku. A kto jest dupa ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
anna-76 Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdjęcia] 12.09.10, 23:19 no więc tak : w Warszawie podliczono koszt obsługi krzyża , do tego zapytano warszawiaków kilka razy o opinię ... we Wrocławiu czy ktos wie jaki jest koszt organizacji maratonu dla 2200 osób ? , ale ten pełny koszt , pełna obsługa , łącznie z kosztem stania w korkach. Czy ktos zapytał wrocławian o zdanie ? Zwyczajnie nie pamietam czy ktos nam to juz podawał ? Nie mam nic do maratonu , bardziej z równowagoi wprowadza mnie 3 dniowe filmowanie na moście Grunwaldzkim ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris Ten Film to historia Wroclawia! IP: *.hsd1.nj.comcast.net 12.09.10, 23:43 Blokada tego terenu na 3 dni to drobnostka. Dzieki walczacym na Moscie Grunwaldzkim 30 lat temu, mozymy teraz marudzic na wolnym forum na temat korkow we Wroclawiu. Miescie wzglednego dobrobytu, ktory szybko dogania srednia europejska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Strażnik miejski Re: Ten Film to historia Wroclawia! IP: 95.178.50.* 13.09.10, 09:21 Mieście względnego dobrobytu? Mieście, które dogania średnią europejską? Rozumiem, że siliłeś się na ironię? Bo ja stałem patrząc na ten korek, stałem bez przerwy, która przecież należy się każdemu pracownikowi i czułem się jak wykorzystywany Chińczyk z moją pensją w wysokości 1200 złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Ten Film to historia Wroclawia! IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 22:18 > Blokada tego terenu na 3 dni to drobnostka. następnym razem bedzie dłuzej ? A ile blokowali most Zwierzyniecki tydzień poźniej ? >Dzieki walczacym na Moscie Grunwald > zkim 30 lat temu, mozymy teraz marudzic na wolnym forum na temat korkow we Wroc > lawiu. Znaczy zdobycie mostu pozwoliło opanować drugą stronę Odry i wyrzucić z Polski Ruskich ? >Miescie względnego dobrobytu, ktory szybko dogania srednia europejska. Względem czego ? W liczbie aut już dogoniliśmy a nawet przegoniliśmy. Dobrobyt którego większość nie zauważa może wynikać z tego ze Wrocław jest najbardziej zadłużonym miastem w Polsce. Przed Euro2012 władze boja się zaczynać zaciskanie pasa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdję IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 22:08 > Zwyczajnie nie pamietam czy ktos nam to juz podawał ? Nie mam nic do maratonu , > bardziej z równowagoi wprowadza mnie 3 dniowe filmowanie na moście Grunwaldzkim Tu się zgodzę , szczególnie ze piesi musieli kilometrami nadkładać a gdy nie kręcili mogli pieszych przepuszczać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jop hasco lek, to ta firma płaci reżiomowi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 08:33 korei północnej za wynajem pomieszczeń? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocławianka Co widziałam? IP: *.as.kn.pl 13.09.10, 09:03 Kibicowałam na rogu Bystrzyckiej i Ostatniego Grosza, mając widok jak zawodnicy zbiegali z estakady. W czasie przerw patrzyłam na 3 policjantów i masę kierowców na tym dość dużym skrzyżowaniu. Jestem za podwyżkami dla policjantów, bo to mocno stresująca praca- jakie pomysły mieli kierowcy, to przechodzi ludzkie pojęcie! Najpierw myślałam, że oznakowanie było nieczytelne, ale po pewnym czasie doszłam do wniosku, że część kierowców po prostu nie myśli. A jak tylko do skrętu do Magnolii ustawiało się 8-10 aut to zawsze znalazł się ktoś, kto zaczynał po 2 minutach trąbić, że za długo czeka. Pewnie jest wiele powodów wczorajszych korków, ale głupota i arogancja kierowców też się do nich przyczyniła. Wszystkim, którzy wczoraj wystartowali w maratonie serdecznie gratuluję. Białym i czarnym, zdrowym i niepełnosprawnym - za rok też będę kibicować :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martix maratończyk Re:Maraton musi byc! IP: *.lan.bermudy.net 13.09.10, 10:09 A tym co się nie podoba niech wyprowadzą się na wieś.Tam nie ma maratonów ani innych imprez na ulicach! Niech w czasie maratonów wogle pozamykają ulice barierkami jak ma to miejksce w Berlinie i nikt tam nie wjedzie a skończy się ujadanie zfrustrowanych kierowców co choc raz w roku nie mogą zrezygnowac z samochodu i muszą wozic swój ciężki tyłek. Kiedyś nie było samochodów i ludzie byli zdrowsi. A dzisiaj jest uzależnienie i choroby z powodu samochodów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teklus Re:Maraton musi byc! IP: *.wro-com.net 13.09.10, 11:28 przenieś się do Afryki i tam sobie biegaj 42km po wodę. A maratony to ty chyba w matrixie robisz. Na stare lata siądą ci stawy od tego biegania i tyle będzie twojego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martix maratończyk Re:Maraton musi byc! IP: *.lan.bermudy.net 13.09.10, 19:43 Na pewno? Skąd taka pewnośc? Stawy i nie tylko prędzej siadają tym co się mało ruszają, niejednym tym co stali w korkach we własnych autkach bo trudno jest im się przejśc! Odpowiedz Link Zgłoś
fibius STOP maratonowi we Wrocławiu 13.09.10, 10:14 Mowię stanowcze NIE dla maratonu po wrocławskich głównych drogach. Informacji było zero, widziałem że jest maraton ale na przystanku było zero, słownie zero informacji o zmianach kursowania autobusów. I tak czekam sobie na A-czke i co? I widzę ją z daleka a tu nagle skręca ona tuż przed przystankiem. Inny autobus pojechał w przeciwną stronę. Ludzie nie wiedzieli o co chodzi, jedna dziewczyna miała jechać na dworzec, musiała wezwać taksówkę. Rozumiem że miasto pokryje koszty dojazdu jako że ograniczyło wolnym ludziom swobodę poruszania się? Tylko ludzie z ujemnym IQ robią maratony po głównych arteriach miasta! Biegarze precz na wały lub pola a nie na obwodnice i główne drogi! Tym bardziej że ograniczający swobodę poruszania sie maraton zbiegł się z największymi w Polsce targami zoo-botanica, ja współczuję kierowcom ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: STOP maratonowi we Wrocławiu IP: *.bestgo.pl 13.09.10, 10:26 Oj człowieku. Zamiast pisać takie bzdury to załóż lepiej buty i pobiegaj bo zanim się obejrzysz zdrowia Ci zabraknie, choć nie życzę Ci tego... Imprezy kulturalne i sportowe to bardzo dobra rzecz. O maratonie od dawna trąbili w mediach i na plakatach ulicznych więc każdy zdrowo myślący człowiek spoodziewa się w tym dniu utrudnień w ruchu. Trochę wyrozumiałości dla ludzi, którzy wiedzą co ze swoim życiem zrobić żeby go nie zmarnować i nie przesiedzieć z chipsami i piwem (i 20 kilogramami nadwagi) przed TV! p.s. nie jestem maratończykiem ale podziwiam tych ludzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
fibius Re: STOP maratonowi we Wrocławiu 13.09.10, 11:27 Gdybym siedział w domu przed TV z chipsami i piwem jak to stwierdziłeś to bym nic przeciwko maratonowi nie miał! Ale niestety, ja nie należę do tego typu ludzi. Chciałem wyjść o czym napisałem ale miasto pozbawiło mnie swobody poruszania się, którą gwarantuje konstytucja. W hali stulecia były moje zwierzęta, które zawiozłem tam w sobotę i teraz nie miałem jak się do nich dostać, owszem mogłem rowerem pojechać ale powiedz mi jak rowerem mam przywieźć z powrotem 4 klatki świnek morskich? Jak dasz mi przepisz to chętnie posłucham, bo samochodem to bym kilka godzin stał w korkach. I tak na powrót musiałem taksówkę zamawiać by zawieźć klatki. Dzięki ci za takie maratony, a wątpie by miasto zwróciło mi koszty przymusowej podróży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop oszołomom Re: STOP maratonowi we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 11:34 przestań pisać pierdoły i nie podcieraj się konstytucją. Nikt nie gwarantuje ci swobody dojazdu samochodem zawsze i wszędzie. Tak samo masz obszary wyłączone z ruchu pieszego - czy to już zamach na konstytucje? Popołudniu byłem na tragach koło hali i nie było problemu z dojazdem (ruch był znaczny), tak że nie naciągaj rzeczywistości Odpowiedz Link Zgłoś
niph stój sobie godzine w korku! 13.09.10, 11:58 To na jakich ty targach byłeś? W Wąchocku? Korki były wszędzie a że ty byłeś pewnie o 16/17 to nie dziwota bo maraton już wtedy skończył bieg i miasto mogło odetchnąć z ulgą że skończyło się więzienie mieszkańców. Sam chciałem dojechać busem i wierz mi że dojazd z Gaja był gehenną bo banda oszołomów biegła mi przez skrzyżowanie i człowiek stał w tym busie i cały autobus klną na oszołomów wręcz jakby z Samoobrony tyle że ziemniaków nie wysypywali na drogę ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: stój sobie godzine w korku! IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 23:06 > To na jakich ty targach byłeś? W Wąchocku? Polecam słynny targ koni pod Wąchockiem. Korki były wszędzie a że ty byłeś pe > wnie o 16/17 to nie dziwota bo maraton już wtedy skończył bieg i miasto mogło o > detchnąć Odetchnąc ? Chyba spalinami. >z ulgą że skończyło się więzienie mieszkańców. Cela było twoje mieszkanie czy blaszak na kołąch ? Nie mogłes wyjść z domu lub z auta ? >Sam chciałem dojechać b > usem i wierz mi że dojazd z Gaja po coś wjedzał na Geja > był gehenną bo banda oszołomów biegła mi przez > skrzyżowanie i człowiek stał w tym busie Dobrze chociaż ze masz wysokiego busa i mogłes sobie stanąć. Niestety wielu rozmiłowanych w swych autkach siedzialo w nich 6 godzin i im gnaty zesztywniały bardzij iż biegaczom > i cały autobus klną na oszołomów Trzeba mieć narąbane aby robić użytek z nóg. Nogi służą do naciskania pedałów gazu , hamulca i sprzęgła Trzeba być nieźle naćpanym aby biec 42 km jak można sobie posiedzieć w aucie w tym czasie > wręc > z jakby z Samoobrony tyle że ziemniaków nie wysypywali na drogę ... Bo maraton to swoista samoobrona przed autami które "rządzą" na co dzień . Nie było ziemniaków ale zjechały się buraki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dudi Re: STOP maratonowi we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 12:03 Hmm to ciekawe ja wychodzac z hali koło 15 wyjezdzałem z tego rejonu miasta do ok 17. Nie mówie ze to wina maratonu choc posrednio tak. gdyby organizator zadbał razem z policja o umozliwienie wyjazdu z tego rejonu miasta i zastapił swiatła, policjantem kierujacym ruchem to moze stracił bym mniej czasu. A swoja droga organizacja targów w dzień maratonu tez jest pomysłem godnym debila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merol Re: STOP maratonowi we Wrocławiu IP: *.e-wro.net.pl 14.09.10, 22:49 > Gdybym siedział w domu przed TV z chipsami i piwem jak to stwierdziłeś to bym n > ic przeciwko maratonowi nie miał! Ale niestety, ja nie należę do tego typu ludz > i. Chciałem wyjść o czym napisałem ale miasto pozbawiło mnie swobody poruszania > się, którą gwarantuje konstytucja. Jesli ci zaspawali drzwi z powodu maratonu to tez uważam ze to granda. >W hali stulecia były moje zwierzęta, które > zawiozłem tam w sobotę i teraz nie miałem jak się do nich dostać, owszem mogłem > rowerem pojechać ale powiedz mi jak rowerem mam przywieźć z powrotem 4 klatki > świnek morskich? Jak to to po tamtej stronie miasta nie dało sie wynająć żadnej cieżarówki do przewozu twoich świnek ? Ja tam nie czekałem na koniec maratonu a swój towar wywiozłem rowerem. Nie miałem tego dużo więc TIRa nie brałem. > Jak dasz mi przepisz to chętnie posłucham, bo samochodem to by > m kilka godzin stał w korkach. Auto stawiasz na Rakowcu a klatki rowerem przewozisz przez Kładkę Zwierzyniecką do auta.Jak tych klatek mialeś tysiace to mogłeś na barke na Bartoszowicach załadować . Mozna tez było autem przejechac Most Bartoszowicki a potem po wyspie przejechać do mostu Swojczyckiego. Można tez było przez Baciarellego i Canaletta dostać się na Sępolno i przez Kowale dojechac do Karłowic a potem przez most Milenijny do dzielnic zachodnich lub południowych > I tak na powrót musiałem taksówkę zamawiać by za > wieźć klatki. To taksówki sa tylko dla tych co nie mają aut >Dzięki ci za takie maratony, a wątpie by miasto zwróciło mi koszt > y przymusowej podróży. Wolałbyś aby taksówki stały zamiast jeździć ? Rower be, taxi be, nogi be , własne autko cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: STOP maratonowi we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.10, 10:35 ... tylko ludzie z ujemnym IQ nie wiedzieli nic o Maratonie... taka refleksja - więcej życzliwości, odrobinę planowania własnych eskapad i wszystko byłoby dobrze... ludzie skąd w was tyle jadu... zamiast być dumnymi z własnego miasta i imprez, które się w nim dzieją wypisujecie brednie... a Maratony są w Krakowie czy Poznaniu gdzie tez nie ma metra. Może należałoby się cieszyć, że coraz więcej ludzi biega, uprawia sport i propaguję kulturę fizyczną... a nie siedzi przed telewizorem z browcem, który jak mu się skończył trzeba jechać samochodem, kupić i ponarzekać na biegaczy albo organizatorów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dudi Re: STOP maratonowi we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 10:58 a niech sobie ludzie biegaja cwicza i uprawiaja sporty tylko czemu Ja (tez uprawiajacy sporty) mam za to płacic cene? Czemu moim kosztem? ja jadac na trening nie jade srodkiem 2 pasmowej ulicy, oburzajac sie na trabiacym za mna "ignorantów" PRZECIEZ JA JADE UPRAWIAC SPORT wolno mi - i co z tego przez to jestem lepszy? Nie mam nic przeciw maratonom, niech sobie beda i chwała osobom uczestniczacym bo wiem ze przebiegniecie takiego odcinka nie jest proste i lekkie. Ale nie kosztem reszty społeczeństwa. A co do wypowiedzi w stylu - idz do MCdonalda lub zgnij na kanapie to wara od tego jak kto spedza czas, co je, jak zyje póki nie obarcza skutkami swojego zycia innych. Odpowiedz Link Zgłoś
fibius Re: STOP maratonowi we Wrocławiu 13.09.10, 11:23 A propos ujemnego IQ to widzę że sam za wiele go nie masz skoro nawet nie potrafisz czytać. Napisałem że wiedziałem o maratonie. Więc zanim zaczniesz cokolwiek pisać idź na kurs czytania ze zrozumieniem. I nie siedzę z browecem bo jakbyś znów uważnie czytał chciałem wyruszyć na miasto ale władze mi to uniemożliwiły. Znam dobrego polonistę, może ci pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: STOP maratonowi we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.10, 13:04 ... po twojej interpretacji konstytucji i na nowo zdefiniowanym prawom z niej wynikających... jesteś dla mnie "autorytetem" we wszystkich dziedzinach... w tym polonistyce...buhahaha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Dziękuję za doping na trasie!!, dziękuję za bieg! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 11:30 Witam, mieszkam we Wrocławiu, a wczoraj kolejny raz przebiegłem maratoński dystans. Co roku czytam spór tych którzy bronią tej - dla mnie wspanialej, radosnej - imprezy, z tymi którzy wysyłają nas do lasu, na pola, do parku, do diabła. Owszem bywają maratony terenowe (np. górskie), a i wrocławski początkowo prowadził ze Ślęży do centrum miasta. Jednak przyjęło się, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie oraz w Ameryce Północnej i Południowej, że sportowy maraton to doroczne święto całego miasta. Organizatorzy wspólnie z władzami danego miasta namawiają biegaczy by przyjechali właśnie tutaj, by - z perspektywy biegowych butów ;) - poznali, polubili to miasto, tę imprezę. Maratony organizuje każde większe miasto, w każdym przypadku wytycza trasy głównymi arteriami miasta, starając się poprowadzić je wokół ciekawszych zabytków architektury czy miejsc rekreacji. Dla piszących o metrze. Tak, ma je Londyn, Amsterdam, Berlin czy Boston (po kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy startujących biegaczy z całego świata!), ale czy posiada np. Opole, Zgorzelec albo absolutnie żyjące maratonem małe Dębno?! Biegam, a stanąć w tłumie na starcie takiego dystansu, pokonać go (w moim przypadku po 4 godzinach), wbiec na metę w krzyku dopingujących kibiców, to wszystko jest pięknym przeżyciem. Jeśli innego dnia roku moje miasto będzie miało częściowo zamknięty ruch ponieważ odbywa się np. parada starych samochodów czy motocykli to uszanuję to. Więcej, jeśli będę miał wolną chwilę to przystanę na chodniku, obejrzę, zrobię jakieś zdjęcie, pozdrowię ludzi którzy czymś się pasjonują i dzisiaj jest ich dzień (a właściwie krótka chwila). Dlatego podchodźmy pozytywnie do tego co dzieje się w tym mieście. Chciałbym aby w każdym weekend, nawet zimowy coś działo się we Wrocławiu, to impreza kulturalna, to sportowa, to rodzinny festyn. I aby jeszcze za przystępną opłatą, a nie tylko dla wybranych. Część z Was piszę że nie dojechała do pracy. Przykro mi za te kłopoty. Pocieszam się tym, że nie było tych sytuacji tak wiele. Nikogo nie rozliczam z tego jak spędza niedzielę, ale czy statystycznie nie częściej był to wyjazd do galerii handlowej? Nie odpowiadam za organizację ruchu w mieście w okresie takiej imprezy jak uliczny bieg. I na pewno nie jest to prosta sprawa! Ogromna liczba wolontariuszy, a także policji i straży miejskiej dbała o oznakowanie i zabezpieczenie trasy oraz o umożliwianie ruchu aut na krzyżówkach i drogach wyjazdowych gdy akurat nikt nie przebiegał. Nie szukając, mimo to w wielu miejscach (w gazetach i na portalach informacyjnych) widziałem komunikat dokładnie określający w jakich godzinach zablokowana dla ruchu będzie konkretna ulica. Wrocławianie z korków - czy nie czytacie? Jeśli naprawdę ruch zamykano wcześniej niż zapowiedziano w tych komunikatach, to również przykro mi. Z punktu widzenia startującego wystarcza 5 minut wcześniej poinformować krótkofalówką dany patrol policji, że do obstawianej przez niego krzyżówki zbliża się pierwszy biegacz, aby był gotowy za chwilę wstrzymać ruch. I na koniec najważniejsze dla mnie w tym długim wpisie. Każdego roku dopinguje nas na całej długości trasy więcej wrocławian!! :-)) Dziękuję wszystkim którzy wyszli!, wszystko jedno czy właśnie by kibicować, czy po prostu zatrzymali się na własnym spacerze. Część osób stojących w korkach także wychodziła z aut i tramwajów aby obserwować bieg. W drodze na metę byłem świadkiem wielu sytuacji, że ktoś z widzów zauważył swojego znajomego i pozdrowił :) Ale w ogóle wszyscy byliśmy przez nieznajomych oklaskiwani, słyszeliśmy: "dacie radę!", "jesteście wspaniali!" :P Takie wsparcie ogromnie pomaga, bardzo za nie dziękuję!!, tym którzy zdzierali gardło, tym którzy po klaskali bez końca, czy choćby po prostu przystanęli przy trasie. Fajnie jeśli spotkamy się niedługo na nadodrzańskich ścieżkach biegając dla zdrowia, a potem może i na starcie 29. Maratonu Wrocław :) Odpowiedz Link Zgłoś
niph Dziękuję za 3h kłopoty 13.09.10, 12:10 Chcę podziękować maratończykom że ja i moja córka nie mogliśmy dojechać na targi zoo-botanica. Te niezapomniane emocje kiedy człowiek czekał na tramwaj, który nie przyjeżdżał. Mogłem podziwiać bandę spoconych człekow zamiast egzotycznych krewetek, pięknych kotów i rasowych myszek. To były niezapomniane emocje kiedy córeczka mówiła że maraton jest zły, a ma tylko 7lat. Niezapomniane były emocje ludzi klnących na przystanku. Jedni nie mogli dojechać do pracy, inni na dworzec na pociag. Była kobieta, która nie mogła dojechać do syna co leżał w szpitalu na Kamieńskiego, był hodowca z hali co nie mógł dojechać do swoich zwierząt by je napoić i nakarmić. Zaprawdę mam nadzieję że niezapomniane emocje kilkuset biegaczy są warte zniszczenia całego dnia setkom tysięcy ludzi. Ludzi, którzy nie szli "żreć" w McDonaldach jak twierdzą zwolennicy maratonu ale tysiące ludzi, którzy chcieli zwyczajnie dojechać do pracy, do rodziny, do znajomych na giełdy i na targi. Tysiące kierowców spoza Wrocławia nie miały prawa wiedzieć o biegu, kto z Krakowa, Opola, Poznania czy Czech miałby wiedziec że będzie pozbawiony swobody ruchu? Nikt jadący przez kraj nie wchodzi na stronę każdego miasta i nie sprawdza czy akurat wtedy miasto zostanie nagle odizolowane od świata. Tysiące niewinnych kierowców spoza miasta stało w korkach, za to że są ludźmi. Naprawdę podziwiam wasz egoizm że dla pobiegania w tą i z powrotem jesteście gotowi uprzykrzyć życie mieszkańcom i przyjezdnym. Tylko dlatego że oni chcą po prostu żyć a nie oglądać wasze przebieranie nóżkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Dziękuję za 3h kłopoty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.10, 12:53 ... te Targi ZOO- botanica kończyły się oczywiście o 15 i nie mogłeś pojechać na nie o 16, 17 nie na złość sobie i dziecku wybrałeś sie w godzinach MARATONU... baaardzo sprytnie... gratuluję pomysłu, albo zwyczajnie bezmyślności! Odpowiedz Link Zgłoś
niph Re: Dziękuję za 3h kłopoty 13.09.10, 13:23 Dla twojej wiadomości targi kończyły się 16/17 więc nie, nie mogłem na nie pojechać o takiej godzinie drogi mędrcu. I nie będę mojego życia dostosowywał do grupy biegających oszołomów. Wiec gratuluje pomysłu by przyjeżdżać na zamknięcie giełdy kiedy to 2/3 wystawców się już spakowało. Za dużo biegasz a za mało myślisz Tomeczku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Dziękuję za 3h kłopoty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.10, 13:52 ... to powściekaj się na organizatorów targów... może to oni powinni wiedząc o Maratonie i utrudnieniach z nim związanych przesunąć godzinę otwarcia i zamknięcia...mieszkając w mieście godzisz się na problemy z tym związane... korki we Wrocłacławiu są nie tylko z powodu Maratonu, powściekaj się na studentów, ciężąrówki, roboty drogowe etc. raz do roku jest Maraton... i dlaczego maratończyków nazywasz oszołomami... jesz stanowczo za dużo czerwonego mięsa... stanowczo, to rodzi agresję... pobiegaj... buhahaha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elethro Re: Dziękuję za 3h kłopoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 14:36 Na którą godzinę? Targi na 15-22? Idż ty do ruskich z takim organizowaniem. Te targi są organizowane dłużej od maratonu. Od dekady są a zawalidrogi biegają raptem 4-5lat. Byłem hodowcą na tych targach i miałbym czekać z otwarciem 6h bo paru zanudzonym chciało się pobiegać środkiem jezdni? Mam nadzieje że następnym razem będą biegli pod twoim domem. No i współczuje ci że nie masz nic lepszego do roboty w weekend jak tylko patrzeć przez 5h jak biegnie stado spoconym amatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martix maratończyk Re: Dziękuję za 3h kłopoty IP: *.lan.bermudy.net 13.09.10, 20:19 Łdnie wychowujesz swoją córeczkę mówiąc że maraton jest zły! Lepiej popatrz na swoje rówieśniczki też biegnące w maratonie które też mają małe córeczki i mówią im że maraton jest jednak dobry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dudi Re: Dziękuję za 3h kłopoty IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.10, 23:05 czemu Panowie biegacze uzurpujecie sobie prawo do narzucania innym osobom stylu zycia i mówienia co maja robic? co jest dobre a co złe. skoro ktos lubi i chce jezdzic autem nawet do sklepu który ma 20 m od domu, jego sprawa, skoro chce sobie przejechac z jednego konca miasta na drugi jego sprawa i nic Wam do tego. Jesli Wy chcecie sobie biegac to sobie biegajcie TYLKO DO K.N. NIE POUCZAJCIE wszystkich którzy maja inny swiatopoglad lub zdanie. Przestancie stawiac siebie na piedestale, i przestańcie robic z siebie herosów walczacych z "ciemnym" ludem. Odpowiedz Link Zgłoś
fibius Re: Dziękuję za 3h kłopoty 13.09.10, 23:20 I znów człek który stawia mięśnie przed rozum. Czytaj wyraźnie. Córeczka sama stwierdziła że maraton jest zły bo nie może pojechać na targi. Zamiast biegać po środku ulicy, zajrzałbyś czasem do biblioteki o ile nikt ci nie ograniczy poruszania się po mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Dziękuję za zrozumienie i doping! :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.10, 23:32 niph, ja Twoich sarkastycznych "podziękowań" nie przyjmuję. Byłoby mi szkoda Ciebie i Twojej córeczki gdyby nie było w Tobie tyle nienawiści. A tak... możesz się w niej dalej dusić, Twój wybór. Powtórzę, dla mnie, mieszkańca miasta i maratończyka, idealna byłaby taka sytuacja w której krzyżówki czy ulice (lub pojedyncze pasy na ulicach) są zamykane dopiero na 5 minut przed pierwszym biegaczem i otwierane bezpośrednio po ostatnim. Idealna byłaby też taka sytuacja w której każdy dorosły mieszkaniec wie że będzie się odbywać jakaś tam sportowa impreza i w związku z tym na tych i tych ulicach w konkretnie tych a tych godzinach nastąpi zatrzymanie ruchu. Taki człowiek będzie mógł np. przeparkować auto, albo wcześniej gdzieś wyjechać. Oczywiście części losowych sytuacji (np. wezwania pogotowia) to nie rozwiąże. Może też nie wyrażam zdania większości biegaczy, ale jestem gotów całą trasę dzielić z ruchem aut na sąsiednim pasie (choć spaliny duszą - strasznie było pod wiaduktem na ul. Długiej!). Jestem gotów dzielić wszędzie gdzie tylko to możliwe (i prawie wszędzie tak było). Jednak potwierdzę cudze słowa - w innych miastach maratony są organizowane na głównych arteriach, całkowicie wyłączonych z ruchu - czy włodarze Paryża, albo Frankfurtu też robią na złość nie-startującej większości??, a może nie-startująca większość jest bardziej tolerancyjnie nastawiona do takich świąt sportu promujących własne miasto???.... Gdy jeszcze nie startowałem we wrocławskich maratonach i tak zawsze trafiałem na informacje dotyczące okolicznościowych utrudnień w ruchu. Powtórzę więc swoje pytanie: Wrocławianie których "zaskoczył" maraton - czy oglądacie/czytacie cokolwiek? (lokalne wiadomości, strony internetowe o wydarzeniach w mieście). Wracając jeszcze do wypowiedzi niph. Targi odbywały się w dniach piątek-niedziela. Szkoda że nie zdecydowałeś się zabrać dziecka w sobotę. Jeśli dobrze sięgam pamięcią, rok temu również termin maratonu (13 IX) i targów zoo botanica pokrywał się. Może w przyszłym roku organizatorzy biegu oraz władze spółki Hala Stulecia dojdą do porozumienia układając kalendarz imprez. I na koniec odpowiadając na pytanie pawla_zet, co czułem widząc stojące w korku auto na niewrocławskich rejestracjach z dziećmi w środku (typowy chwyt erystyczny). Biegnąc jestem skupiony na wysiłku, na walce z własną słabością, pokonywanej trasie. Z zewnątrz reaguję przede wszystkim na doping kibiców oraz... staram się nieco szybciej przebiegać krzyżówki. Nie spoglądam na tablice aut i twarze za szybą. Z całą pewnością sporo dzieci czekało w tych korkach. Na pewno były zdezorientowane, zniecierpliwione, niektóre pewnie płakały. Widziałem za to sporo ludzi którzy wyszli z unieruchomionych aut i obserwowali maraton. Jedni pewnie tylko zadawali sobie pytanie kiedy to się skończy, a inni... klaskali :) Tych też masz ochotę ich spytać "co czuli"? Ja nie muszę pytać, właśnie im po prostu dziękuję za życzliwość w trudnej dla nich samych sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Dziękuję za zrozumienie i doping! :) 19.09.10, 18:52 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > niph, ja Twoich sarkastycznych "podziękowań" nie przyjmuję. Byłoby mi szkoda Ci > ebie i Twojej córeczki gdyby nie było w Tobie tyle nienawiści. A tak... możesz > się w niej dalej dusić, Twój wybór. Nienawiśc nie tworzyłaby się, gdyby prawa jego i jego córeczki były respektowane przez organizatorów Twojej imprezy. > Powtórzę, dla mnie, mieszkańca miasta i maratończyka, idealna byłaby taka sytua > cja w której krzyżówki czy ulice (lub pojedyncze pasy na ulicach) są zamykane d > opiero na 5 minut przed pierwszym biegaczem i otwierane bezpośrednio po ostatni > m. I jescze gdyby trasa była poprowadzona z głową. Wtedy i ja nie miałbym nic przeciwko maratonowi. Jednak potwierdzę cudze słowa - w innych miastach mar > atony są organizowane na głównych arteriach, całkowicie wyłączonych z ruchu > - czy włodarze Paryża, albo Frankfurtu też robią na złość nie-startującej więk > szości??, a może nie-startująca większość jest bardziej tolerancyjnie nastawion > a do takich świąt sportu promujących własne miasto???.... A może są tam alternatywy komunikacyjne dostępne dla mieszkańców maratonem nie zainteresowanych? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Dziękuję za doping na trasie!!, dziękuję za b 13.09.10, 12:13 Jak zapewne wiesz, w tym roku organizatorzy postanowili zablokować wszystkie trasy tranzytowe przez Wrocław. Wrocław nie ma obwodnicy. Czy możesz powiedzieć mi - interesuje mnie to z czysto psychologicznego punktu widzenia - co czujesz, gdy mijasz stojące w korku auto na niewrocławskich rejestracjach z dziećmi w środku? Radość? Satysfakcję? Zażenowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Dziękuję za doping na trasie!!, dziękuję za b IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.10, 13:01 ... co czułem? radoś i smutek... biegacze i masa ludzi cieszących sie świętem Wrocławia, nawet ci stojacy w korkach wychodzili i dopingowali... i tacy jak ty sfrustrowani, niedopieszczeni, wiecznie z czegoś niezadowoleni... może żona się nie sprawdziła w nocy albo zupa była za słona... wyżyję się na MARATOŃCZYKACH... tak trzymaj... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Dziękuję za doping na trasie!!, dziękuję za b 13.09.10, 13:46 Dziękuję za rzeczową odpowiedź. Właśnie takiej odpowiedzi spodziewałem się po prawdziwym maratończyku. Tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz to wcale nie był doping... IP: *.ip.netia.com.pl 13.09.10, 12:22 >wbiec na metę w krzyku dopingujących kibiców, to wszystko > jest pięknym przeżyciem Bieganie na bruku powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu, błędnie zakwalifikowałeś dźwieki przy trasie. Te krzyki i klaksony, to wcale nie był doping, tylko złorzeczenia, przekleństwa itp. Dzisiaj zdjęcia sPOconych facetów znajomy samouk sztuki voodoo nakłuwa szpileczką, będzie bolało:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martix maratończyk Re: Dziękuję za doping na trasie!!, dziękuję za b IP: *.lan.bermudy.net 13.09.10, 19:58 Andrzej! Piszesz mądrze, ja też biegłem kolejny raz w tym maratonie i tez mnie bolą te negatywne wypowiedzi. Faktem jest, że maraton jest utrudnieniem ale wielu ludzi co się negatywnie wypowiada to są po prostu ograniczeni ludzie, zacofani bo komuna nie wpajała miłosci do sportu a bardziej do kielicha, zacofani bo nie wiedzą że takie maratony są wszędzie na swiecie po głównych miast i egoiści bo widzą tylk oswoje ja że oni muszą do jechac do marketu a my dlatego nie mamy prawa raz w roku przez kilka godzin biegac po mieście tylko gdzieś na zadupiu! Nie rozumieją ideii tej imprezy, bo maraton ma pokazac że jest odskocznią od codziennej szarości i świetną promocją zdrowia. Maraton pokazuje że warto oderwac się od czterech kółek, to impreza propagandowa nie złósliwa specjalnie żeby nie mogli gdzieś dojechac. Ktoś kto nie biega jak my nie rozumie co to jest bieganie po mieście, jaka to radośc gdy maratończyk przygotowuje się po parkach,uboczach a raz w roku może wyjśc i liczyc na oklaski jako podziw i wdzięcznośc dla swojej ciężkiej pracy co mądrzy ludzie doceniają! Kieruję to do tych co nazywają nas obrażliwie "oszołomami" i jeszcze inaczej. To wy jesteście oszołomami i ślepcami. Powinniście się wstydzic! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Dziękuję za doping na trasie!!, dziękuję za b 19.09.10, 18:53 Gość portalu: Martix maratończyk napisał(a): > Andrzej! Piszesz mądrze, ja też biegłem kolejny raz w tym maratonie i tez mnie > bolą te negatywne wypowiedzi. Skoro Cię one bolą, to może warto by było tak zoganizować maraton, żeby ich ilość zmniejszyć do minimum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikmi Organizacja ruchu była katastrofą. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.10, 11:57 Może i ktoś tam lubi maratony i niech oni sobie biegają jak tak bardzo chcą, ale kwestia organizacji ruchu to jest wielka porażka! Maraton ruszał o 9-tej ze Stadionu , a o 9.30 była już zamknięta Kasprowicza, Popowicka, Wejherowska... Musiałam dojechać do pracy, tymczasem policja nie chciała mnie przepuścić, krążyłam między ulicami i nadrobiłam o kilkanaście kilometrów więcej niż powinnam, żeby dojechać. Pytam - po co na kilka godzin przed przebiegiem maratończyków już zamknięto pół miasta? Dlaczego sparaliżowano w ten sposób cały ruch? Zabrakło jak zawsze - rozsądku. I o to mam pretensje do miasta i organizatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martix maratończyk Re: Niech zamkną całe miasto! IP: *.lan.bermudy.net 13.09.10, 20:16 W czasie powodzi też nikt nie mógł nigdzie dojechac przez kilka dni, maraton trwał krótko a lament pieniaczy, maruderów i innej maści frustratów jest nie do zniesienia! Jako biegacz jechałem na maraton o godz. 7.00 i zastanawiałem się dlaczego miasto jest tak puste i ludzie którzy muszą gdzieś w niedzielę dojechac nie korzystali z tych pustych ulic, a potem koło 9.00 wiedząc w większości o maratonie mimo tego że moga miec kłopoty z dojazdem wyjeżdżali na miasto zamiast zrobic to wcześniej. Tak,tak, gdyby ludzie byli mądrzy korki były by mniejsze albo wogle by ich nie było bo to nie biegacze je spowodowali a samochody! Jak fajnie miasto wygląda bez samochodów z perspektywy biegacza a takie ulice na trasie biegu byli. Byli kierowcy którzy nam dopingowali. Ulice nie są tylko dla samochodów ale i dla imprez,demonstracji,parad,procesji itp. W Berlinie w którym biegłem ulice są całkiem pozamykane barierkami, wtedy nikt nie przejedzie a u nas choc szanse są małe przejechac w poprzek to jednak są. Maraton to święto biegania i to jest demonstracja a jak ktoś się chce przy nim tylko denerwowac zamiast dopingowac to niech się denerwuje i jego sprawa! Maratończyków nie obchodzą frustraci, mają ich gdzieś bo to właśnie ich nazywają oszołomami i egoistami że nie potrafjią uszanowac ich i tego sportu który wiele robi dobrego dla samopoczucia i psychiki. Maratończycy to pogodni i szczęśliwi ludzie. A jak ktoś chce się denerwowac to niech się denerwuje, wyjdzie na ulicę i krzyczy, bedzie widac że to wariat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz jak dzisiaj pięknie bez maratończyków IP: *.ip.netia.com.pl 13.09.10, 20:49 Jak fajnie miasto wygląda bez samochodów z perspektywy biegacza a takie ulice n > a trasie biegu byli. Jak fajnie miasto wygląda dzisiaj bez maratonczyków. Jako biegacz jechałem na maraton o godz. 7.00 i zastanawiałem się dl > aczego miasto jest tak puste i ludzie którzy muszą gdzieś w niedzielę dojechac > nie korzystali z tych pustych ulic, a potem koło 9.00 wiedząc w większości o ma > ratonie mimo tego że moga miec kłopoty z dojazdem wyjeżdżali A dlaczego nie wystartowaliście o 6.00 rano, jest jasno, wiedząc, że większość w niedzielę nie wstaje o 7.00. OdPOwiadam: wtedy cel wq...wienia wiekszości nie zostałby osiągnięty, nieprawdaż??? >Maratończyków nie obc > hodzą frustraci, mają ich gdzieś bo to właśnie ich nazywają oszołomami i egoist > ami że nie potrafjią uszanowac ich i tego sportu który wiele robi dobrego dla s > amopoczucia i psychiki. Maratończycy to pogodni i szczęśliwi ludzie Niemaratoczycy doskonale już wiedzą, że jesteście modelowymi egoistami, beztroskimi, nie muszisz powtarzać.. >Byli kierowcy którzy nam dopingowali tak, żebyście szybciej skończyli i dali innym cieszyć się niedzielą :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie bimbacz Re: jak dzisiaj pięknie bez maratończyków IP: *.krd.pl 14.09.10, 14:07 dzisiaj już w korkach nie stoisz prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
maratonczyk_wro Re: jak dzisiaj pięknie bez maratończyków 15.09.10, 17:04 dziś środa, korki, że końca nie widać, biegacze w parkach kogo by tu zlińczować...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martix maratończyk Re: jak dzisiaj pięknie bez maratończyków IP: *.lan.bermudy.net 19.09.10, 13:23 I wielu na pewno tęskni za maratończykami na ulicach wdychajac spaliny ze samosmrodów. Woli je za to wdychac na pewno Łoś Bimbacz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: jak dzisiaj pięknie bez maratończyków IP: *.ip.netia.com.pl 19.09.10, 23:00 I wielu na pewno tęskni za maratończykami na ulicach wdychajac spaliny ze samos > mrodów. Masochizm oraz umiłowanie marnowania własnego czasu nie jest tak rozpowszechnione jak się długodystansowym wku---czom wydaje. Woli je za to wdychac na pewno Łoś Bimbacz! lepiej wdychać spaliny klasy euro5 niż odór trampek i cielsk snujących się powolniaków")) Woli je za to wdychac na pewno Łoś Bimbacz! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Niech zamkną całe miasto! 19.09.10, 18:54 Gość portalu: Martix maratończyk napisał(a): > W czasie powodzi też nikt nie mógł nigdzie dojechac przez kilka dni Trafinie porównałeś maraton do kataklizmu :-) Problem w tym, że można go, w odróżnieniu od powodzi, zorganizować z głową :-) Odpowiedz Link Zgłoś
radol12 Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdjęcia] 15.09.10, 02:00 Jeszcze tylko brakuje, żeby ktoś stwierdził, że to komuna zablokowała miasto zrzucając na Wrocław dwa tysiące spoconych palantów, którzy chcieli sobie pobiegać. Głupie? Pewnie, ale autentyczne - taki tekst usłyszałem kilka lat temu obserwując maraton warszawski kilka lat temu. Od tego czasu raczej starałem się pamiętać, że jest taka impreza (raz do roku w tym samym miesiącu) i tak planować ten dzień, żeby biegaczy ominąć. Ale zdarzyło mi się też, że o maratonie zapomniałem i postałem trochę w korku. I jakoś żyję. Ja rozumiem, że stanie w korku wkurza, ale może proszę Państwa trochę wyrozumiałości? Jak to jest, że w Berlinie biegaczom kibicują tłumy (ponad 1 mln. osób)? Co chwilę stoi jakiś zespół czy orkiestra, ludzie machają, biją brawo i pozdrawiają. Ci co muszą przejechać, jakoś potrafią znaleźć objazd. Podobnie jest w innych większych i mniejszych miastach na świecie - obcy ludzie potrafią cieszyć się pasją innych i dopingować w jej realizacji, nawet jeśli to pociąga za sobą jakiś (krótkotrwały) koszt. To jest kwestia odrobiny wzajemnej życzliwości, której w naszym społeczeństwie niestety brakuje. Tutaj, mam wrażenie, wszyscy są obrażeni i najchętniej by tych biegaczy rozjechali... Tak się stało, że w tym roku ja również biegłem w maratonie (po raz pierwszy w życiu). To był finał wielomiesięcznej, ciężkiej pracy i wspaniałe uczucie, kiedy obcy ludzie zagrzewali do walki. Jednocześnie patrzyłem na te korki i autentycznie był mi przykro, że w byłem ich współsprawcą. Ale kiedy czytam jadowite komentarze i widzę ten totalny brak wyrozumiałości, to moje wyrzuty sumienia zanikają i przychodzi mi do głowy jedno: Buty do biegania - 300 zł Strój biegowy - 150 zł Zegarek ze stoperem - 250 zł Zablokować Wrocław na cały dzień - bezcenne! Bo właściwie po jaką cholerę zwracać uwagę na innych ludzi i ich pasje? Przecież najważniejszy jest własny czubek nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
maratonczyk_wro Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdjęcia] 15.09.10, 16:59 Maraton był, jest i będzie, więc nauczmy się razem z niego cieszyć a nie co roku narzekać jak to nie zostałem poinformowany... Jak stałeś w korku, bo nie wiedziałeś, że odbywa się 28 edycja Maratonu to niestety ale to jest tylko Twoja wina... ogłoszenia były w radio, prasie, tv, internecie, bilbordach, na plakatach... Brakowało tylko by Dutkiewicz chodził od mieszkania do mieszkania i mówił, że w niedziele będą biegać i na ten dzień trzeba uważać!! Ja dziś w środę stałem ponad godzinę w korku a nikt nie biegał... no chyba, ze to my Maratończycy tak zablokowaliśmy misato w niedzielę, że się do tej pory nie odblokowało?? A tak swoją drogą to pięknie zorganizowany maraton i na prawdę w skali kraju jesteśmy czołówką i gratulacje dla MCS za całokształt i za rozwój tak świetnej imprezy! Aż nie mogę się doczekać 2012 roku i 30 edycji maratonu w rok Euro! Odpowiedz Link Zgłoś
runcentre Re: Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdję 16.09.10, 14:10 Dla entuzjastów maratonu (uczestników i kibiców) trochę fotek.Może ktoś siebie znajdzie:) picasaweb.google.pl/101817198708865175570/MaratonWrocAw2010CzescI# picasaweb.google.pl/101817198708865175570/MaratonWrocAw2010Czesc2# Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martix maratończyk Re: Kenijczycy najlepsi w maratonie wrocław [zdję IP: *.lan.bermudy.net 19.09.10, 13:35 Spokojnie koledzy maratończycy! Jeszcze kilka lat i frustraci się wykruszą. Wielu zmieni swoje zdanie i bedzie żałowało, że wcześniej byli co do maratonu tacy sceptyczni. W Polsce póżniej zachodzą zmiany i bedzie jeszcze tak jak w Berlinie, Londynie, Nowym Jorku czy innych światowych maratonach. A jak nadal będą frustraci ze swoim czubkiem nosa który tylko widzą będą bez szans i bedą bac się odezwac by nie zostc upokorzonym. Trzeba podziękowac tym chłopakom w wojskowych mundurach którzy nas tak świetnie dopingowali, podziękowac tej przychylnej części społeczeństwa która nas oklaskiwała a powiem że jak biegam maraton nasz od lat i inne polskie maratony to jest ich więcej,coraz więcej i to będzie rosnąc! Maraton będzie nadal i już myślę o naszym przyszłorocznym maratonie że bedzie jeszcze lepszy, i o tym 30-tym jubileuszowym w roku Euro 2012 gdzie będzie on jednocześnie egzaminem z dojrzałości społeczeństwa w podejściu do sportu i wogle ruchu. Za tydzień startuję w Warszawie na 32-im Maratonie Warszawskim który też biegnie głównymi ulicami stolicy i liczę na lepszy wynik niż zrobiony u nas bo trasa ponoc szybsza i forma myślę że bedzie lepsza! Odpowiedz Link Zgłoś