Pomoże ktoś kobiecie? :)

30.09.10, 00:51
wczoraj wjechałam w wielką kałużę.. niestety nie miałam możliwości manewru, żeby ominąć/wycofać etc. Wieczorem auto odpaliło od razu, jednak już coś czułam, że się 'męczy', no a dziś zupełnie odmówiło posłuszeństwa :( Czy któryś z Szanownych Panów mógłby mi podpowiedzieć co to może być/ jakie są koszty naprawy (żeby nie dać się naciągnąć przez mechaników) i oczywiście gdzie podejść? mieszkam na Sudeckiej, więc gdzieś może z tego rejonu mógłby mi mechanik podjechać?
posiadam opla corsę 1.2 benzyna
z góry dziękuję za pomoc :)
pisałam na Auto-Moto, niestety tam chyba speców nie ma :(
    • ensomhet Re: Pomoże ktoś kobiecie? :) 30.09.10, 06:51
      Objawy powinny przejsc same po wyschnieciu wody, ktora znajduje sie najprawdopodobniej pod maska silnika. Przyczyn może byc sporo. Lakko niedokrecona świeca i zalana wodą, zalane kable wysokiego napiecia lub zalany jakis nieszczelny wlement elektroniczny. Nie ulega watpliwosci, ze powinno sie wymienic swiece i przewody odchodzące od świec. Powinno byc OK. jezeli objawy nie ustąpia wtedy dopiero mechanik, albo raczej elektryk lub serwis fabryczny (niestety drogi} jezeli samochód może jakos jechac polecam mechanika z ul: Jugosłowiańskiej. Bardzo solidni i cenowo atrakcyjni. Serwisuję tam oba swoje samochody. Podaje numer telefonu (71) 352-98-03. czynni od 8.00
      • mmagdalenkaa Re: Pomoże ktoś kobiecie? :) 30.09.10, 08:03
        hm.. w takim razie cierpliwie czekam aż wszystko wyschnie.. i będę próbować dalej odpalić, bo niestety teraz nie udaje się..
        oby to było to..
        dziękuję serdecznie za pomoc! :)
    • dzioucha_z_lasu Re: Pomoże ktoś kobiecie? :) 30.09.10, 09:07
      Świece Ci zalało - spoko, wyschną, to odpalisz, ale powinaś je wymienić
      • ensomhet Re: Pomoże ktoś kobiecie? :) 30.09.10, 15:33
        Nie wiem kiedy przy tej wilgotnosci wyschnął Moze jednak lepiej wykrecic i wymienic. Jezeli w gniazdach jest sporo wody osuszyc koniecznie. Kable wysokiego napiecia takze zabrac do domu i osuszyc a najlepiej wymienic.
        • mmagdalenkaa Re: Pomoże ktoś kobiecie? :) 30.09.10, 21:51
          bardzo serdecznie dziękuję :) dodaliście mi nadziei ;)

          niestety nie wykręcę nic, bo kompletnie się nie znam :/ umiem tylko płyn do spryskiwacza nalać i olej sprawdzic ;)
          ale jak tylko odpali pojadę do mechanika, dziękuję za namiar :) skorzystam.
    • Gość: dres Re: Pomoże ktoś kobiecie? :) IP: *.internetunion.pl 30.09.10, 21:55
      Jak na moje oko mógł zostać zalany alternator.
    • mko7 Re: Pomoże ktoś kobiecie? :) 30.09.10, 22:29
      To ja się może podłączę pod wątek, bo szukam taniego blacharza po dzisiejszym nieudanym parkowaniu:( Najlepiej z zachodniej części Wrocławia.
      Rany jak ja nie cierpię jeździć, brrrrrrr
      • ensomhet Re: Pomoże ktoś kobiecie? :) 01.10.10, 16:04
        Blacharke zawsze robiłem w GIDYNA service na Osobowickiej. Dowiedz sie tylko o termin, bo z racji tego, ze robi solidnie i w miare tanio sa kolejki.
        • niestaly_czytelnik </reklama> 01.10.10, 19:34
          Pamiętaj o znacznikach zamykających.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja