Dodaj do ulubionych

Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do habil...

30.09.10, 19:43
Stało się to co się musiało stać. Ogromny wstyd dla uczelni..... czy teraz "winni" zrozumieją, że to droga do nikąd czy dalej będą kompromitować siebie - w tym przypadku to ich sprawa, ale przede wszystkim uczelnię - a to to już nie ich sprawa ..... czy środowisko zdaten "najtrudniejszy" w historii wydziału egzamin?. ..... młodzi uczeni patrzą, analizują i beda brali przykład ze swych nauczycieli....tak jak dzisiejsi profesorowie biorą przykład ze swoich?....
Obserwuj wątek
    • Gość: bobo45 Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 19:50
      cyt. z art. Nie widzieliśmy także, że takie postępowanie jest prowadzone, dlatego nie mogę komentować decyzji Centralnej Komisji - stwierdził Arkadiusz Foerster, rzecznik prasowy AM we Wrocławiu.
      Czy ten człowiek wie co mówi? Nie wiedział, że jest prowadzone postepowanie, a jednocześnie sam na str. AM umieszczał o tym postępowaniu informację?
      Panie Rzeczniku niech Pan spyta swojego Szefa - On też nie wiedział?......to są jakieś jaja....!



      Więcej... wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,88047,8448749,Wydzial_Lekarski_za_kare_bez_uprawnien_do_habilitacji.html#ixzz112IOVBZa
        • Gość: Pamiętający Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 21:10
          W pełni potwierdzam. Emeryt z Dyrekcyjnej, do dzisiaj tam siedzący, jak zły duch, on jest sprawcą wszelkiego diabelstwa. To on wymusił na Andrzejaku mianowanie swego totumackiego prorektorem - choć ten ostatni nie nadawał się nawet do funjkcji pielęgniarza. I zaczęło się toczyć przeklęte koło wrednych ub-ckich "układów", niszczenia ludzi i reputacji uczelni. Gratulacje Asmodeuszu !
          • Gość: pacjentka Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.10, 23:00
            40 lat temu adiunkt w tej klinice potrafił wyłuskać oba jajniki wrośnięte w jelita, gdzie cały układ rodny był obarczony nowotworem złośliwym i pacjentka przeżyła 37 lat po operacji, a obecny prorektor przy podobnym schorzeniu pozostawił ten jeden wrośnięty jajnik. Konsekwencja tego jest taka, że ta pacjentka po 5 latach obecnie dogorywa na morfinie. Przerzuty do płuc i kości. Jak to możliwe, że w jednej z wrocławskich klinik AM tylko jeden lekarz potrafił operować?-czy to nie groza!
          • Gość: merill Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 23:10
            To prawd...całe zło na Dyrekcyjnej zaczęło się od pewnego emeryta ,który dalej miał obsesje rządzenia w tym burdelu.
            Tzw."Wuj",dzięki mafijnym koneksjom w A.M.(m.in.obecnego rektora-plagiatora), wprowadził na opuszczone przez siebie miejsce swojego wychowanego ,totumfackiego pieska Z., który zniszczył przodujący ongiś w regionie ośrodek ginekologiczny prowadzony przez prof.Goludę.
            Pan W.nadal,prawie codziennie , przyjmuje nielegalnie,prywatnie(tzn.odpłatnie)pacjentki w ambulatorium Kliniki Pana Z...i zamieszkuje w "swoim "gabinecie na 4.piętrze.
            Tak od lat.....(bez podatku?).Co dalej?
            Wg.najnowszych danych Pan W.organizuje tzw."komisje etyki PTG"(Polskie Tow.Ginekologiczne-również organizacja typu kolesiowsko-wódczano-mafijnego) -celem obrony Pana Z.
            Pewnie zamiotą pod dywan(z aprobatą P.Kopacz)....
      • Gość: bezsens Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.10, 20:58
        no właśnie ja, jako absolwent tej uczelni mam wrażenia wręcz odwrotne. Co prawda kolesiostwo i małostkowość to był standard, dopóki rektorem nie został Andrzejak. Jak widać, szedł do sukcesu po trupach (dobrze, że nie dosłownie, wszak nomen-omen wydz. lekarski).

        Mam wrażenie, że solidarność80 (to jest dopiero związek kolesiostwa polskiego, co się zowie, każdy każdemu tyłek pucuje, bo mają 'przykrywkę', że o wolną polskę walczyli), jest zdeterminowana usunąć człowieka, który nie pozwolił na jawne oszukiwanie rady wydziału czy też kolesiowe otwieranie przewodów doktorskich. Solidarności się to bardzo nie spodobało, co to to za dużo.

        Niemniej jednak wina naszego rektora wydaje się być bezsprzeczna i chociaż bardzo cenię jego twardą rękę w rozwalaniu układów i układzików na uczelni, niestety w sprawie naukowej przychodzi mi pochylić czoła, że ceniłem człowieka, który plagiatował (choć jest cień wątpliwości w tej sprawie).

        Tak czy siak pytanie pozostaje jedno - co dalej będzie z wydziałem? Zamkną czy po prostu zreformują 'na modłę' spiskowców ? :)
        • Gość: Tomasz Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 21:16
          czas wyrwać się z surrealizmu drogi Panie. walczył z układami? toż on właśnie je tworzył, poszerzał feudalizm, obdzielał fruktami wszystkich kolesiów! trochę wiedzy o kuchni winnyś mieć, zanim ferujesz wyroki. toute proportions gardees taki poziom rekotora, jak jego wyznawców. początkowo podobnież byłem przeciwnikiem tak ostrej polityki tego związku wobec rektora, bo odbijała się czkawką całej uczelni, ale im głebiej w toń wody, tym więcej brudów, a na koniec mataczenie, krycie plagiatu, obłuda na niespotykaną skalę.

          porozmawiaj z któryś z przedstawicieli związku (dla wyrobienia obiektywnego poglądu sam postanowiłem) i może dowiesz się o co postulował w sprawie doktoratów i uczelnianego porządku

          Rychu! oszczędź nam wszystkim już tych kompromitacji! na litość boską.......
        • Gość: dokumentalista Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 14:22
          Za powiedzenie prawdy o tym co dzieje się w AM na Wydz. Lekarskim, którą publicznie wyraziła dr hab. Zofia Sz. ,to jakie działa wyciągnęli przedstawiciele środowiska akademickiego powołani przez rektora prof. dr. hab. Leszka Paradowskiego do ciała dyscyplinarnego w osobach: dr hab. Stanisława Pielki, dr Adama Zawadę, dr hab. Sławomira Sidorowicza,prof. Marię Witkowską, dr hab. Irenę Choroszy-Król, dr Macieja Czarnackiego, dr Jana Melera, prof.Barbarę Świątek,prof.Franciszka Iwańczaka,prof.Marka Ziętka, dr Jakuba Trnka, dr Henryka Kaczkowskiego,aby ją skazać na śmierć zawodową.
          Rzecznik dr hab. Stanislaw Pielka powołany przez rektora prof. dr. hab. Ryszarda Andrzejaka (vide GW) nie dopatrzył nieuczciwości naukowej i plagiatów dr hab. Mariana Grybosia, które to zarzuty przedstawiono Rektorowi oraz Dziekanowi i Radzie Wydziału
    • Gość: pracownik Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 20:59
      pytam, gdzie był Minister Zdrowia, który swoją biernością doprowadził do takiej sytuacji? tak długo trzymano kompanów pod kloszem, zmiatano brudy pod dywan, aż skompromitowano uczelnię na oczach całej naukowej Polski.. ważniejsze kumotorsto niż dobre imię polskiej klasy akademickiej? wstyd wzrok podnieść i przyznać, że wywodzi się z tego siedliska węży
    • labeo Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab 30.09.10, 21:41
      Wierzysz w to, że ktokolwiek wyciągnie z tego wnioski? Przecież sprawa plagiatu pokazała, że to jedna klika, układ powiązań towarzyskich, której zależy tylko na własnym interesie. Wizerunek uczelni w ogóle się dla nich nie liczy. Co do młodych "naukowców" to ich już nic nie zdeprawuje i nie zdziwi, przecież każde dziecko wie, że liczą się układy i znajomości zwłaszcza w środowisku lekarskim.
      Za kilka tygodni już nikt nie będzie pamiętał o aferze, za 3 lata (lub wcześniej) wydział odzyska swoje prawa i wszystko wróci do normy czyli stanu jaki mamy obecnie.
      • Gość: f Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.10, 00:50
        Wierzysz w to, że ktokolwiek wyciągnie z tego wnioski? Przecież sprawa plagiatu pokazała, że to jedna klika, układ powiązań towarzyskich, której zależy tylko na własnym interesie. Wizerunek uczelni w ogóle się dla nich nie liczy. Co do młodych "naukowców" to ich już nic nie zdeprawuje i nie zdziwi, przecież każde dziecko wie, że liczą się układy i znajomości zwłaszcza w środowisku lekarskim.
        Za kilka tygodni już nikt nie będzie pamiętał o aferze, za 3 lata (lub wcześniej) wydział odzyska swoje prawa i wszystko wróci do normy czyli stanu jaki mamy obecnie.
        >>
        najgorsze jest to ze caly kraj tonie w takim bagnie
        kliki korporacyjne adwokackie radcowskie notarialne komornicze itd.
        czego się nie dotkniesz to podśmierduje
        jest afera po tygodniu jest nastepna afera potem nastepna
        i po 3 latach juz nikt nie pamieta i wszystko wraca do stanu jaki jest
        tak jakby była tu jakaś organiczna niezdolność do transparentności
    • anonimowy_komentarz Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do habil... 30.09.10, 23:42
      To nie taka prosta sprawa. Wielu lekarzy AM właściwie ryzykowało w tej sytuacji opinią broniąc rektora. Czy aby napewno dlatego, że bronili "układów" ? Sądzę, że raczej dlatego, że zdawali sobie sprawę z innych powodów postępowania oskarżycieli, nie tylko tych które ci intensywnie przedstawiali i przedstawiają publicznie. Wydaje się, że sprawa tej habilitacji była i jest dalej wykorzystywana właśnie w realizacji i obronie interesów. A teraz rozpoczyna się część druga - udało się zorganizować igrzyska - poczytajcie Państwo samych siebie i przez chwilę się zastanówcie...
    • je-basia Wydział Lekarski go zasrane pionki wa-wy z zawisc 01.10.10, 00:10
      Rektor Andrzejak jest kompletnie i calkowicie niewinny. nikogo nie oszukal i od nikogo nie odpisal. Pewne dane sa tak oczywista wlasnoscia publiczna - jak te, ze doba trwa 24 godz. Twierdzrnie, ze praca habiliitacyjna pana Prof. Andrzejaka to plagiat- jest kompletna i oczywista bzdura. Zapytajcie Go. Jak ma sie inaczej bronic, ten czlowiek, ktorego zawistni sa zaszczuc i skonczyc.
      Wszelkiego rodzaju kombinmacje i przekrety - to kompletna bzdura. Dzis habilitacja to kompilacja statystyk. Mieszkam w USA juz 30 lat. to jest wszedzie. znam osobiscie rektora Andrzejaka. Bylam z nim na jednym roku. Jest to uczciwy czlowiek. wszystko inne to zazdrosc i zawisc i nienawisc. Szczegolnie tzw. "warszawki" . ktorej partyjna reputacje ciagle trwa i nie umie sie wyzwolic z zawisci wzgledem Wroclawia, kory zawsze byl filiale Charite. A to do czegos zobowiazuje. I te cienkie jozki z Wa-wy nie moga zniesc, ze to oni sa ta prawdziwia prowincja. Tedy prowincja to nie jest miejsce,gdzie sie mieszka, a to co ma sie we lbie. Warszawa zawsze nienawidzila Wroxlawia - bo u nas - we Wroclawiu byla prawdziwa inteligencjapo Lwowie i Wilnie, a w Warszawie tylko wojownicy (bez mozgu) - (umierac latwo) - albi wsiakaja swolowcz z calej Polski - ktora po karierskich swinskich stolkach wedle rzadu -albo troche w strone opozycji sie kiwa. Nic sie nie zmienilo.
      A najlepiej oszukac przybysza - w tym jest w tym miescie satysfakcja. Poczawszy od salaciarza - poprzez ministrow. Wieki wstyd. Tzw warszawiaki pokazali ostatnio kim sa naprawde.
      Ze na to pozwalaja prawdziwi mieszkancy tego miasta i nie zapadna sie ze wstydu- byla kultura, elegancki swiat, poezja, opera i teatry. Teraz tylko : koryto dla politykow i tzw byznesmsnow - oszustow i kabotynow. Dzis spotkalem dwoje takich w Nancy (fr)
      - ubranie ladnie - czolka zaczesane pod brwi - z ust wychodzily jedynie odrynarne i wulgarme slowa, ze ich akurat tu w Lotaryngii - nie rozumieja... zgroza. Grzczeni podeszlam i zapytala polglosem: a Panowie. prosze skad? - kur-a - z Warszawy? - Choc juz nie jestem najmlodsza.
      Wiec: Wroclaw ma osiagnecia naukowe i szkoli studentow i ma tradycje i jest OK i pan Rektor jest OK i nie popelnil uadnego plagiatu - bo te dane sa dosteone po to, zeby je wykorzystac, a nie po to aby sie bawic w konspiracyjne intrygi. I chwala profesorowi i naukowcowei, ze zamiast powielac wykonane juz badania - umie siegnac po wyniki, ktore zrobiono juz przed
      nim. To nie jest zaden plagiat, tylo znajimosc tematu i oszczednosc czasu - to ma charakteryzowac uczciwa prace,. A ie jakies jat uklony patafonom i pacanom w stolicy. ktorych laskawie nie umieszczone jako konsultatntow we wstepie lub bibliografii. Bo o to tylko chodzi. wiec sie odpie...ie od andrzejaka i patzrci na swoje brudy - zebym czysem ja im wam na arenie miedzynarosowej nie wysrala!
      Jestem obecnie prof. med. i prof.phil. I wiem co pisze.
      To wszystko, co sie dzieje teraz wobec Prof. dr. habil Andrzejaka - Rektora niziermie zacnej zacnej i uczciwej Uczelni - jest wiekie swinstwo. Mysle, ze my juz starzy absolwenci - powinnismy stanac w obronie tej reszty uczciwosci - choc rozrzuceni jestesmy po swieci- A moze dlatego - wlasnie bardziej sprezyscie.
      Przed zawiscia i zazdroscia z tzw - Stolicy - bez obrazy - ale nie calej Polskii wszystkich Polakow - a jedynie stolicy chmstwa i korupcji. A jesli nie jest tak - to wy sie teraz broncie - ale zapowiadam wam szans w dyskusji nie macie zadnych - bo rozumu wam brajue. Inyczej nie zaczynalibyscie takic teatrzykow jak tem z Andrzejakiem. A teraz pocalujta m,nei wszystkie pseudointelekteule i prawie madre w cztery litery i jak wiadomo u u damy nie tylko - zwlaszyzc jak jest stra bezpruderyjna absolwentka wydz lek. we wroclawiu. Teraz mozecie sobie zazdroscic - bo wtedy na jeszcze tam - nawet obcych jezykow uczyli. a Reszte Warszawy - rysjskiego i chwala - tylko nie chcieli na lelkcje chodzic - stad jakie sywrotki w lasach smolenskich - bo nie kapiek. szto nie lza i nie nada...
      • Gość: Obserwator Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab IP: *.proxy.aol.com 01.10.10, 07:17
        Powinna byc zwolana nadzwyczajna Rada Wydzialu i postawione votum nieufnosci wobec dziekana. Jesli dziekan przegra glosowanie to powinien poddac sie do dymisji a rada musi wybrac nowego dziekana, ktory jest rzetelny i ma indywidualny prestiz.
        Co do rektora, to jesli Senat nie jest zdolny przeglosowac wotum nieufnosci, to Minister Zdrowia powinien zawiesic prof. Andzrejaka w czynnosciach rektorskich. Rektor na ktorym "wisi" urzedowy zarzut nierzetelnosci naukowej NIE MOZE pelnic swojej funkcji, a w szczegolnosci otwierac nowego roku akademickiego! Jesli Panstwo nie zdajecie sobie z tego sprawy, a Kolegium Rektorow Wroclawia chowa glowe w piasek, to cala ta nauka i szumne slowa o godnosci naukowcow jest wielka lipa!
    • ambitnakobieta Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do habil... 01.10.10, 12:58
      To jest gwałt ambicji młodych ludzi. Gwałt dobrego imienia naszej uczelni. To jest obrzydliwy odwet politycznie zmotywowany. Polityka nie ma miejsca na uniwesytetach szczegulnie na medycznych uczelniach! Inaczej tworza sie polityczne plemiona walczacę o przewagę. Gdzie jednosc? Czy nie powinnismy byc zjednoczeni walczac o dobro pacjeta, o jakosc podkreslam jakosc! edukacji, i rozwuj badan naukowych? Od miesiecy sledzę strone naszej uczelni i sie brzydze jak glowna strona jest naduzywana dla plemionowych pojedynkow. Czy ktos dba o budowanie świadomości marki naszej uczelni? Ja widze cos innego. Ona jest tratowana przez personalne pojedynki. To jest istny syf za przeproszeniem. Taki typ zawisci, a czy ktos sie liczy z tym ze konsekwencje ponosza studenci? pacjeci? pracownicy? badawcy? ambitni mlodzi ludzie!?
      • ambitnakobieta Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab 01.10.10, 14:01
        W odpowiedzialnytch stanowiskach powinni zasiadac jedynie ludzie apolityczni, system i regulamin powinien to zapewniac i sprawdzac, a ktokolwiek narusza swojej pozycji czy to nauczyciel fakultetu, czy dziekan, czy rektor, czy to jednostka, czy zorganizowana badna kasiazy z rekami gleboko zanuzonymi we wspulne kieszenie powinny byc poddani politycznej kastracji zeby na naszej uczelni nigdy juz nie doszlo do takiego gwałtu ambicji młodych lekarzy.

        ambitnakobieta napisała:

        > To jest gwałt ambicji młodych ludzi. Gwałt dobrego imienia naszej uczelni. To
        > jest obrzydliwy odwet politycznie zmotywowany. Polityka nie ma miejsca na uniw
        > esytetach szczegulnie na medycznych uczelniach! Inaczej tworza sie polityczne
        > plemiona walczacę o przewagę. Gdzie jednosc? Czy nie powinnismy byc zjednocze
        > ni walczac o dobro pacjeta, o jakosc podkreslam jakosc! edukacji, i rozwuj bada
        > n naukowych? Od miesiecy sledzę strone naszej uczelni i sie brzydze jak glowna
        > strona jest naduzywana dla plemionowych pojedynkow. Czy ktos dba o budowanie
        > świadomości marki naszej uczelni? Ja widze cos innego. Ona jest tratowana prz
        > ez personalne pojedynki. To jest istny syf za przeproszeniem. Taki typ zawisc
        > i, a czy ktos sie liczy z tym ze konsekwencje ponosza studenci? pacjeci? pracow
        > nicy? badawcy? ambitni mlodzi ludzie!?
      • patrixjer Re: Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do hab 01.10.10, 14:11
        prawda jest taka, że powinno się wszystko skontrolować, , od doktoratow, habilitacji po konkursy asysytenckie włącznie, które mimo obowiązujących regulaminów na AM we Wrocławiu i tak są rozstrzygane wg pożal się Boże "profesorskiego widzi mi się" za drewnianymi drzwiami dziekanatu, 3 etap konkursu nijak się ma do dwóch poprzednich czyli punktacji za dorobek naukowy, wyniki w nauce, doniesienia i dotyczy tzw. "oceny predyspozycji kandydata", a ściślej "kto jakie ma plecy i układy", oczywistym jest że 3-etap jest rozstrzygający, a 2. i 1. nie mają nań wpływu,choć są obiektywne bo poparte określoną punktacją, decyzja dziekana po odbytym konkursie nie jest motywowana, jest po prostu wygłaszana, no bo i co ogłaszać? że zdolniejszy i lepszy kandydat nie ma pleców u pana profesora jednego czy drugiego od tego miernego i biernego, ale którego znają? żenada, cieszę się, że tam jednak nie pracuję
          • Gość: Michnikowy Pytanie do czytelników IP: *.dip.t-dialin.net 01.10.10, 15:46
            Kilka faktów:
            1. Tomasz Wysocki - tropiciel plagiatorów sam nie napisał poprawnie swojej pracy magisterskiej. Nie tylko że po kilku latach od skończenia studiów to w dodatku to zbiór cytatów!!! Oczywiście to nie plagiat ale to też nie praca naukowa (416 stron, 37 rozdziałów)
            Gdzie rzetelność naukowa, o którą maniakalnie troszczy się Pan Dr Marek Wroński.
            Pisali o tym wielokrotnie studenci. Ale w tym temacie, bez żadnej odpowiedzi. Gdyby na taką sytuację u jakiegoś magistra jakiejś uczelni trafił red. Wysocki, to pewne byłyby kolejne artykuły w Gazecie Wyborczej o skandalu.

            2. Niech Pan Wroński sprawdzi czy nie popełnił plagiatu Wysocki w swoich 50 artykułach w Gazecie Wyborczej na temat plagiatu prof. Jędrzejaka. Pisze ciągle to sami, tymi samymi słowami, stale powtarza to samo, całe akapity powtórzeń. To autoplagiat dziennikarski!, a więc plagiatorem jest też Wysocki. Czy tego nie zauważył jeszcze Pan Dr Wroński???!!!
            Niech w swej rzetelności naukowej zwróci na to uwagę. Plagiaty Wysockiego w GW są oczywiste.

            3. Należałoby się przyjrzeć pracy doktorskiej Pana Pająka i tego drugiego z Solidarności 80, co walczą z Rektorem AM. Przypuszczam, że skoro tak namiętnie walczą w Rektorem, to sami muszą być czyści. Czy na pewno w ich pracach nie ma powtórzeń, przekręceń słów, zdań, myśli zawartych we wcześniejszych pracach? Przypuszczam, że dokładniejsze sprawdzenie ujawni u tych Panów również to, co nazywamy plagiatem.

            4. Podobnie z Panem Dr. Markiem Wrońskim. Niech zostanie sprawdzona jego praca doktorska pod kątem plagiatu. Tam również znajdziemy wątpliwości plagiatowe.

            5. We Wrocławiu dokonuje się w porze nocnej wiele kradzieży!!! Policja jest bezradna. Szkoda czasu na spisywanie protokołów. Złodzieje grasuję po wszystkich osiedlach i kradną wszystko co możliwe. Później na niedzielnych giełdach sprzedają. Można bez trudu nawet odnaleźć swoją własność, skradzioną kilka dni temu.
            Czy plagiat naukowy jest bardziej szkodliwy od osiedlowego złodziejstwa? Dlaczego tym tematem nie zajmnie się red. Wysocki??? Dlaczego uczciwością osiedlową, uliczną, nie zajmie się Pan dr Marek Wroński. Nie wiem, czy on pracuje w swoim zawodzie (jako lekarz), raczaj nie, zajął się tropieniem złodziei naukowych. Skoro jest taki rzetelny i uczciwy, niech poszuka sposobu na złodziejstwo osiedlowe, które jest bardziej dokuczliwe niż to naukowe. Bowiem w coraz częściej się mówi, że Polska jest krajem złodziei i kłamców, oszustów i warchołów.

            6. Ktoś na łamach GW w komentarzach napisał, że środowisko żydowskie jeśli się wtopi w jakąś społeczność to ją całkowicie zdeprawuje i zniszczy. Czy artykuły pana Wysockiego w GW bardziej integrują czy niszczą środowisko wrocławskie? Podobnie z całą GW?
    • kadykianus Poziom samych doktoratów na tej "uczelni" to dno. 01.10.10, 16:37
      Miałem okazję czytać prace doktorskie zrobione na AM we Wrocławiu. Poziomem odpowiadają przeciętnej lub średnio-niskiej pracy magisterskiej robionej na Uniwersytecie Wrocławskim, na Wydziale Biotechnologii, na przykład (ten znam).

      Co do gnoju towarzystwa wzajemnej adoracji, to chyba widać po sprawie tego oszusta :)
      To jest bardzo dobra decyzja Komisji.
      • Gość: Do kadykianusa Re: Poziom samych doktoratów na tej "uczelni" to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 18:10
        Do kadykianusa: Czytałeś czyli albo byłeś promotorem albo recnzentem albo powstawały u Twoich kolegow! Dlaczego nie przyszedłeś na obronę i powiedziałeś tego publicznie - ? ...... Oczywiście z pewnością masz rację, ale być może miałeś pecha i czytałeś tylko te słabe prace.....
        Ja chciałem przeczytać doktorat rektora - ale podobno nie ma zniknął, zapadł się pod ziemię....
        • kadykianus Re: Poziom samych doktoratów na tej "uczelni" to 01.10.10, 19:53
          Czytałem już po fakcie. Pokazywali mi go sami autorzy - moi koledzy. Oni o tym wiedzą, że poziom niski. Nie są idiotami ;)

          A jeśli nie ma doktorat Andrzejaka to mnie wcale nie dziwi...
          Być może to tez jest fałszerstwo. A w każdym razie prawie na pewno badziew.
          Dziwię się Radzie Wydziału tylko, że nie walczy z nim ani z tą dziekan.
    • ambitnakobieta Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do habil... 01.10.10, 19:14
      “Politics, n: Poly "many" + tics "blood-sucking parasites"” Uniwersytet jest dobrem CALEGO spoleczenstwa istniejacym dla dobra CALEGO spoleczenstwa, nie dla politycznie uprzywilejowanych czlonwkow danego politycznego plemiona! Polityczne podejscie do uniwersytetu zaprzecza uniwersalnosci tej instytucji. Akademia Medyczna, grono lekarzy nie moze byc skazone polityka ani pieniadzem ani wlasna ambicja, nasza jedyna troska to szkolenie kompetentnego pokolenia lekarzy na wysokim swiatowym poziomie jakosci. Wszyscy powiazani z Akademia Medyczna powinni miec POKORE przed tym wyzwaniem i poswiecac cala swoja energie na ten cel a nie na politycznie uwarunkowane cele i polityczne szermierki.
    • melicamp Gaudeamus plagiatur! 01.10.10, 19:54
      Piosenka dla R.

      Gaudeamus plagiatur,
      seniles dum suumus,
      Post molestam iuventutem,
      post iucundam senectutem,
      nos habebit humus!
      Vivat Academia,
      vivant professores!
      Vivat Academia,
      vivant contrectores,
      vivant aversores!
      Vivant plagiatores,
      semper sint in flore!
      Vivat et res privata,
      et qui illam regit,
      vivat nostra civitas,
      mæcenatum caritas,
      quæ nos hic protegit.
    • artur.kw Wydział Lekarski za karę bez uprawnień do habil... 01.10.10, 19:56
      za moich czasów Andrzejak taki był chojrak, studentów, którzy mu się sprzeciwiali, prawnikami szczuł, zobaczymy jaki teraz mocny będzie. Najpierw jego najbliżsi prorektorzy popłynęli na dymaniu NFZtu na kasę, teraz on sam za plagiat. Skończyło się. To już nie młodzieżówka PZPR! nie ma tak łatwo.
    • melicamp Gaudeamus AD 2010 01.10.10, 19:57
      Piosenka dla Ryśka

      Gaudeamus plagiatur,
      seniles dum suumus,
      Post molestam iuventutem,
      post iucundam senectutem,
      nos habebit humus!
      Vivat Academia,
      vivant professores!
      Vivat Academia,
      vivant contrectores,
      vivant aversores!
      Vivant plagiatores,
      semper sint in flore!
      Vivat et res privata,
      et qui illam regit,
      vivat nostra civitas,
      mæcenatum caritas,
      quæ nos hic protegit.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka