liuzzi
09.10.10, 11:45
Sygnał z Warszawy poszedł czytelny: minister Zdrojewski popiera Piechotę jako kandydata na prezydenta Wrocławia. Trzeba zatem osłabić notowania R. Dutkiewicza (które i tak są irracjonalnie wysokie, pomimo fatalnego zarządzania miastem i niezliczonych wpadek). Tuż przed listopadowymi wyborami w obecnego prezydenta trzeba będzie wyprowadzić cios. Nic tak nie zaboli, jak wykluczenie Wrocławia z wyścigiu miast o tytul Europejskiej Stolicy Kultury w 2016. Z 11 polskich kandydatow już w najbliższą środę odpadnie 5.
Nawiasem mówiąc, taka negatywna decyzja przydałaby się: może ktoś wreszcie zacząłby poważnie myślec o naszym mieście, a nie odpalać wyłącznie kosztochłonne i bizantyjskie pomysły. Może ktoś wreszcie wyczyściłby z syfu i brudu wrocławskie Arkady, może ktoś zadbałby, żeby szczeniaki nie niszczyly elewacji sprayem i przy okazji ścierałby te bazgroły, niektóre mają już wiele lat. Może ktoś zadbałby o terminowe i solidne wykonywanie remontów. Itd.